joanna9629
04.11.12, 15:26
Witam, robiłam dzisiaj kotlety mielone i jak zwykle mi za bardzo nie smakowały. Nie wiem co robię żle. Po prostu wychodzą twardawe, wypływa z nich jakaś woda.Kupuję mięso mielone, gotowe na wagę, może to przez to, mięso jest dosyć chude - wieprzowe, a nieraz wieprzowo- wołowe.Dodałam do nich jedną namoczoną w wodzie bułkę, którą odcisnęłam przed dodaniem do mięsa,do tego żółtko bez białka, pokrojona cebulka i oczywiście przyprawy.Wyrabiałam dosyć długo i smażyłam obtoczone w bułce tartej.
Wyszły mi jakieś takie twardawe a na patelni po smażeniu takie jakieś "frafrucle". Robiłam już kilka razy z różnego mięsa i zawsze są takie same.
Podpowiedzcie, jak Wy robicie.Jak pamiętam kotlety z dzieciństwa to zawsze były mięciutkie a z wierzchu chrupiące ale chyba rodzice sami mielili tak mi się wydaje.Może to mięso jest za chude( więcej brzuszka powinno być, a może ja je żle smażę, może powinnam na większym ogniu. ). Napiszcie jak zrobić smaczne kotlety mielone.