mamadwojga
14.09.04, 11:36
Wczoraj odwiedziła mnie mamusia i nagotowała do obiadu gar ziemniaków (inne
rzeczy też oczywiście). Ale problem w tym że my tak dużo nie jemy. Mięsko
owszem, poszło, suróweczka także a gar ziemniaków został.
Mąż nie jest przekonany do kopytek a ja nie bardzo umiem wymyślić coś
atrakcyjniejszego.
Pomóżcie dobrzy ludzie :-)