Dodaj do ulubionych

co z serkow topionych?

22.04.11, 14:14
witam drogie forumowiczki. mam dużą ilosc serków topionych, a że moja familia juz sie przejadła nimi na kanapki i w postaci sosu serowego wiec prosze Was o jakies przepisy jak jescze moge wykorzystac te serki. dodam ze sa zarówno w plastrach jak i i normalne w bloczku. dziekuje!
Obserwuj wątek
    • Gość: kwaśna śmietana Re: co z serkow topionych? IP: *.home.aster.pl 22.04.11, 14:23
      Z serków można zrobić zupę, albo dodać je jako nadzienie do roladek mięsnych, np. drobiowych.
    • Gość: km Re: co z serkow topionych? IP: *.net-serwis.pl 22.04.11, 15:42
      Używam serków topionych do robienia past do kanapek (z użyciem malaksera):
      1. z jakami na twardo
      2. z rybą wędzoną
      3. z okrawkami wędlin
      Oczywiście dodatki smakowe typu sól, pieprz, koperek, szczypiorek.

      Pozdrawiam
      km
    • Gość: x te serki kupione czy kradzione? IP: *.unitymediagroup.de 22.04.11, 19:01
      że tyle ich kupiłaś, to wątpię
      • krzysztofsf Re: te serki kupione czy kradzione? 22.04.11, 21:49
        Sadzisz, ze ten emeryt z niemiec, grasujacy w Świnoujsciu, przerzucil sie teraz na kradzieze serków zamiast naciagania hoteli na posilki bez placenia?
        • Gość: x nic nie sądzę, ale "duża ilość serków" IP: *.unitymediagroup.de 23.04.11, 08:19
          w prywatnym gospodarstwie może pochodzić albo z wygranej na loterii albo z .... ??? Nikt nie kupuje takich produktów w ilościach hurtowych na potrzeby rodzinne.
          • krzysztofsf Re: nic nie sądzę, ale "duża ilość serków" 23.04.11, 09:06
            Gość portalu: x napisał(a):

            > w prywatnym gospodarstwie może pochodzić albo z wygranej na loterii albo z ....
            > ??? Nikt nie kupuje takich produktów w ilościach hurtowych na potrzeby rodzinn
            > e.

            Przede wszystkim nie wiesz, co dla kogo oznacza "duza ilosc".
            Wiele razy na forum byly takie posty zwiazane z różna żywnoscia, po czym okazywalo sie, ze ktos ma 250g.czy pol kilo "czegos".
            Kilka watkow ponizej jest dyskusja na temat pol sloika pesto.

            Nawet prawdziwa "wieksza ilosc", jesli sie zdaży, przewazne pochodzi z impulsywnych zakupów w marketach, gdzie ktos rzuci sie na promocje "trzy w cenie jednego" itd, a pozniej w domu zastanawia sie, co zrobic z gora jakiegos produktu.

            Do tego zdazaja sie dziwne pomysly, zwlaszcza starszych osob, typu :" Masz wnuczus serki topione, kupilam ci na dwa tygodnie, bo jedziesz do tej Szwajcarii na narty, a tam przeciez jedzenie drogie".


            Wybacz, ale "skok na serki" jest idiotycznym domyslem.
            • Gość: x urzędnicy z biura nawet spinacze wyniosą :) IP: *.unitymediagroup.de 23.04.11, 11:42
              • krzysztofsf Merkel wynosi spinacze? 23.04.11, 13:10

          • matylda1001 Re: nic nie sądzę, ale "duża ilość serków" 24.04.11, 23:40
            Gość portalu: x napisał(a):

            > w prywatnym gospodarstwie może pochodzić albo z wygranej na loterii albo z .... ???<

            ... albo z darów. Mój znajomy chodzi po dary do kościoła i kiedys dostał ponad cztery kilogramy masła. Z masłem mniejszy kłopot, zamroził sobie.


            • Gość: x to Kościół też coś daje? IP: *.unitymediagroup.de 25.04.11, 06:30
              byłem przekonany, że tylko bierze ;)
              • matylda1001 Re: to Kościół też coś daje? 25.04.11, 16:58
                Gość portalu: x napisał(a):

                > byłem przekonany, że tylko bierze ;)<

                Ze swojego nie daje. Przecież są zbiórki żywności, odzieży, w kościołach zbierają pieniądze na pomoc dla ubogich. Znajomy od lat nie pracuje, twierdzi, że mu się nie opłaca bo zarobiłby mało a nie miałby kiedy chodzić po dary:) Ma troje dzieci i dostaje dla nich wszystko, żywność, odzież i wyjazdy na wakacje. Czego nie dostanie z kościoła, wywlecze z Pomocy Społecznej.
                • Gość: x znaczy, że znajomy potrafi myśleć IP: *.unitymediagroup.de 25.04.11, 17:11
                  i ma zmysł gospodarczy. Takiego człowieka warto zatrudnić i docenić jego pracę, ale pracodawcy kierują się niestety innymi kryteriami.
                  Na temat dystrybucji darów mam doświadczenia z Caritas Niemcy, u której kiedyś się angażowałem. W pierwszej kolejności samoobsługiwali się pracownicy Caritas, z panią dyrektorką na czele.
                  A może Ty klikasz też z Niemiec? ;)
                  • matylda1001 Re: znaczy, że znajomy potrafi myśleć 26.04.11, 00:22
                    Klikam z Warszawy, ale chyba wszędzie jest podobnie. Na Caritas nigdy nie dam ani złotowki, po tym, jak nie tak dawno usłyszałam co zrobili. Jakaś starsza pani zapisała swój dom Caritasowi, z przeznaczeniem na zorganizowanie tam domu dla samotnych matek albo czegoś równie potrzebnego. Niestety, dom odkupiła dyrektorka miejscowego Caritasu, za przysłowiowy psi grosz. Sprawa była głośna ale nie wiem jak się skończyła, pewnie dla dyrektorki dobrze. Już im nie wierzę i jak jest jakaś zbiórka (np. na powodzian) to wolę dać jakiejś innej instytucji. Pewnie robią podobnie ale ja przynajmniej o tym nie wiem.
                    Znajomy to facet w wieku 40+. Zdrowy, bez nałogów, technik samochodowy. Mógłby pracować, ale on znalazł sobie taki obrzydliwy sposób na zycie. Już samo to, że daja takiemu człowiekowi wskazuje, że dary nie sa przydzielane tym, ktorzy naprawde potrzebują. Przypomniało mi sie jeszcze jak kilka lat temu dostał mleko w proszku w takiej ilości, że nie byli w stanie tego spożytkować więc jakąs część porozdawał znajomym. Mnie tez wcisnąl wtedy dwie torebki. Mleka sie u mnie nie pije bo nie lubimy więc zrobiłam z tego blok czekoladowy w/g przepisu z PRL-u.
      • Gość: KGB Re: te serki kupione czy kradzione? IP: *.w2-3.abo.wanadoo.fr 24.04.11, 20:45
        A co cie obchodzi.Moze ktos KUPIL i dal jej na urodzinowy prezent.Ludzie maja rozne pomysly.Czasy KGB sa za nami.Odpowiedz lepiej na pytanie co zrobic z tymi serkami,to bedzie bardziej sympatyczna odpowiedz
        • Gość: x wyluzuj, bo robisz się podejrzaną ;) IP: *.unitymediagroup.de 25.04.11, 06:31
    • revella Szpinak z serkiem topionym 22.04.11, 20:09
      Polecam Ci szpinak z serkiem topionym

      puszka.pl/przepis/4291-szpinak_z_serkiem.html
    • Gość: jadzia Re: co z serkow topionych? IP: 178.73.48.* 23.04.11, 11:12
      Zupa pieczarkowa z serkami jest smaczna. Choc zapewne nic zdrowego w niej nie ma.
      • mhr2 Re: co z serkow topionych? 23.04.11, 11:43
        Gość portalu: jadzia napisał(a):

        > Zupa pieczarkowa z serkami jest smaczna. Choc zapewne nic zdrowego w niej nie m
        > a.

        czy to zdrowe czy niezdrowe, z tym nie mam problemu
        bo jak cos smakuje to jem,
        prawde mowiac nie wiem kiedy jego ostatnio jadlam,
        ale moja pieczarkowa jest bez niego tez bardzo smaczna.
        mozliwe ze kiedys cos takiego spruboje?

        • revella Re: co z serkow topionych? 23.04.11, 14:14
          tak pieczarkowa z serkami też jest smaczna. Kiedys jadłam gdzies u kogoś :)
    • triismegistos Re: co z serkow topionych? 23.04.11, 17:55
      Moja siostra, ktróra nie lubi się w kuchni nagimnastykować rozgrzewa na patelni masło,dodaje serek topiony, rozrabia na gładką masę i dodaje mrożonkę "na patelnię" z brokułami. Całkiem to zjadliwe.
      • doral2 Re: co z serkow topionych? 23.04.11, 18:34
        słone ciasteczka.
        mąkę siekasz z serkami tak jak na ciasto kruche, jajko, proszek do pieczenia, sól.
        zagnieść, schłodzić, rozwałkować, wyciąć pożądany kształt ciasteczek, posypać kminkiem, solą morską, czarnuszką, czym tam chcesz, piec ok, 20 min w temp 180 stopni.
    • krysia2000 Maseczkę można 23.04.11, 19:04
      n/t
    • gazeta_mi_placi Re: co z serkow topionych? 23.04.11, 20:30
      Masz kota?
      • triismegistos Re: co z serkow topionych? 24.04.11, 21:38
        Hm, a co ma kot do serków?
        • matylda1001 Re: co z serkow topionych? 24.04.11, 23:35
          triismegistos napisała:

          > Hm, a co ma kot do serków?<

          Można poprosic kota o pomoc w rozwiązaniu problemu:) Koty bardzo lubią topione serki.
          • quba Re: co z serkow topionych? 27.04.11, 11:07
            Można poprosic kota o pomoc w rozwiązaniu problemu:) Koty bardzo lubią topione
            > serki.

            Ale kotu nie można dawać za często ani za dużo takiego serka, bo będzie miał biegunkę!!!
            Najwyżej raz na kilka tygodni, nie więcej, niż łyżeczkę do herbaty!
    • Gość: MIŚKA Re: co z serkow topionych? IP: *.146.120.88.nat.umts.dynamic.eranet.pl 25.04.11, 18:50
      Ja zrobiłam zupę pieczrkowa z małymi klopsikami z mielonego mięsa i dodałam 3 serki topione bez smakowe. SUPER ZUPA I SMACZNA,BYLA NA DWA OBIADY.POLECAM
    • Gość: Anka Re: co z serkow topionych? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.11, 11:35
      serki mają przeważnie długi termin ważności. A jakie to są serki topione w plastrach???
    • mathias_sammer Re: co z serkow topionych? 26.04.11, 12:02
      naprawde jadasz serki topione? kiedys, gdy nie bylo prawdziwych serow jadalo sie topione jako wspomnienie a raczej marzenie o prawdziwym serze. myslalem, ze serkow topionych (fuj) juz nie produkuje sie. gdzie mieszkasz?
      m.s.
      • 83kimi Re: co z serkow topionych? 26.04.11, 16:11
        mathias_sammer napisał:

        > naprawde jadasz serki topione? kiedys, gdy nie bylo prawdziwych serow jadalo si
        > e topione jako wspomnienie a raczej marzenie o prawdziwym serze. myslalem, ze s
        > erkow topionych (fuj) juz nie produkuje sie. gdzie mieszkasz?
        > m.s.

        A gdzie Ty mieszkasz, ze nie wiesz, ze serki topione jak najbardziej sie produkuje???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka