Dodaj do ulubionych

agretti - co to?

19.04.04, 17:53


Obserwuj wątek
    • Gość: bibi Re: agretti - co to? IP: *.chello.pl 19.04.04, 18:32
      Agretti to zielenina, na oko wygląd jak duzy pęk szczypiorku, no może trochę
      większy, ale nie tak duzy jak szzypior przy cebuli.

      Je się to gotowana, jak kalafior dla przykładu. Później polewa oliwą i octem, a
      także soli i pieprzy. Bardzo smaczne i dość delikatne w smaku.

      Ale są też inne przepisy, na przykład tak jak szpinak, można zrobic rodzaj
      tortu.



      • giezik Re: agretti - co to? 19.04.04, 18:45
        thx,jak sadze do dostania wylacznie we Wloszech?
        • Gość: Marghe_72 Re: agretti - co to? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 19.04.04, 18:52
          Raczej tak.. i to nie wszędzie:)
          M.
          • Gość: bibi Re: agretti - co to? IP: *.chello.pl 19.04.04, 19:06
            Najsmaczniejsze (dla mnie) to w Rzymie. A jak bedziesz to przywieź i dla mnie
            porcję :)
            • linn_linn Re: agretti - co to? 20.04.04, 09:37
              Tu mozna zobaczyc:
              www.coquinaria.it/archivio/fotogrammi/agretti/testo.html
              • giezik Re: agretti - co to? 20.04.04, 15:58
                wygląda nieco jak japoński szpinak. Ale pyszna musi być ta zielenina
    • Gość: Pichciarz Re: agretti - co to? IP: *.proxy.aol.com 20.04.04, 10:19
      growitalian.com/Qstore/Qstore.cgi?CMD=011&PROD=1070798621
    • Gość: Marghe_72 Re: agretti - co to? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.04.04, 12:46
      to ja dorzucę:) trochę zielska tarassaco (nasz swojski mlecz),
      bieta,borragine, crescione, ruta i wiele wiele innych.
      M.
      • linn_linn Re: agretti - co to? 20.04.04, 14:00
        Tak, zielsko we Wloszech jest jadane powszechnie; takze zbierane w polu do
        woreczka.
        Przypomnialo mi sie jeszcze: "agretto crescione" to rzezucha.
      • jottka marghe 20.04.04, 14:11
        mleczem to sie zatruć mozna :) ty masz zapewne na myśli mniszek lekarski, zwany
        też dmuchawcem

        apropo innego wątku, to doczytałam, że młode koszyczki kwiatowe mniszka również
        wykorzystuje się jako fałszywe kapary
        • Gość: Marghe_72 Re: marghe IP: *.aster.pl / *.acn.pl 20.04.04, 14:22
          to sie rąbnełam:)
          M.
          • linn_linn Re: marghe 20.04.04, 16:21
            Najwazniejsze to nie rabnac sie przy zbieraniu. Ja wlasnie dlatego nie zbieram.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka