Dodaj do ulubionych

Coś pysznego z batatów?

27.10.16, 14:39
Nigdy jeszcze nie przyrządzałam niczego z batatów, nawet nigdy nie jadłam, przynajmniej świadomie :) Teraz mam cztery dorodne sztuki i chciałabym coś z nich zrobić. Przepisów w necie jest bardzo dużo, ale chodzi mi o ten jeden, jedyny, najlepszy ;) Nie chciałabym robić "w ciemno" bo jak będzie coś "nie tak" to się zrażę do warzywka, a pewnie byłoby szkoda :)
Obserwuj wątek
    • mitta Re: Coś pysznego z batatów? 27.10.16, 17:39
      Dla mnie tym jedynym (dosłownie, bo nic innego nie lubię) sposobem, jest ten najprostszy - bataty pieczone.
      Jeżeli są bardzo świeże i mają jędrną skórkę, nie obieram jej tylko dobrze myję. Jeśli przesuszoną, obieram. Kroję na łódki. Do miski wlewam 2-3 łyżki oliwy lub oleju, do tego sól, pieprz, rozmaryn, tymianek. Dodaję pokrojone bataty, dokładnie obtaczam, wykładam na blachę i piekę ok. 20 min w 220 st. Sprawdzam, czy są upieczone, ale pieką się dużo krócej, niż ziemniaki. Podaję z sosem czosnkowym. Dla mnie pycha, mąż nie lubi.
    • bene_gesserit Re: Coś pysznego z batatów? 27.10.16, 20:00
      Mi się bardzo szybko przejadły - głównie ze względu na mdły, słodki smak (coś jak zamrożone ziemniaki skrzyżowane z marchewką). Są bardzo uniwersalne (pieczone, duszone, w formie placków smażonych lub pieczonych, do zup i zup kremów, ciast na zasadzie marchewkowego, kopytek) - jedna zasada: koniecznie trzeba je podawać z czymś wyrazistym (czosnek, chili, ostre sery typu cheddar, feta, Parmezan; skórka z cytryny/limonki, kumin, kolendra, boczek/Serrano, szczypiorek, mięta itd). Inaczej będzie bardzo nudno. Czyli np placki w typie ziemniaczanych z fetą, szczypiorkiem i szynką albo krem z białą częścią pora i pieczonym czosnkiem z podsmażanymi na oliwie cienko pokrojonymi jabłkami itd.
    • roseanne Re: Coś pysznego z batatów? 28.10.16, 01:32
      bardzo je lubie
      najbardziej w postaci frytek, pieczonych czastek
      grilowanych, hash browns
      pieczone przerabiam w gofry, mufinki
      zupy,

      pasuje cynamon, rozmaryn, szalwia, bazylia

      jedyny sposob na zmarnowanie to ugotowanie
      • mhr2 Re: Coś pysznego z batatów? 30.10.16, 12:23
        roseanne napisała:

        > najbardziej w postaci frytek,

        wspaniale jest, czasem robi, kwestia smak.
    • pinkink3 Re: Coś pysznego z batatów? 28.10.16, 08:38
      Mam nadzieje, ze sie nie myle i chodzi o tzw. sweet potatoes czyli slodkie ziemniaki.

      Lubie od czasu do czasu i przyrzadzam je najprosciej, w kilka minut: myje i owijam w mokry recznik kuchenny [paper towel] i wsadzam na 4 minuty do micro.
      Juz na talerzu rozkrawam wzdluz i dodaje maslo, brazowy cukier i troche pieprzu. Skorka zostaje, wygarnia sie miazsz.
      Kto lubi cynamon - 99% Amerykanow przepada - je z cynamonem, ale ja nie lubie.
      To byla wersja klasyczna.


      Wersja swiateczna wyglada inaczej.
      Obieram i kroje na kawalki po czym dusze z cranberries [specjalny rodzaj brusznic, duzych jak agrest], pomaranczami/ jablkami/ gruszkami/ persimonami. Niektorzy dodaja marshmallows. Cynamonowcy - oczywiscie, cynamon.
      Sweet potatoes sa obok indora obowiazkowa potrawa na Thanksgiving i bez nich nie ma swieta.

      Nie musze wspominac, ze obie formy bardzo lubie. I polecam.
      • bene_gesserit Re: Coś pysznego z batatów? 29.10.16, 16:25
        Cranberries to po polsku żurawiny :)
        Tę mieszankę z z pomarańczami je się jako deser?
        • roseanne Re: Coś pysznego z batatów? 29.10.16, 16:49
          nie, jako dodatek do pieczonego drobiu

          pieczone w kostkach, z odrobina brazowego cukru i cynamonem serwuje czasami do jerked ham,
          czyli szynki w stylu jamajskim (szynka peklowana, z koscia w srodku, wg JO)
        • pinkink3 zurawiny sie komplikuja 29.10.16, 19:36
          bene_gesserit napisała:

          > Cranberries to po polsku żurawiny :)

          Wlasnie sie zastanawialam, bo zurawiny - Vaccinium oxycoccus zapamietane z Polski to malutkie, delikatne, rozowawe owocki o ile wiem rosnace na bagnach [ i chyba pod ochrona?] -
          To, co jadalam do mies w Polsce to byly jednak brusznice - Vaccinium vitis-idaea. Tez male, mniejsze niz czarne jagody i czerwone. Robilo sie je z gruszkami i cukrem bo byly b.cierpkie.

          Cranberries na amerykanskim talerzu to Vaccinium macrocarpon. Jak pisalam wyzej- wielkie, twardawe ciemnoczerwone i podluzne.

          Straszne z nimi zamieszanie ale na talerzu wszystkie sa znakomite.


          >Tę mieszankę z z pomarańczami je się jako deser? <

          Mozna;)
          Ale jak Roseanne juz odpowiedziala, jada sie je glownie do mies, a osobliwie do indyka. Amerykanska tradycja. Tak jak wieprzowinie towarzyszy zwykle mus jablkowy.

          Kazdy dom ma wlasny przepis na cranberries. Najprostszy - to zasypac cukrem, dodac kawalek skorki pomaranczowej dla zapachu i chwile podgotowac. No i ten paskudny cynamon;)
          Ale ja troche podkrecam i dodaje inne roznosci - polska tradycja - co z reguly wywoluje zachwyty;)
          • pinkink3 Re: zurawiny sie komplikuja 29.10.16, 19:44
            Tu znalazlam moj wpis sprzed 8 lat z obrazkiem pokazujacym 'American cranberries'.
            Ale ten czas leci.....

            fotoforum.gazeta.pl/72,2,638,87584138,87758991.html
          • bene_gesserit Re: zurawiny sie komplikuja 29.10.16, 21:37
            Moim zdaniem to, co pamiętasz jako żurawiny to to, co ja znam jako borówki - małe, nieśmiało różowe, czasem czerwonawe owocki. Chociaż te leśne (a właściwie bagienne, o ile pamiętam) krzewinki to też może jest jakaś żurawina, ale nie taka, jaka jest teraz w Polsce powszechnie dostępna. Czyli okazała, dorodna, o owocach większych od zielonego groszku najczęściej.
            Teraz jest sezon na świeże żurawiny, ale przez cały rok dostępna jest mrożona i nieszczęsna, słodzona najczęściej i olejowana suszona.
            • matylda1001 Re: zurawiny sie komplikuja 30.10.16, 12:01
              Niekoniecznie, W Polsce występują dwa rodzaje żurawiny - wielkoowocowa (Vaccinium macrocarpon), mająca owoce nawet do 2cm średnicy i błotna (Vaccinium oxycoccus) o drobniutkich owocach, przypominających wielkością borówkę. Ta wielkoowocowa nazywa się północnoamerykańska bo z Ameryki Północnej się wywodzi. U nas bardziej znana była zawsze błotna.
            • Gość: nija Re: zurawiny sie komplikuja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.16, 16:31
              Borówki to nie żurawiny,kup pewnej firmy przetwory to miesa to zobaczysz różnicę
              /,z borówek nie robi sie kiślu a z żurawin tak.
              • pinkink3 Re: zurawiny sie komplikuja 03.11.16, 01:40
                Gość portalu: nija napisał(a):

                > Borówki to nie żurawiny,

                Zgoda, ale nazwa bywa czesto zwiazana z regionem i nie jest precyzyjna

                (...)



                > /,z borówek nie robi sie kiślu a z żurawin tak.

                Kisiel mozna zrobic z kazdego owocu. Wystarczy dodac make kartoflana.

                W taki sposob robie znakomity w smaku kisiel pomaranczowy.: wycisniety sok + troche wody + troche cukru + maka kartoflana.
                Zagotowac. Ostudzic. Zjesc.


                • mhr2 Re: zurawiny sie komplikuja 04.11.16, 11:28
                  pinkink3 napisała:

                  > Wystarczy dodac make kartoflana.

                  ta maka to kisiel, mysli kazde dziecko zna?
    • aleska Re: Coś pysznego z batatów? 29.10.16, 16:48
      Kroję w kostkę lub frytki, skrapiam jakąś oliwą, posypuję kuminem, zapiekam ok 20 minut w 200 stopniach. Uwielbiam.
      • roseanne Re: Coś pysznego z batatów? 29.10.16, 16:50
        z kminem rzymskim jeszcze nie jadlam, ale w sumie czemu nie
    • loginyzajete Re: Coś pysznego z batatów? 01.11.16, 22:14
      Od razu ostrzegam, próbowałam ze 3 razy, raz pieczone zrobiłam wg super przepisu, raz w towarzystwie warzyw, zachwalane przez koleżankę i ostatni raz w zupie. Jako że za każdym razem, jadłam tylko kawałeczek i miałam (serio) odruch wymiotny, więcej nie zamierzam próbować.
      • roseanne Re: Coś pysznego z batatów? 01.11.16, 23:40
        nie kazdy wszystko lubi , spoko
        • jackk3 Re: Coś pysznego z batatów? 02.11.16, 05:32
          Jest wiele sposobow na przygotowani w/w. Bardzo lubie np w stylu 'puree'. Problem w tym ze czasami 'yams' moze wyjsc za rzadki po ibiciu. Dodaje yogurt, sol, pieprz, np drobno posiekana zielona cebulke na koniec utarty parmesan czy grano padano (do zageszczenia). Mozna dodac np pieczony czosnek (musi byc dobrej jakosci). Duzo rzeczy pasuje - np podsmazone 'chorizo'. Acha czasami dodanie odrobiny galki muszkatalowej pomaga. Oczywiscie zakladam ze bataty to nazwa 'yams' ale wcale nie jestem tego pewien. U mnie jest tego of cholery czasami z dziesiec roznych rodzajow co nastrecza nieraz sporo watpliwosci przy kasie.
          • Gość: ann449 Re: Coś pysznego z batatów? IP: *.dyn.as47377.net 04.11.16, 21:11
            Pataty maja lekko rózowa sórke i troche inny smak niz yam, nie jest to to samo aczkolwiek oba warzywa smakowite. Pataty sa bogate w szereg witamin i minerałów i bardzo korzystne dla zdrowia.
            • jackk3 Re: Coś pysznego z batatów? 05.11.16, 06:34
              Ja doskonale wiem czym sie roznia yams of np sweet potatos. Chodzilo mi o to co oznacza nazwa 'Bataty' (jesli juz).
      • znana.jako.ggigus Re: Coś pysznego z batatów? 02.11.16, 08:53
        Dziwne, bo bataty przejmują właściwie smak otoczenia. Ciężko je wyczuć w zapiekance czy zupie, bo w zupie smakują jak marchewkoziemniak.
    • camdal Re: Coś pysznego z batatów? 30.11.16, 15:16
      moja zona ostatnio zrobiła zupę krem z batatów i powiem, że byłem bardzo pozytywnie zaskoczony...a dodam, że jestem raczej konserwatysta jeśli chodzi o kuchnię ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka