Dodaj do ulubionych

Farbujecie jajka ?:)

29.03.13, 20:48
U mnie właśnie pyrkają, jedne w cebuli klasycznie a drugie w kurkumie.. ciekawa jestem czy te z kurkumy wyjdą, robię po raz pierwszy. Macie jakieś inne patenty? Ponoć gotowane w wywarze z kapusty czerwonej wychodzą fantastycznie niebiesko-czerwone.
Obserwuj wątek
    • budzik11 Re: Farbujecie jajka ?:) 29.03.13, 21:16
      Oczywiście, kupnymi barwnikami. Nie chce mi się bawić w łupiny, owies czy inne "patenty". Barwniki kosztują grosze i nie są szkodliwe (spożywcze).
      • Gość: aqua48 Re: Farbujecie jajka ?:) IP: *.dynamic.chello.pl 29.03.13, 21:53
        ja tradycyjnie w cebuli, a potem nabłyszczam olejem.
        • nchyb Re: Farbujecie jajka ?:) 30.03.13, 07:33
          ja też w cebuli, a potem polerowanie natłuszczonym papierem, tyle, ze ja masłem :)

          A potem różne wzorki malujemy na tym - pisakami olejowymi. Srebrny, złoty czy żółty kolor bardzo ładnie wyglądają na ciemnobrązowych jajkach...
      • crea.tura Re: Farbujecie jajka ?:) 29.03.13, 22:03
        ok, to w takim razie moje pytanie kieruję do osób, którym się chce "bawić" :)
    • wiedzma30 Oczywiscie! Maluje! 29.03.13, 23:57
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/1112041,2,85,pisanki.html
      • pietnacha40 Re: Oczywiscie! Maluje! 30.03.13, 10:01
        w cebuli i też pierwszy raz w kurkumie. Kupiłam też koncentrat barszczu i zobaczę co wyjdzie. Z lenistwa zarzuciłam pomysł z kapustą i teraz trochę żałuję. Później je natłuszczam masłem.
    • mhr2 Re: Farbujecie jajka ?:) 30.03.13, 10:17
      cebula albo barwniki kupione:)
      • Gość: facet Re: Farbujecie jajka ?:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.13, 11:02
        Boże broń, jakbym wyglądał...:)
        • pietnacha40 Re: Farbujecie jajka ?:) 30.03.13, 13:10
          Gość portalu: facet napisał(a):

          > Boże broń, jakbym wyglądał...:) - odświętnie :D
    • kuchniazone Re: Farbujecie jajka ?:) 30.03.13, 12:34
      Mogę Cię zacytować?:) :"> U mnie właśnie pyrkają, jedne w cebuli klasycznie a drugie w kurkumie.. ciekawa jestem czy te z kurkumy wyjdą, robię po raz pierwszy."
      • pietnacha40 lenistwa nie polecam :D 30.03.13, 13:09
        zamiennik burakowy, nie tylko do barszczu, jest katastrofą. Wyszły w kolorze ziemniak. Spróbuję podratować papryką. Kurkuma, całkiem ładna.
        • Gość: facet Re: lenistwa nie polecam :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.13, 14:01
          Myślisz, że odświętnie... hm... no to spróbujemy...:)
          Z papryką raczej nie będę ryzykował, bo pewnie szczypie... ale z kurkumą, czemu nie...:)
          A poważniej - w Chinach widziałem, że tamtejsze kobiety farbowały jajka herbatą... do naparu z herbaty wrzucały surowe jajka, gotowały i odstawiały w tym wywarze do ostygnięcia...
          Fajnie wyglądały (jajka... bo Chinki tak sobie...:)) - zwłaszcza te z wywaru z hibiskusa... takie różowe...
          • pietnacha40 Re: lenistwa nie polecam :D 30.03.13, 16:09
            o :( szkoda, że dopiero teraz o tym hibiskusie napisałeś. Korekta z papryki nie wyszła, a hibiskusa mam cały, wielki słoik. Będę pamiętać następnym razem. Ciekawe, czy zielona zrobiłaby je zielonkawe.
            A jak już się odświętujesz, to raczej nie dawaj nam zdjęć na galerię. Tą radością z nami się nie dziel :D
            • Gość: facet Re: lenistwa nie polecam :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.13, 17:18
              Tak, wyjdą zielone... ale, o ile dobrze pamiętam, napar zarówno z hibiskusa jak i zielonej herbaty musi co najmniej dwa, trzy dni stać - żeby można go było potem wykorzystać...
              Zdjęcia na galerię...? A co, pietnacha...? Nie podobają Ci się faceci z kolorowymi jajkami...?:)
              • pietnacha40 Re: lenistwa nie polecam :D 30.03.13, 18:17
                Gość portalu: facet napisał(a):

                > Zdjęcia na galerię...? A co, pietnacha...? Nie podobają Ci się faceci z kolorow
                > ymi jajkami...?:)

                nie chcę się dowiedzieć... chyba... :D
                • Gość: facet Re: lenistwa nie polecam :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.13, 19:26
                  nie chcę się dowiedzieć... chyba... :D

                  Ej... chyba... chcesz...:))
                  Ale jeśli jesteś w wieku Takim, jak Twój nick, to jeszcze wszystko przed Tobą...:)
                  Ja niestety nie mogę umieścić zdjęć w galerii - mam co prawda kurkumę ale nie mam aparatu fotograficznego...:)
                  Wesołych Świąt i smacznego jajka...!:)

                  • pietnacha40 Re: lenistwa nie polecam :D 30.03.13, 20:11
                    mój nick może sugerować, że urodziłam się 01.05.40 :D No, ale człowiek powinien całe życie być głodnym poznania :D

                    I dla Ciebie wesołych :)
                    • Gość: facet Re: lenistwa nie polecam :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.13, 20:26
                      mój nick może sugerować, że urodziłam się 01.05.40 :D No, ale człowiek powinien całe życie być głodnym poznania :D

                      Nawet jeśli tak jest to zdania nie zmieniam... - jeszcze wszystko przed Tobą...
                      A ja właśnie kończę robić żurek na jutro (z "własnoręcznego" zakwasu) - wyszedł kwaśny jak diabli...:)) Chyba przesadziłem z ilością tego zakwasu...:)
                      I co...? Przyjdzie mi tam chyba sypnąć cukru..:)
                      Farbowanie jajek (nieważne których...:)) to jednak prostsza rzecz...:)
                      • pietnacha40 Re: lenistwa nie polecam :D 30.03.13, 21:23
                        ja bym dolała kremówki.
                        • Gość: facet Re: lenistwa nie polecam :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.13, 21:29
                          ja bym dolała kremówki.

                          Tak zrobiłem... dziękuję...
                          A w ogóle to w planie było 4 litry tego żurku... - a wyszło osiem...:))
                          (musiałem rozcieńczyć)
                          Sernik mi też klapnął - jak zwykle...
                          Kurcze, kucharz ze mnie jak z pietruszki gwóźdź...
                          Ale się nie poddaję...:))
                          • pietnacha40 Re: lenistwa nie polecam :D 30.03.13, 23:01
                            to tak, jak ze mnie :D Ja dałam sernik na za dużą blachę, bo mi się pomyliły i cieniutki jest. Ale za to dużo kawałków ma :D Ciekawa jestem mazurków. Jak będę złe, to jeden ma w sobie ćwiartkę rumu. Zjem na raz i urwę sobie film :D
                            • Gość: facet Re: lenistwa nie polecam :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.13, 23:09
                              to tak, jak ze mnie :D Ja dałam sernik na za dużą blachę, bo mi się pomyliły i cieniutki jest. Ale za to dużo kawałków ma :D Ciekawa jestem mazurków. Jak będę złe, to jeden ma w sobie ćwiartkę rumu. Zjem na raz i urwę sobie film :D

                              Taki cieniutki sernik to u naszych braci z Izraela podobno pascha się nazywa...:)
                              Mazurkiem zaś muszę Cię zmartwić... w czasie pieczenia alkohol z rumu wyparował... więc po zjedzeniu go jedynym efektem będzie centymetr w obwodzie więcej...
                              coby więc urwać sobie film będziesz musiała zastosować dodatkowe środki wspomagające... :)
                              • pietnacha40 Re: lenistwa nie polecam :D 31.03.13, 00:05
                                Jak tak twierdzisz, to będę się upierała, że to pascha, a środki wspomagające wlałam do tego mazurka! Ale! tę część z alkoholem nie piekłam, tylko nałożyłam na upieczony spód i zalałam czekoladą! To może oprócz tego centymetra, czy dwóch, jednak będzie kacyk :D
                                I zrobiła się niedziela :)
                                • Gość: facet Re: lenistwa nie polecam :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 00:26
                                  Jak tak twierdzisz, to będę się upierała, że to pascha, a środki wspomagające wlałam do tego mazurka! Ale! tę część z alkoholem nie piekłam, tylko nałożyłam na upieczony spód i zalałam czekoladą! To może oprócz tego centymetra, czy dwóch, jednak będzie kacyk :D
                                  I zrobiła się niedziela :)

                                  No ładnie... a rano trzeba się będzie zrywać na rezurekcję... a tu kacyk...:))
                                  Nie dość, że niedziela to jeszcze godzinę nam do przodu łobuzy przesuwają...:)
            • nchyb Re: lenistwa nie polecam :D 30.03.13, 17:18
              > A jak już się odświętujesz, to raczej nie dawaj nam zdjęć na galerię. Tą radośc
              > ią z nami się nie dziel :D

              Pietnacha40, o jakich ty jajkach myślisz? :)
              • Gość: facet Re: lenistwa nie polecam :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.13, 17:27
                O moich, nchyb, o moich...:))
                • Gość: miss_rochester Re: lenistwa nie polecam :D IP: *.opera-mini.net 30.03.13, 19:50
                  Brawo , niech żyją wielkanocni faceci i ich ... no własnie - jakby tu powiedzieć - PISANKI !
                  • Gość: facet Re: lenistwa nie polecam :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.13, 20:34
                    Brawo , niech żyją wielkanocni faceci i ich ... no własnie - jakby tu powiedzieć - PISANKI !

                    Miss_rochester, dziękuję za uznanie w imieniu swoim i swoich pisanek...:))
                    Nie odważyłem się jednak gotować ich w kurkumie... - mimo wszystko mogą się jeszcze na coś przydać...:))
                    Bardziej adekwantne będzie zawołanie - niech żyją niewiasty i ich problemy z pisankami... wszystko jedno jakiego koloru...!!!:)
                    Wesołych Świąt...!
                    • Gość: beata_ Re: lenistwa nie polecam :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.13, 21:01
                      facet napisał:

                      > Nie odważyłem się jednak gotować ich w kurkumie... - mimo wszystko mogą się
                      > jeszcze na coś przydać...:))

                      Wiesz, zawsze można pomalować na zimno, albo okleić - włóczką czy czym tam jeszcze ;P

                      ps
                      Do zrobienia zdjęcia można wykorzystać telefon - nie wiem czy wiesz? :-)

                      • Gość: facet Re: lenistwa nie polecam :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.13, 21:20
                        Wiesz, zawsze można pomalować na zimno, albo okleić - włóczką czy czym tam jeszcze ;P

                        Tak, pomalować... jeszcze napisz, że farbą olejną... a potem co...? Pumeksem...?:)
                        Bóg zapłać Beatko za dobrą radę... sama spróbuj w tych okolicach z pumeksem...:))
                        To samo z klejem i włóczką... guma arabska trzymać nie będzie... więc co...? Super glue...?
                        No to potem znów pumeks...

                        ps
                        Do zrobienia zdjęcia można wykorzystać telefon - nie wiem czy wiesz? :-)

                        Widzę, że z chęcią byś na takie farbowane jajka popatrzyła... Niestety, moja komórka jest jakaś taka naelektryzowana... boję się, że jak zbliżę ją za blisko to prąd mnie trzepnie i będzie po zawodach... a z daleka - guzik będzie widać...:))
                        No, może nie guzik... ale jajek i tak widać nie będzie...:))
                        Wesołych Świąt...!
                        • Gość: beata_ Re: lenistwa nie polecam :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.13, 21:28
                          Oooooj tam! Ty to zaraz jakiś hardkor wymyślasz! Jakby Ci zależało, albo_co? :-)
                          O akwarelach i plakatówkach nie słyszałeś? A kleju z mąki w szkole robić nie uczyli?

                          O telefonie wspominam niekoniecznie dlatego, że aż tak spragniona jestem widoku... guzików :D

                          Wzajemnie - wesołych Świąt i tzw. mokrego jajka!
                          :-)
                          • Gość: facet Re: lenistwa nie polecam :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.13, 21:38
                            Oooooj tam! Ty to zaraz jakiś hardkor wymyślasz! Jakby Ci zależało, albo_co? :-)
                            O akwarelach i plakatówkach nie słyszałeś? A kleju z mąki w szkole robić nie uczyli?
                            O telefonie wspominam niekoniecznie dlatego, że aż tak spragniona jestem widoku... guzików :D
                            Wzajemnie - wesołych Świąt i tzw. mokrego jajka!
                            :-)

                            No dobra, plakatówki mogą być... ale nie... kurcze... pędzelka nie mam...!
                            Guziki... hm... masz w sumie rację... nic ciekawego... mnie w ogóle nie interesują...:))
                            Za mokre jajko dziękuję...:))
                            • Gość: beata_ Re: lenistwa nie polecam :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.13, 21:58
                              Zawsze można malować palcyma! Pędzelek (czy coś podobnego) zawsze taż można zrobić własnym sumptem.
                              Odnoszę wrażenie, że się migasz - ot co! :-)))
                              • Gość: facet Re: lenistwa nie polecam :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.13, 22:57
                                Zawsze można malować palcyma! Pędzelek (czy coś podobnego) zawsze taż można zrobić własnym sumptem.
                                Odnoszę wrażenie, że się migasz - ot co! :-)))

                                Palcyma... taż efekt artystyczny byłby do d... jak się potem takim dziełem pochwalić...
                                Nie migam się tylko szukam odpowiednich środków ekspresji...:)
                                • Gość: beata_ Re: lenistwa nie polecam :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.13, 23:11
                                  Gość portalu: facet napisał(a):

                                  > Palcyma... taż efekt artystyczny byłby do d... jak się potem takim dziełem
                                  > pochwalić...
                                  > Nie migam się tylko szukam odpowiednich środków ekspresji...:)

                                  Iiiiii tam!
                                  Wszystko zależy od sprawności tychże "palcuch" i inwencji twórczej użytkownika! :-)

                                  Migasz się, migasz - teraz to się nazywa "środki ekspresji", a jak Ci podaję na tacy, to wciąż Ci coś nie pasuje... A to farba, a to klej, to znowu aparat czy inne guziki... Eeeeeech!

                                  • Gość: facet Re: lenistwa nie polecam :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.13, 23:27
                                    Iiiiii tam!
                                    Wszystko zależy od sprawności tychże "palcuch" i inwencji twórczej użytkownika! :-)
                                    Migasz się, migasz - teraz to się nazywa "środki ekspresji", a jak Ci podaję na tacy, to wciąż Ci coś nie pasuje... A to farba, a to klej, to znowu aparat czy inne guziki... Eeeeeech!

                                    No właśnie w tym sęk, że u mnie ani sprawności palcuch ani inwencji twórczej...
                                    W każdym razie co do atrybutów swojej własnej płci...:))
                                    Podajesz na tacy...? Hm... dłuto albo włóczkę na kleju... - Beatko, taż jak ja bym wyglądał z takimi doklejonymi farfoclami... ten guzik z boku pękłby ze śmiechu...
                                    I miałbym się z pyszna...
                                    • Gość: beata_ Re: lenistwa nie polecam :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.13, 23:39
                                      Gość portalu: facet napisał(a):

                                      > No właśnie w tym sęk, że u mnie ani sprawności palcuch ani inwencji twórczej...
                                      > W każdym razie co do atrybutów swojej własnej płci...:))

                                      Niżej napisałam - nikt Ci nie nie powiedział, że ma to być self-service :-)

                                      > Podajesz na tacy...? Hm... dłuto albo włóczkę na kleju... - Beatko, taż jak
                                      > ja bym wyglądał z takimi doklejonymi farfoclami... ten guzik z boku pękłby ze śmiechu...
                                      > I miałbym się z pyszna...

                                      Ooooo, przepraszam!!! Żadnego dłuta nie proponowałam! Dłuto nadaje się do drewna i innych twardszych materiałów (gips, kamień albo inny marmur).
                                      Doklejone ze smakiem "farfocle" (jak byłeś to łaskaw określić) mogą być bardzo ładne. Poza tym, to nie powinny być żadne wiszące farfocle, tylko ładnie oklejona całość. Nigdy nie widziałes takiej włóczkowej pisanki?!?!?!?! :-)

                                      ps
                                      Guzikami, to Ty się nie przejmuj! :-D
                                      • Gość: facet Re: lenistwa nie polecam :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.13, 23:51
                                        Niżej napisałam - nikt Ci nie nie powiedział, że ma to być self-service :-)

                                        Owszem - i zaproponowałaś jakiegoś konowała ze skalpelem... Bóg zapłać Dobra Kobieto za takie rady...:))

                                        Ooooo, przepraszam!!! Żadnego dłuta nie proponowałam! Dłuto nadaje się do drewna i innych twardszych materiałów (gips, kamień albo inny marmur).
                                        Doklejone ze smakiem "farfocle" (jak byłeś to łaskaw określić) mogą być bardzo ładne. Poza tym, to nie powinny być żadne wiszące farfocle, tylko ładnie oklejona całość. Nigdy nie widziałes takiej włóczkowej pisanki?!?!?!?! :-)

                                        Nie widziałem... ale i tak jestem pewny, że jajka faberge to to nie przypomina...

                                        ps
                                        Guzikami, to Ty się nie przejmuj! :-D

                                        Nie przejmuj się... łatwo powiedzieć...
                                        Czekaj, w następnym życiu zmienisz płeć - to pogadamy...
                    • Gość: beata_ Acha! Jest jeszcze technika... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.13, 21:03
                      ... skrobania wzorków! :D
                      Ale to chyba też nie bardzo, nie?
                      • Gość: facet Re: Acha! Jest jeszcze technika... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.13, 21:23
                        ... skrobania wzorków! :D
                        Ale to chyba też nie bardzo, nie?

                        NIE...!!! Sadystka...!!!!
                        Brr.... aż mnie ciarki przeszły...
                        • Gość: beata_ Re: Acha! Jest jeszcze technika... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.13, 21:30
                          Noooo, tak sobie pomyślałam, że to dość drastyczna technika... Wspomniałam tylko z "kronikarskiego obowiązku" :-D
                          • Gość: facet Re: Acha! Jest jeszcze technika... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.13, 21:41
                            Noooo, tak sobie pomyślałam, że to dość drastyczna technika... Wspomniałam tylko z "kronikarskiego obowiązku" :-D

                            Taa... Kronikarka - Sadystka...! I nie pomyślałaś, że każdemu facetowi możesz odrąbać ręce czy nogi... Ale kaleką go zrobić...? Nigdy...!!!:)
                            • Gość: beata_ Re: Acha! Jest jeszcze technika... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.13, 22:01
                              Eeeee-tam! Zaraz sadystka!
                              Tak tylko mówię, żeby było wiadomo jakie są możliwości, i że nie warto szukać wymówek, bo może być jeszcze gorzej :-D

                              ps
                              A w ogóle, to z facetami nigdy nic nie wiadomo ;P
                              • Gość: beata_ PPS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.13, 22:05
                                Się też zastanawiam, dlaczego właściwie zdobienie jajek na Wielkanoc uważasz za zwyczaj grożący śmiercią lub kalectwem ;P
                                Wszak można delikatnie i z wyczuciem... Estetycznym oczywiście! :-))))
                                • Gość: facet Re: PPS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.13, 23:18
                                  Się też zastanawiam, dlaczego właściwie zdobienie jajek na Wielkanoc uważasz za zwyczaj grożący śmiercią lub kalectwem ;P
                                  Wszak można delikatnie i z wyczuciem... Estetycznym oczywiście! :-))))

                                  Bo to zależy od techniki... malowanie - ok...
                                  Ale drapanie po nich jakimś dłutem... to się nawet kurzym jajkom nie podoba...
                                  Owszem można delikatnie i z wyczuciem... estetycznym... - ale już od stuleci wiadomo, że z facetów tacy esteci, jak z krowy baletnica...
                                  No i co... kółko się zamyka...:))
                                  • Gość: beata_ Re: PPS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.13, 23:28
                                    > Bo to zależy od techniki... malowanie - ok...

                                    Przecież mówię... Wystarczy dobrać odpowiednią i najmniej bolesną :-)

                                    > Ale drapanie po nich jakimś dłutem... to się nawet kurzym jajkom nie podoba...

                                    A dlaczego zaraz dłutem???? Słyszał kto albo widział drapanie pisanek dłutem?! Są do tego delikatniejsze narzędzia - szpilka, scyzoryk, skalpel...

                                    > Owszem można delikatnie i z wyczuciem... estetycznym... - ale już od stuleci
                                    > wiadomo, że z facetów tacy esteci, jak z krowy baletnica...
                                    > No i co... kółko się zamyka...:))

                                    A kto powiedział, że to facet ma robić?! Ja tam bym się na Twoim miejsu nie upierała! :-D
                                    • Gość: gosc Re: PPS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.13, 23:33
                                      Niesmaczny się ten watek zrobil. Szkoda.
                                      • Gość: beata_ Re: PPS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.13, 23:42
                                        Gość portalu: gosc napisał(a):

                                        > Niesmaczny się ten watek zrobil. Szkoda.


                                        A to "bynajmniej" JA zaczęłam?!?!?!?!
                                        :-)
                                        • Gość: facet Re: PPS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.13, 23:57
                                          Gość portalu: gosc napisał(a):

                                          > Niesmaczny się ten watek zrobil. Szkoda.

                                          A to "bynajmniej" JA zaczęłam?!?!?!?!
                                          :-)

                                          Ani ja...:))) Ale w sumie to ten "gość" ma trochę racji... z tematu kuchennego zrobiliśmy temat medyczno - budowlany (dłuta, skalpele)...:))
                                          • Gość: beata_ Re: PPS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 00:05
                                            Gość portalu: facet napisał(a):

                                            > Ani ja...:))) Ale w sumie to ten "gość" ma trochę racji... z tematu kuchennego
                                            > zrobiliśmy temat medyczno - budowlany (dłuta, skalpele)...:)

                                            No może trochę...
                                            Nie śmiem dodać jaki on (ten temat) jeszcze się może wydawać - TEGO, to juz "gość" nie przyeżyje na pewno!

                                            ps
                                            Zazdrość czy purytanizm? ;P

                                            pps
                                            Nie spojrzałam na nick i jakoś mi się dziwnie zrobiło, że aż tak odwracasz kota ogonem :-D
                                            • Gość: facet Re: PPS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 00:20
                                              No może trochę...
                                              Nie śmiem dodać jaki on (ten temat) jeszcze się może wydawać - TEGO, to juz "gość" nie przyeżyje na pewno!
                                              ps
                                              Zazdrość czy purytanizm? ;P

                                              Jeśli "gość" to też facet - to zazdrość, jeśli kobieta - purytanizm...:)

                                              pps
                                              Nie spojrzałam na nick i jakoś mi się dziwnie zrobiło, że aż tak odwracasz kota ogonem :-D

                                              W pierwszym momencie pomyślałem podobnie - o Tobie...:))
                                              • Gość: beata_ Re: PPS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 00:46
                                                Gość portalu: facet napisał(a):

                                                > Jeśli "gość" to też facet - to zazdrość, jeśli kobieta - purytanizm...:)

                                                Ależ Ty masz zdanie o kobietach! :-))

                                                > W pierwszym momencie pomyślałem podobnie - o Tobie...:))

                                                JAK mogłeś?!?!?!
                                                • Gość: facet Re: PPS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 00:53
                                                  > Jeśli "gość" to też facet - to zazdrość, jeśli kobieta - purytanizm...:)
                                                  Ależ Ty masz zdanie o kobietach! :-))

                                                  Gdybym napisał odwrotnie też byś to tak skomentowała...:))
                                                  Ale tak czy siak - jeśli chciałaś wzbudzić we mnie poczucie winy to troszeczkę Ci się udało...:))

                                                  > W pierwszym momencie pomyślałem podobnie - o Tobie...:))
                                                  JAK mogłeś?!?!?!

                                                  I vice versa...!!!! Ja pierwszy powinienem to pytanie zadać...!!!
                                                  • Gość: beata_ Re: PPS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 01:01
                                                    Gość portalu: facet napisał(a):

                                                    > Gdybym napisał odwrotnie też byś to tak skomentowała...:))

                                                    Noooo, może i tak... :-)))

                                                    > Ale tak czy siak - jeśli chciałaś wzbudzić we mnie poczucie winy to troszeczkę
                                                    > Ci się udało...:))

                                                    Aż się dziwię, bo nie miałam takiego zamiaru - samo wyszło ;-)

                                                    > I vice versa...!!!! Ja pierwszy powinienem to pytanie zadać...!!!

                                                    Znów się czepiasz drobiazgów? ;P
                                                  • Gość: facet Re: PPS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 01:08
                                                    > Gdybym napisał odwrotnie też byś to tak skomentowała...:))
                                                    Noooo, może i tak... :-)))

                                                    To się nazywa "podpuszczanie faceta"...:))
                                                    Kurcze, gdzie Wy się tego uczycie...?:))

                                                    > Ale tak czy siak - jeśli chciałaś wzbudzić we mnie poczucie winy to troszeczkę
                                                    > Ci się udało...:))
                                                    Aż się dziwię, bo nie miałam takiego zamiaru - samo wyszło ;-)

                                                    Mhm...:))))

                                                    > I vice versa...!!!! Ja pierwszy powinienem to pytanie zadać...!!!
                                                    Znów się czepiasz drobiazgów? ;P

                                                    Bach... 1:0 dla Ciebie... leżę na łopatkach jak, nie przymierzając, Gołota...
                                                    No mistrzostwo świata po prostu...
                                                  • Gość: beata_ Re: PPS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 01:18
                                                    Gość portalu: facet napisał(a):

                                                    > To się nazywa "podpuszczanie faceta"...:))
                                                    > Kurcze, gdzie Wy się tego uczycie...?:))

                                                    Babskie geny - nic więcej. Słowo! ;-)))

                                                    > Mhm...:))))

                                                    J.w.

                                                    > Bach... 1:0 dla Ciebie... leżę na łopatkach jak, nie przymierzając, Gołota...
                                                    > No mistrzostwo świata po prostu...

                                                    To co? Pomalujemy? ;P
                                                  • Gość: facet Re: PPS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 01:28
                                                    Babskie geny - nic więcej. Słowo! ;-)))

                                                    Mhm...:))))

                                                    To co? Pomalujemy? ;P

                                                    Mhm...

                                                  • Gość: beata_ Re: PPS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 01:43
                                                    Gość portalu: facet napisał(a):

                                                    > Mhm...:))))
                                                    >
                                                    > Mhm...

                                                    Aleś się rozgadaaaał....! :-))))
                                                  • Gość: facet Re: PPS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 01:53
                                                    Mhm...
                                                    Aleś się rozgadaaaał....! :-))))

                                                    A co mógłbym powiedzieć...? Że nie chcę "pomalowania", skoro chcę...?:)
                                                  • Gość: beata_ Re: PPS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 01:58
                                                    Gość portalu: facet napisał(a):

                                                    [...]
                                                    > A co mógłbym powiedzieć...? Że nie chcę "pomalowania", skoro chcę...?:)

                                                    Hmmm... nie chcę być drobiazgowa, ale dopiero co NIE chciałeś! :-D
                                                  • Gość: facet Re: PPS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 03:05
                                                    > A co mógłbym powiedzieć...? Że nie chcę "pomalowania", skoro chcę...?:)
                                                    Hmmm... nie chcę być drobiazgowa, ale dopiero co NIE chciałeś! :-D

                                                    No ciekawe skąd takie wnioski...?:)
                                                  • Gość: beata_ Re: PPS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 03:15
                                                    Gość portalu: facet napisał(a):

                                                    >> A co mógłbym powiedzieć...? Że nie chcę "pomalowania", skoro chcę...?:)

                                                    >>> Hmmm... nie chcę być drobiazgowa, ale dopiero co NIE chciałeś! :-D

                                                    > No ciekawe skąd takie wnioski...?:)

                                                    Nie mam siły teraz szukać, ale tak jakoś na początku, to wyrywny do wszelkiego zdobienia nie byłeś ;P

                                                  • Gość: facet Re: PPS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 03:19
                                                    No ciekawe skąd takie wnioski...?:)
                                                    Nie mam siły teraz szukać, ale tak jakoś na początku, to wyrywny do wszelkiego zdobienia nie byłeś ;P

                                                    Bo było jeszcze przed dobranocką...:))
                                                  • Gość: beata_ Re: PPS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 03:24
                                                    Ooooo - baaaardzo przed ! Żeby nie powiedzieć jeszcze bardziej albo w południe wręcz! :-))
                                                  • Gość: facet Re: PPS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 03:26
                                                    Beatko, musimy iść spać... rano świąteczne śniadanie...
                                                  • Gość: beata_ Dobranoc :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 03:33
                                                    I do jutra (to ostatnie, to głównie dla "gościa" - niech się burzy!)
                                                  • Gość: facet Re: Dobranoc :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 03:38
                                                    I do jutra (to ostatnie, to głównie dla "gościa" - niech się burzy!)

                                                    Kolorowych snów...
                                                    A
                                                  • Gość: beata_ Re: Dobranoc :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 03:40
                                                    I na wzajem :-)
                                              • Gość: gosc Re: PPS IP: *.dynamic.chello.pl 31.03.13, 01:46
                                                zniesmaczenie bierze się IMO stąd że niektórzy ludzie są aż tak zdesperowani,smutni,samotni itd że nawet z wątku o pisankach w tak ważne dla nas,katolików,Święta,zrobią bagno żeby się wyżyć i poflirtować,szkoda,że publicznie
                                                • Gość: beata_ Re: PPS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 03:06
                                                  Gość portalu: gosc napisał(a):

                                                  > zniesmaczenie bierze się IMO stąd że niektórzy ludzie są aż tak zdesperowani,
                                                  > smutni,samotni itd że nawet z wątku o pisankach w tak ważne dla nas,katolików,
                                                  > Święta,zrobią bagno żeby się wyżyć i poflirtować,szkoda,że publicznie

                                                  Nie masz pojęcia, JAK MI CIĘ ŻAL... biedny, samotny i smutny "katoliku"... Nawet na "desperację" nie masz siły ani odwagi - zwłaszcza odwagi, luzu i odrobiny autoironii...

                                                  Ciekawe co byś napisał/-ła w wątku o TAK RADOSNYCH dla prawdziwych katolików - nie bigotów - Świętach. Eeeech.....
                                                • Gość: facet Re: PPS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 03:11
                                                  zniesmaczenie bierze się IMO stąd że niektórzy ludzie są aż tak zdesperowani,smutni,samotni itd że nawet z wątku o pisankach w tak ważne dla nas,katolików,Święta,zrobią bagno żeby się wyżyć i poflirtować,szkoda,że publicznie

                                                  Ej "gościu, gościu"... jakby flirt był bagnem to Ciebie pewnie na świecie by nie było... - bo chyba swoich rodziców o bagno nie podejrzewasz...
                                                  Niektórzy ludzie nie muszą być wcale zdesperowani i samotni - po prostu, podobnie jak i Tobie, nie chce im się jeszcze spać...
                                                  I uwierz mi - Bogu dużo bardziej przeszkadza ludzka złość jak ludzki uśmiech...
                                      • Gość: beata_ Wiesz "gościu"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 00:18
                                        ... największa szkoda, to jest ta, że nie masz poczucia humoru i dystansu.
                                        O poczuciu "smaku" nie wspomnę...
                                        Bigot z Ciebie i tyle!

                                        ps
                                        na szczęście to TY musisz z tym żyć :-)))
                                        • Gość: facet Re: Wiesz "gościu"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 00:23
                                          ... największa szkoda, to jest ta, że nie masz poczucia humoru i dystansu.
                                          O poczuciu "smaku" nie wspomnę...
                                          Bigot z Ciebie i tyle!
                                          ps
                                          na szczęście to TY musisz z tym żyć :-)))

                                          Nie dość, że Kronikarka - Sadystka, to jeszcze złośliwa...:))
                                          ps;
                                          ale urocza...
                                          • Gość: beata_ Re: Wiesz "gościu"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 00:53
                                            Gość portalu: facet napisał(a):

                                            > Nie dość, że Kronikarka - Sadystka, to jeszcze złośliwa...:))
                                            > ps
                                            > ale urocza...

                                            Tam zaraz złośliwa! Bystra po prostu ;-)
                                            No i nie lubię zakłamania - nie poradzę...
                                            • Gość: facet Re: Wiesz "gościu"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 01:02
                                              Tam zaraz złośliwa! Bystra po prostu ;-)

                                              No... i skromna...:))

                                              No i nie lubię zakłamania - nie poradzę...

                                              Poważniej - masz rację... nikt temu "gościowi" nie kazał czytać tych naszych newsów... a zdaje się, że przeczytał od deski do deski...
                                              Zamiast wziąć po prostu książkę kucharską do ręki...:))
                                              • Gość: beata_ Re: Wiesz "gościu"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 01:08
                                                Gość portalu: facet napisał(a):

                                                > No... i skromna...:))

                                                Prawdaaaa...? :-))

                                                > Poważniej - masz rację... nikt temu "gościowi" nie kazał czytać tych naszych
                                                > newsów... a zdaje się, że przeczytał od deski do deski...

                                                Nikt nie kazał - sam z siebie musiał! Świntuch jeden! :-)

                                                > Zamiast wziąć po prostu książkę kucharską do ręki...:))

                                                Albo co inne, nie? ;-)
                                                • Gość: facet Re: Wiesz "gościu"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 01:20
                                                  > No... i skromna...:))
                                                  Prawdaaaa...? :-))

                                                  Aż szkoda że wirtualna...

                                                  > Poważniej - masz rację... nikt temu "gościowi" nie kazał czytać tych naszych
                                                  > newsów... a zdaje się, że przeczytał od deski do deski...
                                                  Nikt nie kazał - sam z siebie musiał! Świntuch jeden! :-)

                                                  Zaraz tam "świntuch"... a może jednak purytanin...

                                                  > Zamiast wziąć po prostu książkę kucharską do ręki...:))
                                                  Albo co inne, nie? ;-)

                                                  :))) Pędzelek znaczy się...?:))
                                                  • Gość: beata_ Re: Wiesz "gościu"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 01:41
                                                    Gość portalu: facet napisał(a):

                                                    > Aż szkoda że wirtualna...

                                                    Nie uważam się za byt wirtualny - wypraszam sobie! ;-)

                                                    > Zaraz tam "świntuch"... a może jednak purytanin...

                                                    Według mnie, to to samo - wyrażone tylko bardziej wprost.

                                                    > :))) Pędzelek znaczy się...?:))

                                                    Albo skalpel... zalezy od potrzeb :-D
                                                  • Gość: facet Re: Wiesz "gościu"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 01:51
                                                    > Aż szkoda że wirtualna...
                                                    Nie uważam się za byt wirtualny - wypraszam sobie! ;-)

                                                    Taa... no to chodź tutaj Bycie Realny...:))

                                                    > Zaraz tam "świntuch"... a może jednak purytanin...
                                                    Według mnie, to to samo - wyrażone tylko bardziej wprost.

                                                    Uprościłaś troszeczkę... chociaż z drugiej strony - coś w tym jest...

                                                    > :))) Pędzelek znaczy się...?:))
                                                    Albo skalpel... zalezy od potrzeb :-D

                                                    Możemy sobie zgadywać... jedno jest pewne - czytając nasze wpisy na pewno miał w ręku myszkę...:)
                                                  • Gość: beata_ Re: Wiesz "gościu"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 03:11
                                                    Gość portalu: facet napisał(a):

                                                    > Taa... no to chodź tutaj Bycie Realny...:))

                                                    Bardzo proszę - gdzie, kiedy... i czy na pewno się nie boisz? Mogę być stara i brzydka :-)


                                                    > Uprościłaś troszeczkę... chociaż z drugiej strony - coś w tym jest...

                                                    A nie miałam racji? Przeczytaj sobie ostatni post "gościa" :-D

                                                    > Możemy sobie zgadywać... jedno jest pewne - czytając nasze wpisy na pewno miał
                                                    > w ręku myszkę...:)

                                                    KTO????
                                                  • Gość: facet Re: Wiesz "gościu"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 03:18
                                                    Taa... no to chodź tutaj Bycie Realny...:))
                                                    Bardzo proszę - gdzie, kiedy... i czy na pewno się nie boisz? Mogę być stara i brzydka :-)

                                                    Bardziej się boję o to, że ja mogę być stary i brzydki...:))
                                                    Z tym gdzie,kiedy... to troszeczkę problem... bo jak napiszę to oprócz nas zjawi się pewnie jeszcze spora grupka purytan...
                                                    W jednym gość ma rację - to forum publiczne...

                                                    > Uprościłaś troszeczkę... chociaż z drugiej strony - coś w tym jest...
                                                    A nie miałam racji? Przeczytaj sobie ostatni post "gościa" :-D

                                                    Przeczytałem - nawet mu odpisałem...

                                                    > Możemy sobie zgadywać... jedno jest pewne - czytając nasze wpisy na pewno miał
                                                    > w ręku myszkę...:)
                                                    KTO????

                                                    Jak kto...? "gość"... A co...? Sądzisz, że nie używa myszki do komputera...?:)
                                                  • Gość: beata_ Re: Wiesz "gościu"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 03:30
                                                    Gość portalu: facet napisał(a):

                                                    > Bardziej się boję o to, że ja mogę być stary i brzydki...:))

                                                    Każdy jest albo będzie :-))

                                                    > Z tym gdzie,kiedy... to troszeczkę problem... bo jak napiszę to oprócz nas zjawi
                                                    > się pewnie jeszcze spora grupka purytan...

                                                    Coś Ty! Purytanie się nie zjawią... Nooo, chyba że po to żeby nas opluć! :-D

                                                    > W jednym gość ma rację - to forum publiczne...

                                                    Jest na to rada ;-)

                                                    > Przeczytałem - nawet mu odpisałem...

                                                    Widziałam... ja też nie umiałam się powstrzymać :-)

                                                    > Jak kto...? "gość"... A co...? Sądzisz, że nie używa myszki do komputera...?:)

                                                    Sądzę, że nie używa takich diabelskich wynalazków... A jak używa, to przynajmniej nazywa je inaczej ;P
                                                  • Gość: facet Re: Wiesz "gościu"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 03:36

                                                    > Bardziej się boję o to, że ja mogę być stary i brzydki...:))
                                                    Każdy jest albo będzie :-))

                                                    Mhm...:)

                                                    > Z tym gdzie,kiedy... to troszeczkę problem... bo jak napiszę to oprócz nas zjawi
                                                    > się pewnie jeszcze spora grupka purytan...

                                                    Coś Ty! Purytanie się nie zjawią... Nooo, chyba że po to żeby nas opluć! :-D

                                                    To właśnie miałem na myśli...

                                                    > W jednym gość ma rację - to forum publiczne...

                                                    Jest na to rada ;-)

                                                    Napisz...

                                                    > Przeczytałem - nawet mu odpisałem...
                                                    Widziałam... ja też nie umiałam się powstrzymać :-)

                                                    Widziałem...:))

                                                  • Gość: beata_ Re: Wiesz "gościu"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 03:52
                                                    Gość portalu: facet napisał(a):

                                                    > Napisz...

                                                    Na Berdyczów????? :-)))
                                                    Tobie łatwiej - nie loguję się ze względów technicznych (IE mi muli po zalogowanaiu)

                                                    > > Przeczytałem - nawet mu odpisałem...
                                                    > Widziałam... ja też nie umiałam się powstrzymać :-)
                                                    >
                                                    > Widziałem...:))

                                                    :-)))
                                                  • Gość: facet Re: Wiesz "gościu"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 16:21
                                                    Napisz...
                                                    Na Berdyczów????? :-)))
                                                    Tobie łatwiej - nie loguję się ze względów technicznych (IE mi muli po zalogowanaiu)

                                                    E tam "Berdyczów"... istnieją inne "Arcydzieła świata przyrody"... w portalu gazety chociażby... i forum do tego...
                                                    A

                                                    Wesołych Świąt...:)
                                    • Gość: facet Re: PPS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.13, 23:44
                                      A dlaczego zaraz dłutem???? Słyszał kto albo widział drapanie pisanek dłutem?! Są do tego delikatniejsze narzędzia - szpilka, scyzoryk, skalpel...

                                      Szpilka... skalpel... o rany... Dziewczyno... taż tu trzeba by rąk chirurga...:)

                                      A kto powiedział, że to facet ma robić?! Ja tam bym się na Twoim miejsu nie upierała! :-D

                                      A kto...? Chirurg...?:))
                                      • Gość: beata_ Re: PPS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 00:10
                                        Gość portalu: facet napisał(a):

                                        > Szpilka... skalpel... o rany... Dziewczyno... taż tu trzeba by rąk chirurga...: )

                                        Nie chwaląc się - sama wydrapywanki robiłam (z dobrym skutkiem) szpilką/igłą, skalpelem i scyzorykiem, a żadnym chirurgiem nie jestem! Efekt - znakomity, a jajka całe! :-)))


                                        > A kto...? Chirurg...?:))

                                        Jak widać (wyżej) niekoniecznie... Wystarczy inwencja twórcza i delikatna ręka :-D
                                        • Gość: facet Re: PPS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 00:30
                                          Nie chwaląc się - sama wydrapywanki robiłam (z dobrym skutkiem) szpilką/igłą, skalpelem i scyzorykiem, a żadnym chirurgiem nie jestem! Efekt - znakomity, a jajka całe! :-)))

                                          Taa... całe... bo kurze...!!!

                                          Jak widać (wyżej) niekoniecznie... Wystarczy inwencja twórcza i delikatna ręka :-D

                                          A nie dałoby się coś innego do tej delikatnej ręki włożyć zamiast scyzoryka czy skalpela...? Chociażby pędzelek...
                                          Mniej by jakoś ciarki po plecach przechodziły...:))
                                          • Gość: beata_ Re: PPS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 01:04
                                            Gość portalu: facet napisał(a):

                                            > Taa... całe... bo kurze...!!!

                                            ak sądzisz? ;P

                                            > A nie dałoby się coś innego do tej delikatnej ręki włożyć zamiast scyzoryka czy
                                            > skalpela...? Chociażby pędzelek...

                                            Pewnie, że dałoby się! Czy ja mówię, że nie?! :-)

                                            > Mniej by jakoś ciarki po plecach przechodziły...:))

                                            Pewien jesteś? ;P
                                            • Gość: facet Re: PPS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 01:14
                                              > Taa... całe... bo kurze...!!!
                                              ak sądzisz? ;P

                                              Nno... poddaję się...:))

                                              > A nie dałoby się coś innego do tej delikatnej ręki włożyć zamiast scyzoryka czy
                                              > skalpela...? Chociażby pędzelek...
                                              Pewnie, że dałoby się! Czy ja mówię, że nie?! :-)

                                              Brzmi jakoś... cieplej...

                                              > Mniej by jakoś ciarki po plecach przechodziły...:))
                                              Pewien jesteś? ;P

                                              Kurcze... nie... no nie jestem pewny... zresztą ciarki mogą przechodzić nie tylko ze strachu...
                                              • Gość: beata_ Re: PPS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 01:25
                                                Gość portalu: facet napisał(a):

                                                [...]
                                                > Nno... poddaję się...:))

                                                I słusznie! :-)

                                                [...]
                                                > Brzmi jakoś... cieplej...

                                                I prawidłowo czytasz :-)

                                                [...]
                                                > Kurcze... nie... no nie jestem pewny... zresztą ciarki mogą przechodzić nie
                                                > tylko ze strachu...

                                                Taż o tym właśnie mówię, a Ty jakbyś nie wiedział ;-)
                                                • Gość: facet Re: PPS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 01:35
                                                  [...]
                                                  > Nno... poddaję się...:))
                                                  I słusznie! :-)

                                                  Powinnaś się nazywać Wiktoria - a nie Beata...

                                                  [...]
                                                  > Brzmi jakoś... cieplej...
                                                  I prawidłowo czytasz :-)

                                                  Nawet bardzo ciepło...:))

                                                  [...]
                                                  > Kurcze... nie... no nie jestem pewny... zresztą ciarki mogą przechodzić nie
                                                  > tylko ze strachu...
                                                  Taż o tym właśnie mówię, a Ty jakbyś nie wiedział ;-)

                                                  :))) Czytającym od deski do deski przedstawiliśmy tak zwany "pokazowy flirt internetowy"... w dziale o przepisach kuchennych...:))
                                                  • Gość: beata_ Re: PPS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 01:46
                                                    Gość portalu: facet napisał(a):

                                                    > Powinnaś się nazywać Wiktoria - a nie Beata...

                                                    Mów mi Wikcia, w takim razie ;-)))

                                                    > Nawet bardzo ciepło...:))

                                                    Dziwisz się? Przy tej aurze?!

                                                    > :))) Czytającym od deski do deski przedstawiliśmy tak zwany "pokazowy
                                                    > interrnetowy"... w dziale o przepisach kuchennych...:))

                                                    Niech zazdroszczą i się uczą! :-D
                                                  • Gość: facet Re: PPS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 01:58
                                                    Powinnaś się nazywać Wiktoria - a nie Beata...
                                                    Mów mi Wikcia, w takim razie ;-)))

                                                    Rozkaz...!!!

                                                    > Nawet bardzo ciepło...:))
                                                    Dziwisz się? Przy tej aurze?!

                                                    Fakt... teraz to by się żar przydał...:))

                                                    > :))) Czytającym od deski do deski przedstawiliśmy tak zwany "pokazowy
                                                    > interrnetowy"... w dziale o przepisach kuchennych...:))
                                                    Niech zazdroszczą i się uczą! :-D

                                                    No...:)))
                              • Gość: facet Re: Acha! Jest jeszcze technika... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.13, 23:03
                                Eeeee-tam! Zaraz sadystka!
                                Tak tylko mówię, żeby było wiadomo jakie są możliwości, i że nie warto szukać wymówek, bo może być jeszcze gorzej :-D
                                ps
                                A w ogóle, to z facetami nigdy nic nie wiadomo ;P

                                Za to z kobietami to wiadomo, że ho ho...:))
                                Zrozumieć kobietę... to już zdecydowanie prościej wymalowywać te swoje pisanki...
                                • Gość: beata_ Re: Acha! Jest jeszcze technika... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.13, 23:21
                                  Gość portalu: facet napisał(a):

                                  > Za to z kobietami to wiadomo, że ho ho...:))
                                  > Zrozumieć kobietę... to już zdecydowanie prościej wymalowywać te swoje pisanki...

                                  To czego się spierasz i cudujesz zamiast malować, a?!

                                  ps
                                  Poswięcić już i tak nie zdążyłeś...
                                  • Gość: facet Re: Acha! Jest jeszcze technika... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.13, 23:34
                                    To czego się spierasz i cudujesz zamiast malować, a?!
                                    ps
                                    Poswięcić już i tak nie zdążyłeś...

                                    A gdzie ja teraz kupię plakatówki... o pędzelku nie wspomnę...?
                                    ps
                                    Nie dość, że sadystka to jeszcze dowcipnisia... nie zdążyłem celowo - bo okoliczny dobrodziej to kolega i jakby mnie zobaczył z koszyczkiem to spadłby z ambony z wrażenia...
                                    • Gość: beata_ Re: Acha! Jest jeszcze technika... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.13, 23:50
                                      Gość portalu: facet napisał(a):

                                      > A gdzie ja teraz kupię plakatówki... o pędzelku nie wspomnę...?

                                      No tak... na stacji benzyniastej takich rzeczy nie dają... :(

                                      > ps
                                      > Nie dość, że sadystka to jeszcze dowcipnisia... nie zdążyłem celowo - bo okoliczny
                                      > dobrodziej to kolega i jakby mnie zobaczył z koszyczkiem to spadłby z ambony
                                      > z wrażenia...

                                      Się tak zaraz opinią przejmujesz... :-))

                                      ps
                                      Nieśmiało wspomnę, że nie święci się pokarmów (w tym jajek) z ambony - nie miałby szans spaść, spoko! ;P
                                      • Gość: facet Re: Acha! Jest jeszcze technika... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 00:04
                                        Się tak zaraz opinią przejmujesz... :-))
                                        ps
                                        Nieśmiało wspomnę, że nie święci się pokarmów (w tym jajek) z ambony - nie miałby szans spaść, spoko! ;P

                                        No nie... z reguły to opinia bardziej przejmuje się mną niż ja nią...:))
                                        ps
                                        wiem, wiem...:)) ale jak go znam to tak czy siak - chlapnąłby mnie kropidłem tak zdrowo...:))
                                        • Gość: beata_ Re: Acha! Jest jeszcze technika... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 00:14
                                          Gość portalu: facet napisał(a):

                                          > No nie... z reguły to opinia bardziej przejmuje się mną niż ja nią...:))

                                          No to nie ma problemu - niech się "opinia" martwi :-)))

                                          > ps
                                          > wiem, wiem...:)) ale jak go znam to tak czy siak - chlapnąłby mnie kropidłem tak
                                          > zdrowo...:))

                                          Zawsze można byłoby iść z tymi ozdóbkami do innej parafii :-)
                                          • Gość: facet Re: Acha! Jest jeszcze technika... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 00:35

                                            > No nie... z reguły to opinia bardziej przejmuje się mną niż ja nią...:))
                                            No to nie ma problemu - niech się "opinia" martwi :-)))

                                            Słyszę "bratnią duszę"... czyżby o Ciebie też "opinia" bardziej się martwiła niż Ty o nią...?:)

                                            Zawsze można byłoby iść z tymi ozdóbkami do innej parafii :-)

                                            Trzy kilometry...?:) I na nic - bo w sąsiedniej parafii też znajomy dobrodziej...:)
                                            W dodatku zaraz by mnie zaciągnął na kielicha...:))
                                            • Gość: beata_ Re: Acha! Jest jeszcze technika... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 01:12
                                              Gość portalu: facet napisał(a):

                                              > Słyszę "bratnią duszę"... czyżby o Ciebie też "opinia" bardziej się martwiła niż
                                              > Ty o nią...?:)

                                              Prawdę mówiąc, nie wiem - TAK mnie ta opinia obchodzi... :-)


                                              > Trzy kilometry...?:) I na nic - bo w sąsiedniej parafii też znajomy dobrodziej... :-)
                                              > W dodatku zaraz by mnie zaciągnął na kielicha...:))

                                              No proszę!!! A mówią, że znajomości to podstawa! :-)
                                              Dobrze, że chociaż na kielicha możesz liczyć...
                                              • Gość: facet Re: Acha! Jest jeszcze technika... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 01:25
                                                > Słyszę "bratnią duszę"... czyżby o Ciebie też "opinia" bardziej się martwiła niż
                                                > Ty o nią...?:)
                                                Prawdę mówiąc, nie wiem - TAK mnie ta opinia obchodzi... :-)

                                                Szczęściara...

                                                > Trzy kilometry...?:) I na nic - bo w sąsiedniej parafii też znajomy dobrodziej... :-)
                                                > W dodatku zaraz by mnie zaciągnął na kielicha...:))
                                                No proszę!!! A mówią, że znajomości to podstawa! :-)
                                                Dobrze, że chociaż na kielicha możesz liczyć...

                                                Bo to co mówią to prawda... znajomości to podstawa...
                                                A to, że mogę liczyć na kielicha... - Ty nie masz takich znajomości...?
                                                • Gość: beata_ Re: Acha! Jest jeszcze technika... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 01:55
                                                  Gość portalu: facet napisał(a):

                                                  > Szczęściara...

                                                  Kwestia wyboru priorytetów - łatwo nie było :-)

                                                  > Bo to co mówią to prawda... znajomości to podstawa...

                                                  To mnie pocieszyłeś - mój światopogląd nie legł w gruzach dzięki temu :-)

                                                  > A to, że mogę liczyć na kielicha... - Ty nie masz takich znajomości...?

                                                  No jakoś tak się niefortunnie składa, że jak ja nie zaproponuję kielicha... a jak kto zaproponuje, to akurat "jestem" samochodem - taka karma ;-D


                                                  • Gość: facet Re: Acha! Jest jeszcze technika... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 03:03
                                                    > Szczęściara...
                                                    Kwestia wyboru priorytetów - łatwo nie było :-)

                                                    Fakt, tego trzeba się nauczyć... no i trochę od innych po tyłku zebrać...

                                                    > Bo to co mówią to prawda... znajomości to podstawa...
                                                    To mnie pocieszyłeś - mój światopogląd nie legł w gruzach dzięki temu :-)

                                                    I, jak zauważyłem, tak łatwo nie legnie...:)

                                                    > A to, że mogę liczyć na kielicha... - Ty nie masz takich znajomości...?
                                                    No jakoś tak się niefortunnie składa, że jak ja nie zaproponuję kielicha... a jak kto zaproponuje, to akurat "jestem" samochodem - taka karma ;-D

                                                    Trza było nie chlać tyle w poprzednim życiu...:))
                                                  • Gość: beata_ Re: Acha! Jest jeszcze technika... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 03:22
                                                    Gość portalu: facet napisał(a):

                                                    > Fakt, tego trzeba się nauczyć... no i trochę od innych po tyłku zebrać...

                                                    Ooooj, co racja to racja...

                                                    > I, jak zauważyłem, tak łatwo nie legnie...:)

                                                    Obyś miał rację, czego i sobie życzę :-)

                                                    > Trza było nie chlać tyle w poprzednim życiu...:))

                                                    Słowo daję! Nie pamiętam, żebym jakoś tak trunkowa była w poprzenim życiu - za kota robiłam! :-)
                                                    Chyba że w jeszcze bardziej poprzednim...
                                                  • Gość: facet Re: Acha! Jest jeszcze technika... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 03:33
                                                    Fakt, tego trzeba się nauczyć... no i trochę od innych po tyłku zebrać...
                                                    Ooooj, co racja to racja...

                                                    Hm... skoro miałaś więc twardy tyłek to musiałaś mieć miękkie serce... :)

                                                    > I, jak zauważyłem, tak łatwo nie legnie...:)
                                                    Obyś miał rację, czego i sobie życzę :-)

                                                    Z okazji świąt oczywiście...

                                                    > Trza było nie chlać tyle w poprzednim życiu...:))
                                                    Słowo daję! Nie pamiętam, żebym jakoś tak trunkowa była w poprzenim życiu - za kota robiłam! :-)
                                                    Chyba że w jeszcze bardziej poprzednim...

                                                    Ee... jakbyś robiła za kota w poprzednim życiu to w tym jeszcze bardziej poprzednim nabroiłaś dużo więcej niż tylko chlanie...:)
                                                  • Gość: beata_ Re: Acha! Jest jeszcze technika... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 03:39
                                                    Gość portalu: facet napisał(a):

                                                    > Hm... skoro miałaś więc twardy tyłek to musiałaś mieć miękkie serce... :)

                                                    Skoro tak mówisz... :-)

                                                    > Z okazji świąt oczywiście...

                                                    No nie inaczej!

                                                    > Ee... jakbyś robiła za kota w poprzednim życiu to w tym jeszcze bardziej
                                                    > poprzednim nabroiłaś dużo więcej niż tylko chlanie...:)

                                                    Mogło tak być - nie pamiętam...
                                                    AŻ taka stara, to ja nie jestem! :-D
                                                    Ostatnie, co pamietam, to że mruczałam... ;-)))
    • cora21 Re: Farbujecie jajka ?:) 30.03.13, 20:15
      Najfajniej farbuje się w cebuli! Zawsze tak robię :-) Wesołego Alleluja
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka