Dodaj do ulubionych

Jajecznica ...

IP: *.83-213-58.dynamic.clientes.euskaltel.es 04.04.14, 19:11
Chodzi mi o recepty miedzynarodowe. "Co kraj, to obyczaj."
Obserwuj wątek
    • Gość: x ja biorę 2-3 jajka niemieckie, IP: *.unitymediagroup.de 04.04.14, 19:29
      a potem jak leci, wg smaku i ochoty :D
      • aqua48 Re: ja biorę 2-3 jajka niemieckie, 04.04.14, 22:47
        Jajka rozkłócam w garnuszku, wlewam masę na roztopione na patelni masło i smażę, łopatką zawijając brzegi do środka.
        Niekiedy wcześniej podsmażam na patelni boczek pokrojony w kostkę, półtalarki cebuli i pomidory w plastrach, albo smażę pieczarki, kurki lub świeże maślaki i na to wlewam masę jajeczną. Lubię też jesienną jajecznicę na resztkach leczo.
        • sznupkowie po brytyjsku 04.04.14, 23:38
          najgorsza na świecie chyba, na samą myśl mnie mdli :
          typowy klasyk, serwowany na śniadanie w domach, knajpach i pubach

          jajka roztrzepujesz z chlustem słodkiej smietany - pomału sie smaży na maśle i dodaje tylko sól, żadnego pieprzu. Wychodzi taka puszysta mazia. Najśmieszniejsze, ze na sniadanie jedza też najlepszy na świecie bekon - ale nigdy nie wpadli na pomysł żeby go dodac do jajek...:-p

          Ale za to wpadl na pomysł, żeby dodać do takiej jajecznicy wędzonego łososia i drobno posiekany szczypiorek. Taka jajecznica jest bardzo popularna na wybrzeżu szkocji - niebo w gebie i nawet ta śmietana nie przeszkadza:)
          • jackk3 Re: po brytyjsku 05.04.14, 01:09
            Troche 'zalatuje' francuskim omletem. Jajecznica i jej odmiany swietna sprawa. Po 'Eggs & bacon' trzeba za ocean leciec. Moje ulubione to wlasnie: jajka (ale takie sadzone), bekon ale musi byc naprawde dobry plus... pomidory (tak!). Caly widz polega na tym aby nie zrobic skwarkow z bekonu (ma byc w srodku miekki i soczysty) a bialka sciete ale zoltka ciagle miekkie. No i te pomidory. Do tego swieza bagietka (grzanka) z dobra konfitura plus kawa i to jest nasze ulubione sniadanie w lecie na tarasie. Choc dla ludzi na diecie pewnie koszmar!
          • minor_swing Re: po brytyjsku 05.04.14, 10:09
            a ja bardzo lubię jajecznicę z dodatkiem śmietanki - jest bardziej kremowa. za to Mama moja robiła mi jajecznicę na mleku.
            obie smażone oczywiście na maśle.
          • nchyb Re: po brytyjsku 05.04.14, 15:48
            > najgorsza na świecie chyba, na samą myśl mnie mdli :
            > typowy klasyk, serwowany na śniadanie w domach, knajpach i pubach

            e tam, ta wcale nie jest najgorsza
            najpaskudniejszą jadłam w kilku amerykańskich hotelach (nie sieciowych), z jajek w proszku, ta brytyjska ze śmietaną puszysta mazia jak ją zwiesz, przy tej proszkowej to niemal delicje...
            zresztą jajecznica z jajek ze śmietaną (malutką ilością) mi smakuje :)
            • jackk3 Re: po brytyjsku 05.04.14, 18:16
              Jak sie nocuje w hotelach za 30/40$ za noc ze sniadaniem to masz jajka z proszku.
              • nchyb Re: po brytyjsku 05.04.14, 18:37
                naprawdę? nie wpadłabym na to, ty to masz łeb, pozazdrościć...
                • jackk3 Re: po brytyjsku 05.04.14, 18:47
                  Tak, naprawde. Jeszcze nie zdarzylo mi sie jesc za oceanem jajek 'z proszku' na sniadanie. Nawet te dobre jajka kosztuja tutaj grosze. Po drugie jajecznica jest raczej niepopularna wiec pozostaja 'sadzone' a te z proszku raczej trudno zrobic. No i fakt ze nie sypiam w hotelach klasy Super 8 czK podobnych motelach gdzie zapewne kuchnia i jedzenie nadaje sie prosto do programu 'Hell's kitchen'. Natomiast zdarzala mi sie jesc takowe jaecznice za PRL-u dosc czesto. To tak na marginesie.
                  • nchyb Re: po brytyjsku 05.04.14, 19:08
                    a mi się zdarzyło i nie był to hotel za 30 dolców, chociaż nie był 4-5 gwiazdkowy...
                    na zachodnim wybrzeżu, w samym centrum SF, przy Union Sq, co znacząco przewyższało niedogodności słabego śniadania...
                    natomiast za wspomnianego przez Ciebie prl jadałam np. w tanich barach mlecznych i były tam pyszne jajecznice. W wielu z tych miejsc dalej takie są...

                    a w USA zdarzyło mi się jeść i przepyszne śniadania, ale nie o tym ten wątek, a o różnych jajecznicach i moja odpowiedź dotyczyła li i jedynie paskudnej jajecznicy, którą jeść się mi zdarzyło i która moim zdaniem była gorsza od brytyjskiej ze śmietaną, przywołanej przez mojego przedmówcę.

                    Więc nie widzę celu sprawdzania w jakich hotelach nocuję i za ile, bo jak wspomniałam, w różnych, chociaż z hosteli raczej już wyrosłam, bo ostatnimi czasy cenię wygodę i dostępny mi luksus, ale wątek nie o tym :)
          • glasscraft Re: po brytyjsku 05.04.14, 20:46
            Po brytyjsku to raczej chlust mleka I do mikrofali. Raz mnie maz na sniadanie uraczyl, teraz ma zakaz wchodzenia do kuchni rano w weekend.
    • kuchniazone Re: Jajecznica ... 05.04.14, 00:02
      ja mam kilka wersji i każdą lubię mimo, że ostatnio jadam może raz na 2 miesiące

      1. z dzieciństwa - śmietana kwaśna na patelnię taka solidna łyżka stołowa, w to jajka wiejskie, sól - pycha

      2. jajecznica z domu rodzinnego serwowana w sobotnie ranki - cebula pokrojona w paski podsmażona na smalcu, w to wiejskie jajka z przyprawami

      3. jajecznica u teściów - stopiony na smalcu boczek, w tym usmażona cebula, potem jajka, przyprawy

      4. dla mojego męża jajecznica musi mieć dodatki, więc u nas często i cebula i pieczarki, kiełbasa albo bekon i dopiero jajka

      5. ja lubię jajka + masło po prostu, a w sezonie letnim najpierw na maśle smażę polne pomidory, w to wbijam jaja, zapach i smak nie do podrobienia, polecam spróbować już w czerwcu, a najlepiej smakuje na przełomie lipca i sierpnia gdy polskie pomidory polne osiągają najlepszy smak


      nie wiem jakie są recepty międzynarodowe ale w mojej rodzinie jest tyle opcji, że się nawet nie zastanawiam nad innymi nacjami :)
      • Gość: Marek Re: Jajecznica ... IP: *.83-213-58.dynamic.clientes.euskaltel.es 05.04.14, 00:56
        Genialne .... wiecej!!
        Australia, - Hiszpania, Wlochy, USA, Grecia, Singapur, Chiny, etc.
        Krewetki, cebula, smietana, sól, pieprz, mleko, smietana, papryka marynowana, szparagi (biale i zielone), szynka (duszona (York) lub okruchy z tej suszonej i zoledzi (pata negra) ... lub po prostu: jajko y maslo (dobre .. bez 90% wody w masle). Malo, wg. diety sródziemnomorskiej, mówia, ze wszystko na oliwie Virgen. Nawet jajecznice. Co Panstwo na to?
        • jarek_zielona_pietruszka Re: Jajecznica ... 05.04.14, 01:14
          Skoro ktoś lubi jajecznicę na oliwie to jego sprawa. Ja nigdy bym czegoś takiego do ust nie wziął. Jeżeli jajecznica to boczek (zamiennie szynka na słoninie), cebulka, pomidor lub inny zestaw świeże rydze (mogą być mrożone lub ze słoika) szalotka i masło (wiejskie).
          • aqua48 Re: Jajecznica ... 05.04.14, 09:43
            Nie, jak jajecznica to na maśle, ewentualnie na boczku.
            • nchyb Re: Jajecznica ... 05.04.14, 15:49
              jest jeszcze jajecznica na parze, ale to już dla osób z problemami żołądkowymi, w sumie nie najgorsza...
    • olivkah Re: Jajecznica ... 05.04.14, 15:10
      Menemen - jajecznica po turecku. Cebula, pomidory i papryka, do tego jajka.
    • beata_ Jajecznica - dla mnie jedyna, to... 05.04.14, 16:08
      ... usmażona na własnym smalcu (tylko wytopiona słonina) albo na smalcu kupnym (niechętnie), albo na tłuszczu wytopionym z boczku lub na kiełbasie (średnio lubię). Bez żadnych dodatków typu grzyby, pomidory, cebula itp.

      Rozbełtanie jajek z czymkolwiek (wcześniejsze lub na patelni) w ogóle nie wchodzi w grę - jajecznica ma mieć tylko jajka + ew. jakieś skwarki, ścięte białko i żółtko prawie płynne :-)

      ps.
      Jajecznica na maśle dla mnie jest paskudna - nienawidzę takiej.
      Same jajka są już wystarczająco mdłe :-)


      ----
      Nigdy...!
      • squirk Re: Jajecznica - dla mnie jedyna, to... 05.04.14, 16:30
        beata_ napisała:

        > ... usmażona na własnym smalcu

        Brzmi drastycznie. Oraz nie daje nadziei na taką jajecznicę osobom bardzo szczupłym.
        ;-))
        • beata_ Re: Jajecznica - dla mnie jedyna, to... 05.04.14, 17:52
          squirk napisała:


          > Brzmi drastycznie. Oraz nie daje nadziei na taką jajecznicę osobom bardzo
          > szczupłym.
          > ;-))

          Zołza! ;-))
          Jakby nie wiedziała, że chodzi o smalec "własnorobiny" :-)

          • squirk Re: Jajecznica - dla mnie jedyna, to... 05.04.14, 18:09
            beata_ napisała:

            > Zołza! ;-))

            Ojtam ojtam ;-) Nie przebiłaś "pierogów z mięsem mojej babci" ;-))
            • ania_m66 Re: Jajecznica - dla mnie jedyna, to... 05.04.14, 18:45
              no ale 100g smalcu ma jedynie 100 kcal wiecej od masia. czyli w porcji potrzebnej do usamazenia takiej solidnej z 3 jajek da to roznice jakichs 20-30 kcal. czyli co? lyzeczki cukru?
              no bez przesady.
              ps jajka nierozbeltane usmazone nazywamy jajkami sadzonymi a nie jajecznica :)
              • jackk3 Re: Jajecznica - dla mnie jedyna, to... 05.04.14, 18:49
                Z tymi kaloriami to pewnie masz racje i sprawa jest pomijalna ale nie o calorie chyba tylko chodzi. Nie wszyscy maja dostep to 'prawdziwego' smalcu.
                • ania_m66 Re: Jajecznica - dla mnie jedyna, to... 05.04.14, 18:54
                  no bez przesady, jakis fajny boczek i wedzona slonina w sklepach leza, nawet tych mniejszych i mozna je nabyc droga kupna za niewielkie pieniadze :)
              • beata_ Re: Jajecznica - dla mnie jedyna, to... 05.04.14, 20:18
                ania_m66 napisała:

                > no ale 100g smalcu ma jedynie 100 kcal wiecej od masia. czyli w porcji potrzebnej
                > do usamazenia takiej solidnej z 3 jajek da to roznice jakichs 20-30 kcal. czyli co?
                > lyzeczki cukru? no bez przesady.

                Nie mówiłam o wartości kalorycznej czegokolwiek - wisi mi to akurat :-)

                > ps jajka nierozbeltane usmazone nazywamy jajkami sadzonymi a nie jajecznica :)

                Nieprawda! :-)
                Jajka rozmieszane podczas smażenia (nie bełtane wcześniej czy potem na patelni) zdecydowanie nie są "jajkami sadzonymi".
                • ania_m66 Re: Jajecznica - dla mnie jedyna, to... 05.04.14, 20:29
                  a jak najbardziej :)
                  zle przeczytalam w takim razie.

                  beata_ napisała:

                  > > ps jajka nierozbeltane usmazone nazywamy jajkami sadzonymi a nie jajeczni
                  > ca :)
                  >
                  > Nieprawda! :-)
                  > Jajka rozmieszane podczas smażenia (nie bełtane wcześniej czy potem na patelni)
                  > zdecydowanie nie są "jajkami sadzonymi".
                  >
                  >
                  • beata_ Re: Jajecznica - dla mnie jedyna, to... 05.04.14, 20:34
                    ania_m66 napisała:

                    > a jak najbardziej :)
                    > zle przeczytalam w takim razie.

                    No! :-)))
    • Gość: rzeźnik Akuri - Indie IP: 199.200.120.* 05.04.14, 16:39
      6 jajek, szczypta kurkumy, sól, 1 duża cebula, •1 strączek zielonego chili, 1 strączek czerwonego chili •szczypta świeżo zmielonego czarnego pieprzu, 3 łyżki ghee, •3 łyżki siekanej natki kolendry, 1 posiekany pomidor .

      1.Jajka ubijamy z kurkumą, solą i pieprzem. Cebulę, chili i pomidora drobno kroimy.
      2.Na patelni rozgrzewamy ghee, dodajemy cebulę, pomidora (bez skórki i gniazd nasiennych), pozostałe przyprawy i smażymy je na średnim ogniu.
      3.Dodajemy ubite jajka i smażymy je do momentu, kiedy ścięcie jajek odpowiada wykonawcy.
    • Gość: klik Re: Jajecznica ... IP: *.gdynia.mm.pl 05.04.14, 16:46
      Szakszuka - Izrael
      Są różne wersje łącznie z krajem pochodzenia. Do wygooglania.
    • ania_m66 Re: Jajecznica ... 05.04.14, 20:04
      uzyj gugla a znajdziesz duzo wiecej pomyslow niz 2-3 propozycje ktore ci tu podadza.
      jakbys chociaz minimalie samodzielnie klawiatura ruszl, znalazlbys np taka liste

      Gość portalu: Marek napisał(a):

      > Chodzi mi o recepty miedzynarodowe. "Co kraj, to obyczaj."
      • Gość: Marek Re: Jajecznica ... IP: *.83-213-58.dynamic.clientes.euskaltel.es 05.04.14, 21:05
        Ay ... niña tonta.
        Mam co najmniej 10 opcji hiszpanskich tzw. revuelto (jajecznica). Chcialem poznac inne, miedzynarodowe wersje.
        • beata_ Re: Jajecznica ... 05.04.14, 21:10
          Gość portalu: Marek napisał(a):

          > Ay ... niña tonta.
          > Mam co najmniej 10 opcji hiszpanskich tzw. revuelto (jajecznica). Chcialem poznac
          > inne, miedzynarodowe wersje.

          Mało Ci ? :-)
          • Gość: Marek Re: Jajecznica ... IP: *.83-213-58.dynamic.clientes.euskaltel.es 05.04.14, 21:16
            Mało. M.
            • beata_ Się dziwię :-) [n/t] 05.04.14, 21:39

            • ania_m66 Re: Jajecznica ... 05.04.14, 22:29
              piszesz referat do szkoly?

              Gość portalu: Marek napisał(a):

              > Mało. M.
              • ponis1990 Re: Jajecznica ... 05.04.14, 23:11
                Licencjat z jajecznicy ;-)
                Mi smakuje jajecznica na masełku z serem żółtym.
              • Gość: Marek Re: Jajecznica ... IP: *.83-213-58.dynamic.clientes.euskaltel.es 05.04.14, 23:29
                Nie. Mam 10 lat i temat zadala nam pani w podstawówce.
                Np. Revuelto de ajos tiernos. Co to takiego?
                • ania_m66 Re: Jajecznica ... 06.04.14, 00:14
                  mieszkajac w hiszpanii powinienes to szybciej wiedziec niz my ;)
                  masz dziecko gugla, zamontuj sobie chrome jako przegladarke i tlumacz sobie przy jej pomocy czego nie rozumiesz.
                  mnie zajelo dokladnie 3 sekundy aby sie dowiedziec co to jest revuelto de ajos tiernos i nawet ogladnac potrawe na obrazku, a po hiszpansku ni w zab nie mowie.
                  moge ja, mozesz ty.

                  Gość portalu: Marek napisał(a):

                  > Nie. Mam 10 lat i temat zadala nam pani w podstawówce.
                  > Np. Revuelto de ajos tiernos. Co to takiego?
                  • Gość: Marek Re: Jajecznica ... IP: *.83-213-58.dynamic.clientes.euskaltel.es 06.04.14, 01:53
                    Kobito ... chodzi o caly Swiat.
                    Hiszpanskie, znam.
    • budzik11 Re: Jajecznica ... 06.04.14, 11:06
      Ja lubię po prostu na maśle, dobrze ściętą, tylko posoloną.
      Mąż robi taką sztuczkę, że wybija jajka na patelnię ze stopionym masłem, ale miesza tak umiejętnie, rozbija tylko białka i miesza nimi, aż się zetną, żółtka cały czas pozostają w całości (umiejętnie między nimi lawiruje mieszając białka), dopiero na koniec, kiedy białka są już ścięte, rozbija żółtka i tak podaje - ścięte białka z płynnymi żółtkami. Dla mnie taka półpłynna jajecznica jest niejadalna. On lub też z pieczarkami - ja nie cierpię, min. dlatego, że jajecznica robi się wtedy szarobura.
      Czasem jajecznica z cebulą, i/lub z pomidorami; w domu rodzinnym mama wkrajała całe pomidory, z nasionami i ze skórką, która się zwijała (fuuuj!), ja obieram je i wyjmuję gniazda nasienne, robię tylko z miąższem. Czasem z pieczarkami, z wędliną/boczkiem/kiełbasą - co tam zalega w lodówce. Zdarza się wczorajszy makaron (bardzo lubię - odsmażony makaron typu świderki czy muszelki, na to jajka i dalej normalnie jak z jajecznicą). Czasem ze szpinakiem i czosnkiem. Ale szczytem szczytów była jajecznica na móżdżku (raz jadłam).
      • posenerka Re: Jajecznica ... 06.04.14, 11:21
        Moja jajecznica to podobna do Twojego męża - lubię lejące się żółtko.
        Żeby nie zepsuć wbijam wpierw białka na masło a jak się zetną to osobno żółtka z łyżką śmietany (opcjonalnie), zamieszać i gotowe.

        Dobra jest też jajecznica robiona na parze - bardzo delikatna, przypomina mi jajko po wiedeńsku w filiżance, którymi karmiono mnie jak byłam dzieckiem (jajko na miękko wrzucone do filiżanki lub gotowane w filiżance, kawałek masła, sól).
        • budzik11 Re: Jajecznica ... 06.04.14, 11:35
          posenerka napisała:

          ja
          > jko po wiedeńsku w filiżance, którymi karmiono mnie jak byłam dzieckiem

          A mnie to przypomniało "mleczko i jajeczko" - mnie tym karmiono w dzieciństwie, jako niejadka - to miało być pożywne i zdrowe: kogel-mogel ukręcony z żółtka i cukru, na biało, do tego wlane ciepłe mleko, mieszało się to koglem-moglem do uzyskania pianki.
        • ania_m66 drogie panie 06.04.14, 11:37
          czy wy w ogole czytacie pytanie w watku zanim wyrywacie sie z odpowiedzia?
          ja rozumiem, ze umiejetnosc czytania ze zrozumieniem w narodzie zanika, ale zeby az tak?
          dziecko sie pytalo o miedzynarodowe przeisy, a nie o to jaka preferuje pani bozenka w koziej wolce pod warszawa a jakie beatka z pcimia dolnego.
          oprocz mnie pojela to jedna - dwie osoby.
          nie daje wam to do myslenia?
          • Gość: x ty też nie pojęłaś, bo odesłałaś go gugla. IP: *.unitymediagroup.de 06.04.14, 11:52
            a tam nie ma np. jajecznica a'la bielefeld :D
            • ania_m66 Re: ty też nie pojęłaś, bo odesłałaś go gugla. 06.04.14, 12:27
              lekcje dzieci odrabiaja samodzielnie.
              innaczej niczego sie nie naucza.

              Gość portalu: x napisał(a):

              > a tam nie ma np. jajecznica a'la bielefeld :D
          • posenerka Droga Pani, 06.04.14, 12:08
            to forum a nie wykład na uczelni. ;)

            Czyli jak w maglu... A z takich rozbudowanych wątków zawsze można się z OT czegoś nowego dowiedzieć. :)
            Od wielu miesięcy taka posucha na FK a człowiek musi się czasami wygadać... choćby i przy jajecznicy. ;)

          • posenerka Poza tym międzynarodowe 06.04.14, 12:18
            oznacza takie, które dotyczą wielu narodów.
            Międzynarodowa jajecznica to więc taka, którą się jada w wielu krajach (albo w kraju o wielu narodach) czyli te nasze jajecznice pani Bożenki czy innej pani mogą pod to podchodzić bo przecież pewnie są jadane i poza granicami Polski. ;)

            Albo jajecznice narodowe albo międzynarodowe... ;)



            Poza tym, dlaczego w pytaniu o międzynarodowe jajecznice nie można podać przepisów na jajecznice jadane w Polsce? Może autor wątku wszystkich nie zna...
    • Gość: Asia Re: Jajecznica ... IP: *.7-1.cable.virginm.net 06.04.14, 13:42
      Ulubiona mojego syna- z grzankami. Chleb w kostkę rumienię na suchej patelni, potem wrzucam masło, żeby się rozgrzało i żeby trochę go wsiąkło w grzanki, na koniec wlewam rozmącone, posolone i popieprzone jajka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka