Przecena i bambuko

23.04.11, 20:47

Przyczynkarska, swiateczna historyjka o robieniu ludzi w balona.

W Empiku na eksponowanym miejscu lezal wczoraj stos jajeczek czekoladowych Lindt. Pakowane po szesc w ozdobnym, prezentowym opakowaniu, 180g. Przy nich wielka tabliczka:

JAJKA CZEKOLADOWE LINDT
przekreslona kwota 24,90zl i nowa cena 7,50zl.

Cos mnie tknelo, chlop utkwil zreszta w dziale kryminalow, wiec z nudow oraz ciekawosci poskrobalam metke z cena (7,50zl) na jednym z opakowan. Pod spodem byla metka pierwotna - 12,99zl. Trzeba miec oczy z dookola glowy, nawet w cholernej ksiegarni.
    • a74-7 Re: Przecena i bambuko 23.04.11, 22:13
      bardzo stary chwyt " przecenowy"
      Trzeba trzymac reke na pulsie cen przez caly sezon .
      • bobralus Re: Przecena i bambuko 23.04.11, 22:44
        Heh w ogóle robienie zakupów w okresie przedświątecznym to jak droga przez pole minowe - ja np. nie mogłam w kilku dużych marketach dostać mleka słodzonego w puszce, tylko niesłodzone no i oczywiście w hurtowej ilości puszki tej samej firmy z gotowym kajmakiem, mniej imho smacznym i prawie dwa razy droższym.
        Pani w sklepie prawie nie chciała mi sprzedać dwóch kawałków białej kiełbasy, które się ostały, starając się mi wmówić, że to śmieszna ilość (akurat tyle potrzebowałam do żurku) i żebym wróciła z rana, bo będzie dostawa.
        W osiedlowym sklepie były jajka 3, 1 w sensownej cenie około 70gr za sztukę chyba i eko. Teraz albo 3, albo jakieś hiper super eko na sianku w cenie 12 zł za 8sztuk.
        Klienci mają kupować szybko, dużo i bezkrytycznie.
        Przypadek z empikiem już w ogóle poniżej pasa ja bym pobiegła do kasy robić awanturę:)
        • bene_gesserit Re: Przecena i bambuko 23.04.11, 22:55
          > Przypadek z empikiem już w ogóle poniżej pasa ja bym pobiegła do kasy robić awa
          > nturę:)

          Ja juz nie mialam sily, ale pomyslalam, ze wskaze ich po imieniu na forum. A tlok i nerwowka w sklepach i polowanie na ostatni peczek szczypiorku sklonily mnie do decyzji, zeby nastepne swieta swietowac z zakupami ze sklepu internetowego.
        • znana.jako.ggigus awanture? o co? 24.04.11, 11:39
          przeciez to nie jest, niestety, zabronione. Powinni teraz w podstawowce uczyc dzieci: nie kupuj niczego, co jest wystawione tu przed kasa z napisem promocja, bo to na 100% oszustwo.
        • Gość: pasqda Re: Przecena i bambuko IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.11, 20:06
          ja bym pobiegła do kasy robić awa
          > nturę:)


          I znowu za głupie pomysły centrali oberwałoby się Bogu ducha winnym kasjerkom. Już i tak dość się nasłuchały komentarzy, kiedy naczalstwo wymyśliło sobie, że mają do klientów płacących kartą mówić po imieniu.

          • lucusia3 Re: Przecena i bambuko 26.04.11, 23:04
            Bez żartów. To chyba niemożliwe, takie chamstwo...
            Jednak zrezygnuję chyba z ich usług, nie życzę sobie żeby ktoś obcy się zwracał do mnie po imieniu. przedstawicieli handlowych itp. zawsze sprowadzam do parteru przypominając jakie mam nazwisko. Nie znoszę sztucznego spoufalania.
            • bene_gesserit Re: Przecena i bambuko 27.04.11, 00:12
              Taki zwyczaj wprowadzili w Empiku z poltora roku temu. Wiekszosc klientow to mrozilo, wiec po pol roku dyrekcja zrezygnowala z tego wymagania wobec swoich kasjerow, tlumaczac w prasie, ze 'Polacy najwyrazniej nie dorosli jeszcze' itd. Jedna arogancja zastapila drugą.
    • marghe_72 Re: Przecena i bambuko 23.04.11, 23:24
      Niestety to nic nowego pod słońcem.
      Outlety wiodą prym..
    • shachar Re: Przecena i bambuko 24.04.11, 01:26
      Bene, z całym szacunkiem, ale co powoduje Tobą, żeby odklejać nalepki i zastanawiać się czy przecena byla z 12 zl czy z 24?:)) Sorry ale to dobry temat na dowcip z sitcomu.
      • krysia2000 Tak to jest z bambuko 24.04.11, 07:52
        Bardzo cenowo niepewne jest.

        > Bene, z całym szacunkiem, ale co powoduje Tobą, żeby odklejać nalepki...

        No kuma niedoczytała, czy co? Przecież wyraźnie Bene napisała, że w dziale kryminalnym chłop utkwił...
    • mhr2 Re: Przecena i bambuko 24.04.11, 08:50
      u nas to normalne i nie zadna przecena,
      mamy co tydzien inne ceny,czym mam
      sie zastanawiac?
      za drogie,za tanie zawsze dla kogos problem?
      • Gość: aqua48 Re: Przecena i bambuko IP: *.aster.pl 24.04.11, 11:21
        Cóż, przed Bożym Narodzeniem, stojąca obok mnie pani w sklepie dopytywała o dziwny kształt czekoladowych reniferów. Okazało się, że to są wielkanocne zające, przepakowane w inne sreberka :) Teraz pewnie znowu dostały poprzednie ubranka...
      • a74-7 Re: Przecena i bambuko 24.04.11, 12:22
        mhr2 24.04.11, 08:50 Odpowiedz u nas to normalne i nie zadna przecena,
        mamy co tydzien inne ceny,czym mam
        sie zastanawiac?
        za drogie,za tanie zawsze dla kogos problem?

        dokladnie tak samo w moim k(raju), kazdy supermarket na inne ceny winduje je w gore i obniza w dol wg wydawaloby sie wlasnego" widzimisie" ... nawet nie wiadomo na co najpierw sie denerwowac :-D
        widze ze dopiero teraz wchodzi "polityka" cenowa do Polski :-)))
        Jak dobrze ze jeszcze babcie na lokalnym bazarku istnieja :-)))
      • znana.jako.ggigus mieszkasz w Niemczech, jak i j 24.04.11, 12:32
        a - tutaj nie ma co tydzien innych cen, sa obnizki ,sa takie nry, jak pisala bene, ale chaosu nie ma, nie czaruj
        no i zywnosc jest generalnie b. tania, az chce sie jesc:)
    • triismegistos Re: to jeszcze nic! 24.04.11, 11:18
      :D
    • maniaczytania Re: Przecena i bambuko 24.04.11, 12:47
      bene_gesserit napisała:

      >
      > Przyczynkarska, swiateczna historyjka o robieniu ludzi w balona.
      >
      > W Empiku na eksponowanym miejscu lezal wczoraj stos jajeczek czekoladowych Lind
      > t. Pakowane po szesc w ozdobnym, prezentowym opakowaniu, 180g. Przy nich wielka
      > tabliczka:
      >
      > JAJKA CZEKOLADOWE LINDT
      > przekreslona kwota 24,90zl i nowa cena 7,50zl.
      >
      > Cos mnie tknelo, chlop utkwil zreszta w dziale kryminalow, wiec z nudow oraz ci
      > ekawosci poskrobalam metke z cena (7,50zl) na jednym z opakowan. Pod spodem byl
      > a metka pierwotna - 12,99zl. Trzeba miec oczy z dookola glowy, nawet w cholerne
      > j ksiegarni.
      >
      >

      No coz troche oszukali, ale w efekcie i tak jest taniej, wiec o co takie wielkie halo?

      Gorsze numery widzialam, jak chocby cena w czasie promocji taka sama, jak i przed, tylko dopisane, ze przecenione z wyzszej, ktorej wcale wczesniej nie bylo.
      • schiraz Re: Przecena i bambuko 24.04.11, 13:35
        Bardziej mnie denerwuje jak łosoś paczkowany w markecie normalnie kosztuje 7,99 zł a z okazji tygodnia tematycznego jest w "promocji" ogłaszanej w gazetce po 9,99, to dopiero promocja:)
        ------
        Milcz, albo powiedz coś takiego co jest lepsze od milczenia.
      • bene_gesserit Re: Przecena i bambuko 26.04.11, 00:08

        Gdyby nie bylo po co, to by nie oszukiwali, prawda?

        Cos mi sie metnie kojarzy, ze gdzies ktos nakryl jakis sklep na takich praktykach, zrobil rozrobe i w efekcie ich ukarali. To jest nieuczciwa praktyka, ustawianie klienta w roli wroga i jelenia, korzystanie z przedswiatecznego pospiechu i zamieszania.

        No nie wiem, moze im jutro jakis liscik napisze w tej sprawie.
    • kropkaa Re: Przecena i bambuko 25.04.11, 23:59
      Kupowałam w Realu blachy Zenker Fackelmanna z serii Diamond (tak badziewne jak drogie, ale o tym wtedy nie wiedziałam:/) - wydrukowana cena na półce 55 zł, na standzie na środku, na czerwono, cena promocyjna 59,95. Okres "normalny", nie przedświąteczny.
      • bene_gesserit Re: Przecena i bambuko 26.04.11, 00:12
        Strasznie drogie, nawet bez promocji ;)

        A co w nich jest takiego badziewnego?
        • kropkaa Re: Przecena i bambuko 26.04.11, 01:01
          Szukałam blach do chleba. Standardowa keksówka jest za wąska i teflonowa. Te Diamond są szersze, długie (ponad 30 cm, ale nie pamiętam czy 31 czy 33) i metalowe. Ponoć można kroić w nich nożem, choć dla mnie to zbędne, bo i tak nigdy nie zamierzałam trzymać ani kroić chleba w blasze. No i przede wszystkim miało nie przywierać!
          Kupiłam dwie - tę keksówkę właśnie i taką szerszą formę na lazanię, fajny prostokątny kształt, odpinana obręcz (cena: 89,95), rozmiar idealny na porcję chleba żytnio-pszennego wg Hamelmana (blog Liski, występuje pod tytułem 'Chleb, mój ulubiony').
          Może jestem naiwna, ale wydawało mi się, że za taką cenę to powinny być dobre, nieprzywierające formy. A takie istnieją - kiedyś w TKMaxxie kupiłam wyśmienite formy Stellar, u nas zupełnie nieznane, a rewelacyjne - naprawdę NIC nie przywiera, samo wyskakuje z blaszki, bajka - niestety, były tylko raz, przed BN, i rozmiar za mały - szerokie są, ale krótkie (24 cm). I czegoś takiego oczekiwałam.
          Co dostałam?
          Pomimo smarowania i wysypywania (semolina albo otręby żytnie) bardzo ciężko jest wyjąć chleb. W miejscu, gdzie nie dosypię, albo ciasto zabierze posypkę, przyklei się na bank. Nie pomoże czekanie, idealne wypieczenie, czasem wyjęcie chleba to walka na noże. Zdarzyło mi się, że część góry się oderwała, tak się przykleił brzeg. To keksówka.
          Forma na lazanię. Tak samo - jak idealnie wysypię, jest ok, jak gdzieś kawałeczek posypki się zetrze, cuda wianki muszę wyczyniać, nożem podcinać, by wyjąć chleb w całości. Pomimo, że obręcz jest teflonowa, do niej też się przykleja. Dalej. Metal w części zapinającej zardzewiał po pierwszym myciu. Obręcz jest tak źle dopasowana, że zdarza się, że jak zapomnę i chwycę nie podtrzymując za dół, zostaje mi w ręku, a spód leci! Ostatnio tak mi poleciało z ciastem, gdy chciałam włożyć do piekarnika, na szczęście nie spadło na podłogę, tylko na kuchenkę, dobę roboty i chleb na święta miałabym z głowy:/
          Mówimy o foremkach za ponad 5 dych i prawie stówa...
          • bene_gesserit Re: Przecena i bambuko 26.04.11, 01:17
            A nie daloby sie zlozyc reklamacji?
            Jesli kwitek wywalilas, to moze napisz do fackelmanna w Polsce?
            • kropkaa Re: Przecena i bambuko 26.04.11, 01:29
              Nie wydaje mi się - co napiszę, że mi się chleb przykleja? ;-)
              Nie mam też wyboru za bardzo - ciężko jest zdobyć odpowiednią kształtem i rozmiarami foremkę do chleba. Ze względu na brak miejsca i małe dzieci garnki rzymskie odpadają; garnki żeliwne też - tu dodatkowo kwestia godzinnego nagrzewania, bez sensu; silikon - gorzej wyrasta, długie się wybrzuszają.
              Może kiedyś złowię jeszcze okazję i jakiegoś Stellara znajdę.
              Mama też tych foremek Fackelmanna nie chwali, także to nie jest kwestia mojej nietrafionej serii.
              • the_kami Re: Przecena i bambuko 26.04.11, 16:12
                A czemu nie silikonowe? Ja piekę chleb od kilku lat w takich jak te na przykład. Fakt - z całą pewnością nie da się w nich kroić, ale razowiec piecze się doskonale.
              • Gość: kal Re: Przecena i bambuko IP: *.mmj.pl 26.04.11, 20:55
                Kropko, formy Stellara znajdziesz w polskich tk maxxach również:)
    • maly-kuchcik Re: Przecena i bambuko 26.04.11, 16:37
      A masz pewnosć, ze nie była to cena prawdziwa. ? Moze była podwójnie przeceniona? Sama nie wiem, ale fakt faktem to lubią kantować w sklepach.
      • mhr2 Re: Przecena i bambuko 26.04.11, 16:43
        ostatki produkcji sa bardzo tanie,
    • Gość: mika Re: Przecena i bambuko IP: *.acn.waw.pl 26.04.11, 18:01
      W zdrowych państwach, gdzie chroni się konsumentów, sklepy plącą gigantyczne kary za takie oszustwa. Kupujesz, bierzesz pudełko z cenami i wysyłasz do właściwego organu, a oni nakładają sieci np. 100 tys kary. Żaden sprzedawca, który zapłaci nie powtórzy drugi raz oszustwa. A w Polsce jak w Rumunii...
      • tyska_edziecko Re: Przecena i bambuko 26.04.11, 19:49
        Hitem przekrętu była dla mnie "przecena" w Tesco. Krem do ciasta (nie pamiętam już jakiej firmy) kosztował w przecenie dokładnie 100% więcej, niż ten sam krem - nie w przecenie, leżący na półce. Na szczęście nie dałam się oszukać, bo lubię sprawdzać ceny w sklepach. Żeby śmieszniej było, "przeceniono" go, ponieważ miał uszkodzone opakowanie ...
        • bobralus Re: Przecena i bambuko 26.04.11, 20:26
          ja zenkera mam taka forme do tarty, na szczescie kupilam ja w przecenie za jakieś 20pare złotych, ale to jest jakaś porażka... przywiera do niej, totalnie na amen, ciasto kruche, nawet po wcześniejszym wysmarowaniu masłem.
    • Gość: doska Re: Przecena i bambuko IP: *.aster.pl 26.04.11, 21:25
      we FLO - gadzety z motywami wielkanocnymi. tydzien przed swietami chcialam kupic talerzyk w ksztalcie zajaczka. nie mialam gotowki (10 zl) wiec zrezygnowalam i wrocilam dwa dni przed swietami. w oknach wielkie plakaty: "50% obnizka na wszystkie artykuly". pedze po talerzyk i co widze? po przecenie ten sam talerzyk kosztowal 12.90... niby nadal nie duzo, ale niesmak zostal duzy
      • yvona73pol Re: Przecena i bambuko 27.04.11, 01:55
        Ha, tutaj byla swego czasu afera, w jednym sieciowym AGD mieli "promocje" i na przyklad plazma 1799AUD, okazja, okazja; niestety zapomnieli, ze pod spodem jest "stara" cena, nieco mniejsza, sprzed promocji, a jakze, 1599AUD. Od tamtej pory maja odplyw klientow jak ta lala. Wyszli jak Zablocki na mydle.
    • Gość: zgryzotella Re: Przecena i bambuko IP: 178.73.49.* 27.04.11, 08:34
      Zawsze mnie zastanawia jak ludzie mogą kierować się przy zakupie ceną która BYŁA (mniejsza o to czy prawdziwa czy też nie, niższa czy wyższa) - kupuję TERAZ i tylko to mnie obchodzi, bo teraz wydaję swoje pieniądze.
      Jeśli chodzi o problem autorki - cena mogła być obniżana dwukrotnie - trzeba było poskrobać jeszcze głębiej.
      • Gość: horhe masz rację IP: 88.220.76.* 27.04.11, 10:03
        ale ludzie lubią myśleć jak wykiwali market bo jak market ich wykiwa to jest dramat
        • Gość: aga przecena i bambuko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.11, 13:48
          O przecenach...a raczej tych oszustwach przekonałam się już wielokrotnie.....WIELKA NOCNA WYPRZEDAŻ w jednej z galerii we Wrocławiu. O godzinie 16 bluzeczka kosztowała 19.99szt, ok pomyślałam to pewnie po 21...na wyprzedaży, będzie ciutkę tańsza....a tu proszę ta sama bluzeczka w NOCNEJ WYPRZEDAŻY KOSZTUJE 29,99, A NAD NIĄ STARA CENA 39.99 PRZEKREŚLONA.....OSZUSTWO.
          Drugi przekręt spotkał mnie w Koronie....wielka PROMOCJA PEPSI -KUP 2-PAK PEPSI 2L, A FANTA 1L GRATIS!!! więc stwierdziliśmy, że jak za 6.99 jest 2-pak, a do tego 1litr gratis, to się kalkuluje......jakie było nasze zdziwienie, gdy pani w biurze obsługi poinformowała nas, że
          PROMOCJI JUZ NIE MA....a tuż za jej plecami wielki bilbord z tą promocją, a do tego piramida ułożonej pepsi....stwierdziła, że fanta już zeszła....oczywiście szybciutko pokazałam jej, że PROMOCJA jest nadal...tuż za nią i poprosiłam kierownika (dodam, że zakupiliśmy wtedy 8zgrzewek). Pani grzecznie złapała za telefon i wykonała krotka rozmowę...fanta się znalazła bardzo szybko...Jaki morał: pracownicy zdążyli rozebrać FANTĘ zanim promocja się skończyła. A pepsi od tego czasu sprzedawana jest z super mocną taśmą trzymającą napój 1l gratis!!!
          • Gość: utz Re: przecena i bambuko... IP: *.dip.t-dialin.net 27.04.11, 13:55
            Ale jajka czekoladowe ZOSTALY przecenione!!! Z 12,99zl przeceniono na 7,99zl, wiec gdzie tu oszustwo??? Pomylka w cenie jaka byla wczesniej? A co to obchodzi osobe, ktora kupi je za 7 zl, a nie za 12,99? Jest taniej? JEST!
          • Gość: aga Re: przecena i bambuko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.11, 14:01
            W Tesco też próbowali oszukać...promocja ARBUZA 0,99zł/kg. Zakupiliśmy ok 10 arbuzów i do kasy. Pani kasjerka przy kasie kasuje nas 1,99 za 1kg. Oczywiście zwracamy uwagę, że chyba się pomyliła....na co ona kwituje, że ta cena na półce nie jest juz aktualna ponieważ nikt nie zdążył jej zmienić....i że ta promocja trwał tylko w określonych datach....ale co nas to obchodzi?? mąż nie wiele myśląc poszedł sprawdzić daty.... i znowu wyszło na nasze...Promocja była nadal ważna, a na kasach już zmienili cenę...jak w ogóle, kiedykolwiek były zmienione.....cena na półce, to jedno, a cena na kasach to drugie....teraz nauczyłam już się tego sprawdzać.
            Znowu kolega opowiadał mi, że kiedyś poszedł się kłócić o zwrot kasy (przypadek jak wyżej) a w tym czasie(gdy on domagał się swego) pani z obsługi wykonała szybki telefon i cena została szybciutko zmieniona na półce....
            • lashqueen Re: przecena i bambuko... 28.04.11, 08:17
              To, o czym piszesz, to częsty chwyt stosowany przez supermarkety. I wcale nie jest to przeoczenie, zapomnienie zmiany ceny, tylko zwykłe świadome OSZUSTWO. Wiele osób jest wyczulonych na takie chwyty i kontroluje skrupulatnie podczas wbijania na kasę co i jak, ale jednocześnie wiele osób, roztargnionych, starszych często nie zwróci na takie oszustwo uwagi. Czasem dopiero w domu przeglądając paragon widzą, że zostali zrobieni w bambuko. Supermarketom musi się to opłacać. Mnóstwo osób kupuje dany produkt tylko dlatego, że jest on w promocji.
              Powinni wprowadzić wysokie kary za tego rodzaju OSZUSTWO.
    • krzysztofsf Cena kilograma i sztuki 28.04.11, 01:01
      Ja dosyc czesto trafiam na sytuacje, gdy cena jednostkowa jest znacznie wyzsza niz wynikaloby z podanej ceny jednego kilograma danego produktu.
      Ostatnio w Lidlu (ale zdaz sie to wszedzie) mieli jajka marcepanowe 175g i 100g w tej samej cenie jednostkowej i podanej tej samej cenie za kilogram.
      Gdy porosilem o sprzedanie jajek 100g w nizszej cenie wynikajacej z ceny kilograma, skonczylo sie na recznym pobazgraniu na kartce na regale i wykresleniu blednej ceny kilograma.
Pełna wersja