Gość: Venne
IP: *.murator.com.pl
27.08.04, 13:00
i waham się między wersją zimową a letnią...
Zimowa: cebulka pokrojona na oliwę, zrumienić, wsypać ryż, zeszklić. Podlać
bulionem i gotować aż wchłonie. Na drugiej patelni podsmażyć boczek i
pieczarki, dodać pokrojone suszone śliwki, puchę kukurydzy, ew. trochę
czerwonej papryki pokrojonej, poddusić. Zmieszać z ryżem, doprawić grzybowym
sosem sojowym.
Letnia: początek ten sam, ino zamiast bulionem, białym winem podlać. Na
drugiej patelni - tuńczyk na oliwie, czosnku sporo, groszek zielony świeży
(albo mrożony, z puszki nie), krewetki, zioła (oregano, tymianek, bazylia,
ew. rozmaryn) i sok z cytryny. Zmieszać z ryżem, doprawić solą i pieprzem.
A wy jak? Lubicie? Macie jakies wersje ulubione?