giezik 15.06.04, 14:46 naczynie do zapiekanie (my precioussss) wysmarować masłem, do tego dać fasolke szparagową, obłożyć mięsem mielonym (jagnięcina) , pokruszyć fety, polać oliwą z oliwek i zioła (do wyboru: szałwia, bazyliea). Ma sens? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
roseanne Re: Jak Wam sie wydaje? 15.06.04, 14:50 moim skromnym to do baraniny i fety to raczej tymianek, oregano... i jakies pomidorki az sie prosza, moga byc jako dodatkowa suroweczka Odpowiedz Link Zgłoś
giezik Re: Jak Wam sie wydaje? 15.06.04, 14:53 aaaaa, czosnek racja. Co do ziół, kiedy ze świeżych ma tylko wymienione, a wyłazić to mi sie już nie chce. (feta skleic powinna wsio) Odpowiedz Link Zgłoś
taka_tam Re: Jak Wam sie wydaje? 15.06.04, 14:51 ja dodałabym jakiegoś sosu, coby połączyć składniki (lubię mastko)... Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Re: Jak Wam sie wydaje? 15.06.04, 15:07 Brzmi b. dobrze, ale ja bym tam rzeczywiście jakieś pomidory wrzuciła. Co chodzi o zioła - więcej bazylii niż szałwi + szczypta oregano. Albo zamiast fasolki szparagowej taką np. cukinię... Ale to już fantazje na temat ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
brunosch Re: Jak Wam sie wydaje? 15.06.04, 15:15 nooo, nie wiem. Wydaje mi się, że trudno będzie zsynchronizować miękość fasoli i mięsa (sądzę, że mięso będzie szybciej). Fasolka bez płynu nie zmięknie, dlatego muszą być pomidory, żeby coś puściło sok, bo w samą jagnięcinę bym nie wierzył. Jagnię trzeba starannie doprawić - czosnek niezbędny, feta na sam koniec, bo zwęgli się, a nie o to chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
giezik Re: Jak Wam sie wydaje? 15.06.04, 15:27 to wsadzenie fasolki prosto do zapieczenia to z inspiracji p. Mayes Ale faktycznie, moze letko choć podgotuje (znalazlem puszke pomidorów, to może uratowac nieco - ale wtedy mi ta feta nie pasi) Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Re: Jak Wam sie wydaje? 15.06.04, 15:32 Feta z pomidorkami z puszki pasi jak najbardziej. Robiłam w sezonach nie- pomidorowych zupę z pomidorów z puszki + pokruszona feta, albo parmezan starty. Odpowiedz Link Zgłoś
brunosch Re: Jak Wam sie wydaje? 15.06.04, 15:33 Dlaczego feta nie? Zapuszkowane pomidory odparuj nieco, dodaj ziół (po prostu - rzadki sos pomidorowy) daj obgotowaną fasolę na dno naczynia, zalej połową sosu, na to mięso, pokapane z góry resztką sosu. A jak zacznie świetnie pachnieć - rozłóż po całości ser. Chyba, że chcesz ser dodać do mięsa, to wtedy co innego i bardzo ciekawe. Ale fasolkę jednak obgotuj na półmiękko. Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Obgotowanie 15.06.04, 15:38 Jeśli masz naczynie do gotowania na parze, obgotuj fasolkę na parze. Będzie w sam raz jędrna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: giezik Re: Obgotowanie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.04, 16:32 nie posłuchałem i teraz cholera walcze, zeby zmiękła. A niby taka młoda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szopen pieczonko IP: 204.79.89.* 16.06.04, 06:05 Ja robie cos podobnego ale inaczej (coz za stwierdzenie:))). Jagniecine w kawalkach sporych najpierw marynuje przez noc, marynata wg gustu ja robie bardzo ostra, duzo czosnku i ziol. W "my precious" na spodzie ukladam gruba warstwe pokrojonych w kostke i wymieszanych: selera naciowego, cebuli i marchewki (czasem grsc oliwek). Na to jagniecine. Potem do pieca przykryte az mieso bedzie gotowe, nastepnie dolac troszke wody i piec jeszcze 15 minut odkryte na MAX aby zrobila sie chrupiaca skorka. Mieso wyjmuje, warzywa troche ugniatam widelcem z tego powstaje wysmienity sos. Jem z ryzem lub mlodymi ziemniaczkami. Co do pomidorow z puszki to trzeba pamietac o tym ze sa one zbierane i przetwarzane w szczycie sezonu kiedy sa najlepiej dojrzale i maja najwiecej smaku. Rezultat uzywania pomidorow z puszki o ile danie sie gotuje/piecze jest zwykle lepszy od uzycia pomidorow ze sklepu (oprocz sezonu oczywiscie) jako, ze te sa zwykle przemyslowo dojrzewane i smak maja .... Odpowiedz Link Zgłoś
brunosch No i jak? 16.06.04, 08:09 Napisz, giezik jak Ci poszło, bo pomysł wyglądał smakowicie. Odpowiedz Link Zgłoś
giezik Re: No i jak? 16.06.04, 12:19 sukces by l powiedzmy polowiczny. Tzn, w mojej opini (a moze to tylko psychiczne bylo) - fasolka by la zbyt twarda. Za to mua żonka powiedziala, ze pycha bardzo. Aha czosnek potraktowalem w sposob moj ostatnio absolutnie ulubiony - czyli cale zabki z lupinkami (jak w przepisie na kurczaka w 40 zabkach). Odpowiedz Link Zgłoś
brunosch Re: No i jak? 16.06.04, 12:50 giezik napisał: >w mojej opini (a moze to tylko psychiczne bylo) - fasolka by la zbyt twarda. Zostałes zahipnotyzowany? ;) To teraz w drugą stronę - ona wcale nie była twarda, tylko jędrna i po prostu nie rozgotowała się na amen, jak innym. O! Odpowiedz Link Zgłoś