beat 16.08.04, 09:03 którą polecacie z czystym sumieniem? próbowałam kopenhaskiej ale silnej woli zbrakło... diet jest zatrzęsienie a czy macie taką wypróbowaną, niezbyt drakońską? pozdr Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hania55 Re: diet zatrzęsienie 16.08.04, 09:18 Tak, jeść z umiarem, wszystkiego po trochu i zwiększyć dawkę ruchu. Jeśli nie okazałaby się skuteczna, udać się do lekarza-dietetyka i nie odchudzać się na własną rękę. Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: diet zatrzęsienie 16.08.04, 09:27 Skoro diet jest zatrzesienie to znaczy to, ze zadna nie jest skuteczna / na dluzsza mete /. Wystarczylaby jedna i caly swiat szybko by sie o niej dowiedzial. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martham Re: diet zatrzęsienie IP: *.ibs.com.pl 16.08.04, 09:33 to chyba nie do konca tak. przeciez kazdy organizm jest inny i niemozliwe jest stworzenie jednego uniwerslanego rozwiazania. tak jak nie kazdy moze sie odchudzac itd. a najlepsza dieta to po prostu ruch, duzo sportu :). Odpowiedz Link Zgłoś
beat Re: diet zatrzęsienie 16.08.04, 09:45 no oki doki jutro idę na step:) chciałam jednocześnie jednak potraktować organizm dietą 'ciut';) słyszałam że Atkins jest pomocny a może Montigniac? boszszsz co wybrać? Odpowiedz Link Zgłoś
giezik Re: diet zatrzęsienie 16.08.04, 10:02 > no oki doki > jutro idę na step:) > chciałam jednocześnie jednak potraktować organizm dietą 'ciut';) > słyszałam że Atkins jest pomocny > a może Montigniac? > boszszsz co wybrać? ja tak tylko wkwestii formalnej. Uruchom wlasny rozsadek i jakas logike (wewnetrzna choćby): "Dieta Atkinsa dostarcza dużej ilości białka i tłuszczów, za to ogranicza niemal do minimum węglowodany (z początku do 20 g na dobę, czyli ok. trzech łyżeczek cukru). Nie jesz owoców (!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!) , pieczywa, potraw mącznych, makaronów i ziemniaków. Tłuszcze (w większości nasycone) stanowiące ponad 60 proc. dziennej dawki kalorii to głównie oliwa, oleje roślinne oraz tłuszcze zawarte w mięsie i rybach." dieta Montignaca "Owoce Na nie uważaj (!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!) . Jedz w niewielkich ilościach dwa razy dziennie i koniecznie pół godziny przed właściwym posiłkiem. Wskazane są owoce niesłodkie: kiwi, grejpfruty, kwaśne jabłka, pomarańcze, porzeczki, agrest oraz dżemy bez cukru (z fruktozą). Nie łącz ich z innymi produktami." Te wykrzyniki w masowej ilosci, sa moje. Jakos tym dwom kolesiom nie wierze. zrodla: serwisy.gazeta.pl/zdrowie/1,56682,2158259.html serwisy.gazeta.pl/zdrowie/1,51219,2155763.html Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: diet zatrzęsienie 16.08.04, 10:11 I masz racje. Atkins zmarl z ogromna nadwaga, schorowany, a spadkobiercy chca pozwac do sadu tych, ktorzy opisali wyniki przeprowadzonej sekcje zwlok. Nie, zeby chodzilo im o niego, ale o dochody z praw do publikacji ksiazek z dieta. Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: diet zatrzęsienie 16.08.04, 09:46 Wlasnie dlatego diety tego typu nie maja sensu: to, co dla jednego bedzie odchudzajace, dla drugiego nie. Kazdy z nas wie ile je i czy to jest za duzo / jesli ma kg nadwagi, jasne, ze tak jest /. Skoro jest to za duzo, musi jesc mniej / i ruszac sie wiecej /. Zadne "filozofie dietetyczne" nie pomoga. No chyba, ze ktos chce sie odwodnic w ciagu 7 czy 14 dni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żona Re: diet zatrzęsienie IP: 80.51.255.* 16.08.04, 10:09 mniej jeść więcej wysiłku, mój małżonek mówi dość brutalnie " a widziałaś grubych ludzi w Oświęcimiu?' Odpowiedz Link Zgłoś
ziemiomorze Re: diet zatrzęsienie 16.08.04, 10:21 Kazda - _kazda_ - dieta konczy sie jo-jo. Daj sobie spokoj. Jesli chcesz wrocic (zdrowo) do formy, powinnas zmienic filozofie zywienia. 1. Jesc zdrowe tluszcze (oliwa z oliwek, olej chyba rzepakowy, olej lniany, orzechowy - te z nienasyconymi kwasami tluszczowymi, oliwki, losos, makrela, orzechy) 2. Zamienic biale na brazowe (dotyczy: weglowodanow - bialy ryz na nieoczyszczony, biale pieczywo na pelnoziarniste, makaron tradycyjny na razowy) 3. Uwazac raczej nie na kalorie, ale indeks hipoglikemiczny 4. Cwiczyc regularnie - bez tego Twoj metabolizm sie zwolni i nici z odchudzania (no i: jesli masz duzo do zrzucenia tylko tak mozesz uchronic skore przed brzydkim wygladem 'po') 5. Pic wode, ale i wzmacniac komorki skory (slabe i tak jej nie utrzymaja, nawet jesli bys pila milion litrow dziennie) zywnoscia bogata w lecytyne (jajka, groch, orzechy, fasola) 6. Jesc owoce i warzywa - jak najwiecej surowych I zapomnij o cukrze - na zawsze (cukier w kawie zamien np na fruktoze) z. Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: diet zatrzęsienie 16.08.04, 10:28 Jesli kazda, to takze ta z indeksem. Odpowiedz Link Zgłoś
ziemiomorze Re: diet zatrzęsienie 16.08.04, 10:34 No i wlasnie ja o tym. Jesli na dwa tygodnie zmienisz sposob odzywiania, aby po schudnieciu 2-5 kilo wrocic do tego, jak jadlas wczesniej, jo-jo nastapi. Ja pisalam raczej o zasadach 'dozywotnich' - niestety z Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: diet zatrzęsienie 16.08.04, 10:38 Wlasnie to "dozywotnio" nikomu, niestety, nie pasuje. 7 dni to co innego. Nie mozna jesc MNIEJ i ruszac sie WIECEJ dozywotnio? Bez podpierania sie tabelami i eliminowania sporej grupy produktow? Odpowiedz Link Zgłoś
ziemiomorze Re: diet zatrzęsienie 16.08.04, 10:48 linn_linn napisała: > Wlasnie to "dozywotnio" nikomu, niestety, nie pasuje. 7 dni to co innego. Nie > mozna jesc MNIEJ i ruszac sie WIECEJ dozywotnio? Bez podpierania sie tabelami i > > eliminowania sporej grupy produktow? Bo ja wiem, czy to takie znowu dramatyczne? Te zalozenia, o ktorych pisalam, wymagaja wywalenia jedynie cukru i jego przetworow - niczego wiecej. Z ruchem to bywa roznie. Fajnie jest miec czas na godzinne spacerki, poranne biegi czy trzy wizyty w silowni/na aerobiku tygodniowo. Zeby 'wycwiczyc' kilogram, trzeba spalic 7 tysiecy kalorii. Ruch jest wazny, ale samym ruchem sie nie schudnie. Ale czasem sie po prostu nie ma. I juz. Ani czasu, ani forsy, ani energii. I - jakos tak jest (obserwuje i siebie, i swoich przyjaciol), ze chetniej obcinamy z diety to, co zdrowe (cytat z postu mojej przyjaciolki 'zamiast obiadu od tygodnia jem jedno ciastko - to jest mniej kalorii, prawda'?). A potem zmarszczki (brak zdrowych tluszczy), depresja (brak weglowodanow), szara skora, wypadajace wlosy - i - oczywiscie - jojo. z. Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: diet zatrzęsienie 16.08.04, 10:56 Nie jestes konsekwentna. A indeks? Dobrze wiesz, ze wielu produktow nie nalezy jesc. Odpowiedz Link Zgłoś
ziemiomorze Re: diet zatrzęsienie 16.08.04, 11:21 Caly problem w tym, o kim sie pisze. O ludziach, ktorzy maja do schudniecia 'dwa kilogramy w posladkach' czy tych, ktorzy mecza sie z 20-to kilowa nadwaga. Ci nie moga 'jesc mniej', bo to im nic nie pomoze. Skazani na rozsadek do konca dni swoich. I indeks. z. Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: diet zatrzęsienie 16.08.04, 11:24 Jasne. Wszyscy ci, ktorzy maja 20 kg nadwagi "prawie w ogole nie jedza". Przynajmniej tak mowia. Odsetek osob, ktorym jedzenie mniejszych ilosci, nie przekracza 5%. Reszta je za duzo; nawet jesli twierdzi, ze nic nie je. Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Re: diet zatrzęsienie 16.08.04, 11:31 Aha, znam takie przypadki. Np. osobę, która na śniadanie je chudy serek, ale na grubych pajdach białego chleba lub bułki, zapija to słodzoną kawą lub herbatą. Do obiadu - jedna przegryzka (kawa bez ciastka to nie kawa), na obiad znów tycio-tycio (przecież się odchudzam), po południu batonik (popołudniowa kawa bez batonika to nie kawa), na kolację tycio-tycio, przed telewizorem jakaś przegryzka. Ruch? Głównie samochodem i windą. I ciągła rozpacz - żadne diety na mnie nie działają, nic nie jem a jestem gruba. Na pewno są osoby, które są otyłe, choć jedzą rozsądnie i uprawiają jakis sport, ale te osoby powinny się odchudzać wyłącznie pod okiem lekarza i po zrobieniu rozmaitych badań, a nie przy pomocy podręczników i kaset o cudownych dietach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: giezik no właśnie IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 16.08.04, 15:10 ze przypomnę This is a specially formulated diet designed to help women cope with the stress that builds during the day. BREAKFAST 1 grapefruit 1 slice whole-wheat toast 1 cup skim milk LUNCH 1 small portion lean, steamed chicken with a cup of spinach 1 cup herbal tea 1 Hershey's Kiss AFTERNOON TEA The rest of the Hershey Kisses in the bag 1 tub of Hagen-Daaz ice cream with chocolate-chip topping DINNER 4 bottles of wine (red or white) 2 loaves garlic bread 1 family-size Supreme pizza 3 Snickers bars LATE NIGHT SNACK 1 whole Sarah Lee cheesecake (eaten directly from the freezer) REMEMBER: "Stressed" spelled backward is "desserts". Send this to four women and you will lose two pounds. Send this to all the women you know (or ever knew), and you will lose 10 pounds. If you delete this message, you will gain 10 pounds immediately. tu wczesniej, wątek: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=12747577&a=12747577 Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: no właśnie 16.08.04, 15:25 Na dodatek reklama jest bezplatna. W dietach chodzi tylko i wylacznie o pieniadze. Na pewno nie o kg. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martham Re: diet zatrzęsienie IP: *.ibs.com.pl 16.08.04, 11:07 >Ruch jest wazny, ale samym ruchem > sie nie schudnie. > Ale czasem sie po prostu nie ma. I juz. Ani czasu, ani forsy, ani energii. > pewnie ze sie samym ruchem nie schudnie jak sie je jakis strsznie tluste czy niezdrowe rzeczy np. ale z tym "nie mam czasu" to jest baaardzo czesto wygodna wymowka. wiem po sobie np ;). po prostu trzeba troche dyscypliny. a co do forsy, to bez przesady, jest wiele rzeczy ktore mozena bez kasy robic, jak chocby spacerki czy bieganie. a energia? chudniecie i dobra forma same nie przyjda. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia plewik Re: diet zatrzęsienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 12:51 polecam dietę 1200 kcal, tylko tą. liczyłam skrupulatnie kalorie przez 3 miesiące, zrezygnowałam ze słodyczy. Osiągnęłam i utrzymywałam doskonałą wagę 54 kg, bez wysiłku, pewne zachowania weszły mi w nawyk, innych przyzwyczajeń pozbyłam się zupełnie. potem ciąża i wielkie żarcie, testowanie cudownych diet, łączenia, niełączenia, niskowęglowodanowej, wegetariańskiej, kopenhaskiej.... żadna nie przyniosła rezultatów na długo, jojo mam coraz większe(69 kg) chyba znowu "dojrzewam "psychicznie do tego, że NIE MA INNEJ MOŻLWOŚCI , jak odrobina samokontroli, nieoszukiwanie siebie(!!!) i liczenie kalorii... Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: diet zatrzęsienie 16.08.04, 14:05 Nie wystarczy przez 3 miesiace / czy 6, czy rok /: do konca zycia. No moze nie 1200, ale 1300-1500-1800 / waga nam to powie /, ale do konca zycia. No i tu jest sek / albo pies lezy pogrzebany /. Nie ma innej mozliwosci, jak piszesz. Im szybciej to zrozumiemy, tym lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Re: diet zatrzęsienie 16.08.04, 14:29 A tu tak a propos dyskusji: ng.onet.pl/68,16172,galeria.html Nawiasem mówiąc, warto obserwować swój organizm, bo zapotrzebowanie na kalorie jest zależne od wielu czynników. U siebie np. zauważyłam, że zimą zjadam znacznie więcej, przybieram max 1-2 kg, które natychmiast tracę wiosną, kiedy odruchowo odstawiam cięższe dania i jem mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: diet zatrzęsienie 16.08.04, 14:50 "...warto wykazywać zdrowy rozsądek. To po prostu sprawa zjadania mniejszej ilości kalorii. Ale o kaloriach nikt nie mówi, bo to nie zwiększa sprzedaży książek." Nie pokrywa kosztow podrozy, nie przynosi pieniedzy za wywiady itp. A calosc artykulu najlepiej wydrukowac i powiesic w kuchni / zabierac przed wyjsciem McD... Mozna tyc zjadajac nawet 50 kalorii za duzo: prawie 2,5 kg rocznie, 25 kg przez 10 lat. Dlatego mowienie, ze niektorzy nie moga jesc mniej, nie odpowiada prawdzie / to sa wyjatki do leczenia klinicznego /. Odpowiedz Link Zgłoś