Dodaj do ulubionych

Czy pieczarki trzeba obierać?

IP: *.media4.pl 14.08.04, 12:29
zostalem sam w domu i robie pizzę :) chcę dodać pieczarki i zastanawiam się, czy należy je przed pokrojeniem obrać? Pomocy...

pozdrawiam
uhm
Obserwuj wątek
    • Gość: Cynamoon Re: Czy pieczarki trzeba obierać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 12:30
      Nie. Wystarczy umyc. Chyba, ze sa brzydkie i poczerniale, wtedy lepiej obrac.

      • eirinn Re: Czy pieczarki trzeba obierać? 14.08.04, 12:34
        Co autorytetem swoim potwierdzam ;)
        • Gość: uhm Dziękuję :) n/txt IP: *.media4.pl 14.08.04, 12:35
          • linn_linn Re: Dziękuję :) n/txt 14.08.04, 13:47
            Lepiej jest oczyscic sciereczka lub papierem do celow kuchennyh / odciac
            oczywiscie dolna czesc ogonkow /: podczas mycia wsiaka w nie woda i wiele traca.
    • nobullshit Re: Czy pieczarki trzeba obierać? 14.08.04, 14:00
      hi hi hi, że namieszam,
      ja dokładnie odwrotnie, obieram, ale już nie myję. Lubię obierać pieczarki,
      tak fajnie w nich złazi skórka, a mój kot ją uwielbia,
      więc nic sie nie marnuje.
      • Gość: Cynamoon Re:Nobullshit IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 14:16
        Twoj kot naprawde zjada skorki od pieczarek??? hi, hi
        Musze i mojemu dac sprobowac, chociaz pewnie bestia nie zje :-)

        Ja obieram tylko pieczarki do kanapek, sa pycha skropione sosem sojowym i oliwa
        na chlebku z maslem...
        • Gość: Nobullshit koty IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 14.08.04, 15:21
          Wolałby całe pieczarki, nie skórki, ale bez przesady.

          Łatwiej jest wymienić, czego mój kot nie je. I może nie testuj swojego
          zwierza. Przyjaciółka nie uwierzyła mi kiedyś, że mój kot je oliwki,
          sprawdziła na swoich, i teraz musi im kupować słoiczek co tydzień.
          • Gość: Cynamoon Re: koty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 15:33
            Moj je tylko puszki i suche zarcie, warzyw ani niczego nie chce nawet powachac.
            No a jakby mogl, jadlby tylko surowe piersi kurczaka i ryby
            ale mu nie wolno
            z innych specjalow, to oliwki wlasnie
            i ciagle obgryza mi bazylie, wredziuch
            Ale to moj kolejny kot i wiem juz ze kazdy ma inaczej :-)
            w angolandzie mowia:
            The thing about cats as you mind find, that no one knows, what they have in
            mind.
            :-)))
            • Gość: Nobullshit Re: koty IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 14.08.04, 16:15
              Najdziwiejszym wyczynem mojego bandyty było wypicie większej ilości
              rozcieńczonego nieco wodą syropu truskawkowego (stał na wierzchu,
              bo stygł). Wtedy odkryłam, ile jest prawdy w zwrotach - sorry - "rzygać jak
              kot" oraz "rzygać dalej niż się widzi".

              Co do bazylii, stoi wysoko i kot nie sięga. Za to nie mam już prawie
              lawendy... :(

              Ale dość, bo zaraz ktoś powie, że kuchnia schodzi na... koty. :))
              • ziemiomorze Re: koty i pieczarki 14.08.04, 17:45
                Moj znajomy kot usiadl kiedys z nami przy stole (na wysokim krzesle), wbil
                pazur w biszkopcika z patery, polozyl przed soba i go zezarl :-)

                Ale do rzeczy: jaki moze byc powod (oprocz tego, ze kot lubi) sciagania z
                pieczarek skorki?

                Boscie mnie zdumieli
                zet
                • nobullshit wracając do pieczarek 14.08.04, 17:50
                  ziemiomorze napisała:

                  > Ale do rzeczy: jaki moze byc powod (oprocz tego, ze kot lubi) sciagania z
                  > pieczarek skorki?

                  Żeby nie myć, bo namiękną. Chyba. Jak się coś wyniesie z rodzinnego domu,
                  to czasem się człowiek nie zastanawia dlaczego, tylko robi tak samo.

                  • Gość: aga Re: wracając do pieczarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 19:51
                    przeczytalam w książce "nowe czasy w kuchni" czy jakoś tak, że należy obierać
                    pieczarki, ponieważ w trakcie hodowli są kilkukrotnie opryskiwane (nie mają
                    robaków) a na koniec jeszcze oprysk dla "wybielenia. Odkąd przeczytałam, na
                    wszelki wypadek nie tylko obieram ale i myję.
                  • Gość: Cynamoon Re: i nachwile do kota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 21:22
                    :-)))
                    Moj jeszcze jest amatorem ciasteczek z paltkow owsianych. czasem krusze mu
                    takie do miski, zeby mi nie wyjadal ze stolu
                    oraz zlizuje cukier puder jak cos jest nim posypane ;-)))
                    ale to tak na marginesie pieczarek ;-)))
    • e_katt można nie obierać.. 14.08.04, 23:06
      Generalnie to strata i czasu, i smaku.. (mam na myśli obieranie pieczarek rzecz
      jasna).
      Najlepsze pieczarki to te ze skórką, pokrojone w cienkie plasterki, lekko
      posolone.. i już, taka przegryzka.
      Albo w tej samej formie (no, może ciut grubsze) dodane do sałatki warzywnej
      (typu: sałata+pomidor+ogórek+feta+oliwki+winegret). Rewelacyjne urozmaicenie.

      Oczywiście, cały czas mówię o pieczarkach surowych (a nie jakiś tam smażonych
      czy duszonych)..
      • Gość: Cynamoon Re: można nie obierać.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 23:17
        Ja kroje pieczarki w plasterki, przekladam z pomidorami (jak Caprese ;-)sole
        skrapiam oliwa, octem blasamicznym (albo jak nie mam to sosem sojowym- wtedy
        nie sole)
        i ziolami i czarnym pieprzem. Tez dobre ;)
        • e_katt Re: można nie obierać.. 14.08.04, 23:54
          kolejne wcielenie zwykłej pieczarki..
          dzięki cynamoon za inspirację ;-)
          pozdr.
          • Gość: Marta Ja obieram IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.13, 21:23
            Mam wrażenie, że nieobrane pieczarki mają dziwny smak..
            Czuć zapach stęchlizny-Nawet jeśli są śliczne i bielusieńkie.
            Może to faktycznie jakaś chemia. Ja wolę obrać..
            • roseanne przez te 9 lat chyba juz nie robi roznicy 18.04.13, 21:27

    • mhr2 Re: Czy pieczarki trzeba obierać? 19.04.13, 09:54
      nie, nigdy ich nie obieralam nie mowiac o myciu bo juz okropnosc:)
    • budzik11 Re: Czy pieczarki trzeba obierać? 19.04.13, 11:00
      Nie obieram. Myję szybko pod bieżącą wodą, nóżką w dół, żeby nie nalać wody między blaszki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka