Dodaj do ulubionych

Buleczki obledne.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 11:58
Jak wiecie, nalogowo pieke bulki ;-)
Ostatnio opatentowalam takie, ze znikaja w zastraszajacym tepie, sa
przepyszne, wiec dziele sie z Wami:

2.5- 3 szklanki maki pszennej
2 garscie otrab pszennych (nieobowiazkowo)
1 szklanka lub poltorej platkow owsianych
2 lyzki cukru + jedna lyzka do zaczynu
lyzeczka soli
przynajmniej pol szklanki pestek z dyni.
Ze 2, 3 lyzki kminku (dla tych co lubia)
szczypta galki muszkatolowej
i/lub cynamonu
szczypta czarnego pieprzu
szczypta pieprzu cayenne
ze 2 lub 3 lyzki oleju.
1/3 kostki swiezych drozdzy (ok 3 dkg)

Drozdze krusze, posypuje cukrem i maka, zalewam ciepla woda.
Suche skladniki mieszam, na koncu dodaje zaczyn i olej. Dolewam jeszcze wody
i wyrabiam kilka minut.
Nastepnie lepie bulki i wykladam na blache,kazda posypuje hojnie pestkami
dyni, i do goracgo piekarnika (ok 190 stopni) na jakies 35 minut circa about.

Mozna zrobic tez wersje hardcore, dodac wiecej czarnego pieprzu, pieprzu
cayenne.
Mozna wogole dodac tez rodzynki.
I cokolwiek innego :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: jo.hanna Re: Buleczki obledne. IP: 5.5R5D* / *.amgen.com 31.08.04, 14:39
      napezno sprobuje, tylko bez zaczynu bo go nie mam.
      • Gość: Cynamoon Re: Buleczki obledne. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 15:49
        Jo.hanna, ale drozdze musza byc. Nie koniecznie w formie zaczynu, przypuszczam,
        ze drozdze w proszku tez beda ok.
        • Gość: jo.hanna Re: Buleczki obledne. IP: 5.5R5D* / *.amgen.com 31.08.04, 17:48
          Najwyrazniej przydalby mi sie slownik, albo troche wiecej rozumu:) Jakos
          wyobrazalam sobie zaczyn jako cos, co pozostalo z poprzedniego wypieku chleba,
          taki "starter".....nawet zastanawialam sie, czy nie powinnam zrobic to z
          drozdzami.
          • dziuunia Re: Buleczki obledne. 31.08.04, 18:20
            Dobrze sobie skojarzyłaś.Jak się robiło chleb,ale taki prawdziwy nie z
            polepszaczami,to zostawiało się właśnie trochę zaczynu na następne pieczenie.I
            to też były drożdże+mąka+woda+odrobina cukru.
    • Gość: zuzu Re: Buleczki obledne. IP: 195.217.253.* 31.08.04, 15:23
      jestem laikiem...co to zaczyn? czy to jest to 'cos' z drozdzy?

      dziekuje za info.

      zuzu
      • dziuunia Re: Buleczki obledne. 31.08.04, 15:26
        Zaczyn to ta część: 'Drozdze krusze, posypuje cukrem i maka, zalewam ciepla
        woda.'
        Trzeba to odstawić na jakieś 15 minut aż 'ruszy' tzn.aż zaczną na powierzchni
        pokazywać się bąble powietrza i objętość wyraźnie wzrośnie.A później dodać do
        reszty składników tak jak w przepisie.
        • Gość: kucharka z przypad Re: Buleczki obledne. IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 31.08.04, 15:51
          ile bulek wychodzi z tej ilosci produktow)
          • Gość: Cynamoon Re: Buleczki obledne. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 16:11
            To zalezy jakiej wielkosci robisz. Mnie ostatnio wyszlo 13,wielkoscia
            zblizonych do sklepowych, ale robilam jak zwykle na oko. A proporcje podalam
            mniej wiecej :-)
    • fettinia Re: Buleczki obledne. 31.08.04, 15:56
      Musze koniecznie sprobowac:))Twoje bulki u nas w domu zawsze znikaja w
      strasznym tempie-nawet najwiekszy najmlodszy niejadek zajada-buzka:))))
    • emmma Re: Buleczki obledne. 31.08.04, 16:47
      Cynamoon, a jak myślisz, czy te bułeczki wyjdą, jak dodam zamiast mąki
      pszennej, mąkę pszenną razową typ 2000, a zamiast cukru słodzik?
      • Gość: Cynamoon Re: Buleczki obledne. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 17:17
        Emma, z pszenna razowa wyjda, oczywiscie, tylko beda glinaste, ale ja np.
        lubie gliniaste bulki:-) Wersja taka jak podalam, jest bardziej pulchna i
        elastyczna. Kilka razy podawalam przepisy na bulki z pszennej razowej.
        I jak chcesz robic z razowej, to koniecznie zrezygnuj z otrab pszennych a
        platkow owsianych tez dodaj ciut mniej.

        Natomiast jezeli chodzi o slodzik, to nie mam pojecia. Nigdy nic nie pieklam ze
        slodzikiem, nie mam doswiadczenia w tej materii i nie wiem, jak on sie
        zachowuje w pieczeniu.
        Zaloz osobny post i zapytaj.
        Acha, zamiast cukru na pewno mozna uzyc miodu.
        Tylko o zaczynu konieczna jest lyzka cukru i obawiam sie, ze nic jej nie
        zastapi, no chyba ze uzyjesz drozdzy instatnt, w przypadku ktorych robienie
        zaczynu nie jest konieczne.
        • emmma Re: Buleczki obledne. 31.08.04, 19:02
          Bardzo dziękuję za odpowiedź :) Spróbuję zrobić tak, jak pytałam, a drożdże
          użyję właśnie instant :) Napiszę jaki mi wyszło.
          Poszukam też innych Twoich przepisów na bułeczki z mąki pszennej razowej.
          Jeszcze raz dziękuję!
          Pozdrawiam :)))
        • Gość: Sqka Re: Buleczki obledne. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 19:29
          Też upiekłam, nie takie obłędne, ale zapach dociera z kuchni. Czekam na męża,
          zjadłam już dwie. Recztę zjemy z masłem i szczypiorkiem. Bułeczki obłędne
          zrobię na łikend.
          Pozdro
          S.
    • Gość: Sqka pytanie techniczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 08:51
      mam. Czy można piec bułki na dwóch poziomach piekarnika jednocześnie? Chcę
      zaoszczędzić na prądzie. Czy to może się udać? Piekarnik ma termoobieg, gdyby
      to coś miało zasugerować.. Proszę o poradę.
      • Gość: Cynamoon Re: pytanie techniczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 09:16
        Nigdy nie pieklam ich na dwoch poziomach, ale mysle, ze mozesz sprobowac.
        Teoretycznie termoobieg powinien rowno rozlozyc cieplo.
        Z tym, ze ja nigdy nie pieklam ich w termoobiegu od poczatku. Zaczynam zawsze
        od grzania gora-dol a termooobieg czesto wlaczam po koniec pieczenia, zeby je
        np. przyrumienic albo zeby przyspieszyc pieczenie.
        • Gość: Sqka Re: pytanie techniczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 09:32
          Spróbuję bez termoobiegu. A jak myślisz, może w połowie pieczenia zamienić
          blaszki, górę z dołem? Czy może bułkom to zaszkodzi?
          I może dodaj jeszcze jakąś radę, jak przedłużyć świeżość bułeczek (tzn gdyby mi
          się udało upiec więcej, to tak żeby przetrwały do drugiego wieczora)
          Bardzo czekam na nowe bułprzepisy, bo jesteś dla mnie bułeczkowym ekspertem :))
          • Gość: Cynamoon Re: pytanie techniczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 10:56
            Ja zawsze trzymam bulki w lodowce (w pojemniku dolnym tym na warzywa, w foliwej
            torbie ;-)
            Sa swieze 2, 3 dni a potem tez calkiem dobre.
            Jak zrobie wiecej,to zamrazam. Potem wystarczy wyjac je pare godzin przed
            jedzeniem i same rozmarzaja. Sa jak swieze :-)
            Mysle, ze zamiana blach nie zaszkodzila by im :-)

            A sporo moich przepisow jest gdzies na forum, poszukaj prze wyszukiwarke.
            Ale oczywiscie jak wykombinuje nowe, dam Ci znac ;-)
            • Gość: Sqka ogromne dzięki:)) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 10:58
    • myshen82 Re: Buleczki obledne. 21.09.04, 13:43
      cynamoon, mam pytanie dot. zaczynu...
      ile tej mąki wsypać na drożdże z cukrem i z wodą? dużo? mało?
      pomóż, bom bułeczkowy amator;)
      • Gość: Cynamoon Re: Buleczki obledne. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 13:50
        a tak z lyzeczke ;)
        • myshen82 Re: Buleczki obledne. 21.09.04, 13:59
          dzięki...
          zbieram wszystkie przepisy na bułeczki zeby "zabułkować" moją rodzinę w
          weekend... (jadę do domu, więc chcę im zrobić coś dobrego)
    • blum niezbyt były obłędne 23.09.04, 10:26
      Wyszło mi z 10, niezbyt duzych, mało urosły, były dość gliniaste i raczej sie
      składały z dość chrupiacej skórki. Moj mąż myslała, że to mąka do ciasta na
      pizzę, którą namietnie piecze i zamiast oleju dodtał łyzkę oliwy, nie dałam też
      otrąb. Gdzie zgrzeszyłam?? Dzisiaj wypróbuję superbułki Liski. b.
      • Gość: Cynamoon Re: niezbyt były obłędne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 12:22
        Ale one wlasnie maja byc dosc glinaste, a skorka to kwestia dluzszego czasu
        pieczenia, albo gornej grzalki lub termoobiegu.
        Moze byc oliwa czy olej, bez roznicy.
        Dodaj otreby, bez nich to nie to samo, zdecydowanie.
        • blum Re: niezbyt były obłędne 24.09.04, 09:47
          Aha...dzięki, a zatem chyba nie lubię gliniastych byłek, ale sąsiadów olśniłam.
          Zrobiłam bułki Liski, które tak reklamowałaś, były pycha. Pozdrowienia.b.


          Gość portalu: Cynamoon napisał(a):

          > Ale one wlasnie maja byc dosc glinaste, a skorka to kwestia dluzszego czasu
          > pieczenia, albo gornej grzalki lub termoobiegu.
          > Moze byc oliwa czy olej, bez roznicy.
          > Dodaj otreby, bez nich to nie to samo, zdecydowanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka