Na parze

IP: 5.172.252.* 23.09.14, 16:05
Czy do gotowania na parze warto kupować specjalne urządzenia? A może sitko pasujące do każdego garnka jest równie dobre?
    • budzik11 Re: Na parze 23.09.14, 16:35
      Sitko może być, byle nie plastikowe (może się stopić). Może być też taka rozkładana ażurowa wkładka (taka metalowa rozetka). Ale jak planujesz gotować na parze często, to warto kupić parowar.
      • Gość: kim Re: Na parze IP: 46.77.124.* 23.09.14, 20:19
        Właśnie o takie "sitko" mi chodziło, czyli rozetkę.
        Dlaczego warto kupić parowar?
        • bene_gesserit Re: Na parze 23.09.14, 20:56
          Z tą rozetką to uważaj, jakiś czas ktoś tu pisał, ze kupił, i ze wszystko co na niej gotuje śmierdzi metalem.

          Od lat mam ten sam emaliowany garnek do gotowania na parze, kupiony za grosze w supersamie i niczego mi więcej nie trzeba. A, do gotowania ryzu kupiłam bambusowy pojemnik. Obie te rzeczy, w przeciwieństwie do parowara, nie zawalają kuchni.
        • budzik11 Re: Na parze 24.09.14, 09:35
          Gość portalu: kim napisał(a):

          > Dlaczego warto kupić parowar?

          Zawsze jak coś robi się często/dużo, warto mieć odpowiedni sprzęt. A konkretnie - na rozetce zmieścisz niewiele i raczej to będzie coś prostego, w stylu jakieś warzywo do obiadu ew. z kawałkiem mięsa położonym na warzywach. Jak masz duże urządzenie, w dodatku piętrowe, z różnymi akcesoriami, jak np. miska do gotowania ryżu, tacka do gotowania w sosie, kubeczki do gotowania zupy/zapiekanki/ciasta - wtedy można poszaleć. Jakiś czas temu był wątek o parowarze i linkowano w nim takiego bloga z przepisami na parę: durszlak.pl/blogi/ekscentryczny-parowar/wpisy
          A ja w parowarze dodatkowo np. sterylizuję słoiki na przetwory a potem je w nim pasteryzuję. Przydatne urządzenie :)
    • Gość: en Re: Na parze IP: *.spine.pl 23.09.14, 18:27
      Mam metalową wkładkę i zestaw bambusowy (trzy pięterka), używam często i absolutnie mi to wystarcza.
    • qubraq Re: Na parze 24.09.14, 09:31
      Dziewczyny kochane, podpowiedzcie staremu: co i dlaczego warto gotować na parze? ;-)
      • Gość: I2h2 Re: Na parze IP: *.skynet.net.pl 24.09.14, 10:02
        Warzywa, Qbraczqu, warzywa ;-)
        Na pewno brokuły, kalafiory, wszelkie fasolki, groszek cukrowy, szparagi itp.
        Poza tym mnie smakują ziemniaki na parze bardziej niż z wody (pomijam, że tęsknię za takimi pieczonymi w popiele).
        • qubraq Re: Na parze 24.09.14, 14:51
          Dzięki za naukę! ;-) Niestety, zupe wielowarzywną trzeba sobie ugotować w wodzie; ostatni raz jadlem kartofle z ogniska na polu jeszcze jak żył Jossif Wissarionowicz Dżugaszwili; potem juz nie było kiedy i jak - a żal... Spróbuje troche odmienic moje gotowanie warzyw na "parowanie" ;-)
          • mhr2 Re: Na parze 24.09.14, 15:12
            qubraq napisał:

            > l... Spróbuje troche
            > odmienic moje gotowanie warzyw na "parowanie" ;-)

            co znaczy na parze, osoby zalewaja warzywa woda i gotuja(wode wylewaja), ja dodaje do warzyw 1cm wody w garnku, prawie to samo co prowanie, polecam wody nie ma sa wspaniale warzywa;)

            zupa potrzebuje dużo warzyw, wody(wina);)
      • sfornarina Re: Na parze 24.09.14, 10:07
        Warzywa gotowane na parze zachowuja wiecej rozpuszczalnych w wodzie witamin, niz te gotowane w wodzie. Parujac warzywa dostarczasz sobie wiecej witaminy C, witamin z grupy B oraz kwasu foliowego:)
      • budzik11 Re: Na parze 24.09.14, 10:28
        W zasadzie wszystko można parować: warzywa, mięsa, zwłaszcza drób, kiełbaski, parówki, jajka (jajecznica i całe jajka), kluski na parze (parowańce/pampuchy czy jak je tam zwał), owoce, ryby. Zdrowiej, bo więcej witamin, mniej tłuszczu (zwłaszcza rakotwórczych związków powstających podczas smażenia), mniej soli (solisz sobie na talerzu tylko do smaku, nie walisz np. całej łyżki soli do wody w której się gotuje np. kalafior.
    • Gość: Re12nia Re: Na parze IP: *.static.ip.netia.com.pl 24.09.14, 11:37
      www.naparze.com.pl/

      Z tego blogu czerpie pomysły na gotowanie na parze.
    • klara551 Re: Na parze 24.09.14, 15:20
      Tak warto kupić. Większość gotuje na parze bez podkładki np talerza i wszystkie smaki lądują w wodzie na dnie. Bez podkładki można gotować pyzy,pierogi,sajgonki,ryż a ryby,mięso, warzywa z podkładką przyprawione i posolone.
      • mhr2 Re: Na parze 24.09.14, 15:37
        klara551 napisała:

        > Większość gotuje na parze bez podkładki np talerza i wszystkie
        > smaki lądują w wodzie na dnie.

        co znaczy na parze, osoby zalewaja warzywa woda i gotuja(wode wylewaja), ja dodaje do warzyw 1cm wody w garnku, prawie to samo co prowanie, polecam wody nie ma sa wspaniale warzywa;)
Pełna wersja