Dodaj do ulubionych

przepis na fla(cz)ki

17.02.13, 16:01
witajcie:) szukam sprawdzonego przepisu na ..pyszne.. flaki (wolowe najlepiej). dziekuje!pozdrawiam, E.
Obserwuj wątek
    • wadera3 Re: przepis na fla(cz)ki 17.02.13, 16:03
      Gotujesz rosół, wkładasz przygotowane flaki i gotujesz dalej, doprawiasz i jesz.
      • Gość: x nudzisz się? IP: *.unitymediagroup.de 17.02.13, 16:17
        brakuje ci basiora?
    • wadera3 Re: nudzisz się? 17.02.13, 16:40
      Nie sądzę:)
    • vandikia Re: przepis na fla(cz)ki 17.02.13, 18:08
      Musisz ugotować bulion wołowy (mięso np. szponder lub udziec wołowy, łata a najlepiej wołowa pręga + włoszczyzna + listek laurowy i ziele angielskie). Do tego kupujesz flaki wołowe, w wielu sklepach są wstępnie oczyszczone. Kroisz je na 3 cm i wrzucasz na wrzątek, po ok 5 minutach wylewasz całą zawartość na sitko, zagotowujesz wodę, wrzucasz flaki do wrzątku i znowu na sitko.. czynność powtarzasz ok 4 razy aż flaki przestaną intensywnie pachnieć...
      Po tym zagotowujesz bulion wołowy, dodajesz przerobione flaki, sporo majeranku, czosnek, przesmażoną i pokrojoną w kostkę cebulę, paprykę słodką w proszku, sól, ewentualnie pieprz, gotujesz ok kwadrans i powinno być OK
      • vandikia Re: przepis na fla(cz)ki 17.02.13, 18:10
        jak zwykle zapomniałam o najważniejszym.. na sam koniec robisz zasmażkę - łyżka masła/smalcu, plus łyżka mąki plus trochę buliony, mieszasz na gładko i dodajesz do flaków
        • ewitak Re: przepis na fla(cz)ki 17.02.13, 20:05
          dziekuje:)
        • mhr2 Re: przepis na fla(cz)ki 19.02.13, 13:20
          vandikia napisała:

          > na sam koniec robisz zasmażkę - łyżka
          > masła/smalcu,

          okropnosc, ja podsuszam make(podpalam)lekko i potem lacze ja z wywarem, ma smak, aromat i jest bez tluszczu,
        • Gość: senin najwazniejszy to jest imbir, a nie zasmazka IP: *.dyn.iinet.net.au 20.02.13, 13:39
          bo to wlasnie imbir (bardziej niz majeranek) nadaje ten charakterystyczny smak fla(cz)kom.

          i, o ile pamietam, to flaczki byly jedna z najostrzejszych polskich potraw. wiec zupelnie nie rozumiem tej "slodkiej papryki" i 'ewentulnego' pieprzu"
          • vandikia Re: najwazniejszy to jest imbir, a nie zasmazka 21.02.13, 11:16
            Dla mnie najważniejsza jest zasmażka, imbir czasem dodaję, pieprz tylko gdy bulion nie był wystarczająco ostry.
      • Gość: beata_ Re: przepis na fla(cz)ki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.13, 19:04
        Jakoś mi się nie wydaje, żeby po 4 x 5 minutach + 15 dodatkowych minutach gotowania flaki były miękkie :-)

        Poza tym, według mnie czosnek we flakach to jakieś nieporozumienie, ale... co kto lubi.
        Ja czosnek uwielbiam, ale do flaków bym nie dała...
        • wadera3 Re: przepis na fla(cz)ki 17.02.13, 19:12
          No właśnie i powoli dochodzimy do tego czemu ja tak "trollowato" odpowiedziałam.
          Jutro, lub pojutrze znajdziemy wątek n/t "Ratunku, flaki twarde, a za 15 minut wchodzi teściowa"
          (np).
          Dlatego ja nieraz o coś pytając, najpierw opieram się na tym co wiem, potem czytam tu i tam, głównie jednak "tam", a potem, jeśli nadal mam jakieś wątpliwości zadaję pytanie.
          Może się mylę, ale sądzę, że ktoś, kto porywa się na flaki, powinien wiedzieć, że to nie jest potrawa na przyrządzenie, ot tak, po powrocie z pracy i zjedzenie na obiad.
          • shachar Re: przepis na fla(cz)ki 17.02.13, 19:53
            I jeszcze sto tysiecy powodow, a prawda jest taka, ze nuda wieje i dekiel wali :-))
            • wadera3 Re: przepis na fla(cz)ki 17.02.13, 20:02
              Nic mi nie wali i nie mam czasu na nudę, w odróżnieniu(jak widać) od innych.
              Czemu mnie nie dziwi Twoje pojawienie się tu..?
              • shachar Re: przepis na fla(cz)ki 17.02.13, 20:05
                Nie wiem. wiem tylko ze na wszystkich forumach do jakich zagladam, wadera3 zaraz po jakims wpisie, jakbys sie nie mogla odlaczyc.
                • Gość: Beata_ Re: przepis na fla(cz)ki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.13, 20:18
                  A po tych "forumach" wszystkich innych, to tak z zajętości wielkiej latasz? Czy może z nudów?

                  Głupia sprawa, ale tak się zdarza, że czyjś wpis pojawia się po czyimś wpisie... czy nie?

                  :-)
                  • Gość: beata_ Ups! Ale się uhonorowałam tą dużą literą :-) [n/t] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.13, 20:27
          • Gość: beata_ Re: przepis na fla(cz)ki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.13, 20:25
            Z zasady nie lubię odsyłać do innych źródeł, ale czasem aż się prosi i ręce świerzbią :-)
            Bo faktycznie warto dowiedzieć się najwpierw (choćby z grubsza) o co w danej potrawie chodzi i dopiero się dopytywać o szczegóły, sposób doprawiania itp. Albo chociaż dać znać, że "z grubsza" temat się opanowało, a chodzi o to czy tamto.
            Tak czy owak, bez podstawowej wiedzy nie ma co się zabierać ani dopytywać, bo wzbudzi się tylko niechęć.
      • mhr2 Re: przepis na fla(cz)ki 19.02.13, 11:20
        vandikia napisała:

        > kupujesz flaki wołowe, w wielu sklepach są wstępnie oczyszczone.

        w Polsce sa flaki mrozone dostepne od lat, ladnie pokrojone i juz mniej"aromatyczne"
      • Gość: smakosz Re: przepis na fla(cz)ki IP: *.adsl.inetia.pl 10.03.13, 01:00
        Kwadrans to mozesz podgrzewac flaki wolowe wczesniej juz ugotowane w rosole /niegwaltownie/. Minimum 2 godz.
    • ewitak Re: nudzisz się? 17.02.13, 20:06
      dziekuje!
    • quba Re: przepis na fla(cz)ki 20.02.13, 21:44


      Kilo wołowiny na rosół myjemy zimną wodą,
      wrzucamy do garnka, zalewamy zimną wodą i stawiamy na mały ogień, gotujemy rosół, ale nie dodajemy do niego warzyw, warzywa będziemy dodawać do flaków, w czasie gotowania.

      Dwa kilo flaków, oczyszczonych, pokrojonych zalewamy w drugim garnku zimną wodą, doprowadzamy do wrzenia, odcedzamy, czynność powtarzamy 3- 4 razy, aż flaki przestaną śmierdzieć, bo one, niestety śmierdzą, zanim, dobrze sporządzone, nie zaczną pachnieć.
      Po tym 4 razie flaki zalewamy rosołem, ugotowanym z wołowiny, zagotowujemy, zmniejszamy gaz, gotujemy powoli,na małym ogniu, dosyć długo, bo flaki są twarde.
      Kiedy flaczki już dobrze zmiękną, dodajemy warzywa : włoszczyznę w postaci 2-3 marchewek, 1 pietruszki i przynajmniej 1/ 2 dużego selera myjemy, obieramy, płuczemy, kroimy w słupki, takie na 3 cm i grubości 3 mm (to jest pracochłonne, ale się opłaci, bo warzywa dają flaczkom aromat,). Niektórzy dodają pokrojoną cebule, albo pora, ja nie daję.
      Natomiast kroję wołowinę z rosołu, wcześniej ugotowanego, w kostkę i dodaję do flaków.
      Przyprawiam gałką muszkatołową, którą ścieram prosto do garnka, na tę ilość potrawy, daję co najmniej jedną utartą gałkę. Moim zdaniem, bez gałki muszkatołowej flaki są niejadalne.
      Dodaję też sól, pieprz czarny i biały, majeranek, imbir, paprykę słodką i odrobinę papryki ostrej.
      Na patelnię wrzucam łyżkę masła, kiedy się stopi, wrzucam łyżkę mąki, następnie czekam, aż przestygnie i rozprowadzam płynem, w którym, gotuję flaki.
      Wlewam do garnka przez sitko, aby nie powstały kluchy zasmażkowe, ale możesz tak wlać.
      W czasie gotowania dodaje jeszcze 2-3 liście laurowe, kilka ziaren ziela angielskiego, kilka ziaren pieprzu czarnego.
      Podaję z pieczywem.
      Można posypać utartym żółtym serem.
      Smacznego!

      • Gość: senin a bylo tak pieknie..... :P IP: *.dyn.iinet.net.au 21.02.13, 10:50
        quba napisał:
        (...)

        > > Można posypać utartym żółtym serem.

        przepis palce lizac! tez tak ostarnio robilam i byly super!

        tylko po co ten Mlynarski ?;)

        az mi sie nostalgicznie zrobilo, no to sobie zacytuje fragmencik, a co mi tam...

        "...Dziadzio je z orderem, kuzyn z profelerem,
        Ciocia tartym serem sypie w krąg.

        Tak co dnia obiad trwa, wdzięków moc w sobie ma.

        Obserwować można choćby z przyjemnością
        Jak się wujek Leon zawsze dławi ością,
        Czyni to z godnością, rzeczy znajomością,
        Wuj z natury powściągliwy jest.

        A ciotunia w każde danie wciąż sypie ser, tarty ser, żółty ser,
        Bo pasuje do wszystkiego tarty ser,

        Ba!
        • quba Re: a bylo tak pieknie..... :P 21.02.13, 11:04
          Warszawiacy jedzą z pulpetami i tartym serem.
          Napisane jest : można posypać tartym serem, a nie, że trzeba!
          Ja robi takie flaki i mam sporo znajomych i krewnych, którzy wręcz proszą o nie!
          Pozdrawiam!
          • momas Re: a bylo tak pieknie..... :P 21.02.13, 11:26
            Ten tarty ser w Warszawie to parmezan. Przynajmniej, dawniej tak bywało....
            :)
            • 363636r Re: a bylo tak pieknie..... :P 21.02.13, 15:33
              A ja posypuję Dziugasem albo cheddarem i jest git.
      • ewitak Re: przepis na fla(cz)ki 22.02.13, 12:49
        quba, bardzo dziekuje za super dokladny i smaczny przepis!
        • quba Re: przepis na fla(cz)ki 22.02.13, 18:36
          Proszę bardzo! Cieszę się, że mogłam pomóc.
          Przepis jest naprawdę bardzo dokładny, zrób te flaczki w ten sposób, na pewno będzie Ci smakować!
          I napisz, czy smakowało!
          Pozdrowienia!
          quba

        • quba Re: przepis na fla(cz)ki 22.02.13, 19:53
          Jejku, jakoś głupio napisałam o tej zasmażce.
          Na patelni roztapiam łyżkę masła, dodaję łyżkę mąki i mieszając, rumienię.
          Potem, kiedy zasmażka przestygnie - wlewam wywar z garnka z flakami i rozprowadzam.
          Dopiero, kiedy się wszystko ładnie uda rozprowadzić - wlewam do flaków przez sitko i zagotowuję!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka