Dodaj do ulubionych

przepis na "pianke" zrobioną z ubitej piany

15.06.04, 13:17
czy ktos zna przepis na taka "pianke" zrobioną z ubitej piany z białek i do
tego ponoć sie dodaje galaretke tylko nie wiem czy w proszku czy już taka
zrobiona i wystudzona,ta pianka wychodzi taka jak "gąbka" i jest
pyszna,widziałam ją w różnego rodzaju ciastach ,ostatnio jadłam w takim
cieście gdzie na spodzie był biszkopt później masa chyba budyniowa później
taka masa z jabłkami i chyba dodana galaretka w proszku a na to ta "pianka"
właśnie i truskawki i to wszystko zalane galaretka, ale nie mam pojecia jak
sie właśnie robi taka "piankę" jeśli ktoś robił coś takiego albo ma taki
przepis to bardzo prosze o podanie go,i jak sie to po kolei robi?bardzo
prosze o rady,będę bardzo wdzięczna.
Obserwuj wątek
    • Gość: mary24 Re: przepis na "pianke" zrobioną z ubitej piany IP: *.proxy.astra-net.com 15.06.04, 20:08
      nikt nie wie????
      • Gość: o. Re: przepis na "pianke" zrobioną z ubitej piany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.04, 20:27
        ja wiem. moja babcia robi to na ciastach. placki ze sliwkami, rabarbarem,
        jablkami. czasem wlasnie "gore" robi tak, ze ubija piane i dodaje nie galaretke
        a kisiel w proszku (ale moze czasem galaretke? nie wiem), nie wiem jaka ilosc
        ale piana wychodzi wtedy rozowa i bez na ciescie ma potem smak np. trudskawek.
        bo wiesz ze to sie potem piecze na ciescie?
        • Gość: mary24 Re: przepis na "pianke" zrobioną z ubitej piany IP: *.gorlice.sdi.tpnet.pl 15.06.04, 21:14
          to akurat wiem,tylko ze mi całkiem o co innego chodzi,bo ostatnio jadłam rozowa
          te "pianke" ale wczesniej tez zielona i moze nawet sa jeszcze inne,nie wiem
          moze to zalezy od tego jaka sie da galaretke do tego,problem w tym ze nie wiem
          z czego to sie robi ,z ubitej piany z białek czy bitej smietany i do tego
          galaretki??i w jakich proporcjach,jesli ktos ma przepisy na tego typu placki to
          bardzo prosze o podanie ,z góry dziękuję.
          • byhanya marshmallows? 15.06.04, 22:30
            marshmallows? czy to przypadkiem nie to?
            • Gość: o. Re: marshmallows? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.04, 22:52
              ludzie no... jak sie da np. jablkowy kisiel to jest zielona pianka. nie znam
              proporcji, ale to tak: ubijasz piane, wsypujesz ten kisiel w proszku ubijasz
              nadal. podpiekasz ciasto, wyjmujesz, rozsmarowujesz to cos i wsadzasz znow do
              piekarnika. robi sie beza sldoka i kolorowa z tego, ale nie za twarda - taka
              srednia w konsystencji... czy dobre? no takie. dla dzieci super, dorosli nie
              przepadaja. pewnie jadlas to samo, tylko w wersji nie na ciescie? duzo kobietek
              tak robi, spotkalam sie z ta pianka juz sporo razy
    • Gość: izzi Re: przepis na "pianke" zrobioną z ubitej piany IP: *.pikonet.pl / *.pikonet.pl 15.06.04, 23:57
      Znam piankę ze śmietany 30%.1/2 l.śmietany ubijać na sztywno , wlewając pod koniec ostudzoną galaretkę(2 torebki rozpuszczone w 1/2 l. wody).
    • Gość: mycha Re: przepis na "pianke" zrobioną z ubitej piany IP: *.gronet.pl / 83.16.105.* 16.06.04, 12:29
      zanam piankę, ale z mleka kondensowanego....
      ubija się mleczko nie słodzone tak, żeby zwiększyło swoją objętość, a potem
      wlewa się cieniutkim strumieniem przygotowane wcześniej dwie galaretki, ale w
      połowie porcji wody, czyli 2 galaretki na 0,5 litra wody.
      chyba tak to było, ale głowy nie dam :o)
      można to było polać czekoladą, tudzież wykorzystać do jakiegoś deserku.
      pozdrawiam - mycha

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka