floress
10.07.12, 21:41
Właśnie wyjęłam biszkopt z piekarnika, bo naoglądałam się tortów B. Valastro i wzięło mnie na jakieś ciasto. No więc - najszybciej i najprościej - biszkopt. No właśnie, najprościej. I tak się zastanawiam, dlaczego biszkopt uchodzi za trudne ciasto. Przecież nie ma nic prostszego i banalnego w wykonaniu. Nie potrzeba do tego żadnej finezji, żadnych talentów artystycznych. No po prostu - prostota w czystym wydaniu.
Czy tylko ja tak uważam?