Dodaj do ulubionych

My tu o kopiowaniu przepisow, a tymczasem...

10.02.12, 17:42
wyborcza.biz/biznes/1,101562,11121973,Ptasie_mleczko_bylo_bez__reg___Prawnicy_wystraszyli.html
Gdybym w przyszlosci napisala "il latte del gozzo", bedziecie wiedzieli, co mam na mysli :)
Obserwuj wątek
    • wadera3 Re: My tu o kopiowaniu przepisow, a tymczasem... 10.02.12, 18:14
      Idiotów nie sieją, sami się rodzą.
    • jarek_zielona_pietruszka Re: My tu o kopiowaniu przepisow, a tymczasem... 10.02.12, 19:53
      Kancelarie prawnicze już nie mają się czym zajmować, to szukają dziury w całym i czepiają się spokojnych ludzi. Już strach pomyśleć co będzie jak rząd podpisze acta. Pewnie trzeba będzie pytać prawników czy wogóle będzie można wejść do internetu, a jeżeli wydadzą zgodę to trzeba będzie za to słono zapłacić. Głupota, paranoja i chamstwo, wysłać takich prawników w kosmos.
    • Gość: miu Re: My tu o kopiowaniu przepisow, a tymczasem... IP: *.fbx.proxad.net 10.02.12, 20:21
      W ogole swiat stanal na uszach. Czy to normalne, ze jeden czlowiek dostaje jeden raz zaplate za swoja prace, a inny czlowiek (wraz ze stojacym za nim koncernem) ma dostawac pienadzie przez lat kilkadziesiat???

      Taki spawacz skoro zespawal juz statek, to powinien dostawac "tantieme" za kazdy rejs statku!
      Albo rzemieslnik, ktory zrobi patelnie, dlaczego nie dostaje kasy za kazde uzycie patelni? Jej pozyczenie powinno byc surowo karane!
      Albo architekt, ktory zaprojektowal BUW, czyz nie powinien dostac kasy za kazde wejscie do BUWu, ba za kazde spojrzenie na BUW??? Jemu tez nalezy sie!

      Dlaczego jedni ludzie maja dostawac wielokrotnie kase za swoja prace, a inni tylko raz?!
      To jest nierownosc wzgledem prawa!
      • Gość: konrad_dk Re: My tu o kopiowaniu przepisow, a tymczasem... IP: *.pools.arcor-ip.net 13.02.12, 11:51
        Gość portalu: miu napisał(a):

        > W ogole swiat stanal na uszach. Czy to normalne, ze jeden czlowiek dostaje jede
        > n raz zaplate za swoja prace, a inny czlowiek (wraz ze stojacym za nim koncerne
        > m) ma dostawac pienadzie przez lat kilkadziesiat???

        Normalne jest, gdyż regulują to normy prawne. Można spierać co do ich słuszności.
        Dyskutowaliśmy na ten temat w innym forum.
        Według mnie występuje tutaj konflikt interesów między konsumentem a producentem; w wypadku ACTA chodzi zdecydowanie o ochronę interesów showbusinessu, który ocenia roczne straty na dziesiątki miliardów dolarów (nie znam szczegółów). Konsument myśli spontanicznie, dlaczego mam sobie nie sdownladować jakiegoś kawałka dobrej muzy albo filmu za darmo, skoro przemysł muzyczny i filmowy zarabia krocie.
        Jest to błędne myślenie, proqwadzące do wykroczenie, względnie przestępstwa. Jest to bowiem niezgodne z prawem; traci producent, autor, etc.

        > Albo rzemieslnik, ktory zrobi patelnie, dlaczego nie dostaje kasy za kazde uzyc
        > ie patelni?

        Jeżeli opatentuje swoją metodę produkcji, podpisze odpowiedni kontrakt ma prawo do tantiemów

        > Dlaczego jedni ludzie maja dostawac wielokrotnie kase za swoja prace, a inni ty
        > lko raz?!

        Właśnie dlatego, że reguluje to tak prawo.

        > To jest nierownosc wzgledem prawa!

        Naturalnie, że można to tak również postrzegać. To kwestia punktu widzenia.

        Co do blogów gastronomicznych to np w Niemczech bloggerzy i bloggerki borykają się z problemami dotyczącymi praw autorskich od lat.
        Regularnie można przeczytać, że ktoś zamieścił receptę takiego i owego kucharza, że ta czy tamta fotografia danego Menu należy do kogoś innego.
        Trzeba piekielnie uważać z zamieszczaniem sloganów, nazw własnych, etc.
        W związku z tym bloggera niemieckiego często przestaje bawić prowadzenie bloggu.

        Co do tematu , to mogę zrozumieć, że prawnicy zareagowali. "Ptasie Mleczko" jako produkt gastronomiczny to nazwa własna i zastrzeżona. Dlatego znak praw autorskich jest konieczny.

        Co innego "Ptasie Mleczko" jako synonim ornitologiczny. W tym wypadku znak praw autorskich jest niepotrzebny.
        • Gość: miu Re: My tu o kopiowaniu przepisow, a tymczasem... IP: *.fbx.proxad.net 13.02.12, 22:42
          Alez prawo tworza ludzie wybrani przez nas i broniacy naszych interesow a nie jakies cyborgi majace wladze absolutna. Uznajemy, ze dla dobra spolecznosci nie wolno krasc, gwalcic, zabijac, itd. - wtedy powstaje prawo.

          Natomiast rozrastajace sie prawa autorskie probuja wprowadzic zasade wielokrotnej platnosci za jedno dzielo - to przyszlo to do glowy korporacjom, nie artystom! Np. w niektorych panstwach podpisujach ACTA ksiazka staje sie wlasnoscia wydawictwa, autor dostaje zaplate jeden raz.
    • janfranco1 Re: My tu o kopiowaniu przepisow, a tymczasem... 12.02.12, 22:40
      Czy jest sens zajmować się takimi niedorzecznościami?
    • lashqueen Re: My tu o kopiowaniu przepisow, a tymczasem... 13.02.12, 10:15
      Ehhhh mam słabość do tego smakołyku...

      P.S. Linn Linn ulepiłaś bałwana? :)
      • linn_linn Re: My tu o kopiowaniu przepisow, a tymczasem... 13.02.12, 10:57
        Balwan balwanem, ale z powodow zdrowotnych ominely mnie setki sniegowych zdjec. A tak w ogole na klimat ze sniegem to ja sie juz nie nadaje :) 1 dzien najwyzej.
        • linn_linn Re: snieg we Wloszech 13.02.12, 11:01
          Ominal mnie tez karnawal w Putignano. Nawet nie wiem, czy sie odbyl wczoraj. Wybieram sie w nastepna niedziele, ale nie wiem, czy bedzie wycieczka.
          • lashqueen Re: snieg we Wloszech 13.02.12, 12:21
            To życzę powrotu do zdrowia. A u nas ani jeden płatek śniegu nie spadł, ale i tak jest zimno, deszczowo. Chociaż migdałowce już cudnie kwitną. I mimoza. Dla mnie to zawsze spektakl o tej porze roku.
            • linn_linn Re: snieg we Wloszech 13.02.12, 16:39
              Bedzie dobrze. A karnawalu w niedziele nie bylo.
    • Gość: zadumana odwieczny problem z prawami autorskimi - artykuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.12, 13:35
      biznes.newsweek.pl/krwiopijcy-kontra-zlodzieje,87994,1,1.html
      Tu można poczytać o historii praw autorskich. Widać skąd się cały problem wziął i jakie przechodził ewolucje i rewolucje. A przede wszystkim widać jak wpływał na to wszystko rozwój techniki.
      • mhr2 nie wiem czy ktos kto tutaj poda "swoj" przepis 13.02.12, 13:41
        Gość portalu: zadumana napisał(a):

        > Tu można poczytać o historii praw autorskich. Widać skąd się cały problem wziął
        > i jakie przechodził ewolucje i rewolucje. A przede wszystkim widać jak wpływał
        > na to wszystko rozwój techniki.

        bedzie z tym konfrontowany, glupota
    • Gość: mim_maior Re: My tu o kopiowaniu przepisow, a tymczasem... IP: *.adsl.inetia.pl 13.02.12, 20:29
      Swoją drogą - dbając tak bardzo o markę, mogliby w Wedlu zadbać nieco o jakość rzeczonego mleczka (którego nie zamierzam już reklamować nawet poprzez używanie całej nazwy w internetowym poście). Od czasu, gdy firmę przejęły zachodnie koncerny, jakość jej wyrobów poleciała na łeb, na szyję i stała się zbliżona do tanich marek tych koncernów. Właściwie to my, konsumenci, powinniśmy wytoczyć firmie zbiorowy proces za szarganie szacownej marki pana Wedla...
      • linn_linn Re: My tu o kopiowaniu przepisow, a tymczasem... 13.02.12, 20:33
        Slusznie: ptasie mleczko nalezy do najwiekszych rozczarowna kulinarnych emigrantow przyjezdzajcych do Polski. Przynajmniej kiedys tak bylo: ostatnim razem juz go nie kupowalam.

        www.tvn24.pl/-1,1734684,0,1,spor-o-ptasie-mleczko-wedel-naslal-prawnika--teraz-przeprosil,wiadomosc.html
        "Przyznajemy, że wysyłanie pism, w ramach opisywanych wyżej działań, z prośbą o zamieszczenie informacji na temat ochrony marki, w przypadku gdy określenie „ptasie mleczko" było używane w kontekście domowych przepisów kulinarnych, czy innych podobnych sytuacji, było przesadą i błędem. W związku z powyższym zobowiązujemy się: zaprzestać działań mających na celu ochronę marki, których skutki mogłyby dotknąć osoby nie zajmujące się komercyjną produkcją i handlem słodyczami; wysłać indywidualne przeprosiny do blogerów. Jeszcze raz przepraszamy wszystkich, którzy poczuli się dotknięci naszymi działaniami".
        • Gość: mim_maior Re: My tu o kopiowaniu przepisow, a tymczasem... IP: *.adsl.inetia.pl 13.02.12, 20:58
          Aha - napisałaś bez ®!
          Jak myślicie - będą za to ścigać linn_linn, czy odpuszczą?
          • linn_linn Re: My tu o kopiowaniu przepisow, a tymczasem... 14.02.12, 08:40
            Moze od razu przeprosza :) Za obnizona jakosc.
        • Gość: miu Re: My tu o kopiowaniu przepisow, a tymczasem... IP: *.fbx.proxad.net 13.02.12, 22:46
          Ciekawe co z powiedzieniem "tylko mu ptasiego mleka brakowalo" czy ono tez jest wlasnoscia korporacji?
          • beata_ Re: My tu o kopiowaniu przepisow, a tymczasem... 14.02.12, 01:36
            A ja wczoraj, na własne oczy widziałam w Bierdolonce "Ptasie mleczko" bez (R), łudząco podobne z wierzchu do wedlowskiego... opakowanie zbliżone (wielkość, kształt, grafika) i napis dokładnie tą samą czcionką... i co? Ano nico zapewne... Mało tego - obok było to prawdziwe - E.Wedel! Oba mleczka w promocji i oczywiście to bez (R) tańsze :-)
            • mhr2 u nas od lat normalne, przechodzi na inne kraje? 14.02.12, 11:10
              beata_ napisała:

              > Mało tego - obok było to prawdziwe - E.Wedel! Oba mleczka w promocji i oczywiś
              > cie to bez (R) tańsze :-)

              ja kupuje tansze bo to jest to samo, ale tlumaczyc nie mam zamiaru
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka