Dodaj do ulubionych

Łyżki do przystawek

01.01.12, 19:11
Pytanie z pogranicza kuchni i SV: co i w jaki sposób je się z takich łyżek?

Konkretnie chodzi mi o to, czy łyżki do przystawek są traktowane jak łyżki, tylko większe - czyli czy podaje się na nich potrawy płynne i przy jedzeniu wkłada do ust całość, czy też jest to oryginalnie wyglądający mały talerzyk - z którego zdejmuje się przystawkę palcami lub sztućcami?

Będę wdzięczna za oświecenie :-) Googlałam w tej sprawie, ale nie doszłam do żadnych konkretnych wniosków.
Obserwuj wątek
    • Gość: miu Re: Łyżki do przystawek IP: *.fbx.proxad.net 01.01.12, 19:16
      Co masz na mysli piszac "przystawki plynne" procz zup?
      • misself Re: Łyżki do przystawek 01.01.12, 19:21
        Gość portalu: miu napisał(a):

        > Co masz na mysli piszac "przystawki plynne" procz zup?

        Jakieś dipo-pasty typu tapenada, guacamole, znalazłam też ceviche w sosie wyglądającym jak płynny. Czy to ma jakieś znaczenie dla pytania?
        • roseanne Re: Łyżki do przystawek 01.01.12, 19:25
          bywaja lyzki - porcje na jeden kes, wtedy kazdy swoja lyzke pakuje do ust

          bywaja lyzki do dipow i wtedy sluzy ona tylko do nakladania sobie pojedynczej porcji na wlasny talerzyk
          • misself Re: Łyżki do przystawek 01.01.12, 19:39
            roseanne napisała:

            > bywaja lyzki - porcje na jeden kes, wtedy kazdy swoja lyzke pakuje do ust

            Mnie chodzi o typowe łyżki do przystawek - takie ze spłaszczonym dnem, wolnostojące, można powiedzieć. Wydają mi się zbyt duże, żeby wkładać je do ust jak łyżkę (ale może to ja mam małe usta), ale jednocześnie zbyt małe, żeby operować na nich nożem i widelcem. W związku z tym nie mam kompletnie pomysłu, co na nich podać, finger food?

            img705.imageshack.us/img705/4600/292807showlyzeczkadoprz.jpg
            • glasscraft Re: Łyżki do przystawek 01.01.12, 19:59
              Wrzuc w googla (images) canape spoons....
              • misself Re: Łyżki do przystawek 01.01.12, 20:51
                glasscraft napisała:

                > Wrzuc w googla (images) canape spoons....

                Dziękuję, szukałam tylko pod "appetizer spoons".
                Ale to nie rozwiązuje mojego dylematu, czy wkładać do ust, czy operować sztućcami, a jeśli tak, to jakimi :-)
            • Gość: gosc138 Re: Łyżki do przystawek IP: *.fbx.proxad.net 01.01.12, 20:42
              Jak ogladam programy w tv francuskiej to z tych lyzek ktore pokazalas zawartosc jest wybierana taka mala lyzeczka, sa one w sprzedazy. Maja calkiem inny ksztalt niz te zwykle, bardziej przypominaja metalowa lopatke do maki/cukru.
              • misself Re: Łyżki do przystawek 01.01.12, 20:54
                Gość portalu: gosc138 napisał(a):

                > Jak ogladam programy w tv francuskiej to z tych lyzek ktore pokazalas zawartosc
                > jest wybierana taka mala lyzeczka, sa one w sprzedazy. Maja calkiem inny kszta
                > lt niz te zwykle, bardziej przypominaja metalowa lopatke do maki/cukru.

                O, dobrze wiedzieć, dziękuję! :-)
          • princesswhitewolf Re: Łyżki do przystawek 01.01.12, 20:47
            no wlasnie, jak roseanne mowi to sluzy do dipow i tapenade. idea wspolnego naczynia z dipem bo za zagrozeniem ze jest jakis swintuch co double dip poczynia, jest mniej estetyczna bo moze sie conieco ukruszyc, jak i iles tam osob co chwilke moczy chipsa czy co tam chce w takowym dipie. A z takowa lyzka sprawa higienicznie rozwiazana i kazdy ma swoj. Czesto takowe lyzki sa w zestawie z talerzem.

            Takowe lyzki tez w azjatyckich kuchniach sa popularne by podawac na nich sosy jako przystawke
            • misself Re: Łyżki do przystawek 01.01.12, 20:53
              princesswhitewolf napisała:

              > no wlasnie, jak roseanne mowi to sluzy do dipow i tapenade.

              Dziękuję za pomoc :-)

              Czyli podaję takie łyżki puste, na małych talerzykach, w dużym naczyniu wspólnym dipy i w osobnych dodatki do tegoż dipu. Każdy sobie nabiera dipu na łyżkę, następnie zabiera dodatki i macza w swojej porcji.

              Dobrze rozumuję?
              • princesswhitewolf Re: Łyżki do przystawek 01.01.12, 21:00
                > Czyli podaję takie łyżki puste, na małych talerzykach, w dużym naczyniu wspólny
                > m dipy i w osobnych dodatki do tegoż dipu. Każdy sobie nabiera dipu na łyżkę, n
                > astępnie zabiera dodatki i macza w swojej porcji.


                widzialam rozne opcje. Takowe wlasnie jak opisujesz ale tez i takowe gdzie lyzki leza na talerzu jaki jest w zestawie z nimi sprzedawany i juz wypelnione byly przez gospodynie. W sumie praktyczna sprawa (zwlaszcza w krajach anglosaskich gdzie chipsy sa koniecznoscia bez jakich zyc sie nie da...lol)
                • misself Re: Łyżki do przystawek 02.01.12, 12:17
                  princesswhitewolf napisała:

                  > widzialam rozne opcje. Takowe wlasnie jak opisujesz ale tez i takowe gdzie lyzk
                  > i leza na talerzu jaki jest w zestawie z nimi sprzedawany i juz wypelnione byly
                  > przez gospodynie.

                  Mam łyżki solo, bez talerza :-) Ale mogę je spokojnie wypełnić i postawić na innym talerzu przecież :-)
            • para-buch Re: Łyżki do przystawek 05.01.12, 07:55
              Ja wykorzystuję takie łyżki do dipów - w sylwestra świetnie sprawdziły się do onion bhaji:)
    • princesswhitewolf Re: Łyżki do przystawek 01.01.12, 20:49
      a z innej beczki ale nadal w krainie lyzek i lyzeczek to przyznam ze nie moge zrozumiec dlaczego anglosasi uzywaja ogromnych lyzek do deserow. Wielkoscia prawie przypominaja lyzke do zupy. Deser je sie wolno i drobnymi kesami zwlaszcza jak cos jest bardzo slodkie. Na logike takowe lyzki nie sa praktyczne.
      • roseanne Re: Łyżki do przystawek 02.01.12, 00:12
        zaobserwowalam to samo - wielkie lygi do deserow
        jedni ale - sa znacznie plytsze niz zupne
        porownalam sobie w domu
        zupna ma 15 ml
        deserowa, ta duza 10
        zwykla herbaciana 5
        malenstwa do esspreso 2
        • Gość: miu Re: Łyżki do przystawek IP: *.fbx.proxad.net 02.01.12, 16:47
          To prawidlowe lyzki do deserow :)) Mysmy w socjalizmie troche zdzicieczeli i poza jedzeniem dwoma widelcami ryb (z braku sztuccow do ryb), zapomnielismy o lyzkach deserowych, swietnie sobie radzac lyzeczkami do herbaty zarowno do deseru, herbaty jak i kawy. I to do kazdego deseru - od budyniu po ciasto.

          Te spore lyzki deserowe sa podawane w calkiem uzasadnionych sytuacjach, np. do kompotu. Wlasnie dzieki temu rozmiarowi lyzki nie ma ryzyka, ze wiekszy kawalek owocu spadnie z malej lyzeczki i wpadnie "jak sliwka w kompot" opryskujac nasza wyjsciowa sukienke czy koszule (iinna sprawa ze w Polsce kompot sie znacznie rozwodnil i teraz nad Wisla pijemy go ze szklanki).
          • princesswhitewolf Re: Łyżki do przystawek 09.01.12, 12:23
            No nie wiem... We Francji i we Wloszech tez sa zdziczeli zatem : ))) bo jadaja desery mniejszymi lyzkami.

            Tak jakby nie wiadomo jak czesto ci brytyjczycy jadali te kompotyW UK mieszkam od 1996r- nigdy, nigdzie zadna angielska znajoma, kolezanka przyjaciolka, szwagierka, tesciowa czy ktokolwiek nie czestowal mnie kompotem nawet jesli mialoby to byc cos gestego, bo jellies to raczej galaretka... We Francji- owszem, nawet Bonne Maman sprzedaje je w sloikach i sa do nabycia w UK w supermarketach tejze firmy. W UK- nie.

    • Gość: miu Re: Łyżki do przystawek IP: *.fbx.proxad.net 01.01.12, 23:29
      OK, teraz rozumiem o jakie lyzeczki chodzi :) To nie sa lyzki "do przystawek" tylko do 'hors d'oeuvre' - doslownie "poza dzielem". Chodzi o malenkie zakaski podawane w bardzo dobrych restauracjach po zamowieniu aperitifu przed przystawkami lub w czasie wyrafinowanych posilkow TAKZE miedzy daniami. Dania na jeden kes. Trzonek takiej lyzki jest na ogol wygiety tak ze lyzka moze sama stac. Podaje sie ja na laterzyku z pieknie wygladajaca zawartoscia (estetyka to podstawa "lyzki").

      Sposob jedzenia o jaki pytasz zalezy od tego co zostalo na niej podane. Czasem jest z jakims malym sztuccem, ale zwykle bez. Poniewaz na tych lyzkach sa zwykle podawane niespodzianki od szefa kuchni (prawie nigdy te mikro-dania nie sa wymienione w karcie i za nie nie placiimy) kelner przynoszac je do stolu opowiada co to jest i mowi jak najlepiej zjec zawartosc. Najczesciej jest to porcja na raz do ust. Nigdy nie spotkalam sie z zupa lub plynem na takiej lyzce, zwykle sa to musy lub inne pokarmy "stale" a w kazdym razie nie wylewajace sie. Czesto zawieraja element zaskoczenia nie tylko smakiem czy konsystencja, ale tez np. w ustach pojawiaja sie mikro eksplozje.

      Sposob jedzenia jest uzalezniony od tego co sie znajduje na lyzce i informuje o tym kelner (a w domowych warunkach kucharz domowy lub pani domu jesli dom stac na kucharza).
      • misself Re: Łyżki do przystawek 02.01.12, 12:20
        Gość portalu: miu napisał(a):

        > OK, teraz rozumiem o jakie lyzeczki chodzi :) To nie sa lyzki "do przystawek" t
        > ylko do 'hors d'oeuvre' - doslownie "poza dzielem".

        Na opakowaniu jest napisane, że to łyżki do przystawek, chociaż pewnie chodzi o to, o czym piszesz.

        > Sposob jedzenia jest uzalezniony od tego co sie znajduje na lyzce i informuje o
        > tym kelner (a w domowych warunkach kucharz domowy lub pani domu jesli dom stac
        > na kucharza).

        No dobrze, ale jaki to może być sposób jedzenia? Jeśli sztućce są rzadkością, a nie da się takiej łyżki włożyć do ust, to... łapą jemy? To mi się nieco kłóci z tymi eleganckimi restauracjami ;-)
        • Gość: miu Re: Łyżki do przystawek IP: *.fbx.proxad.net 02.01.12, 16:34
          > No dobrze, ale jaki to może być sposób jedzenia?
          Jak juz napisalam - kelner mowi (lub ten kto przygotowal posilek). Problem sie pewno bierze stad, ze "lyzki" trafily pod strzechy i nie bardzo wiadomo co z nimi robic, po kelner stawia danie i sobie idzie, a na ni-to-lyzce, ni-to-miseczce lezy mikrospopijna porcja normalnego jedzenia, a mikro sztuccow nie podano... Szczerze: nie wiem. Nie zawahalabym sie zapytac obslugi jak najlepiej zjesc to danie lub postapilabym "zdroworozsadkowo" - jesli zas jest porcelanowa i za duza zeby wziac to ust, to jem jak z talerzyka. Wtedy jednak jak kokilka powinna stac na talerzyku.
          • misself Re: Łyżki do przystawek 03.01.12, 21:52
            Gość portalu: miu napisał(a):

            > .. Szczerze: nie wiem. Nie zawahalabym sie zapytac obslugi jak najlepiej zjesc
            > to danie lub postapilabym "zdroworozsadkowo" - jesli zas jest porcelanowa i za
            > duza zeby wziac to ust, to jem jak z talerzyka. Wtedy jednak jak kokilka powinn
            > a stac na talerzyku.

            Mam te łyżki w domu, więc bez obsługi, a instrukcji nie dołączono.
            Jednakowoż już bardzo mi ten wątek, w tym Twoje posty, rozjaśnił w głowie :-) Dziękuję!
    • nobullshit Re: Łyżki do przystawek 01.01.12, 23:36
      Moim zdaniem na takich łyżkach nie podaje się nic płynnego ani "dipowatego", bo byłoby to trochę bez sensu. Dipy podaje się w miseczkach i maczamy w nich warzywa, chipsy, czy co tam przewidziano. Występują na przyjęciach typu bufetowego.
      Łyżeczki to raczej przyjęcie siedzące. Co do sposobu jedzenia, na pewno nie palcami. W przypadku łyżeczek mniejszych - prosto do buzi. W przypadku łyżeczek większych, które się w buzi nie zmieszczą, podajemy dodatkowo widelczyki deserowe i talerzyki (gdyby się coś miało komuś rozsypać). W sumie pewnie przerost formy nad treścią, ale jak to ładnie wygląda! :))
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,97262158,97262158.html
      • Gość: miu Re: Łyżki do przystawek IP: *.fbx.proxad.net 02.01.12, 00:06
        Zalinkowane sa porcelanowe, wzorowane na chinskich, czesciej mozna sie spotykac z "normalnymi", czyli z jakiegos metalu.
        • misself Re: Łyżki do przystawek 02.01.12, 12:24
          Gość portalu: miu napisał(a):

          > Zalinkowane sa porcelanowe, wzorowane na chinskich, czesciej mozna sie spotyka
          > c z "normalnymi", czyli z jakiegos metalu.

          Stąd właśnie moja wątpliwość, bo i materiał, i kształt sugerują raczej miseczkę/talerzyk o nietypowym kształcie, nie sztućce :-)
          • Gość: miu Re: Łyżki do przystawek IP: *.fbx.proxad.net 02.01.12, 16:35
            Napisalam wyzej.
      • misself Re: Łyżki do przystawek 02.01.12, 12:23
        nobullshit napisała:

        > Łyżeczki to raczej przyjęcie siedzące.

        Googlałam za tym i problem w tym, że firmy cateringowe polecają wypożyczanie takich łyżek na szwedzkie stoły. Niestety nie piszą, co w takiej sytuacji na nich podawać.

        > W przypadku łyżeczek wi
        > ększych, które się w buzi nie zmieszczą, podajemy dodatkowo widelczyki deserowe
        > i talerzyki (gdyby się coś miało komuś rozsypać).

        Myślałam nad malutkimi blinami z dodatkami podanymi na tych łyżkach - wtedy widelczyk jak najbardziej i talerzyk takoż :-)

        > W sumie pewnie przerost form
        > y nad treścią, ale jak to ładnie wygląda! :))

        Właśnie o to chodzi, żeby ładnie wyglądało :-) Dziękuję za linki! Już wiem, że będą mi bardzo pomocne :-)
        • laurii Re: Łyżki do przystawek 02.01.12, 14:44
          Na Sylwestra zdarzyło mi się być na eleganckim balu i na przekąskę podawali na tych łyżkach kilka rzeczy, mi się trafił stożek z koziego serka z kilkoma kroplami sosu miodowego i jakąś karmelizowaną cebulką. No i tylko ja miałam z tym problem, bo stożek był dość wielki i nie sposób go było ładnie zjeść bez wkładania tej dość wielkiej łyżki całej na raz do ust, co dla mnie było raczej niemożliwe. Kątem oka widziałam, że towarzystwo próbowało jeść to na dwa razy, ale ślady zębów na serku też nie były zachwycające.
          Do nowej łyzkowej mody mam więc stosunek nieco ambiwalentny...
          • Gość: miu Re: Łyżki do przystawek IP: *.fbx.proxad.net 02.01.12, 16:37
            Slowem: szef kuchni sie wylozyl na calej linii. Im bardziej "elegancki" byl ten bal i restauracja,
            tym wieksza porazka szefa kuchni, nie gosci.
        • Gość: Nobullshit Re: Łyżki do przystawek IP: *.warszawa.vectranet.pl 02.01.12, 14:47
          misself napisała:
          > nobullshit napisała:

          > > Łyżeczki to raczej przyjęcie siedzące.
          > Googlałam za tym i problem w tym, że firmy cateringowe polecają wypożyczanie ta
          > kich łyżek na szwedzkie stoły. Niestety nie piszą, co w takiej sytuacji na nich
          > podawać.
          Napisałam "raczej", bo sama nie jestem pewna. Za mało bywam :)) Myślę, że zależy to od rozmiaru. Takich, jak moje, nie da się włożyć do ust, więc na imprezę stojącą odpadają. Ale mniejsze - czemu nie. A co podawać? Coś, co się trzyma siebie nawzajem, nie luźną piramidę, której konsument może nie donieść do ust. :))

    • misself Re: Łyżki do przystawek 03.01.12, 21:56
      Bardzo wszystkim dziękuję za wyczerpujące wyjaśnienia i rozjaśniające w głowie odpowiedzi w tym wątku! Już wiem (chyba) wszystko, co mi jest potrzebne :-)
      • vandikia Re: Łyżki do przystawek 03.01.12, 22:20
        bierzesz udział w konkursie Duki prawda? :)
        gdzie trzeba stworzyć stylizację za pomocą tychże łyżeczek?
        • misself Re: Łyżki do przystawek 08.01.12, 18:13
          vandikia napisała:

          > bierzesz udział w konkursie Duki prawda? :)
          > gdzie trzeba stworzyć stylizację za pomocą tychże łyżeczek?

          I tak, i nie. Biorę udział w tym konkursie, ale chcę też normalnie używać tych łyżek, nie popełniając faux pas :-) BTW stylizacja do konkursu nie musi obejmować gotowania ;-)
        • misself Re: Łyżki do przystawek 21.06.12, 20:06
          Spieszę powiadomić, że:

          - dzięki Waszym radom jakoś sobie poukładałam zastosowanie tych łyżek,
          - same łyżki spisały się dobrze,
          - bardzo ładnie pozowały na nich zwyczajne roladki z łososia z serkiem chrzanowym,
          - tak ładnie, że nawet wyróżniono moje zdjęcia w konkursie :-)

          Można je zobaczyć tutaj: ich4pory.blogspot.com/2012/05/jestem-edukatorem-stylu.html

          Jeszcze raz serdecznie wszystkim dziękuję za dobre rady! :-*
    • mhr2 masz na mysli przystawke na taka lyzke? 09.01.12, 12:32
      misself napisała:


      czyli czy podaje się na nich potrawy płynne i przy jedzeniu wkłada
      > do ust całość,



      • misself Re: masz na mysli przystawke na taka lyzke? 09.01.12, 14:51
        Tak, mam na myśli przystawkę na łyżkę do przystawek.
        • Gość: kix Re: masz na mysli przystawke na taka lyzke? IP: *.130-130-109.adsl-dyn.isp.belgacom.be 09.01.12, 18:24
          Łyżki są do zakąsek. Przystawki są o wiele większe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka