japanunieprzerywalempanieposle 25.06.12, 20:08 mam botwinke ze sporymi burakami. co oprocz chlodnika ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
beata_ Chyba prawie to samo... :-) 25.06.12, 20:54 Kefiru na ciepło nie dodasz raczej. Nooo, może jak ktoś robi chłodnik wyłącznie na śmietanie... albo na jogurtach, które (nie wszystkie) też dadzą się podgrzać. Ja do chłodnika lubię akurat kefir albo zsiadłe mleko. Odpowiedz Link Zgłoś
beata_ Tego już NIE powiedziałeś... :-) 25.06.12, 21:55 A jak się tak chwilę zastanowić, to i reszty chłodnika w tym "na ciepło" nie będzie :D Ale to szczegół w sumie i co kto lubi - świeży ogórek czy rzodkiewkę na ciepło już tu gdzieś widziałam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kosmopolitesiorbut Re: Jak to nie? Tutaj jeszcze "dymek" lata! nt 25.06.12, 22:59 Odpowiedz Link Zgłoś
jovik77 Re: co z botwiniki 25.06.12, 20:38 Ja robiłam to i do tego osobno gotowane młode ziemniaczki z koperkiem. Pycha. Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: co z botwiniki 25.06.12, 20:44 liście botwinki można dodać do sałaty. albo lekko zblanszować i polać tłuszczem ze skwarkami. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmopolitesiorbut Re: co z botwiniki 25.06.12, 20:46 doral2 napisała: > zblanszować i polać tłuszczem ze skwarkami. Przykład na to jak zepsuć zdrowe warzywo. Do tego jeszcze zasmażka i będzie komplet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pasqda Re: co z botwiniki IP: *.adsl.inetia.pl 25.06.12, 20:50 Na GP co roku jest wznawiana i wychwalana tarta z botwinką, o ta: fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,79549044,79549044.html Odpowiedz Link Zgłoś
komanchu Re: co z botwiniki 25.06.12, 21:01 Tarta z botwinką Jako nadzienie do pierożków: ravioli, pierożki rybne, ryżowe. Makaron z botwinką i kozim serem albo z botwinką i łososiem. Sałatki: z sosem winegret, z migdałami i sosem sojowym, z ogórkiem i rzodkiewką. Odpowiedz Link Zgłoś
kuchniazone Re: co z botwiniki 25.06.12, 22:45 Botwinkę najbardziej lubię na ciepło. Gotuję na ogół wywar na bazie jakiejś małej kości i starego buraka - np. Udo kurczaka. Jak się już ugotuje, to do czystego wywaru dodaję ziemniaki pokrojone w dużą kostkę i młode buraczki pokrojone w grube plastry/połówki, po 10 minutach pokrojone w paski liście. Wszystko zagotowuję, gdy młode buraki i ziemniaki są miękkie dodaję sporo soku z cytryny lub chlust octu winnego, zaprawiam śmietaną 18%. Podaję gorącą z jajkiem ugotowanym na twardo i to jest moja najulubieńsza wersja botwinki. Odpowiedz Link Zgłoś
para-buch Re: co z botwiniki 27.06.12, 15:37 Zupę na ciepło, tartę z botwinką albo pizzę. Całkiem niezła jest też ponoć botwinka z makaronem - warzywo uduszone podobnie do szpinaku. Odpowiedz Link Zgłoś
posenerka Re: co z botwiniki 29.06.12, 18:25 Liście botwinki traktuję jak szpinak: pokrojone wrzucam na oliwę z czosnkiem, chwilkę poddusić. Potem dodaję pokrojone w plastry, ugotowane, młode ziemniaki i jako dodatek do mięsa. A buraki jeśli duże o ugotować, w plastry i z winegretem albo do sałatki. Odpowiedz Link Zgłoś
floress Re: co z botwiniki 01.07.12, 10:37 Zupa, młoda włoszczyzna, botwinki dużo, kawałek jakiegoś mięsa (kurczak, indyk, szynka - byle nie za tłuste), ze dwa ziemniaki. Poza tym podaję botwinkę do drugiego dania - gotuję do miękkości bez żadnych przypraw. Można polać bułką tartą, w wersji lżejszej jest pyszna sama, bez dodatków. Odpowiedz Link Zgłoś