Dodaj do ulubionych

Nigella Lis w kuchni

15.02.11, 02:25
Hanna Lis odnalazla nowe powolanie zyciowe: ma poprowadzic swoj wlasny program kulinarny. Na razie ITI nie daje jej duzego kredytu zaufania, bo program Lis bedzie lecial na mniej prestizowym TVN Style. Producenci twierdza, ze Hanna Lis gotuje jak bogini - a skoro o bogini mowa, to ma byc polska Nigella Lawson, piękną, zmysłową i ciepłą. Program pojawi się na wiosnę, a jesli slupki ogladalnosci skoczą, Lis przeniesie sie ze swoim programem na glowny kanal - TVN.

Nie ukrywam, ze mam jak najgorsze przeczucia - zwlaszcza, ze TVN Style nie mial lekkiej ręki do kreowania nowych gwiazd kuchni (pamietacie pana Witka, ktory podlewal salatkę marynata spod kurczaka? I pogodynke, ktora pozwalala dziecku jesc surowe mieso kurze? Znikli po kilkunastu programach), a TVN zalazl mi za skore 'pociesznym' Francuzikiem, ktory odmienial knura przez wszystkie przypadki. Noi 'polska Nigella Lawson' brzmi tylez pretensjonalnie, co zalosnie, zwlaszcza ze Lis do tej pory nie dala sie poznac ze zmyslowej, cieplej i kulinarnej strony.

(Na pocieszenie: Trinny i Susannah maja w tym polroczu ubierac Polskę :)
Obserwuj wątek
    • krysia2000 Re: Nigella Lis w kuchni 15.02.11, 07:50
      A ja tam już przestałam oglądać kulinarne programy w TV, bo konkretnego gotowania w nich tyle, co wartości odżywczych we frytkach z kolą. Lajfstajl a nie po prostu najważniejsza umiejętność życiowa.

      --
      To pisałam ja, Krysia2000, kuchmistrzyni samozwańcza.
      • smutas13 Re: Nigella Lis w kuchni 15.02.11, 08:03
        krysia2000 napisała:

        > A ja tam już przestałam oglądać kulinarne programy w TV, bo konkretnego gotowan
        > ia w nich tyle, co wartości odżywczych we frytkach z kolą. Lajfstajl a nie po p
        > rostu najważniejsza umiejętność życiowa.
        >
        Też tak myślę.
      • Gość: Eia Re: Nigella Lis w kuchni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.11, 08:42
        krysia2000 napisała:

        > A ja tam już przestałam oglądać kulinarne programy w TV, bo konkretnego gotowan
        > ia w nich tyle, co wartości odżywczych we frytkach z kolą. Lajfstajl a nie po p
        > rostu najważniejsza umiejętność życiowa.

        Prawda. Teraz to koniecznie trzeba wyjść z kuchni i gotować na arabskim suku, u podnóża Alp albo tajskiej plaży...
      • bene_gesserit Re: Nigella Lis w kuchni 15.02.11, 12:13
        Nie jest to prawdą. Mozna sie roznych rzeczy z programow o gotowaniu nauczyc, pod warunkiem, ze to jest fajny program kulinarny. Ja wczoraj sie dowiedzialam z programu o dzieciach i dla dzieci o gotowaniu, ze kurczak w kurczaczych kotletach mielonych powinien byc lodowato zimny - wtedy sie nie rozwalą na patelni.
    • emigrantka34 Re: Nigella Lis w kuchni 15.02.11, 08:32
      Miałam (i mam) podobne odczucia po przeczytaniu w ubiegłym tygodniu tej "radosnej" informacji. Pewnie będzie to kolejny nic nie wnoszący program kulinarny kolejnej gwiazdy, która poczuła powołanie.
      • aqua48 Re: Nigella Lis w kuchni 15.02.11, 09:06
        O matko, a po co się nastawiać negatywnie PRZED obejrzeniem programu? A nuż kobieta okaże się ciepłą, miłą, radosną osobą, świetnie gotującą pyszne potrawy i potrafiącą w przystępny sposób pokazać to na ekranie?
        A jeśli nie to po prostu nikt nie będzie jej oglądał, bo przymusu nie ma. I tyle.
        • bene_gesserit Re: Nigella Lis w kuchni 15.02.11, 12:12
          Nie 'po co' ale 'dlaczego'. Afekt wyprzedza poznanie,dlatego. Tu akurat dane na wejsciu nie nastrajaja pozytywnie. Co nie oznacza, ze sie nie da Lis szansy.
        • kocia_noga Re: Nigella Lis w kuchni 16.02.11, 12:48
          aqua48 napisała:

          > O matko, a po co się nastawiać negatywnie PRZED obejrzeniem programu? A nuż kob
          > ieta okaże się ciepłą, miłą, radosną osobą, świetnie gotującą pyszne potrawy i
          > potrafiącą w przystępny sposób pokazać to na ekranie?
          > A jeśli nie to po prostu nikt nie będzie jej oglądał, bo przymusu nie ma. I tyl
          > e.

          Ja tobym wolała, żeby się nie okazywała ciepłą i radosną, tylko została sobą i jako ona sama, niespecjalnie ciepła i radosna pichciła to co jej najbardziej wychodzi.
    • kingaolsz Re: Nigella Lis w kuchni 15.02.11, 09:11
      Nie wiem, moze i ona dobrze gotuje, ale z boginia, cieplem itp. to ona niewiele ma wspolnego, raczej zawsze mi sie kojarzyla z Krolowa Sniegu. Zobaczymy (choc najczesciej takie przekwalifikowane gwiazdy TV nie sprawdzaja sie najlepiej - patrz:Brodzik, Mensah)
      • z_plus_z Re: Nigella Lis w kuchni 15.02.11, 22:30
        > najczesciej takie przekwalifikowane gwiazdy TV nie sprawdzaja sie najlepiej -
        > patrz:Brodzik, Mensah)

        Program Brodzik był akurat całkiem przyzwoity. Że pudelkowo-onetowa "ściana negacji" ją dopadła to wynikało tylko z tego, że "Brodzik od kuchni" była kon-ku-ren-cją.
        • bene_gesserit Re: Nigella Lis w kuchni 15.02.11, 22:32
          Nie jestem pudelkiem ani onetem, a mi sie nie podobala strrrasznie. Za duzo tam bylo wszystkiego na sprzedaz (np lapczywe zblizenia na lzy po babci) i za duzo recytacji ciekawostek rodem z Wiki.
          • z_plus_z Re: Nigella Lis w kuchni 15.02.11, 22:36
            > Nie jestem pudelkiem ani onetem, a mi sie nie podobala strrrasznie. Za duzo tam
            > bylo wszystkiego na sprzedaz (np lapczywe zblizenia na lzy po babci) i za duzo
            > recytacji ciekawostek rodem z Wiki.

            Wstawka z babią był faktycznie żenująca, w kolejnej serii na pewno by się poprawili.

            Możesz wskazać kto Ci się bardziej (od Brodzik) podobał w polskim teleświatku kulinarnym? Pewnie nie kultowa Brygida. ;)
            • bene_gesserit Re: Nigella Lis w kuchni 16.02.11, 00:58
              Mi sie nieustannie podoba Okrasa, nie tylko dlatego, ze jest dobrym kucharzem w kuchni (a nie aktorka/dziennikarzem/pogodynka/celebryta z BB) ale tez dlatego, ze nie pitoli o rodzinnych przepisach i babuniach, daje rzeczowe rady i lansowal kuchnie regionalna.

              Ze stosunkowo nowych twarzy podoba mi sie Polan - tzn w branzy to on siedzi od dluzszego czasu, ale w tv w stalym programie to od niedawna. Skromny, nienarzucajacy sie fachowiec na swoim miejscu, z lekko umęczonym wyrazem twarzy, ale sympatyczny. W dodatku fajna ksiazke wydal.

              Czekam na zenska gwiazde kuchni, ktora mi sie spodoba. Moze sie doczekam.
              • marghe_72 Re: Nigella Lis w kuchni 08.03.11, 18:00
                bene_gesserit napisała:
                > Ze stosunkowo nowych twarzy podoba mi sie Polan - tzn w branzy to on siedzi od
                > dluzszego czasu, ale w tv w stalym programie to od niedawna. Skromny, nienarzuc
                > ajacy sie fachowiec na swoim miejscu, z lekko umęczonym wyrazem twarzy, ale sym
                > patyczny
                . W dodatku fajna ksiazke wydal.
                >

                To ja chyba innego Polana oglądałam ;-)
                I książka do mnie zupełnie nie przemówiła.

                Z Okrasą się zgadzam :)
    • linn_linn Re: Nigella Lis w kuchni 15.02.11, 09:37
      Taka akcja udala sie we Wloszech / byc moze Hanna Lis pragnie pojsc sladami nie tyle Nigelli, co Benedetty Parodi: wczesniej tez prowadzila dziennik tv /. Zaczelo sie od 5 minutowej czesci dziennika telewizyjnego, a przedstawic przepis w 5 minut nie jest latwo / pokazujac jego wykonanie oczywiscie /. Potem Benedetta Parodi dostala wlasny program / tez dosc krotki /, a w koncu zaczeto wydawac ksiazki z przepisami z programu. W zeszlym roku na szczycie listy najpopularniejszych ksiazek na pierwsze 3 miejsca 2 zajely ksiazki z przepisami Parodi / nie zawsze wlasnymi, najczesciej otrzymanymi od telewidzow /. W srodku na zaszczytnym drugim miejscu uplasowal sie Umberto Eco. :) Jedna z ksiazek przez caly czas utrzymuje sie na pierwszej pozycji od poczatku 2011 roku.
      Tajemnica sukcesu? Krotki program, proste i dobre przepisy, proste wykonanie. Mysle, ze telewidzowie przede wszystkim cenia wlasny czas. Dlugie przegadane programy, skomplikowane przepisy itp. nie maja wziecia.
    • znana.jako.ggigus nie powwinno się oceniać 15.02.11, 13:08
      po wyglądzie, charyzmie itepe, ale H. Lis nie wygląda mi na taką, która chętnie gotuje i nie wróżę programowi oglądalności. Jednak ludziom trudno jest wmówić, że ktoś tam, znany do tej pory jako aktorka/prezenterka tivi/ jest także świetnym kucharzem/kucharką.
      nie każdy to Makłowicz.
      Ale może się strasznie mylę??
      • eeeewa Re: nie powwinno się oceniać 15.02.11, 17:05
        A jak wygląda ktoś, kto chętnie gotuje? Nie wiedziałam , że to można stwierdzić po wyglądzie.
        • nchyb Re: nie powwinno się oceniać 19.02.11, 14:05
          Podłączę się pod pytanie EEEEwy, po czym poznać z wyglądu osobę chętnie gotującą?
          • pavvka Re: nie powwinno się oceniać 21.02.11, 10:46
            nchyb napisała:

            > Podłączę się pod pytanie EEEEwy, po czym poznać z wyglądu osobę chętnie gotującą?

            Pewnie wg niektórych taka osoba musi być gruba?
    • shachar Re: Nigella Lis w kuchni 15.02.11, 14:30
      może to i dobrze, że na wstępie ustaliliście, że Lis nie spotrafi być Nigellom, jakoś Nigelli zmysły bolą mnie patrzeć i nie lubię. Może Lis wymysli nową formule, nałozy kalosze, uplecie warkocze i z Wajrakiem upitoli coś z żubra.
      • znana.jako.ggigus :)))) 15.02.11, 14:42

    • buttergirl Re: Nigella Lis w kuchni 15.02.11, 15:28
      Z ciekawości zobaczę.
      Lisowa wydaje się być oziębłą, wyniosłą, antypatyczną zołzą więc może być ciekawie. :D Ciekawe jaki ma pomysł na program...
      • beata.1968 Re: Nigella Lis w kuchni 15.02.11, 19:13
        Buttergirl :) z ust mi to wyjęłaś. Dokładnie to samo myślę o Hannie Lis i jestem ciekawa co to będzie. Ale nie nastawiam się z góry na nie. Jeżeli nie będzie wkładać sobie palca do ust z sugestywnym wyrazem twarzy to już ją lubię.
    • gladys_g Re: Nigella Lis w kuchni 15.02.11, 18:13
      Jeśli nie będzie chciała widzów otruć, nie nabawi sie żadnej denerwującej maniery a do tego okaże się, że umie przyrządzać jedzenie (efektownie kroić i miąchać, jednocześnie ciekawie mówiąc) i że ma na ten program jakiś sensowny pomysł wykraczający poza 'zamień masło na oliwę koniecznie z oliwek i dosyp pomysłu na knorra bo u nas w domu najczęściej tak sie jada a pamiętam jak moja babcia...' to kto wie.

      Moim zdaniem w polskich programach kulinarnych jedynym stanowiącym klasę samą w sobie okazał się być Makłowicz - dzięki charyzmie i koncepcji na program, którą widzowie kupili. Cała reszta tych gotujacych od siedmiu boleści celebrytów po prostu naoglądała się zachodniej konkurencji i pomyśleli, że przecież to taaakie łatwe.
      • Gość: Magda Re: Nigella Lis w kuchni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.11, 08:30
        Akurat zdaniem wielu osob nie charyzma, ani nie potrawy (mowie tu o wartosci przepisow) jakie przyrzadza zachecaja do ogladania jego programu ale miejsca, o ktorych opowiada.
        A sposob w jaki on je... az glowe odwracam od telewizora. Bleeee...
      • Gość: Finka Re: Nigella Lis w kuchni IP: 178.73.32.* 19.02.11, 08:48
        Ja bym tylko ogromnie chciała aby zakodowało się we wszystkich, że za plecami faktycznej osobowości jaką jest Makłowicz Robert stoi świetny kucharz który swoją wiedzą i równie ciekawą osobowością buduje ten program! Wielki facet w cieniu mniejszego :)
        • nchyb Re: Nigella Lis w kuchni 19.02.11, 14:10
          podaj, któż zacz ów wielki kucharz?
          • Gość: Finka Re: Nigella Lis w kuchni IP: 178.73.32.* 20.02.11, 00:34
            Gienio Mientkiewicz
            www.slowfood.pl/?s=terminarz&lp=75
            • nchyb Re: Nigella Lis w kuchni 20.02.11, 12:15
              Dziękuję :-)
              Nie wiedziałam. Ale i tak lubię gawędy Makłowicza...
              • qubraq Re: Nigella Lis w kuchni 20.02.11, 12:48
                Też nie wiedziałem że to chodzi o Lisice :-) Myslałem ze to ciągle o p. Lawson, ktorej jakos nie lubię... a Hankę Smoktunowicz znałem kiedyś prywatnie i bardzo ją lubiłem; musze obejrzeć jak wyglada po tylu latach... :-)
    • 0kruh Re: Nigella Lis w kuchni 15.02.11, 19:16
      Będzie rozdawać ludziom resztki swojego niezjedzonego sushi? :D
      • bobralus Re: Nigella Lis w kuchni 15.02.11, 22:35
        Ja akurat mam dość "ciepłych kobitek", które od dekad rozpieszczały całą "rodzinkę" własnego wyrobu domowymi specjałami i postanowiły teraz się tym ciepłem i wszechogarniającą pysznością podzielić z rodakami. Żywię cichą nadzieję, że brak egzaltacji i cukierkowego infantylnego ekshibicjonizmu, może stanowić nieśmiałą obietnicę programu na jako takim poziomie. Nie poradnika dla młodych żon ("Brygida"), zaproszenia do domu sławnej postaci (Omena - nazwy nie pamiętam), niemerytorycznego programu, który ma być ciągnięty przez rzekomą charyzmę i czar prowadzącego (owy "Witek") czy pseudoprofesjonalnego ("Pascal").
        Liczę na program, gdzie będą pokazywane ciekawe programy z produktów powszechnie dostępnych, coś nowego, ale nie wydumanego albo tradycyjnego z lekkim twistem, ale że nie będą to schabowe panierowane w poruszonych paluszkach...
        Mam nadzieję, że właśnie te jakoś połączą Lis z Lawson - dania, do których trzeba zapoznać się z jednym, góra dwoma nowymi składnikami, żeby stworzyć coś zupełnie nowego, ciekawego, ale po ludzku smacznego. Mnie tam styl Lis się podoba, jest piękną kobietą, ma zmysłowy głos, wydaje się być bystra i obyta, pamiętam wywiady sprzed paru dobrych lat, w których opowiadała, jak uwielbia gotować, jak kwasi co roku barszcz na Wigilię, więc jest szansa, że nie będzie to sztuczny twór, który powstał w głowie jakiegoś przemęczonego pracownika tvnu.
        Wiem, że porównanie dość prostackie, ale bardziej bym się zdziwiła, gdyby dali ten program np. Rusin, która ostatnio gdzies stwierdziła triumfalnie, że odnalazła siebie i spaliła rytualnie swój zeszyt z przepisami - symbol swojego dawnego uciśnienia.
        Co to będzie, czas pokaże, ja w każdym razie, przy całym zrozumieniu obaw, staram się być optymistką, bo lubię oglądać programy kulinarne w tv, zwłaszcza takie, w których ktoś gotuje.
        • znana.jako.ggigus nie musi byc viepla kobitka 16.02.11, 11:27
          Maklowicz nie byl cieplym facecikiem, a osoba widocznie zainteresowana gotowaniem
          kobiety w tivi maja pewnie inna role:)
          bo co czytalam o Nigelli, odstrasza mnie, nie widzialam jej nigdy w tivi i ma masakrycznie bogate w tluszcz przepisy
          chcialabym zobaczyc na ekranie kogos, kto lubi gotowac i nie robi z tego szumu

          ale to dziwne - im mniej ludzie gotuja, tym wiecej programow o gotowaniu
          • maniaczytania Re: nie musi byc viepla kobitka 19.02.11, 15:39
            znana.jako.ggigus napisała:

            > chcialabym zobaczyc na ekranie kogos, kto lubi gotowac i nie robi z tego szumu

            Polecam Rachel Allen, swego czasu byly chyba dwie serie na tvn style: Rachel Allen Bake! i zdaje sie Rachel's Favourite Food at Home
        • mam_monka Re: Nigella Lis w kuchni 20.02.11, 04:42
          Brawo! Mam podobne zdanie:) Ja po P. Lis spodziewam się jakiejś szybkiej kuchni. Ale mogę się mylić...
          A tak wogóle, to najchętniej zobaczyłabym w TV naszą Lashqueen:)
          Albo Rafała, albo....
          Robimy ranking?
    • Gość: Lille Re: Nigella Lis w kuchni IP: *.access.telenet.be 15.02.11, 20:43
      Francuzik jest Polakiem a lamana polszczyzna mowil tylko dlatego,ze takie byly warunki kontraktu.
      To,ze facet pochodiz z Lille wcale nie znaczy,ze jest Francuzem ;))
      • baba67 Re: Nigella Lis w kuchni 19.02.11, 21:39
        Facet przyjechal do Polski majac 14 lat. I niemozliwe zeby po kilkunastu latach tu spedzonych tak kaleczyl jezyk, aczkolwiek akcent francuski mogl zachowac. Realizatorzy po prostu kazali mu te żibową gotowac, zeby bylo mila i zabawnie (???)
        • easz Re: Nigella Lis w kuchni 12.03.11, 15:24
          baba67 napisała:

          > Facet przyjechal do Polski majac 14 lat. I niemozliwe zeby po kilkunastu latac
          > h tu spedzonych tak kaleczyl jezyk, aczkolwiek akcent francuski mogl zachowac.
          > Realizatorzy po prostu kazali mu te żibową gotowac, zeby bylo mila i zabawnie (???)

          Podobno niektorzy maja takie cus, ze nie sa w stanie nigdy nauczyc sie dobrze mowic w drugim jezyku, nie kaleczac go, ani pozbyc sie resztek swojego macierzystego akcentu, czy innych znieksztalcen, John Porter o tym kiedys mowil i ze sam tak ma. Podobno jest takie cos.
          • qubraq Re: Nigella Lis w kuchni 12.03.11, 16:32
            Kiedyś pracowałem jakis czas u Berlieta w Lyon'ie i moi francuscy koledzy strasznie przekrecali
            moje nazwisko - czterosylabowe wprawdzie - ale podejrzewalem ze robili to złośliwie i nie pomagało to że ja wymiawiałem nazwisko szefa zespołu -Auclaire - [ałclajre]... aż wreszcie ktoregos dnia szef pionu technologicznego fabryki - Niemiec alzacki, Buchholz - strasznie ich obrugał i okazalo sie ze jak trzeba to sobie język przewrócą "na druga stronę" i bedą niemal poprawnie po polsku wymawiać każde trudne nazwisko słowianskie z "sz cz ch i rz" itp... :-)
    • Gość: Yon Re: Nigella Lis w kuchni IP: *.Red-83-61-14.staticIP.rima-tde.net 16.02.11, 02:44
      Niesamowite te polki/plotkarki. Kuchty.
    • Gość: nina Re: Nigella Lis w kuchni IP: *.adsl.inetia.pl 16.02.11, 07:56
      Nigdy jakoś nie przepadałam za p.Lis, ale odkąd wyczytałam, że bardzo lubi kuchnię włoską (którą ja też uwielbiam) i jest w pichceniu włoszczyzny podobno świetna, czekam na ten program kulinarny. Myślę, że da się w nim poznać jako dobra kucharka, a być może jako ciepła osoba. A tak a propos, Nigelli Lawson nie nazwałabym "ciepłą" ani trochę, a mimo to miło się na nią patrzy jak gotuje mlaskając i oblizując palce :)
    • floress Re: Nigella Lis w kuchni 16.02.11, 11:54
      Pamiętam wywiad z Lis, wtedy jeszcze Smoktunowicz w jakimś Twoim Stylu czy innej Pani. Opowiadała tam, jak uwielbia Włochy i kuchnię włoską. Jak co roku jadą cała rodzina na kilka tygodni do Włoch i jak uwielbia spędzać tam ten czas, jako zwykła gospodyni. Jak uwielbia gotować, a tam ma idealne do tego warunki (produkty prosto z gospodarstw, świeże i świetnej jakości).
      Może pokaże tamtą twarz. Bo odkąd jest z Lisem, to jakoś jej twarz jest bardziej zacięta. Wtedy była sympatyczną kobietą, dla której rodzina jest najważniejsza.
      • wons-pantery Re: Nigella Lis w kuchni 19.02.11, 16:28
        Osobiście Nigellę oglądać uwielbiam, co nie znaczy, że wykorzystałam jakiś przepis z jej programu.
        Ucztuję razem z nią i jej gośćmi na ekranie, i nie dla przepisów, ale dla świetnie wyglądających potraw, dla jej zachwycie nad każdym produktem. Ona się nie wymądrza i nie narzuca swoją osobą a zarazem puszcza do widza oko, traktując pewne kwestie z ''jajem".
        Program niczym nasz teleexpress - fantastyczna muzyka, świetnie pokazany dom i dzieci,które rosną z odcinka na odcinek. I nawet gdyby ktoś się bardzo starał, to nigdy nie będzie w stanie dorównać temu programowi, i to nie dlatego, że jest taki świetny, ale dlatego, że każdy będzie tylko nieudolnym nasladowcą.
        Czy pani Lis sprosta naszym wymaganiom? Niech nikogo nie udaje(jak Ewa wachowicz), tylko niech będzie sobą.
        • baba67 Re: Nigella Lis w kuchni 19.02.11, 21:44
          Kogo udaje Ewa Wachowicz, bo jakos nie zauwazylam, zeby udawala eksperta. Gotuje w tym samym stylu co ja, lubie jej podejscie-proste przepisy zadnego Ą i Ę. Ja bede ogladala.
          Moze przestanmy szukac jedynego wlasciwego programu a pomyslmy o roznorodnosci.
          • Gość: Ania Re: Nigella Lis w kuchni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.11, 10:31
            Ewa Wachowicz to dla mnie uosobienie lekkiej wiochy, nie dlatego że jakoś gotuje, bo masz rację, że jej przepisy są ok, ale nie są nowatorskie, a poza tym co mnie mega wkurza, to jej zdrobnienia: "obiorę jabłuszka".

            Hanna Lis - wszystkie kobiety powinny ją bojkotować. Nie wiem czy uda jej się przekonać do siebie "widzki". Otóż żadna kobieta nie chciałaby by jej przyjaciółka odbiła jej męża - tak po prostu, bez skrupułów. Ona zrobiła najgorszą rzecz na świecie. Miłość tego nie tłumaczy. Mało to mamy pokus na romans? Trzeba je w odpowiednim czasie przeciąć.

            Jakoś po tym wszystkim [skandalu] przestałam oglądać też programy Lisa.

            Wiem, że niby życie zawodowe i prywatne to dwie różne rzeczy, ale w przypadku Lisów nie do końca tak jest, bo łazili do kolorowej prasy, udzielali wywiadów i pokazywali jak bardzo się kochają... Włączając telewizor z programem Lis-ki, niejako zaprosiłabym ją do domu, a to jest wykluczone
      • easz Re: Nigella Lis w kuchni 12.03.11, 15:21
        floress napisała:

        > Może pokaże tamtą twarz. Bo odkąd jest z Lisem, to jakoś jej twarz jest bardziej zacięta. Wtedy była sympatyczną kobietą, dla której rodzina jest najważniejsza.

        Mam wrazenie, ze ta twarz to nie odkad jest z Lisem jest bardziej zacieta jak piszesz, ale od momentu problemow zawodowych i przejsc w tvp oraz od kiedy zdaniem opinii publicznej stala sie wywloka, ktora ukradla kolezance chlopa, i ktora nie powinna miec wobec tego prawa zyc. To jaka ma miec mine i samopoczucie.
    • maki-chan Re: Nigella Lis w kuchni 19.02.11, 19:05
      jakoś nie za bardzo mnie interesuje ta propozycja.pewnie skończy jak ewa wachowicz-będzie robićprogram tlyko dla siebie.
      • mhr-cs dlaczego tak negatywnie,zobacz potem napiszesz 20.02.11, 10:36
        maki-chan napisała:

        > jakoś nie za bardzo mnie interesuje ta propozycja.pewnie skończy jak ewa wachow
        > icz-będzie robićprogram tlyko dla siebie.
    • vandikia Re: Nigella Lis w kuchni 21.02.11, 11:08
      ja to nie wiem co ludzie mają z tym określeniem "polska Nigella" , osobiście nie przepadam za Nigellą, działa mi na nerwy jej sposób bycia i niechlujność, dlatego jej fajne przepisy ściagam z sieci, mimo że czasem dobrze by bylo zobaczyc jak sie cos przyrządza.. ale normalnie nie mogę

      co do Lisowej - ciekawa jestem :)
    • poszukiwaczsmaku Re: Nigella Lis w kuchni 21.02.11, 12:36
      Nigella to jest Nigella i drugiej nie ma. Czy wszyscy słyszą? Nie ma! I nie będzie. Jeśli tego nie zrozumieją przede wszystkim ci, którzy chcą ją w jakiś sposób kopiować, naśladować, wzorować się na, to bardzo szybko stracą zaufanie widzów. Widzowie nie są idiotami, udawanie rozpoznają od razu :)

      Robert Makłowicz jest sobą, Gary Rhodes jest sobą, Nick Stein jest sobą i Nigella jest sobą. Nikt z nich nie udaje Mickiewicza, Heweliusza czy Obamy. Gdyby spróbował, rozliczyliby go widzowie.

      Niekoniecznie trzeba być celebrytą, żeby stać się popularną postacią w świecie kulinarnej tv. Adam Gessler, chyba najbardziej kontrowersyjna postać kulinariów ostatnich lat, a może w ogóle historii, w krótkim czasie osiągnął oszałamiający sukces. Ludzie go kochają, ludzie go nienawidzą, ale mało kto o nim nie słyszał i mało kto ma na jego temat zdanie neutralne. Czy naśladował kogoś? Nie!!! Był sobą. Czy prowadził dobry program ? Nieważne, jednym się podobał, innym nie, w każdym razie prowokował do dyskusji, rozniecał emocje, swoim chaosem tworzył nowe porządki. I tak powinno być. Dobry program to taki, po którym chce się chwycić telefon i zadzwonić do znajomego, włączyć internet i szybko wejść na forum. Osobowość więc przede wszystkim, cała reszta być może, ale nie musi.

      Niech Hanna Lis będzie żeńskim Adamem Gesslerem, ale w przenośni, czyli niech pójdzie własną drogą, niech nie stara się być kolejną polską Nigellą (po jaką cholerę właściwie?), to będzie dobrze.
      • qubraq Re: Nigella Lis w kuchni 08.03.11, 16:35
        Jak sie nazywa program Lisicy ma TVN Style?
        • mhr-cs Re: Nigella Lis w kuchni 08.03.11, 16:46
          ha,ha,ha
          jeszcze tego nie znasz?
          • qubraq Re: Nigella Lis w kuchni 09.03.11, 10:39
            mhr-cs napisała:

            > ha,ha,ha
            > jeszcze tego nie znasz?

            jakos nie moge trafic na ten program z Hanką ;-)
            • reniam_123 Re: Nigella Lis w kuchni 09.03.11, 11:03
              Nie wiem, czy już jest emitowany program z jej udziałem. Też czekam na pierwszy odcinek, szkoda byłoby przegapić.
              • bene_gesserit Re: Nigella Lis w kuchni 09.03.11, 11:47
                Gdzies ostatnio slyszalam, ze jednak Lis sie waha, bo to droga w jedną stronę - i jesli w ogole zdecyduje sie na gotowanie na ekranie, to najwczesniej jesienią.
                • qubraq Re: Nigella Lis w kuchni 09.03.11, 15:42
                  Dzieki! :-)
    • Gość: sanna Re: Nigella Lis w kuchni IP: 212.160.148.* 10.03.11, 14:05
      a ja nie mam przeczuc
      jak bedzie fajny to bede ogladac - jak nie to nie
      jakos nie czuje szczegolnego podniecenia na mysl o sukcesie czy porazce hl
    • shilaa Re: Nigella Lis w kuchni 10.03.11, 17:26
      Zawsze denerwowalo mnie w Polsce (i nie tylko), ze cos/ktos musi byc kopia czegos/kogos, niewazne czy w telewizji, sporcie, modzie, muzyce itp. "Polska Claudia Schiffer", "polska Angelina", "polska Nigella", "polska ...", jak i na swiecie - "nastepny Led Zeppelin", "nowa Madonna" itd. Doprowadzilo to do tego, ze chocby w swiecie muzyki kazdy jest kopia czegos lub kogos, indywidualizm jest na wymarciu.

      Polskie programy kulinarne nigdy nie grzeszyly poziomem. Albo przezroczysci prowadzacy, albo wszechobecny product placement, albo fatalny montaz itd. Sa tez osoby z jakims potencjalem, ale na wizji traca caly urok udajac cos lub kogos.

      Byl pan od slodkosci na kuchnia.tv ('Slodki dran' zdaje sie), ktory nachalnym lansem i hiperpoprawna polszczyzna skutecznie mnie zniechecal do siebie, Ewa Wachowicz i jej maselko, jabluszka i orzeszki, nadety Maklowicz, ktorego potrawy dzieci wypluwaly na ekranie, slynny Piotr Przykaza, ktorego nawet nie skomentuje... W polskich programach nie ma nikogo, kto mialby chociaz polowe osobowosci telewizyjnej, jaka maja Gary Rhodes, James Martin, Jacques Pepin, Michael Smith, Jamie Oliver, Nigella czy moj ulubiony Rick Stein. Oni tez nie sa rewelacyjni w 100%, bywaja niechlujni, przepisy nie zawsze sa ciekawe, ale ich programy oglada sie z przyjemnoscia. Widzac arogancje i zarozumialosc np. Przykazy przelaczalam kanal, widzac te same cechy w Anthonym Bourdain mozna sie nawet usmiechnac. I to jest roznica.

      Co do Hanny Lis to niestety nie zobacze jej programu. Zycze jak najlepiej, ale pewnie skonczy sie jak zawsze.
      • pietnacha40 Re: Nigella Lis w kuchni 10.03.11, 20:20
        Indywidualizm nie jest na wymarciu,tylko jest rzadkością. Zawsze był.Na pierwszym miejscu może stać tylko jedna osoba :)
        Też uwielbiam Ricka Steina i jego kulinarne podróże.
        • linn_linn Re: Nigella Lis w kuchni 10.03.11, 20:36
          Moze byc tych osob wiecej: ex aequo.
          • pietnacha40 Re: Nigella Lis w kuchni 12.03.11, 16:18
            ex aequo ,owszem,jeśli przyjąć ,że lubimy czterech kucharzy,ale każdego z nich za coś innego. To jednak i tak zostaje tylko jeden,niepowtarzalny egzemplarz. Łypiąca w kamerę ze sztucznym uśmiechem Nigella,może być tylko jedna,każda następna w przyćmionej kuchni,z rozwianym włosem ,nie znajdzie się już ex aequo z nią na jednej pozycji :D Generalnie chodziło mi o to,że znależć wyjątkowy pomysł na siebie nie jest prosto. Ja uważam,że to się albo ma,albo się kopiuje. Czasami jakiś scenariusz potrafi to wydobyć z człowieka,ale to musi być schowane.Jak nie ma,to zaginie,jak wielu.
    • easz Re: Nigella Lis w kuchni 12.03.11, 15:18
      bene_gesserit napisała:

      > Producenci twierdza, ze Hanna Lis gotuje jak bogini - a skoro o bogini mowa, to ma byc polska Nigella Lawson, piękną, zmysłową i ciepłą

      Hyhy, chyba zapomnieli, ze bedac boginia, mozna tez byc jak Atena, albo Artemida, zeby nie wspomniec Kali;)
      Teksty w stylu 'polska Nigella' draznia jak widze nie tylko mnie, wiec.

      Tez mi sie Lis nie kojarzy z cieplem itp, ale tez nie dystans (ktory czasem lubie, choc nie potrafie wytlumaczyc dlaczego), czy sztywny chlod to wg mnie jej znak rozpoznawczy, choc obecne, wrecz namacalne, a ambicja. To jest chyba cholernie przeambicona kobieta, wiec moze cos z tego wyjdzie na poziomie? Profesjonalizm, o. Byle nie przegiela w druga manke. Jesli producenci za bardzo nie narzuca jej swojej wizji, to mozna byc pewnym, ze przynajmniej bedzie to jakas nowa jakosc, cos innego, niz do tej pory. Kojarzy mi sie tez z nia jakis rodzaj szyku, co mi sie podoba.

      > Nie ukrywam, ze mam jak najgorsze przeczucia - zwlaszcza, ze TVN Style nie mial
      > lekkiej ręki do kreowania nowych gwiazd kuchni (pamietacie pana Witka, ktory p
      > odlewal salatkę marynata spod kurczaka? I pogodynke, ktora pozwalala dziecku je
      > sc surowe mieso kurze? Znikli po kilkunastu programach), a TVN zalazl mi za sko
      > re 'pociesznym' Francuzikiem, ktory odmienial knura przez wszystkie przypadki.

      Ja nie moglam ogladac i sluchac takich dwoch dziewczyn, chyba na Stylach, nie celebrytki, jedna w okularach, takie nerwowe to bylo i byle jakie, brr.
      A do takich nielubianych przez spoleczenstwo osobek jak Lis, czy Pienkowska, to ja mam slabosc;) Ja bym Lisowa obejrzala w takim programie. Ciepla nie potrzebuje w programie o gotowaniu, choc Nigelle bardzo lubie, ale wiadomo, to co niepowtarzalne, to niepowtarzalne, a caly myk w tym, zeby stworzyc cos swojego, swoja marke i nia zawladnac publika, to sie wydaje takie oczywiste, ale nie.

      Aha, no i mysle, ze stacja sie nauczyla na Gessler -> kontrowersja. Lis jest kontrowersyjna, bardziej z prywatnego po-zycia powodow, ale i zawodowo. To dobra baza, juz zacieraja raczki.
      • pietnacha40 Re: Nigella Lis w kuchni 12.03.11, 16:27
        Trafiłaś w moje myśli :) Podoba mi się jej chłodna elegancja .Jako ,że podobają mi się też laboratoryjne kuchnie i kucharzenie niekoniecznie kojarzy mi się z czosnkiem i papryką wiszącą u powały,to myślę,że taka osoba by mogła coś nowego pokazać.
        Panie ze Style okropne były,a szkoda,bo ja chciałam ten program o dietetycznej kuchni oglądać - nie dało się :(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka