IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 17:55
jakie są Wasze opinie nt. zmywarki? mam 2osobową (na razie) rodzinę i kiedyś
zastanawiałam się czy byłby to dobry zakup? Czas przeznaczony na zmywanie
czesto uważam za stracony - a jest to przecież codzienne zajecie. kubek,
talerzyk, łyzeczka... Najbardziej zastanawia mnie w opisach zmywarek hasło o
pojemności na kilka kompletów naczyń. no to jak, wstawiam codziennie po
trochu8 żeby sie pojemność,prąd, woda nie zmarnowały i zeby się zmywarka sama
nie myła a z drugiej strony zapach z brudnych talerzy po trzech dniach może
powalić... jak to z tym jest? jak faktycznie wygląda sprawa oszczedności
wody, prądu - zmywając w zlewie tez leję wode, też jest ciepła. Poradźcie
Obserwuj wątek
    • marghe_72 Re: zmywarka 24.08.04, 17:58
      co do prądu itp nie wypowiem sie bo sie nie znam:)
      ale
      przez iks lat zmywarki nie miałam, teraz od kilku miesiecy mam (dużą) i
      nacieszyc sie nie mogę, hehe stara baba a taka durna:)
      Wygoda.
      Więcej gotuję:)
      Czesciej uzywam miksera itp.. bo nie muszeggo potem włsanorecznie skrobac:)
      polecam.

      Mozesz kupic 45 cm. Powinna wystarczyc, choć ja sie czasami do 60 nie mieszczę.
      Aha, "chodzi" codziennie, czasami nawet kilka razy dziennie
    • Gość: Liska Re: zmywarka IP: 81.210.125.* 24.08.04, 18:27
      Mam zmywarkę od kilku lat i jestem bardzo zadowolona. Pomijam oszczędność wody -
      jest naprawdę znacząca, zwlaszcza, że dobra zmywarka do jednego zmywania używa
      12-15 litrów wody. Jest to po prostu wygoda. nie słuchaj, że mieści się tam 8
      kpl naczyń. To bzdura. Musiałabyś ustawiać je w szeregu, blisko siebie.
      zresztą, zwykle przecież wkłada się tam różne rzeczy - garnki, patelnie,
      kieliszki.
      Jeśli się zdecydujesz na zakup - kup urządzenie o szer. 60 cm i takie, które
      zużywa mało wody. Polecam zmywarki Boscha i Siemensa (ja mam Siemensa HiSense -
      automatyczną, do której wsypuje się proszek, wciska guzik i zamyka, a ona sama
      dobiera ilość wody w zależności od stopnia zabrudzenia naczyń). Co do naczyń
      leżących w zmywarce dłużej niż 1 dzień - są programy pt "Zmywanie wstępne"
      albo "Zmywanie automatyczne szybkie", które jest krótkie i można zmyć naczynia
      ustawione np. na 1 poziomie zmywarki.

      ja życia sobie bez zmywary nie wyobrażam...
    • fettinia Re: zmywarka 24.08.04, 18:56
      Zmywarka-przyjaciel wieloosobowej rodzinki:)No szczegolnie zmywajacej mamusi:)
      Jest nas troche,wiec juz nieraz blogoslawilam tego co ja wynalazl,choc moj M
      przekornie nazywa ja "Pomyje":)))Przy duzej rodzinie to i oszczednosc
      czasu,wody no i naszych lapek:)Jestem za-bez wzgledu na wszelkie ujemne opinie
      forumkow:)))
    • nobullshit Re: zmywarka 24.08.04, 19:31
      IMHO, przy dwóch osobach wystarczy 45 cm, ale może warto "przyszłościowo"
      kupić większą. Co do parametrów, zwróć też uwagę na to, żeby była cicha -
      najczęściej przecież uruchamia się ją wieczorem albo wręcz na noc.

      Ja też nie chciałam, facet się uparł, faceta już nie ma, zmywarka
      została - i nie wyobrażam sobie bez niej życia.
      • Gość: izzi Re: zmywarka IP: *.pikonet.pl / *.pikonet.pl 24.08.04, 22:12
        Nobulshit-czyli bez faceta łatwiej niż bez zmywarki?Dzięki, uśmiałam się.
      • Gość: kasia Re: zmywarka IP: *.chello.pl 27.08.04, 21:56
        Wlasnie sobie sprawilismy i jestem wniebowzieta. Codziennie duzo ludzi sie
        przewija przez dom wiec zmywarka chodzi codziennie a ja nie stoje nad garami
        bez przerwy.

        Polecam Boscha Silence jest tak cicha ze nawet kiedy soe sti kolo niej to nie
        slychac, tyko lekki szum wody.
    • Gość: okrent Re: zmywarka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 20:31
      Ja też w domu zmywarki nie mam, ale jak będę mieć dość kasy, to się na pewno o
      ten cud techniki postaram, bo mieszkałam kiedyś w mieszkaniu, gdzie zmywarka
      była, i to była TAKA WYGODA!!!! Kolega kiedyś przeliczył zużycie prądu i wody i
      wyszło mu, że mycie naczyń w zmywarce jest tańsze niż ręczne.
    • roseanne Re: zmywarka 24.08.04, 20:45
      jak nie mialam bylo mi obojetne
      jak mam to lubie urzywac, bo to i czas oszczedza i moje paznokcie :)

      a tak bardziej serio - zmywanie tradycyjne po powiedzmy 8 osobowym zasiadanym
      obiedzie zabiera wiecej wody niz jednorazowo starannie zapchana zmywarka

      nie wiem, czy taki zestaw czekajacy 3 dni na mycie domyje sie dokladnie,
      cudow nie ma
      • Gość: wini3 Re: zmywarka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 21:01
        A ja broniłam się wiele lat przed zmywarką . Uległam i teraz nie wyobrażam
        sobie życia bez niej. Przede wszystkim nie znoszę wycierania. Ze zmywarki
        wyjmuję śliczne błyszczące naczynia z nadzieją że są naprawdę czyste. I te
        wyparzone porządnie sztućce.
    • lomas Re: zmywarka 24.08.04, 22:15
      To będzie pierwsza rzecz jaką kupię gdy wygram w totka :)
      Na razie niestety rączki zostają :((( a że nie nawidzę myć garów jest to moje
      marzenie od najwcześniejszego dzieciństwa , ale na szczęście mam siostrę, która
      po moim gotowaniu wszystko umyje :)
      Zazdroszczę Wam z całego serca tych zmywarek, choć wiem ze to bardzo nieładnie.
    • Gość: mif Re: zmywarka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 01:48
      jesteśmy we dwoje z żoną. Mamy zmywarkę Boscha dużą (podobno na 12 kompletów),
      ale tyle się nie mieści. Może gdyby ciaśniej poukładać? Ale za ciasno- też nie
      dobrze, może nie domyć. Naczynia leżą spokojnie przez 3 dni zamknięte. Jeżeli
      nie uda się zmywarki zapełnić "po brzegi" to zmywa to co ma w środku. Wielkość
      jej jest nieoceniona w czsie pobytu gości. Czsem chodzi 2 i 3 razy w ciągu dnia.
      Na jeden cykl pobiera 14L wody. Jest cicha : 42dB. Nie przeszkadza przy
      oglądaniu tv ; tak miło szumi - To ONA zmywa.....
      • Gość: pianissima Re: zmywarka IP: *.acn.waw.pl 25.08.04, 01:57
        Nigdy nie zuzyjesz mniej wody niz zmywarka (chyba, ze bedziesz ja wlaczala po
        kazdym posilku). U mnie w zmywarce nie cuchnie (choc czasem dziala raz w
        tygodniu - jesli wiem ze tydzien uplynie poza domem lekko oplukuje bardzo
        brudne talerze krotkim strumieniem; i dopiero wkladam do zmywarki). Aha: im
        wieksza, tym lepsza. Przekonasz sie szybko :))))
        • Gość: Liska Re: zmywarka IP: 81.210.125.* 25.08.04, 09:02
          zgadzam się, że jak zmywarka to tylko 60 cm! 15 cm to naprawdę dużo, o wiele
          więcej się mieści, a naczynia stoją sobie swobodniej i dokładniej się myją.

          Uwielbiam moją zmywarkę zwłaszcza podczas imprez. Podaję danie, potem zbieram
          naczynia i wstawiam do zmywarki, następne danie podaję na czystych naczyniach,
          a jak się dobrze zorganizuję to rano po imprezie wszystkie talerze mam czyste i
          mogłabym znów imprezować;)
    • Gość: hibcio Re: zmywarka IP: *.stacje.agora.pl 25.08.04, 10:00
      To cudowne urządzenie i na pewno będziesz zadowolona. Kupiliśmy zmywarkę
      kompaktową Bosha, bo na typową większą nie mieliśmy miejsca i na dwie osoby
      całkowicie wystarcza. Chodzi raz dziennie, czasami co dwa dni i nie śmiedzi.
      Pobiera 7 litrów na mycie, z energi to nie wiem, ma natomiast program oszczędny
      i ten zwykle włączamy na noc. Z całego serca polecam, bo wygoda niesamowita.
      • Gość: Renata Re: zmywarka IP: 192.39.188.* 25.08.04, 10:24
        Co to jest znywarka kompaktowa?
        • amused.to.death Re: zmywarka 26.08.04, 17:06
          Taka mała, trochę większa od kuchenki mikrofalowej:)
          • kocio-kocio Re: zmywarka 26.08.04, 17:14
            Też mam taką małą, bo na większą mi miejsce nie pozwoliło (moje 9 metrowa
            kuchnia MUSI być jednocześnie przedpokojem, pokojem stołowym, pralnią,
            suszarnią i spiżarnią).

            Wystarcza spokojnie (być może dlatego, że moje gospodarstwo domowe to 1 w
            porywach do 2 osób :o))), ale przyjęcia typu Wigilia na 18 też obsłużyła.

            Pierze czasem kilka razy dziennie.
            Oszczędności nie zauważyłam, bo ona mieszka ze mną od początku, a to moje
            pierwsze samodzielne mieszkanie.

            Służy mi dzielnie już ponad 4 lata.

            A talerze zalepione resztkami po zmywaniu to moim zdaniem wina albo niedrożnego
            odpływu (woda zamiast spływać krąży jakoś bez sensu), zapchanego filtra (co
            daje efekt podobny jak niedrożny odpływ), albo (i to wydaje mi się najbardziej
            prawdopodobne) przeładowania - kiedy naczynia są za blisko siebie, stykają się,
            albo wręcz przylegają co siebie, woda nie może swobodnie ich opływać.

            Ja nie jestem histeryczną "płukaczką" naczyć przed wrzuceniem ich do pralki -
            jak mam gości i zależy mi na szybkim pozbyciu się używanych naczyń z widoku
            (nie mam gdzie gromadzić stert brudnych naczyń), ładuję je praktycznie prosto
            ze stołu, wyrzucam tylko ewidentne resztki.

            Jednym słowem: kupować!
    • Gość: popierająca Re: zmywarka IP: 213.17.230.* 25.08.04, 10:25
      Jestem ZA. Kiedy nie miałam byłam przekonana, że "po co mo to". I to durne
      przekonanie powodowało, że nie miałam. A jak trzy lata temu projektant mojej
      kuchni, widząc, że mam dużo miejsca nieśmiało zaczął mnie przekonywać, to ja
      się łaskawie zgodziłam. Człowiek był chyba nieco zdziwiony, że nie mam
      zmywarki, bo moja kuchnia jest poza tym bardzo zmechanizowana i technicznie
      nowoczesna, ale ta zmywarka jakoś przekraczała dziwnie moją wyobraźnię.
      No i od trzech lat używam. Jest świetnie. Ja tylko podobnie jak przed ręcznym
      zmywaniem wszystko z talerzy dokładnie wywalam do śmieci i spłukuję wodą. No
      jakoś nie lubię się taplać w poobiednim błocie.
      Naczynia wyjmuję ze zmywarki umyte i lśniące tak, że ręcznie nigdy mi się tak
      nie uda.
    • landsbergk Re: zmywarka 25.08.04, 10:28
      Ja tez mam 2-osobowa rodzine i zmywarke Electrolux, 45. Zupelnie nam taka
      wystarcza. Przy oszczednym programie zuzywa 6 l wody na cykl zmywania. Naczynia
      sa domyte, blyszczace. Paznokcie nareszcie cale. No i nie klocimy sie juz z
      narzeczonym, czyja kolej mycia garow ;-) Obydwoje nienawidzimy myc naczyn.
      Oszczednosc czasu ogromna.
    • mamadwojga Re: zmywarka 25.08.04, 14:07
      Koniecznie zmywarka i koniecznie duża.
      Ja mam małą (na dużą nie było nas stać) i teraz sobie myślę że trzeba było
      jakiś kredyt wziąć i kupić większą.

      Zmywarka chodzi u nas co dzień a czasami dwa razy dziennie. Jeśli zostawiamy na
      więcej dni naczynia (bo zdarza się że jemy na mieście albo u rodziny i zbiera
      się za mało zmywania) to u nas nie śmierdzi zbytnio a nawet wcale bo kupujemy
      taką zawieszkę do zmywarki- zapachową. Ona skutecznie blokuje smrodki.

      Nienawidzę zmywania i zawsze był to u mnie w domu problem. Gary wyłaziły ze
      zlewu, muchy nad tym latały, w kuchni bajzel nieziemski, ja cała w nerwach że
      to wszystko na mnie czeka (mężowi nie przeszkadzało, he he). Teraz jak zjemy
      wrzucam wszystko do mojej ukochanej Marysi (tak zwiemy naszą zmywarkę) a ona
      ślicznie zmywa. Zero nerwów, zero stresu. Też złapałam się na tym że częściej
      gotuję rzeczy których kiedyś nie gotowałam bo się trudno domywały garnki po
      nich.
      Zmywarka to podstawa :-)

      Niedawno byłam z rodziną na wyjeździe wakacyjnym i znowu był problem ze
      zmywaniem. Bardzo tęskniłam za Marysią :-)
    • smallm Re: zmywarka 25.08.04, 14:42
      Ja mam zmywarkę ponad rok. Jestem bardzo zadowolona. Nie dość, że mnie roboty,
      więcej czasu na inne rzeczy, to jeszcze naprawdę oszczęsność. W pierwszym
      miesiącu dostałam rachunek za wodę o 1/3 mniejszy niż wcześniej (a wcale nie
      myłam pod bieżącą wodą, jedynie płukałam i to pod zimną). Na prądzie zmian nie
      zauważyłam, a dokupiłam wówczas przy remoncie więcej urządzeń elektronicznych
      do kuchni, łącznie z piekarnikiem. A środki do zmywarki?? wcale tak drogo nie
      wychodzą jak sobie zrobisz później podsumowanie miesięczne.

      Pozdrawiam,
      SmallM
    • ka2 Re: zmywarka 25.08.04, 14:51
      już dawno doszłam do wniosku, że to nie diamenty są najlepszymi przyjaciółmi
      kobiety a właśnie zmywarka ;)
      • barba50 Re: zmywarka 25.08.04, 15:09
        Zmywarkę traktujemy jak członka rodziny. Rano mówię jej "dzień dobry"... To
        oczywiście żarty. Ale nie wie ten kto nie doświadczył jakie są korzyści z
        posiadania tego urządzenia.
        Kiedyś przyjaciółka w trakcie remontu mieszkania pytała mnie o radę w sprawie
        zmywarki. Miała wiele wątpliwości, łącznie z tym, że nie bardzo miała gdzie ją
        wstawić. Pamiętam swoją odpowiedź: "Postaw ją na środku kuchni jeśli nie
        zmieści się między szafkami." Popatrzyła na mnie trochę jak na wariatkę.
        Dziś chyba nie mogłaby się bez niej obyć.
        Zachęcam do kupna. I napewno dużej czyli 60. Przekonasz się wkrótce, że masz za
        mało miejsca, a zmienić na większą potem nie będzie łatwo.
        Zauważyłaś, że nikt nie wypowiedział się przeciw?

        Pozdrawiam
        • Gość: bea Re: zmywarka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 15:28
          Dzięki Dzięki za rady!!!
          Co ciekawe, nikt nie był przeciwny temu wynalakowi! Coś w nim musi być. Pomyślę
          nad zakupem.
          • Gość: Mycha Re: zmywarka IP: *.zefa.pl 25.08.04, 15:56
            cholercia, a ja mam nowe mieszkanko i urzadzalam kuchnie raptem 2 miesiace temu
            i twierdzilem ze za nic w swiecie nie chce zmywarki...
            i teraz chyba zaluje a jak was poczytalam to juz w ogole mnie sciska....

            czy to duzy problem wstawic zmywarke do kuchni bez wymieniania mebli i nie
            wiadomo czego jescze????
            • nobullshit Re: zmywarka 25.08.04, 17:23
              Gość portalu: Mycha napisał(a):

              > czy to duzy problem wstawic zmywarke do kuchni bez wymieniania mebli i nie
              > wiadomo czego jescze????

              Jeśli masz OBOK ZLEWOZMYWAKA szafkę 45 lub 60cm, którą odżałujesz,
              to chyba da się to zrobić. Nie wiem tylko, jak z blatem, który na tym
              wszystkim leży. Może niech się odezwie jakiś facet :)
              • Gość: izzi Re: zmywarka IP: *.pikonet.pl / *.pikonet.pl 25.08.04, 23:29
                Jeżeli masz zlewozmywak 80 cm to możesz go zamienić na jednokomorowy z
                ociekaczem.Nie rujnujesz wtedy blatu, a zyskujesz 40 cm.I jeszcze tylko 5 cm
                sąsiedniej szafki dzieli Cię od szczęścia posiadania 45 cm zmywarki.Ja taką mam
                (2 osoby) i bardzo sobie chwalę.Druga komora nie będzie taka potrzebna, bo
                przecież będzie zmywarka.To rozwiązanie znam z praktyki, instalowała firma,
                która 2 lata wcześniej robiła kuchnię.Wymyśliłam to dla sąsiadki, która jest
                b.zadowolona, że się udało.
        • Gość: siostra Heli Re: zmywarka IP: *.bb.online.no 26.08.04, 00:17
          Ja jestem przeciw. Nie ma nic gorszego niz mycie ponowne naczyn wyjetych ze
          zmywarki.To wszystko sa zachwyty bezpodstawne. Chce wypic poranna kawe, wyjmuje
          filizanki ze zmywarki, a wszystko opaprane jakas ohydna breja z resztkami
          koperku i makaronu. Rozwazam ponowne mycie (jak to trudno domyc, bo zaschlo na
          amen). Decyduje sie jeszcze raz puscic zmywarke. Nic nie pomaga. A tak bylo
          dobrze, jak maz myl naczynia.
          • emka_1 Re: zmywarka 26.08.04, 00:24
            wyczyść czasem filtr :)
            • Gość: siostra Heli Re: zmywarka IP: *.bb.online.no 26.08.04, 00:28
              Filtr jest czysty. Moze jakis inny pomysl, bo nie wiem co jest grane.
              • emka_1 Re: zmywarka 26.08.04, 00:56
                nie ma cudów. może być jeszcze zbyt wolny odpływ brudów. to trzeba odkamienić no
                chyba, że masz podłączone w obiegu zamkniętym :) albo nie wyrzucasz resztek
                tylko ładujesz wszystko do zmywarki:(
                • Gość: izzi Re: zmywarka IP: *.pikonet.pl / *.pikonet.pl 26.08.04, 13:58
                  Nie można wkładać naczyń z resztkami koperku czy makaronu, bo to wszystko
                  będzie fruwać i fruwać w obiegu zamkniętym, a potem osiądzie na wszystkim i
                  przyschnie.Ja na początku używania zmywarki zrobiłam taki ciężki błąd; miałam
                  mało naczyń i myłam co dwa dni, a poprzedniego dnia wstawiłam wszystko brudne z
                  tartych ziemniaków, potem dołożyłam świeże naczynia i...Kiedy otworzyłam
                  zmywarkę, myślałam, że się zepsuła! Wszystkie resztki tartych ziemniaków
                  rozbryzgane na naczyniach, półkach itd.Ponowne mycie nie pomogło.Musiałam
                  odmoczyć i zmyć ręcznie, bo mocno pozasychało. Ale zmywarka jest w porządku.
                  • beat Re: zmywarka 26.08.04, 14:58
                    Mi się udało namówić i mamy małą zmywarkę dla 3-osobowej rodziny
                    Nie muszę czekać aż się uzbiera a ponieważ kuchnia jest malusia pokusłam się o
                    trójstronne rozwiązanie-Candy Trio
                    jest to połączynie kuchenki gazowej z piekarnikiem elektrycznym i zmywarką po
                    połowie.
                    Jestem ogrrromnie zadowolona bo piekę ciasta tylko od czasu do czasu i to tylko
                    na jednej blaszce-więc doszła do tego oszczędność prądu...
                    a i ruszcik obrotowy też jest więc częściej wrzucam mięsko (ostatnio na noc-
                    jest wyłączane zegarem)
                    nie no nie wystarczy słów by nachwalić to cudo...

                    Ps. jeśli chodzi o niedomyte naczynia to może być jakaś wada-znajoma musiała
                    oddawać aż trzy Whirpoole zanim jej zwrócili pieniąchy-wszystkie naczynia były
                    pomazane-wyjątkowy pech
              • Gość: gość Re: zmywarka IP: *.wlanet.wla.pl 27.08.04, 20:35
                może przestań prowokować ,tylko idź pozmywaj
          • Gość: Bishop Re: zmywarka IP: 195.85.227.* 27.08.04, 16:49
            he he .. a filiżanki wkładasz "do góry nogami" czy normalnie?

            Bishop

            PS. głupie pytanie ale siostra Heli może być blondynkom
          • zayzayer Re: zmywarka 27.08.04, 17:36
            Gość portalu: siostra Heli napisał(a):

            > Ja jestem przeciw. Nie ma nic gorszego niz mycie ponowne naczyn wyjetych ze
            > zmywarki.To wszystko sa zachwyty bezpodstawne. Chce wypic poranna kawe,
            wyjmuje
            >
            > filizanki ze zmywarki, a wszystko opaprane jakas ohydna breja z resztkami
            > koperku i makaronu. Rozwazam ponowne mycie (jak to trudno domyc, bo zaschlo
            na
            Twoja zmywarka wymaga naprawy.
    • bbarbara Re: zmywarka 26.08.04, 16:58
      a jeśli chodzi o blaty, to w zmywarkach nie przeznaczonych do zabudowy
      przeważnie da się zdjąć oryginalny blat i wstawić taki jak w całej kuchni.
      Zmywarka to podstawa - nie zastanawiaj się tylko kupuj. I nie musisz napełniać
      całej, są programy 1/2, gdzie zmywa się tylko w jednym koszu (ale
      "przyszłościowo radzę 60 cm)
    • Gość: Liska Re: zmywarka IP: 81.210.125.* 26.08.04, 17:19
      a propos czystości w zmywarce. Calgonit ma taki specjalny środek w małej
      buteleczce, który umieszcza się w koszyku na sztućce, nastawia zmywarkę na
      program intensywny z wysoką temp. i ten specyfik czyści urządzenie tak, że lśni
      jak nowe. Używam tego co 2-3 m-ce. I pomaga.
      • kocio-kocio Re: zmywarka 26.08.04, 17:28
        Dokładnie!
        Ja też!
      • Gość: siostra Heli Re: zmywarka IP: *.bb.online.no 26.08.04, 17:28
        Dzieki bardzo, sprobuje specyfiku i mam nadzieje, ze mnie uwolni od koszmaru.
    • hania55 Re: zmywarka 26.08.04, 18:54
      Zmywarka jest jednym z moich najukochanszych sprzetow kuchennych. Nie znosze
      zmywac, moj maz tez nie, a sporo gotujemy, wiec non-stop laduje sie brudne
      gary, talerze, sztucce, itd., sypie sie proszek, naciska guziczek i gotowe :-)
    • Gość: antropo Kilka spraw odnośnie zmywarki... IP: *.chello.pl 26.08.04, 20:00
      Po pierwsze mamy ją w domu od pół roku. Jeśli chodzi o mycie wielu rzeczy to
      znacząco ułatwia życie (wszystkie, nawet te najmniejsze zakamarki są dokładnie
      wyczyszczone i co ważne, także wysuszone). Moim zdaniem opłaca się trochę
      zainwestować (gdyż to co na początku wydaje się rozrzutnością, później przynosi
      same korzyści) w ilość różnych programów (lecz pamiętajmy też by w pewnym
      momencie się zatrzymać, gdyż to z kolei może nas dość słono kosztować). Mogę
      się wypowiadać jedynie na temat zmywarek Bosch, bo na razie nie zaistniała
      konieczność wymiany na inną (ta jest cicha, ekonomiczna, wygodna, oszczędna). O
      tym, że zmywarka to także oszczędność wody nie trzeba się rozpisywać (policzcie
      sobie ile kubków myjecie i w jaki sposób to robicie (przypomnę, że jeden kubek
      to conajmniej 0,2l). Jedyny problem jaki mam to osad rdzy pokrywający moje
      sztućce (nie wiem, może coś źle ustawiłem?)... Oczywiście to co jest
      powszechnie wiadome ale wolę przypomnieć: nie wkładajcie niczego ze złotymi
      paseczkami (chyba że chcecie się pozbyć, jak dla mnie drażniącego, świecącego
      badziewia z talerzy :) Pozdrawiam
      • Gość: Liska Re: Kilka spraw odnośnie zmywarki... IP: 213.199.253.* 26.08.04, 21:52
        A propos rdzy na sztućcach: są specjalne kosze do mycia sztućców srebrnych np.
        Do zmywarek Boscha i Siemensa można takie coś dokupić. Może to rozwiązałoby
        Twój problem?

        A co do zlotych pasków: na początku bardzo uważałam, a później, z lenistwa,
        oczywiscie, zaczęłam myć je w zmywarce. Z mojego doświadczenia wynika, że
        wrażliwe są tylko filżanki 'babcine'. Nowe, dobrych firm najczęściej nadają się
        do mycia w zmywarkach - warto o to pytać przy kupnie naczyń.
        • Gość: antropo Re: Kilka spraw odnośnie zmywarki... IP: *.chello.pl 27.08.04, 15:31
          Dzięki za radę... Jak tylko fundusze pozwolą sprawdzę kosze. W kwestii pasków
          to chyba masz racje (dosłownie babcine). Mimo wszystko w mojej kuchni zmywarka
          ląduje wyżej niż zlewozmywak :)
      • zayzayer Re: Kilka spraw odnośnie zmywarki... 27.08.04, 17:39
        Gość portalu: antropo napisał(a):

        > Jedyny problem jaki mam to osad rdzy pokrywający moje > sztućce (nie wiem,
        może coś źle ustawiłemnych.

        Masz ustawione za duże dozowanie soli!
    • Gość: makneta Re: zmywarka IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 26.08.04, 22:17
      Zmywarka jest u nas w domku od ostatniej gwiazdki. W naszym przypadku to duża
      oszczędność oleju. Piec olejowy ogrzewa nasz domek zimą i przez cały rok grzeje
      wodę. Czy wiecie jakie są w tym roku ceny oleju? Z oszczędności tylko rano i
      wieczorem grzejemy wodę, aby można było się umyć. Wcześniej wode trzebaq było
      grzać na okrągło do zmywania.
      Mam tylko jeszcze jedno pytanko. Jak długo trwa standardowy program w waszej
      zmywarce. Ja mam Bosha i trwa to ok.2 godzin. Jest program szybki (ok.30 min),
      ale po nim mam niedosuszone naczynia.
      • peter2715626 Re: zmywarka 26.08.04, 23:48
        Zmywarka to jeden z najwiekszych wynalazkow ludzkosci.
        Strasznie jestem szczesliwy, jako osoba odpowiedzialna za zmywanie.
        Drugi wspanialy pokrewny wynalazek to mlynek do odpadow, ktory radykalnie
        zmniejsza ilosc smieci.
    • Gość: olka Re: zmywarka IP: *.ghnet.pl / *.crowley.pl 27.08.04, 00:18
      Podobno wystarczy raz a dobrze zainwestowac w meza i zmywarka potrzebna nie
      jest. Ale odkad ja mam naprawde dziekuje temu kto ja wynalazl. Mysle ze jezeli
      juz kupowac to tylko 60, 45 jest na 2 osoby wystarczajaca, ale na 3 juz niestety
      za mala. Ja osobiscie mam Electroluxa i jest to super urzadzenie!!! Naprawde
      polecam.
    • Gość: olka Re: zmywarka IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 27.08.04, 11:24
      Whirlpool. Tez mamy whirlpoola w domu i tez zostaja resztki na talerzach, wiec
      moze nalezy kupic inne (polecane ) marki, bo ta jest "niedopracowana"....
      • Gość: balladyna Re: zmywarka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.04, 12:01
        ja mam whirpoola od prawie roku i nie narzekam, nie zdarzają mi się niedomyte
        naczynia, a ta zmywarka była jedną z tańszych wersji! A tak w ogóle to
        podzielam wszystkie entuzjastyczne opinie na temat zmywarek - to duża pomoc w
        kuchni zwłaszca po imprezie ;))
    • dora100 Re: zmywarka 27.08.04, 13:33
      Od czasu kiedy z mężem na prezent ślubny kupiliśmy sobie zmywarkę nie wyobrażam
      sobie jak przedtem mogliśmy żyć. Przede wszystkim oszczędność czasu, nerwów
      (ciągłe kłótnie kto będzie dzisiaj zmywał) i wody. Tylko koniecznie trzeba
      zainwestować i kupić dobrą, energooszczędną zmywarkę. My postawiliśmy na Boscha
      i teraz korzystam z programu 35 min przeznaczonego teoretycznie do słabo
      zabrudzonych naczyń. Też jesteśmy we dwójkę i włączamy ją tak co drugi dzień.
      Wystarczy bardziej brudne naczynie (np. te po obiedzie opłukać przed
      włożeniem). Wtedy dokładnie się domyją i nie będą brzydko pachnieć.
      A wracając do oszczędności to wyczytałam że żeby umyć taką ilość naczyń jaka
      jest w zmywarce pod bieżącą wodą zużywa się 40 l, a moja zmywarka zużywa w
      zależności od programu 10-14l. Poza tym pobiera zimną wodę (czyli tańszą)>
      jeżeli te oszczędności nie zrekompensują prądu to trzeba jeszcze doliczyć koszt
      czasu poświęconego na zmywanie no i oczywiście kremów do rąk...
      • Gość: antropo Re: zmywarka IP: *.chello.pl 27.08.04, 15:39
        Co do wody i jej ilości to oczywiście jest to oszczędność ale pamiętajmy w
        zmywarce jest przepływowy ogrzewacz wody, który ciągnie prąd z gniazdka równo
        (co nie zmienia faktu, że sam zakup i tak się zwraca - tyle wolnego czasu!)
    • Gość: magdalena Re: zmywarka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.04, 23:02
      ja właśnie wybieram sie do sklepu mam wybraną zmywarkę brandt dwe 450 czy ktoś
      z Wasma ją?jak sie sprawuje?dzieki:-)już nie moge sie doczekaćpodłączenia
      zmywarki:-)
      • zayzayer Re: zmywarka 28.08.04, 16:35
        Gość portalu: magdalena napisał(a):

        > ja właśnie wybieram sie do sklepu mam wybraną zmywarkę brandt dwe 450 czy
        ktoś
        > z Wasma ją?jak sie sprawuje?


        Odradzam zmywarki Brandt!. Są dosyć awaryjne, mają _bardzo drogie_ części i na
        dodatek połowy ich nie ma. Z powodu kłopotów z częściami zastanawiam się czy
        nie przestać przyjmowac tych zmywarek do napraw. Pomyśl nad jakąś z grupy
        Boscha lub Elektroluxa. Resztę ojej ciepłym moczem.
        • babeczkaa Re: zmywarka 28.08.04, 17:08
          a czy ktoś z Was ma zmywarkę AEG ? z tego co tu czytam najczęściej przewijają sie zmywarki Bosch i Elektrolux, ewentaulnie whirpoola, a co powiecie o AEG? dzieki za info, Babeczkaa
          • zayzayer Re: zmywarka 28.08.04, 17:24
            babeczkaa napisała:

            > a czy ktoś z Was ma zmywarkę AEG ? z tego co tu czytam najczęściej przewijają
            s
            > ie zmywarki Bosch i Elektrolux, ewentaulnie whirpoola, a co powiecie o AEG?

            W grupie Boscha najbardziej znane marki to: Bosch, Siemens, Constructa i Neff.
            W grupie Elektroluxa najbardzej znane marki to: Elektrolux, AEG i Zanussi.
            Jakosć marek w tych grupach jest identyczna, albo bardzo zbliżona.

            Whirlpoola też bym olał

            Zielone flamastry są lepsze od czerwonych.
            • babeczkaa Re: zmywarka 28.08.04, 18:30

              dziękuję bardzo,teraz juz wiem!
    • funana Re: zmywarka 28.08.04, 18:14
      Mam Simensa, z funkcjami opóźnionego startu, opcjonalnie podwyższona temp. do
      mycia garnków, szkła, najczęściej używam programu automatycznego. Mogę też myć
      blachy z piekarnika (jest to genialne)wymieniając odpowiednią dyszę.Od ponad
      roku zmywarka pracuje bez zarzutu. Jedyny mankament to taki,że kupiłam o szer.
      45 cm.ODRADZAM! lepiej od razu kupić 60cm -wszystko się mieści, a jak jest mało
      naczyń do mycia,to tylko 60-tki mają funkcję mycia połowy zawartości zmywarki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka