Dodaj do ulubionych

dziewczyny z Gdańska

05.07.16, 13:24
poleccie jakąś klimatyczną restaurację w centrum Gdańska, chciałabym zabrać kilka osób na kolację część osób mięsożerna a pozostała część wegetarianie, po kolacji jakiś deser.
Chodzi mi o to, żeby było ładnie, smacznie i nie tak drogo (planuje wydać max 120 zł na osobę)
Z góry dzięki
Obserwuj wątek
    • buka007 Re: dziewczyny z Gdańska 05.07.16, 13:55
      Pani Tatiana i Kresowa na Ogarnej -
      • Gość: x to Ogarna już się nie nazywa Hundegasse? ;) IP: *.hsi08.unitymediagroup.de 05.07.16, 18:58
        .
    • Gość: aga Re: dziewczyny z Gdańska IP: *.hsd1.ca.comcast.net 18.07.16, 00:56
      Czy mogłabym poprosić o troszkę więcej szczegółów celem polecenia najlepszego miejsca?
      To ma być bardziej formalne wyjście czy atmosfera będzie bardziej luźna?
      Czy preferujesz jakąś konkretną kuchnię czy liczysz na dobre sugestie?

      Odnośnie restauracji Kresowej na Ogarnej to mam mieszane uczucia, wg. mnie jedzenie jest mocno domowe - dominują barszcze, mięsiwo w sosie, pierożki w nie najcieńszym cieście, na deser keksy i pierniki. Myślę więc, że to dość specyficzne miejsce, zazwyczaj dokonuję tam rezerwacji jeśli wśród zaproszonych znajdują się osoby starsze.

      Na pewno uniwersalnym miejscem na restauracyjnej mapie Gdańska jest dobrze znane Pueblo (www.restauracjapueblo.com.pl/). Jest to restauracja działająca od wielu lat, z bardzo dobrą obsługą i zawsze dobrym jedzeniem (raczej nigdy nie zanotowałam żadnej wpadki). Jakiś czas temu w menu pojawiło się kilka pozycji dla wegetarian (NIE wegan). Radzę jednak dokonać wcześniejszej rezerwacji stolika ponieważ jest to miejsce raczej sprawdzone, a przez to popularne i dość tłoczne, niemniej polecam:)
      • roseanne Re: dziewczyny z Gdańska 21.07.16, 17:38
        bylam dzis w peublo, bardzo sobie chwalilam - kuchnie meksykanska uwielbiam i w wiekszosci przypadkow jest zgodna z moimi ograniczeniami dietetycznymi
        dzis wystarczylo tylko zamienic smietane na guacamole i caly problem tlumaczenia sie i sprawdzania skladnikow odpadl

        fajny byl rowniez "koziol" z pieczonymi ziemniakami, choc tam akurat znalezienie czegos zgodnego z dieta graniczylo z cudem :) - albo gluten, albo ser/mleko, albo soja w przyprawach

        bardzo smaczna byla tez smazalnia ryb na Rybnym Targu, dalo sie zamowic bez panieri, swiezutka pyszna fladra
        • roseanne Re: dziewczyny z Gdańska 21.07.16, 17:46
          pueblo oczywiscie

          - ja nie tutejsza, tylko na kilka dni, jutro ostatni dzonek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka