Dodaj do ulubionych

gotowanie ziemniaków

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.11, 23:52
Chyba nie było jeszcze tak banalnego pytania.Jak podajecie ziemniaki? Ja po ugotowaniu odcedzam,a garnek z nimi jeszcze przez moment zostawiam na ogniu, żeby odparowały. Ale ostatnio byłam u znajomych, gdzie podano mi kartofle wyjęte łyżką z wody, a reszta została w oczekiwaniu na spóźniających się domowników.Dowiedziałam się też, że można tylko zagotować
ziemniaki, przykryć i zostawić, a same dojdą.Dla mnie niejadalne. Co sądzicie?
Obserwuj wątek
    • aqua48 Re: gotowanie ziemniaków 01.03.11, 08:45
      Ja lubię ziemniaki, ale po ugotowaniu zawsze odcedzam. I nie odparowuję na gazie. O tej porze roku jeśli nie są przeznaczone do podpieczenia ubijam z mlekiem na pulchne puree, lubię też do takiego garnka dodać łyżkę masła i wstawić na godzinę pod kocyk, tak jak kaszę. Masło wtedy przenika puree i smak jest boski. W tej postaci mogą poczekać spokojnie na spóźnialskich domowników. Często też wkładam zioła, suszone, albo świeże w zależności od tego co mi w duszy gra. A ziemniaki w kawałkach to tylko jak są młode, odcedzam, w garnku posypuję koperkiem, daję odrobinę tłuszczu i potrząsam garnkiem, żeby koperek je ładnie otoczył. Ziemniaki pieczone, to zupełnie osobny temat.
    • vandikia Re: gotowanie ziemniaków 01.03.11, 09:33
      ziemniaki mogę jeść codziennie
      młode gotuję, odlewam, podaję w całości posypane koperkiem
      jesienne gotuję, odcedzam i przeciskam przez praskę, nie odparowuję
      późnozimowe odcedzam, dodaję łyżkę masła albo gęstej śmietany i ubijam, czasami dodaję rozmaryn albo suszony koperek

      często do obiadów piekę ziemniaki, najwdzięczniej piecze się młode w całości, im starsze tym w cieńsze plastry kroję, żeby szybciej się piekły
    • Gość: yśty witaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.11, 09:54
      całe zycie mnie uczono,ze ziemniaki trzeba dogotowac do końca.Przetrzymywane w gorącej wodzie,niedogotowane tylko dębieją (nie wiem skąd to okreslenie). Są takie twarde,niesmaczne.Tą metodę stosują wędkarze , przygotowując z ziemniaków zanętę i przynętę.Na surowego ziemniaka ryba nie bierze,a ugotowane rozlatują się.
    • rozyczko Re: gotowanie ziemniaków 01.03.11, 13:32
      moja rodzinka lubi ziemniaki w mundurkach :) Ja sie z tego bardzo ciesze bo piorunsko nie lubie ich obierac - nawet tych czystych, bez ziemi

      Zawsze zalewam ziemniaki zimna woda tylko tyle, aby je przykryc. Sole dopiero, jak sie zacznie gotowac woda. (gdzies czytalam, ze slonej wodzie zajmuje wiecej czasu zeby zaczac wrzec )
      • kaskahh Re: gotowanie ziemniaków 01.03.11, 13:44
        ziemniaki w mundurkach - zimna woda
        obrane - goraca
        • rozyczko Re: gotowanie ziemniaków 01.03.11, 13:56
          ziemniaki zalane goraca woda beda sie nie rowno gotowac.
        • jhbsk Re: gotowanie ziemniaków 03.03.11, 12:20
          Zimna niezależnie od obrania lub nie. Inaczej z wierzchu się rozpadną a w środku będą twarde.
      • mhr-cs Re: gotowanie ziemniaków 01.03.11, 13:47
        rozyczko

        w mundurkach czy bez nich,
        poziom wody goracej 1/3
        wystarczy,sol od razu,
        zawsze wspaniale
        • najma78 Re: gotowanie ziemniaków 01.03.11, 14:22
          Ziemniaki - kupuje i przygotowuje zgodnie z ich przeznaczeniem, mam wiec w domu zazwyczaj kilka rodzajow, jesli maja byc gotowane i spozywane w kawalkach lub calosci to takie wlasnie zuzywam, czesto tez mlode - te maja delikatna skorke i sa niewielkie, wieksze kroje na mniejsze czesci, zazwyczaj sa zolte, ale biale tez moga byc. Gotuje w wodzie z dodatkiem soli, kiedy sa miekkie wsytarczajaco jak dla mnie to odcedzam. Puree - gatunek nadajacy sie najlepiej do tego wlasnie (najczesciej tez na frytki jest dobry) nie wymaga dodawania masla - choc odrobine dodaje albo serka typu philadelphia. Ziemniaki piczone - to inny gatunek, moga byc duze wtedy pieke je w lupinkach lekko nacinajac na gorze (na krzyz) lub mniejsze, obrane i w kawalkach, czesto lekko ugotowane, potem obtoczone w rozgrzanym tluszczu i pieczone lub od razu surowe. Lubie tez slodkie ziemniaki.
      • very.martini Re: gotowanie ziemniaków 02.03.11, 12:15
        uwielbiam smak ziemniaków w mundurkach! jeno nienawidzę ich obierać.
        Może ktoś czytał "Dziewczęta z Nowolipek" i "Rajską jabłoń" Poli Gojawiczyńskiej, one tam tak o tych kartoflach z pieca co pięćdziesiąt stron, a mnie szlag trafiał, bo od lat nie jadłam, jakoś nie było okazji... Aż w końcu trafiłam do znajomych na obiad, on mają po bożemu gazowy piekarnik, a nie jak ja elektryczną paskudę, i były, ziemniaki zapiekane, w dodatku do baranich kiełbasek, więc byłam w niebie;)

        16%VOL
        22%VAT
    • ladyjm Re: gotowanie ziemniaków 01.03.11, 15:34
      mysle, ze spodob twoich znajomych jest nieelegancki a poza tym nie znam ani jednej osoby, ktora by tak robila
      • paluszki38 Re: gotowanie ziemniaków 03.03.11, 11:04
        ladyjm ee tam, jak łyżka nie była lizana to czemu nieeleganckie?:)
    • Gość: x ja gotuję ziemniaki na parze, IP: *.unitymediagroup.de 02.03.11, 05:33
      pełnia smaku!
    • very.martini Re: gotowanie ziemniaków 02.03.11, 12:10
      Odparowuję w zależności od gatunku. Jeśli są bardziej mączyste, to im tego oszczędzam, bo często mam zły timing i trochę je przegotowuję, więc brzydko wyglądają po odparowaniu, kruszą im się brzegi itp - chyba że idą na puree, wtedy obowiązkowo każdy typ.
      Gotuję z różnymi dodatkami: przyprawy, zioła, czosnek, cebula.




      16%VOL
      22%VAT
    • setorika Re: gotowanie ziemniaków 03.03.11, 10:55
      Ostatnio gotowałam na parze w łupinach, a po ugotowaniu pokroiłam na ćwiartki wzdłuż, przełożyłam do ceramicznej formy, polałam aromatyzowaną oliwą i podpiekłam w piekarniku z grillem, pod koniec posypałam całość pestkami dyni i jeszcze chwilę podpiekłam
      • aqua48 Re: gotowanie ziemniaków 03.03.11, 11:11
        setorika napisała:

        > Ostatnio gotowałam na parze w łupinach, a po ugotowaniu pokroiłam na ćwiartki w
        > zdłuż, przełożyłam do ceramicznej formy, polałam aromatyzowaną oliwą i podpiekł
        > am w piekarniku z grillem
        Uwielbiam takie ziemniaki, ja jeszcze dokładam czosnek i posypuję ziołami oraz ostrą papryką, piekę aż się zrobi na nich skorupka:)
      • mhr-cs tak samo ,tylko bez gotowania,pycha 03.03.11, 11:15
        setorika napisała:

        > Ostatnio gotowałam na parze w łupinach, a po ugotowaniu pokroiłam na ćwiartki w
        > zdłuż, przełożyłam do ceramicznej formy, polałam aromatyzowaną oliwą i podpiekł
        > am w piekarniku z grillem, pod koniec posypałam całość pestkami dyni i jeszcze
        > chwilę podpiekłam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka