Dodaj do ulubionych

czy pościcie w Wielki Post?

05.03.14, 16:51
ja w zeszłym roku nie jadłam słodyczy. Teraz też mam takie plany i właśnie mam wizje, pierwsze wizje czekolady, ciastek, tortów, pączków
Obserwuj wątek
    • aqua48 Re: czy pościcie w Wielki Post? 05.03.14, 16:57
      Nie poszczę jakoś specjalnie, nie widzę w tym większego sensu bo niewiele jadam w ogóle. Nie potrafię sobie odmówić jedynie owoców i jogurtu, a z tego rezygnować z kolei nie ma kompletnie sensu. Żeby się umartwiać musiałabym jeść dużo i tłusto :)
    • marbor1 Re: czy pościcie w Wielki Post? 05.03.14, 17:29
      Nie poszczę. Z reguły jadam tylko 2-3 razy w tygodniu potrawy mięsne. Ponieważ jestem już w leciwym wieku, to nawet nieskazane jest abym się z tego powodu więcej umartwiała..
      • mitta Re: czy pościcie w Wielki Post? 05.03.14, 17:47
        Ja też mam zamiar nie jeść słodyczy.
      • Gość: Marta Re: czy pościcie w Wielki Post? IP: *.dynamic.chello.pl 06.03.14, 07:59
        To tak, jak i ja. Jestem juz po 60-ce. Mięso jem raz na dwa tygodnie, czasami częściej. Moją bolączką jest ogrooomny pociąg do wypieków i tu postanawiam je ograniczyć, a może uda mi się z nich zrezygnować, ale to raczej ze względów zdrowotnych. Post będzie okazją ku temu...mam nadzieję.
    • budzik11 Re: czy pościcie w Wielki Post? 05.03.14, 17:49
      Nie poszczę. Słodyczy odmawiam sobie na co dzień.
    • ania_m66 Re: czy pościcie w Wielki Post? 05.03.14, 18:39
      ty sie dziecko jeszcze naprawde strasznie duzo w zyciu musisz nauczyc.
      niech mu moze ktos madry wytlumaczy, ze wekszosc odmawiajacych sobie czegos podczas wielkiego postu rowniez tak naprawde ma religie "w dupie" (cytat niepelnosprawnej umyslowo gimbazy, nie moj), bo mi po prostu szczeka i witki opadaja kiedy czytam cos takiego.


      jeepwdyzlu napisał:

      > nie
      > nie pościmy
      > mamy w dupie kwestie religijne
      >
      > jeep
    • tralalumpek Re: czy pościcie w Wielki Post? 05.03.14, 18:49
      nigdy nie poscilam, nie bede i tym razem pewnie,
      post, jak madrzy wiedza ma glebsze podloze niz religia ale ja nie jestem tu od nauczania
      • aka10 Re: czy pościcie w Wielki Post? 05.03.14, 18:58
        Nie poszcze, bo nie wiem, z czego bym miala zrezygnowac. Poza tym, nie widze sensu.
    • Gość: rozana Re: czy pościcie w Wielki Post? IP: *.adsl.inetia.pl 05.03.14, 19:10
      Raczej ograniczam się jak poszczę- ze względów religijnych.
    • angazetka Re: czy pościcie w Wielki Post? 05.03.14, 19:29
      Nie. Pewnie tylko w Triuum Paschalne będę.
    • Gość: babcia Re: czy pościcie w Wielki Post? IP: *.toya.net.pl 05.03.14, 20:09
      Moi rodzice ludzie którzy przeżyli dwie wojny światowe zawsze mi mówili że przez lata okupacji dość się napościli. Ja to wyniosłam z domu i nigdy nie pościłam. Nie obżeram się na codzień a że sama jestem już wiekowa to chyba nawet nie dobre by to było.
    • Gość: annjen Re: czy pościcie w Wielki Post? IP: *.dynamic.chello.pl 05.03.14, 20:27
      Poszczę raczej konsekwentnie, tyle, że dla mnie - jak dla wielu moich poprzedniczek - niejedzenie mięsa nie jest żadnym umartwieniem, właśnie najbardziej lubię postne potrawy. Dodam, że przekonuje mnie zasada Sz. Hołowni - jeśli nie mogę zachować postu, to zamieniam go na jałmużnę:) W tym roku rezygnuję z alkoholu i to jest pewne poświęcenie z mojej strony:)
    • Gość: x nie poszczę, ale zachowuję umiar przez cały rok! IP: *.unitymediagroup.de 06.03.14, 00:09
      • smutas13 Re: nie poszczę, ale zachowuję umiar przez cały r 06.03.14, 08:24
        ...ja też.
    • Gość: mim_maiorus Re: czy pościcie w Wielki Post? IP: 213.73.9.* 06.03.14, 08:14
      Post ma nieco inne znaczenie niż zmiana diety albo umiar w jedzeniu. To jest praktyka z zakresu ćwiczeń duchowych i ma służyć - najogólniej mówiąc - rozwojowi duchowemu. W katolicyźmie post zwykle jest częścią pokuty (umartwianie ciała) albo przygotowania do ważnych wydarzeń. Oczyszcza ciało i umysł, pozwala skoncentrować się na ważniejszych rzeczach niż te codzienne, ułatwia kontakt z Bogiem. Dużo by można o poście pisać, ale najważniejsze jest nie co się je lub czego się nie je, ale po co się to robi. Dlatego nie musi on mieć formy odmiawiania sobie akurat jedzenia - można nie pić kawy (jeśli się jest do niej bardzo przywiązanym), ograniczyć telewizję, internet czy gry komputerowe (jeśli zajmują na codzień zbyt dużo czasu) itp. Można też obok standardowych praktyk postnych (takich jak unikanie zabaw w Wielkim Poście czy mięsa w piątki, jak to praktykujemy w katolicyźmie) przyjąć na siebie inne zobowiązania: codzienne czytanie Pisma Świętego czy jakichś lektur duchowych, dodatkowe uczestnictwo we mszy świętej czy innych praktykach pobożnych itp. Ale zawsze post powinien być zwrócony w stronę drugiego człowieka - to, co zaoszczędzisz na czekoladzie, alkoholu czy kawie, warto przekazać potrzebującym. Czas zaoszczędzony na telewizji czy komputerze powinno się poświęcić najbliższym, zwłaszcza tym, dla których dotychczas mieliśmy za mało czasu. Dzięki temu post zmienia życie na dłużej, a nie tylko na czterdzieści dni przed Wielkanocą :)
      I tak właśnie staram się co roku pościć - działa!
      • posenerka Re: czy pościcie w Wielki Post? 06.03.14, 09:15
        Dzięki za ten wpis, bo faktycznie ludzie przestali widzieć prawdziwe znaczenie Postu i ograniczają je wyłącznie do jedzenia. Może to przez nadmiar programów kulinarnych w tv. ;)
        • qubraq Re: czy pościcie w Wielki Post? 06.03.14, 10:29
          Od jakiegos czasu próbuje - na stare lata - pościć - kulinarnie - w powszechnie przyjete przez zwykłych katolikow dni; sam jestem niewierzącym - choć jako "technokrata" muszę przyznać ze ktoś mądry, konstruując wszechświat, musial wymyślić bezwymiarową zależność między grawitacją, mechanika kwantową i elektromagnetyzmem, wyrażającą się, w konkretnym przypadku, liczbą 137 (odwrotnośc stałej struktury subtelnej 'alfa' emisji lub absorbcji fotonu przez elektron)... Staram sie w piątki nie jesc wędlin ani mięsa, alkoholu nie pijam a na slodycze szkoda zdrowia; ale jest to czysta fantazja z mojej strony bo od strony żołądkowej nie mam klopotów ;-)
          • mhr2 Re: czy pościcie w Wielki Post? 06.03.14, 10:39
            qubraq napisał:

            >Staram
            > sie w piątki nie jesc wędlin ani mięsa, alkoholu nie pijam

            mysle ze jak inna osoba praktykuje to w poniedzialki to tez problemu nie bedzie miala, a nawet po sobocie i niedzielnej pieczeni(przyjeciach) osobiscie to wole:)
        • znana.jako.ggigus dolaczam sie do postu posenerki 06.03.14, 11:07
          i zabawne, wczoraj myslalam o tym, aby pieniadze, jakie wydalabym na slodycze, zebrac i przekazac innym.
          Ja tez widze post mniej w wymiarze religijnym, co raczej w sensie cwiczenia sily woli w obliczu krzyczacego z kazdego rogu nadmiaru.
          • aqua48 Nie dołączam się do postu Posenerki 06.03.14, 13:11
            znana.jako.ggigus napisała:

            > wczoraj myslalam o tym, aby pieniadze, jakie wydalabym na slodycze,
            > zebrac i przekazac innym.
            > Ja tez widze post mniej w wymiarze religijnym, co raczej w sensie cwiczenia sil
            > y woli w obliczu krzyczacego z kazdego rogu nadmiaru.

            Ja mam odmienne zdanie, post w ten sposób pojmowany staram się praktykować przez cały rok, a nie tylko w określonych miesiącach i przed Świętami..To tak jak bycie porządnym - w Wielkim Poście tak, ale po już można sobie odpuścić? Przecież to bez sensu.
            • znana.jako.ggigus post to dla mnie ćwiczenie silnej woli 06.03.14, 13:15
              w obliczu powszechnej dostępności wszelakich dóbr.
              Chociaż jestem ateistką, łatwiej mi pościć teraz.
              • aqua48 Re: post to dla mnie ćwiczenie silnej woli 06.03.14, 14:03
                znana.jako.ggigus napisała:

                > w obliczu powszechnej dostępności wszelakich dóbr.
                > Chociaż jestem ateistką, łatwiej mi pościć teraz.

                Mnie powszechna dostępność raczej przytłacza niż zachęca do kupowania :) Po dziesięciu, piętnastu minutach w dużych sklepach zawalonych dobrami wszelakimi dostaję klaustrofobii połączonej z agorafobią i zawrotów głowy na widok ruchomych schodów i muszę natychmiast wyjść na świeże powietrze..
                • znana.jako.ggigus to wymiar czysto techniczny 06.03.14, 14:23
                  a jeszcze jest dla mnie wymiar psychologiczny, ze prawie zawsze mozna sobie na cos pozwolic
            • Gość: mim_maiorus Re: Nie dołączam się do postu Posenerki IP: 213.73.9.* 07.03.14, 08:09
              Pomagać innym trzeba przez cały rok - to jest taka oczywistość, że nawet nie ma potrzeby o tym pisać. Ale dla katolików Wielki Post jest czasem szczególnym, w którym post ma za zadanie przygotowywać człowieka do Wielkanocy (takie praktyki "przygotowawcze" zna zresztą chyba większość religii). A post w katolicyźmie zawsze musi być elementem "triady" na którą składa się jeszcze modlitwa i jałmużna (czyli wspomniana pomoc potrzebującym). Inaczej będzie tylko dietą lub tradycją.
      • posenerka Dodam 06.03.14, 14:18
        Podczas czterdziestu dni Wielkiego Postu wierzący mają pójść za Chrystusem na „pustynię”, by razem z Nim stawić czoło duchowi zła i go pokonać. Jest to wewnętrzna walka, która decyduje w sposób konkretny o kształcie naszego życia. Bowiem to właśnie w sercu człowieka rodzą się jego zamiary i jego czyny (por. Mk 7,21)

        Ja rozumiem, że wszyscy chcą sobie od czasu do czasu zrobić post w diecie, bo to dobrze wpływa na zdrowie. Ale dla wierzących w Wielkim Poście wcale nie chodzi o menu a postanowienia "nie będę jeść słodyczy" są dobre ale... dla dzieci. :)

        Myślę, że kwestia Wielkiego Postu nie nadaje się na forum Kuchnia, bo je trywializuje i ogranicza jego znaczenie. Zresztą jak widać chyba większość zastrzegła, że nie wierzy ale obchodzi bo nie zje tego czy tamtego a inni nie obchodzą bo są... za starzy? Widać nawet wśród wierzących sens Wielkiego Postu jest nie zrozumiany.
        • znana.jako.ggigus ale nie tylko wierzacy maja 06.03.14, 14:25
          prawo do wypowiedzi w tej kwestii. Czy to wierzacym cokolwiek trywializuje, czy tez nie.
          Bo jesli poscic poza postem, to od razu seria pytan w brzuch- a dlaczego? a po co? A tak to post i juz. Wracam do kosciola transendentalnie!
          • posenerka Re: ale nie tylko wierzacy maja 07.03.14, 09:49
            Ale ja przecież nie pisałam kto ma prawo się wypowiadać lub nie. :)
            Wielkiego Postu może przestrzegać każdy, ateista, muzułmanin, buddysta, kto chce. Tak samo jak my w Ramadan możemy czekać z jedzeniem do zachodu słońca.
            Tylko dla chrześcijanina Wielki Post ma inny wymiar niż samo ograniczanie się w pewnych potrawach, chodzi tutaj również o kwestie duchowe. Dla chrześcijanina Wielki Post jest obowiązkiem, jak 10 przykazań itp.
            A przecież ateista świadomie lub nie przykazań, przynajmniej części, przestrzega.
            • squirk Re: ale nie tylko wierzacy maja 07.03.14, 10:07
              posenerka napisała:

              > A przecież ateista świadomie lub nie przykazań, przynajmniej części, przestrzeg
              > a.

              Ateista nie przestrzega żadnych przykazań tylko kieruje się wewnętrznym kodeksem bez związku z jakąś wiarą, mitologią itp. Zdrowy człowiek wie, że nie wolno zabijać innych ludzi, kraść itp, nie potrzebuje do tego dorabiać ideologii.
              :-)
              • posenerka Re: ale nie tylko wierzacy maja 07.03.14, 10:22
                Niemniej są to jego zasady, przykazania, które akurat są tożsame z tymi chrześcijańskimi, judaistycznymi, islamskimi czy innymi.
                O tym właśnie pisałam - świadomie lub nie. Na zasadzie zdrowego rozumu.
                Na tej samej zasadzie ateista wystrzega się potraw niezdrowych a od czasu do czasu właśnie stosuje post. Jest to niezależne od religii, od wiary. A tym bardziej od Wielkiego Postu.

              • znana.jako.ggigus :)) squirk brawo 07.03.14, 15:26

        • aqua48 Re: Dodam 06.03.14, 14:57
          posenerka napisała:

          > [i]Podczas czterdziestu dni Wielkiego Postu wierzący mają pójść za Chrystusem n
          > a „pustynię”, by razem z Nim stawić czoło duchowi zła i go pokonać.
          > Jest to wewnętrzna walka, która decyduje w sposób konkretny o kształcie naszeg
          > o życia. Bowiem to właśnie w sercu człowieka rodzą się jego zamiary i jego czyn
          > y (por. Mk 7,21)

          Z duchem zła to ja się zmagam przez całe życie, nie potrzebuję mieć wyznaczonych przez Kościół do tego celu określonych dni w roku..
          >

          > Myślę, że kwestia Wielkiego Postu nie nadaje się na forum Kuchnia, bo je trywia
          > lizuje i ogranicza jego znaczenie. Zresztą jak widać chyba większość zastrzegła
          > , że nie wierzy ale obchodzi bo nie zje tego czy tamtego a inni nie obchodzą bo
          > są... za starzy?

          Za starzy w tym sensie, że nie używają bez pamięci przyjemności życiowych i mocno ograniczają swoje potrzeby? Czemu nie i co w tym trywialnego?
          • posenerka Re: Dodam 07.03.14, 10:00
            aqua48 napisała:
            > Z duchem zła to ja się zmagam przez całe życie, nie potrzebuję mieć wyznaczonyc
            > h przez Kościół do tego celu określonych dni w roku..
            > >

            Jeśli Kościół coś narzuca to tylko swoim członkom. Jeśli nie czujesz się członkiem tego Kościoła to nikt przecież Tobie nic nie wyznacza, żyj jak sobie tam chcesz. :)
            Jeśli zapisujesz się do jakiegoś związku też musisz przestrzegać regulaminu, zasad itp.
            Nie rozumiem oburzenia, Kościół nikomu nic nie narzuca, każdy ma przecież wybór i wolną wolę, czy chce do tego Kościoła należeć czy nie.

            I to chyba nie jest temat na Forum Kuchnia, prawda? :)
            Chciałam tylko zwrócić uwagę, że Wielki Post nie oznacza poszczenia w kuchni i na talerzu. W chrześcijaństwie ma znacznie szerszy wymiar, tak jak ramadan czy niektóre święta żydowskie. Sprowadzanie ich wyłącznie do tego co można jeść a czego nie można jest ich trywalizowaniem.
    • mhr2 co z tego wynioslas? 06.03.14, 09:57
      znana.jako.ggigus napisała:

      > ja w zeszłym roku nie jadłam słodyczy.
      • znana.jako.ggigus silniejszą wolę. 06.03.14, 11:23
        Chciałam nawet przedłużyć do Zielonych świątek, ale nie dałam rady.
        Wyniosłam z tego wyobrażanie sobie tysiąc razy, że zjem coś słodkiego po to , by stwierdzić, że jak już to jadłłam, że słodyczne smakują banalnie.
    • plugawic Re: czy pościcie w Wielki Post? 06.03.14, 11:19
      W tym roku w Poście nie piję kawy. Zazwyczaj rezygnuję z alkoholu, ale teraz z powodu ciąży i tak nie piję, więc nie jest to dla mnie specjalne wyrzeczenie. Nie traktuję tego jako "umartwianie się". W ogóle umartwianie się dla umartwiania ma według mnie mały sens. Chodzi raczej o ćwiczenie silnej woli, wzmocnienie duchowe. Pieniądze zaoszczędzone w ten sposób przeznaczam na biednych. Może jakieś dobro z tego wyniknie także dla innych.
      • Gość: mim_maiorus Re: czy pościcie w Wielki Post? IP: 213.73.9.* 07.03.14, 08:06
        W sumie umartwianie się to taki fitness dla ducha, więc tak czy inaczej wychodzi na jedno :)
    • squirk Re: czy pościcie w Wielki Post? 07.03.14, 08:18
      Absolutnie nie poszczę, dni jak każde inne.
      Praktykującym życzę wytrwałości.
      :-)
      • Gość: fg Re: czy pościcie w Wielki Post? IP: *.dynamic.chello.pl 07.03.14, 12:06
        ale tutaj n ie chodzi tylko i wyłącznie o kulinaria
        • marbor1 Re: czy pościcie w Wielki Post? 07.03.14, 13:49
          Coby nie mówić sprawę postu w kościele rzymskokatolickim reguluje Kodeks prawa kanonicznego i polega on na powstrzymywaniu się spożywania mięsa i pokarmów mięsnych. Od takiego postu zwolnione są osoby do 14 roku życia.

          "Postem nazywa się również dobrowolnie podejmowane przez wiernych postanowienia odmawiania sobie określonych przyjemności, czy też pewnych rodzajów jedzenia albo ograniczania jego ilości.

          Według oficjalnej wykładni do IV przykazania kościelnego, w przypadku uzasadnionej niemożliwości zachowania postu w piątek chrześcijanin może podjąć inne formy pokuty."
    • dagielka Re: czy pościcie w Wielki Post? 07.03.14, 13:59
      Raczej nie, jestem nowoczesna i jakoś nie uznaję takich tradycji :) Jem na co mam ochotę :)
      • quba Re: czy pościcie w Wielki Post? 07.03.14, 20:31
        dagielka napisała:

        > Raczej nie, jestem nowoczesna i



        ja też jestem nowoczesna

        post nie ma żadnego związku z nowo bądź staroczenością
    • quba Re: czy pościcie w Wielki Post? 07.03.14, 16:41
      Owszem, pościmy, a przez cały Wielki Tydzień, aż do północy w Wielki Piątek - nie jemy nic.
      Dopiero po północy w Wielki Piątek - ziemniaki w mundurkach z odrobiną masła, solą i kwaśnym mlekiem albo maślanką.
      • Gość: Janka Re: czy pościcie w Wielki Post? IP: *.ennet.pl 08.03.14, 13:27
        Nie pościłam,nie poszczę i nie zamierzam tego robić.
        To zabobony jakieś.
    • Gość: Marek Re: czy pościcie w Wielki Post? IP: *.85-87-45.dynamic.clientes.euskaltel.es 09.03.14, 01:53
      Co to jest WIELKI POST?
      • shiva772 Re: czy pościcie w Wielki Post? 09.03.14, 02:39
        Nie jestem zbyt praktykująca i nie chadzam co niedzielę do świątyni, ale sumiennie poszczę w wielki piątek i wielką sobotę - ech... jak mi wtedy WSPANIALE to całe śniadanie wielkanocne smakuje :)
        Tradycja to jest to co uwielbiam, wszelkie przymusy zabijają w ludziach naturalne przywiązanie do swoich korzeni.
    • mhr2 Re: czy pościcie w Wielki Post? 09.03.14, 09:04
      sa rozne religie, dlatego mysle co i jak sie chce praktykowac:)
    • znana.jako.ggigus w niedzielę można jeść 09.03.14, 13:30
      wg reguł postu!
    • axil Wielki Post - post, jałmuzna, modlitwa 09.04.14, 09:10
      Wielki Post składa się zwłaszcza z postu, jałmużny i modlitwy.
      Post, jako część Wielkiego Postu, sprowadza się głównie do wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych.
      Pytasz, czy pościmy w Wielki Post. Odpowiadam - tak.
      • jeepwdyzlu Latający Potwór Spaghetti pozwala w poście 09.04.14, 10:07
        jeść tylko penne i wstążki...

        jeep

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka