Dodaj do ulubionych

polska kartoflanka

22.11.16, 22:58
Czy jeszcze w Polsce sie robi te zupe? Czy sa jakies tajne sposoby o ktorych nie wiem?
Probowalam jakis czas temu zrobic ale z mizernym skutkiem. Niby dobra ale malo podobna do tej zapamietanej z dziecinstwa.

Moze uzywam nie tych co trzeba ziemniakow albo woda jest nie ta.
Prosze o rady.
Obserwuj wątek
    • Gość: x kartoflanka to coś więcej niż IP: *.hsi11.unitymediagroup.de 22.11.16, 23:25
      ziemniaki i woda.
      Nic dziwnego, że nie przypomina tej z dzieciństwa.
      • pinkink3 Re: kartoflanka to coś więcej niż 23.11.16, 01:04
        Ja nie napisalam, ze daje tylko te dwa skladniki. A poza krytyka czy masz jakis przepis?;)
        Chetnie przeczytam.
    • roseanne Re: polska kartoflanka 23.11.16, 00:17
      moja z dziecinstwa to wersja wege, duzo ziemniakow, duzo marchewki, kawaleczek selera ,sol
      ugotowane do miekkosci , na koniec dodane maslo - bo babcia byla na diecie watrobowej

      teraz podduszam pora, selera, ziemnaki , marchewke na oliwie, dodaje lisc laurowy , sol , woda :)
      • pinkink3 Re: polska kartoflanka 23.11.16, 01:09
        Roseanne, to mi wyglada na jarzynowa raczej. I chyba jednak oliwa nie miala zastosowania.
        Ja od dziecka nie lubie gotowanej marchwi wiec chyba jej w zupie nie bylo. Co do selera - nie wiem. Ale lisc bobkowy i ziele ang. chyba tak, wiec tez dodalam.
        Ale to wciaz nie byla TA kartoflanka.
        Dzieki za wpis.
        • roseanne Re: polska kartoflanka 23.11.16, 01:48
          najbardziej tradycyjna kartoflanka, starfrancuska, to ziemniaki ugotowane w rosole pana Permentier'a chyba :)

          zoemniaki same z siebie zageszczaja
          • pinkink3 Re: polska kartoflanka 23.11.16, 20:22
            Tak, tak - masz racje. Trzeba tylko dobrac odpowiednie zeby sie ladnie rozciapcialy.
            Ja biore te duze 'baking potatoes', one sa maczyste.
            Sprobuje tez na rosole, ale podejrzewam, ze kartoflanka mego dziecinstwa raczej na rosole nie byla. Rosol pamietam z kluskami grysikowymi albo francuskimi. I byl podawany w jakichs bardziej uroczystych okolicznosciach, np. w niedziele;)
            A kartoflanka byla pospolita zupa.
    • Gość: Endy Re: polska kartoflanka IP: *.dynamic.mm.pl 23.11.16, 00:31
      u nas to chyba odpowiednik zalewajki - wywar z kostki wedzonej, plus ziemniaki w kostke, grzybek suszony - to zalac zurem/barszczem bialym, dodac kiełbase z cebulka przesmażoną, jeść z chlebem, najlepiej zabielić kleksem śmietany kwasnej. oczywiscie sól i pieprz do smaku.
      • pinkink3 Re: polska kartoflanka 23.11.16, 01:23
        Endy, wszystko brzmi dobrze poza zurem, bo go tam na pewno nie bylo. U mnie w domu sie go nie jadalo ale smak poznalam w innych domach i odtad b. zur lubie.
        Ale kartoflanka nie byla kwasna.

        Tak, tez gotowalam na wedzonych kawalkach miesa. Nie dodawalam za to smazonej cebulki, a moze trzeba bylo. - Jako uparte dziecko cebuli tez nie bralam do ust. Na szczescie to mi minelo.
        Teraz sobie uswiadamiam ile mialam jedzeniowych fobii i az dziw ze dorosli to znosili;) - Smietane dodalam.
        Sprobuje dodac grzybek. Choc najprawdopodobniej to bedzie shiitake:(

        Czy taka staromodna kartoflanke robilo sie moze z zasmazka? Bo taka gestawa byla...
    • znana.jako.ggigus Re: polska kartoflanka 23.11.16, 10:21
      Może podaj swój przepis. Poza tym nie ma jednego, obowiązującego przepisu na kartoflankę.
      Aha, no i pamięć płata figle. Wspomnienia cięgle się zmieniają.
      Ja np. gotuję zupę na wywarze warzywnym z liściem laur, zielem, sama dodaję jałowca i chlust oleju sezamowego, plus kawałek wędzonego tofu jak mam. Jak mam czas, to zasmażam cebulę.
      Teraz na fali dodałabym rozmarynu do wywaru, bo rozmaryn i ziemniaki to doskonały duet.
      • pinkink3 Re: polska kartoflanka 23.11.16, 20:09
        Moj przepis?
        Cos wedzonego. Ziemniaki typu macznego, tzn. latwo rozgotowujace sie. Listek i bobek. Czasem zabek czosnku. Na wydaniu - smietana i ziel.pietruszka.
        Druga wersja j.w. tylko ziemniaki wczesniej obsmazane na masle. Potem zalane woda., itd
        Obie wersje dobre ale ciagle to nie TO.
        Chodzi mi o staromodna wersje kartoflanki a wiec zadne tofu, olej sezamowy (ani zaden inny) czy rozmaryn nie wchodza.
        Dzieki za wpis.
        • znana.jako.ggigus Re: polska kartoflanka 23.11.16, 23:52
          Rozumiem. Podaję wersję wegańską.
          A rozmaryn to stary sposób.
          No i seler naciowy w Polsce istniał!!! To do innego postu.
          A i ja skorzytałam - starte ziemniaki. Też spróbuję.
          • mysiulek08 Re: polska kartoflanka 24.11.16, 00:21
            moze w za malej miescinie mieszkalam, naciowego nie bylo (pozne 70ste) a gotowac zaczelam wczesnie :)
            • znana.jako.ggigus Re: polska kartoflanka 24.11.16, 09:17
              Moja mama gotowała w latach 80 np. zupę z selerem w formie naciowej i bulwowej. Zawsze można było oba kupić, pamiętam z ogrodu babci te piękne wiechcie.
    • mhr2 Re: polska kartoflanka 23.11.16, 12:19
      pinkink3 napisała:

      > Czy jeszcze w Polsce sie robi te zupe?

      ciekawe, kto do pokoju wpusci, szukac mozna, w dobrej restauracji dostaniesz, modnie podana, osobiscie na wedzonce robi z cebula podsmazona z boczkiem jako dodatek
      • Gość: haha Re: polska kartoflanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.16, 13:59
        ależ oczywiscie,w każdej dobrej polskiej restauracji jest kartoflanka:/
        • aqua48 Re: polska kartoflanka 23.11.16, 14:13
          Oczywiście u mnie często, bo lubię bardzo. Warzywa pokrojone w kostkę(ziemniaki, marchew, pietruszka, seler, por i kawałeczek kapusty włoskiej), sól i pieprz do smaku, a na końcu zagęszczam zasmażką na maśle (albo smalcu ze skwarkami) i dodaję świeżej natki z pietruszki. Bez śmietany, ziela ani liści laurowych.
          • pinkink3 Re: polska kartoflanka 23.11.16, 20:15
            Dzieki, aqua.
            Zrobie zasmazke. I dodam troszeczke pietruszki bialej choc pewnie sie za nia nagonie bo u mnie prawie nie istnieje w tej formie. Szkoda, ze nie mam smalcu ze skwarkami, bo moze to bylo to?
            I moze podaruje sobie tym razem liscie i bobki.
            I smietane. Choc polska zupa bez smietany to byloby jakies dziwactwo chyba;)?
            Bo moze ich wcale nie bylo?

            • miss_rochester Re: polska kartoflanka 23.11.16, 20:40
              Bez zasmażki ale z kluseczkami z mąki zaparzanej i smażoną cebulką do smaku.Bez smietany bo to profanacja kartoflanki i jednak z listkiem laurowym.Poza tym warzywa i dobre ziemniaki.
              • kicita Re: polska kartoflanka 23.11.16, 21:45
                U mnie w domu też była wersja bez śmietany- kluski z mąki, ziemniaki, marchewka, liść laurowy, ewentualnie jeszcze jakieś warzywa. I cebulka przysmażona na brązowo - to ona, według mnie, daje ten charakterystyczny smak.
                • beata_ Re: polska kartoflanka 24.11.16, 23:11
                  Mam wrażenie, że obie (razem z miss-rochester) mówicie o zacierkowej - chociaż zacierek się chyba nie robi z mąki zaparzanej (?)

                  U mnie kartoflanka to była prawie jak jarzynowa (kartofle, marchewka, pietruszka, seler), bez śmietany, okraszona skwarkami lub skwarkami i przesmażoną na tym wytopionym smalcu cebulką.

                  ps
                  Ja zawsze do swojego talerza dawałam śmietanę, bo bez śmietany zupa się nie liczy...
                  Noooo, może z wyjątkiem rosołu, kapuśniaku i czerwonego barszczu na zakwasie i rosole :-))
              • pinkink3 Re: polska kartoflanka 23.11.16, 21:54
                Nigdy nie jadlam kluseczek z zaparzanej maki. Jestem pewna, zebym lubila, jak wszystkie kluseczki ale ich w 'mojej' kartoflance nie bylo. Na pewno.
                Czy to mozliwe, zeby byly w niej inne warzywa? Hmmm.
                Wykluczone nie jest, a ja niestety do garnka nie zagladalam bo mnie wtedy gotowanie zupelnie nie interesowalo.
                Dzieki.
        • pinkink3 Re: polska kartoflanka 23.11.16, 21:58
          A nie jest?
          Powinna byc bo to pyszna zupa!
      • kocia_noga Re: polska kartoflanka 26.11.16, 10:04
        O tak, boczek i cebula podsmażona. Również marchewka, seler i por w małych ilościach plus grzybek suszony, bo zupa ziemniaczana to danie zimowe.
        • bene_gesserit Re: polska kartoflanka 26.11.16, 10:59
          Zrobiłam w tym roku wiosenną - na młodych ziemniakach i maślance, z dużą ilością koperku oczywiście. Bardzo była dobra.
        • pinkink3 Re: polska kartoflanka 26.11.16, 22:25
          Witaj KociaNozko,
          do jarzynek, ktorych w mojej zupie nigdy nie widzialam, dorzucilas jeszcze por.
          Jesli plywaly one w garnku, to przed wyladowaniem zupy na moim talerzu zostaly sprytnie odlowione.
          Ale jak!?

          • roseanne Re: polska kartoflanka 27.11.16, 01:17
            jak sie pora nie poszatkuje, to latwo wyjac :-)
    • mysiulek08 Re: polska kartoflanka 23.11.16, 21:16
      Pink, sprobuj tak:

      wedzonka plus kawalek selera naciowego, lisc laurowy, ziele angielskie, ziemniaki (nie wszystkie :)) starte na tarce, gotujesz do miekkosci wedzonki, w miedzyczasie wyciagajac lodyge selera. Pokroj w kostke wedzony boczek albo bekon (moze byc w plastrach, wytop tluszcz i poddus na tym ziemniaki (drobno pokrojone), maczyste, cebulke tez mozesz dodac. Jak juz beda lekko miekkie wloz do wywaru i gotuj az sie rozpadna. Mozesz dodac troche czosnku w trakcie smazenia ziemniakow.
      Jak lubisz dodasz smietany albo zasmazke, ja nie daje, nie lubie. Jak wydaje mi sie zbyt rzadka, to lekko blenduje, tak zeby zostalo troche struktury :)
      • pinkink3 Re: polska kartoflanka 23.11.16, 21:57
        Bede wobec tego probowac z cebulka choc jako sie rzeklo, cebulka byla w czasach mojego dziecinstwa na liscie 'niejadalnych'.
        Dzieki, kicita.
      • pinkink3 Re: polska kartoflanka 23.11.16, 22:05
        Cos nowego - ziemniaki starte na tarce.;)
        Jestem pewna, ze to bylaby znakomita kartoflanka i zrobie ja jako 'zupe Mysiulka' , bo na pewno nie jest to zupa z mego dziecinstwa.
        Przeciez w Polsce seler naciowy nie istnial;)))!
        Ale przepis brzmi dobrze choc wyglada na troche pracochlonny. Zastanawia mnie po co trzec surowe ziemniaki skoro sie je pozniej i tak blenduje, ale moze jest w tym jakis ukryty sens.;)
        Dzieki.
        • mysiulek08 Re: polska kartoflanka 23.11.16, 23:17
          Bo to emigrancka wersja jest :)

          Selera naciowego nie bylo, byl zwykly :) ale u mnie nie ma bulwiastego stad ta zamiana.Jak masz bulwe, daj bulwe.

          To jest wypadkowa smakowa kartoflanki jaka mi sie gdzies tam placze po glowie, ktora gotowala babcia, mama juz nie wiec nie ma kogo pytac. Kiedys naszlo kuzynow na taki smak i cos tam pokombinowalam. Tarte surowe pyrki (a dokladnie jeden duzy) szybciej i latwiej sie rozgotowuja dajac 'gestosc', ale musu nie ma.

          Smak chyba tkwi w tym podduszeniu ziemniakow z boczkiem/bekonem/pancetta i podsmazona cebulka, ktora pewnie i w zupie Twojego dziecinstwa byla, tylko jej nie widzialas :) W kazdym razie to jest mniej wiecej to co pamietam, chlopaki reklamacji tez nie zglaszali :)

          A i nie zapomnij o posypaniu zupy skwarkami z boczku :)
    • buka007 Re: polska kartoflanka 24.11.16, 06:54
      pinkink, myslę że tajemnica dobrej kartoflanki tkwi w kartoflu, jakiego sortu ziemniaki dodajesz?
      • hazo Re: polska kartoflanka 24.11.16, 08:07
        Z kluseczkami to nie kartoflanka tylko zupa zacierkowa. Wg mnie różniły się głównie dodatkiem zacierek.
        tnij.org/zsgeptq
      • pinkink3 Re: polska kartoflanka 24.11.16, 21:02
        Tzw. baking potato albo russet. Z Idaho -kartoflanego stanu.
        To takie duze, podluzne z brazowa skorka. Maczyste i latwo rozpadajace sie.
        Ale masz racje. To moze byc kartofel. :)
    • Gość: x kartoflanka wg Kuchni Polskiej, cytuję: IP: *.unitymediagroup.de 24.11.16, 09:58
      15 dkg okrawków wędlin, 3 dkg tłuszczu, 75 dkg ziemniaków, 1 łyżka siekanego koperku, 25 dkg warzyw (bez kapusty), 10 dkg cebuli, 2 l wody, sól, pieprz, 1/2 łyżeczki bazylii

      Ziemniaki umyć, obrać, opłukać, pokrajać w kostkę lub cienkie plasterki, warzywa umyć, oczyścić, opłukać, rozdrobnić, cebulę obrać i posiekać. Wszystkie składniki zalać zimną wodą, osolić i gotować około 15 minut od chwili zawrzenia. Wędlinę pokrajać w kostkę, zrumienić na tłuszczu, dodać do zupy i jeszcze ją pogotować kilka minut. Przed samym wydaniem wsypać siekany koperek, pieprz i bazylię. Czas wykonania potrawy około 40 minut.

      Oprócz tego przepisu jest jeszcze zupa z porów i ziemniaków, zupa z młodych ziemniaków, zupa ziemniaczana ze śmietaną oraz zupa ziemniaczana z baraniną..
      • wadera3 Re: kartoflanka wg Kuchni Polskiej, cytuję: 24.11.16, 10:17
        Z pewnością nasze mamy bazylii nie dodawały.
        • znana.jako.ggigus Re: kartoflanka wg Kuchni Polskiej, cytuję: 24.11.16, 10:22
          A zdziwiłabyś się.. Oglądałam książki kucharskie z lat 70, wiele potraw ma przyprawy jak oregano czy bazylia. Moja mama ma słynną KuchnięPolską, to zajrzę następnym razem do tego epokowego dzieła.
          • wadera3 Re: kartoflanka wg Kuchni Polskiej, cytuję: 24.11.16, 10:34
            Nie zdziwiłabym się, właśnie obejrzałam "zupy ziemniaczane" w Kuchni Polskiej mojej śp. Mamy, wydanie z 1956 roku. Zielonymi dodatkami są(tak jak pamiętałam) zielona pietruszka i koperek, razem, bądź osobno.
            A autorce chodzi raczej o tradycyjną "polską" kartoflankę.
            • znana.jako.ggigus Re: kartoflanka wg Kuchni Polskiej, cytuję: 24.11.16, 10:37
              Ja mam Kuchnię Polską z lat 70 na myśli,
              No bo lata 50 to rzeczywiście inna epoka. Potem nadeszły lata 60, Irena Gumowska też propagowała wiele egoztycznych przypraw, ale z opowieści mojej mamy wiem, że te towary były dostępne w większości już w latach 60.
              • Gość: x mogę Ci w rewanżu za Rewazowa wysłać IP: *.unitymediagroup.de 24.11.16, 10:59
                moją Kuchnię, wydanie XXIV z 1982. Będziesz miała swoją, u mnie stoi na półce i właściwie nie korzystam.
                • znana.jako.ggigus Re: mogę Ci w rewanżu za Rewazowa wysłać 24.11.16, 11:01
                  O jezu, to Ty jeszcze Rewazowa pamiętasz...???
                  Wzruszonam.
                  Dzięki serdeczne, ale mam obiecaną od mojej mamy. Wiesz, stała u mnie w domu.
                  Skorzystaj, bo warto. I jakie piękne zdjęcia.
                  • Gość: x jasne, stoi na półce obok innych nielicznych IP: *.unitymediagroup.de 24.11.16, 11:11
                    z dedykacjami autorskimi.
                    Jak się napiję, to wyciągam i się chwalę znajomościami :D
                    • znana.jako.ggigus Re: jasne, stoi na półce obok innych nielicznych 24.11.16, 11:26
                      Hohoho!!!
                      Nie ma czym, bramy do raju translatorskiego stały krótko otwarte.
      • pinkink3 Re: kartoflanka wg Kuchni Polskiej, cytuję: 24.11.16, 21:17
        Dzieki x, ze chcialo Ci sie przepisywac . To dzisiejsza Kuchnia Polska a w moim domu to chyba Monatowa uchodzila za kuchenna biblie;)
        Kiedys zrobilam zupe na baraniej kostce i to bylo 'objawienie'! Troche o tym zapomnialam wiec dzieki za przypomnienie.
        Co jednak nie znaczy, ze 'moja' kartoflanka byla na baraninie. Mieszkalam w duzym miescie z daleka od gor i baranow;) Ale tez smak wyjatkowo trafil mi do przekonania;)
        Musze znow kupic barania nozke bo to bylo cos bardzo szczegolnego.
        • znana.jako.ggigus Re: kartoflanka wg Kuchni Polskiej, cytuję: 25.11.16, 11:41
          W czasach PRL baranina była powszechnie dostępna w mięsnych z produtkami drugiej klasy. Tak było w miasteczku, w którym się urodziłam i w mieście większym, w którym mieszkałam.
          W ogóle PRL był czasem kulinarnie także ciekawym. W miastaczeku, w którym isę urodziłam, był na rogu mały sklep warzywny, a jego właściciel chętnie eksperymentował z nowymi warzywami.
          A i seler naciowy był rzeczą powszechnie dostępną (lata 80).
    • evro44 Re: polska kartoflanka 24.11.16, 12:36
      A w moim domu do zupy ziemniaczanej obowiązkowo majeranek i to dawało tej zupie inny wymiar
      • damdalen Re: polska kartoflanka 24.11.16, 14:52
        Jeśli to ma być starodawnym stylu, to przytoczę przepis mojej ponad 90letniej sąsiadki: na słoninie smażymy cebulę, oprószone to mąką, podsmażamy niemal na brązowo, zalewamy wodą, ziemniaki niedbale pokrojone, po ugotowaniu jednego się rozgniata. Faktycznie posypane majerankiem, nie wiem jak z liściem laurowym i zielem ang. A na koniec kropla octu spirytusowego. Widać zdrowa ta zupa, bo babinka dobrze się trzyma.

        A przyprawy typu lebiodka i bazylia mój tata pamięta z lat 60tych. Rolę tymianku spełniała macierzanka polna. A rozmaryn to na pewno przed wojną nawet na wsi w doniczce na oknie stał.
        Ja do ziemniaczanej czasem wkładam listek lubczyku, bo i babcia z mamą dawały.
        • Gość: x a tutaj potwierdzenie rozmarynu z lat 30 ;) IP: *.unitymediagroup.de 24.11.16, 18:34
          www.youtube.com/watch?v=Ah9x7t22U-Y
        • pinkink3 Re: polska kartoflanka 24.11.16, 21:29
          Damdalen, stanowczo w staromodnym stylu. ;)
          Z majerankiem? Sprobuje, choc w mojej pamieci to chyba tylko flaczki, grochowa i fasolowa wolaly o majeranek.
          Nie mielismy dostepu do zadnych ziolek i roslin z ogrodka/ dzialki ani grzadki. Jedyny moj kontakt z wsia byl w okresie wakacji i poprzez copiatkowe dostawy nabialu [ser, jaja, smietana] od wiejskiej kobiety.
          Bazylia, rozmaryn, tymianek czy inna lebiodka byly tylko pozycja w zachowanej przedwojennej ksiazce kucharskiej. ;) W realu PRL nie istnialy.
          Seler naciowy byl chyba w ogole nieznany. Nawet w ksiazce. Znany byl za to w bulwie o co np. w moim obecnym miejscu zamieszkania. Podobnie jak pietruszka w korzeniu w handlu prawie nie istnieje.
          Dzeki za wpis.
          • bene_gesserit Re: polska kartoflanka 25.11.16, 17:18
            Majeranek to jeszcze do żuru :)

            Tymianek moi rodzice zastępowali macierzanką piaskową albo tą drugą - obie są tymiankami, tylko innymi do tego 'prawdziwego', rośnie tego mnóstwo na gorszych, piaskowych glebach, jakich w wielu częściach Polski mnóstwo. W ogóle była u nas rodzinna tradycja zbierania ziół na dziko - ludzie kompletnie o takich możliwościach zapomnieli, a dzikich ziół wszędzie pełno. Trzeba tylko uważać, żeby nie wchodzić komuś w szkodę.
    • bene_gesserit Koperek 24.11.16, 19:24
      Nie bardzo rozumiem, czemu tak mało sie o nim w tym wątku pisze.
      Imo to drugi bohater tej zupy. Kartoflanka bez koperku jest nieważna.
      Ziemniaki, koperek, kwaśna śmietana - wszystko na rosole z wczoraj. Plus strzępki kurczaka.
      • damdalen Re: Koperek 24.11.16, 19:37
        Przyznam, że nie znałam zastosowania koperku w zupie ziemniaczanej. Nie spotkałam się w najbliższym otoczeniu nawet z pomidorówką z koperkiem. Wypróbuję.
        • bene_gesserit Re: Koperek 24.11.16, 19:42
          Przecież ziemniaki z koperkiem to święte polskie połączenie, charakterystyczne dla naszego kraju :)
      • pinkink3 Re: Koperek 24.11.16, 21:39
        Koperek to moje ulubione ziolko. Sypie nim co sie da, ale kartoflanka to chyba z ziel. pietruszka idzie, czy nie tak? Tak przynajmniej mi sie utrwalilo w glowie. Moze dlatego, ze w Polsce koper byl sezonowy i wystepowal w letnich potrawach do ktorych jednak kartoflanka nie nalezala. To byla jesienno-zimowa zupa.
        Bene, w staromodnej kartoflance kurczaka byc nie moglo bo nie istnial. ;)
        Byl marzeniem ktore sie realizowalo b. rzadko w postaci niedzielno-swiatecznych dan wokol ktorych gromadzila sie zachwycona rodzina i przyjaciele. Byl malodostepny i byl b. drogi.
        Wiem to z pewnego zrodla.
        • bene_gesserit Re: Koperek 25.11.16, 21:50
          Przecież ziemniaki się w naszym kraju podaje z koperkiem - i to połączenie synergiczne.
          Noi - na powojennej wsi kurczak w latach 70.-80. to nie był jakiś wielki rarytas.
          • pinkink3 Re: Koperek 25.11.16, 23:20
            Synergiczne, nie-synergiczne ale na klimat nie ma rady;)
            Ziemniaki wczesnoletnie, mlode - tak. Musialy byc z koperkiem . Musowo.
            Ale mowimy o zupie kartoflanej. Ze starych kartofli. Kiedy w Polsce koperek lezal pod sniegiem. A na tzw. nowalijki czekalo sie z utesknieniem do poznej wiosny. Pierwszy, anemiczny szczypiorek. Mala rzodkiewka, krojona w przezroczyste plasterki, zeby bylo wiecej;)
            Mloda kapusta ze wzmiankowanym koperkiem.
            Truskawki.
            Co za czasy byly! Dzisiaj sie nie chce wierzyc.


            Tani i powszechnie dostepny kurczak nie pochodzil 'z wiejskiego podworka', Bene, a z wielkoprzemyslowego chowu. A wiec byly to rzeczywiscie lata 70- 80.
            Wypasione ,'gierkowskie' lata;)
            Moja 'staromodna kartoflanka' swoje poczatki wziela z wczesniejszych i znacznie chudszych lat.
            • znana.jako.ggigus Re: Koperek 26.11.16, 09:50
              Bene pisze o kurczakach wiejskich.
              Ja hodowałam swego czasu i koperek i szczypiorek w domu (swego czasu nawet marchewke!), miałam 10-12 lat i zawsze miałam zieleninę. Potem musiałam jeszcze się dzielić z chomikiem.
              • bene_gesserit Re: Koperek 26.11.16, 11:01
                Myśmy koperek mrozili. Pół roku ziemniaki były z czarnym i szmatkowatym, ale jednak koperkiem.
                • pinkink3 Re: Koperek 26.11.16, 21:22
                  "Myśmy koperek mrozili."
                  A jak jest teraz? Czy dalej trzeba mrozic, bo klimat to sie chyba za bardzo w Polsce mimo wszystko nie zmienil?;)
                  U mnie caly rok klimat 'krotkorekawkowy' wiec i koper bujny zawsze do dostania ale lubie miec pod reka susz koperkowy. Jest b. aromatyczny, zywozielony i wygodny, bo siedzi w sloiku i czeka na stosowna chwile mojego zagapienia.
                  Kupuje go u Persow, bo ich kuchnia bez zielonego nie istnieje - opracowali [czy zaadaptowali] patent z suszona zielenina. Innych zielonek nie kupuje za to koper - owszem.
                  Bardzo polecam.
    • Gość: monix Re: polska kartoflanka IP: *.fbx.proxad.net 24.11.16, 19:58
      Chyba co dom, to inna wersja.

      U mnie kartoflanka była na wywarze z wieprzowiny (solonej), z niewielką ilością innych warzyw (cebula opalona jak do rosołu, marchewka, pietruszka). Ziemniaki w drobną kostkę do gotowego wywaru, gotowane do miękkości, zagęszczane toto było lekko odrobiną kaszy manny (ewentualnie jasną zasmażką, ale ja wolałam z kaszą) i podawane ze skwarkami ze słoniny. Żadnej zieleniny.

      Z kolei w domu bratowej kartoflanka była na wędzonce, z kawałkami tej wędzonki, i koniecznie z natką pietruszki. Bez zagęszczania. Ona się do "naszej" nie może przekonać, mój brat do "ichniej" ;)
      • bene_gesserit Re: polska kartoflanka 24.11.16, 20:08
        Bardzo dziwne te opowieści o kaszy mannej w zupie, muszę to przemyśleć.

        Na marginesie: ziemniak to zupełnie magiczne warzywo. Znamy je od trzystu lat, a jemy na milion sposobów, nawet banalną ziemniaczankę. Rzepę uprawiano na polskich ziemiach od zawsze, a zupełnie o niej zapomnieliśmy.

        Noi mamy dwa pomniki ziemniaka w kraju :D
        • damdalen Re: polska kartoflanka 24.11.16, 20:24
          Zupa na boczku z rzepą i ziemniakami też dobra jest.
          • pinkink3 Re: polska kartoflanka 24.11.16, 21:55
            Nie znam ale wierze na slowo.
            Czarna rzepke znam tylko na surowo - tarta na grubej tarce + sol+ smietana i na chleb z maslem.
            Pycha!
        • roseanne Re: polska kartoflanka 24.11.16, 20:33
          o wypraszam sobie, rzepe jadam dosc czesto
          zwlaszcza pieczona jest swietna
          • pinkink3 Re: polska kartoflanka 24.11.16, 21:58
            Czego to sie czlowiek nie dowie na forum?:)

            Kiedys poszlam za jakas porada i ugotowalam czerwone rzodkiewki. Mialy byc znakomite.
            Do dzis snia mi sie w nocy i bez wahania nazwac je moge najgorsza potrawa ktora jadlam w zyciu!
            Mam nadzieje, ze rzepka na goraco smakuje inaczej.;)
        • pinkink3 Re: polska kartoflanka 24.11.16, 21:52
          Tak, Bene.
          Ziemniak to pyszna rzecz. My to wiemy i przyrzadzamy na tysiace sposobow ale w kraju, gdzie mieszkam konsumowany jest glownie w formie frytek.
          Ziemniaki puree sa traktowane na rowni z najwymyslniejszymi frykasami, ich sporzadzenie zdaniem wielu wymaga niebywalej bieglosci kulinarnej i graniczy z cudem. Podawane sa od wielkiego dzwonu, tak jak nie przymierzajac dzisiaj na Thanksgiving albo podczas Christmas dinner.
          Trudno uwierzyc, prawda;)?
          • bene_gesserit Re: polska kartoflanka 24.11.16, 22:56
            Moim zdaniem powinnaś nieść ziemniaczany sztandar wysoko i krzewić kartoflaną kulturę, gdzie się da.
            :)
            • pinkink3 Re: polska kartoflanka 25.11.16, 19:00
              Z tym sztandarem to niebardzo, bo ja sama ziemniaki jem b. rzadko, pomimo, ze lubie. Jakos sie przestawilam.
              Ale od czasu do czasu lubie sie popisac i podaje przy ochach i achach .....ziemniaki puree. Wczoraj jednak zamiast puree machnelam do indyka calkowicie tu egzotyczne kluski slaskie z dziurka. Owacja - prawie na stojaco!;)

              Zapomnialam napisac o innej obok frytek popularnej formie kartofla a la USA: to pieczony ze skorka russet, przekrojony wzdluz z maslem i smietana. Tradycyjnie do steaka.

              W domowym wydaniu b. latwo osiagalny: owiniety w mokra scierke papierowa i ugotowany w micro. Reszta j.w.
              • bene_gesserit Re: polska kartoflanka 26.11.16, 11:07
                Ha, to mi przypomniało amerykański epizod mojej przyjaciółki, która pojechała do USA do swojego ówczesnego narzeczonego i po pierwsze zarządziła, żeby kupili rodzinny stół (narzeczony był dzieciaty, jadało się przy 'jamniku' przed tv), a po drugie zaordynowała kartoflankę. Nawet udało jej się dopaść za jakieś straszne pieniądze w sklepie eko parę smętnych wąsów świeżego koperku, kompletnie niedostępnych w tym stanie nigdzie indziej.
                Podobno było im przy wspólnym stole i nad kartoflanką tak dobrze, że ich zatkało.

                Niesamowite, że na przesyconym amerykańskim rynku jest taka dziura. Aż się prosi, żeby ktoś napisał i wydał dla tych biednych ludzi książkę, albo założył ziemniaczanego vloga. Albo sprzymierzył się z producentem żywności i kopsnął mu za udział w zyskach parę receptur.
                • wadera3 Re: polska kartoflanka 26.11.16, 12:11
                  Moja siostra, po wyemigrowaniu do Szwecji i dorobieniu się siedmiorga dzieci nieraz miała tego szczęścia tak dość, że pewnego razu zrobiła najbiedniejszą kartoflankę jaka mogła sobie wyobrazić (i jaką pamiętała z chudych polskich lat w rodzinnym domu) i te jej szwedzkie dzieci były zachwycone. Od tego czasu kartoflanka była gotowana jako zupa niespodzianka, dla przyjemności dzieci (gorzej z przyjemnością szwagra, który choć rdzenny polak pochodził z domu z nianią i "zasadami", więc kartoflanka była fe).
                  • pinkink3 Re: polska kartoflanka 26.11.16, 22:19
                    Wcale sie nie dziwie siedmiorgu szwedzkiego narybku.
                    Zupa kartoflanka to przeciez czysta rozkosz, osobliwie w ogolnie smutnym krajobrazie szwedzkich kulinariow.

                    Posiadanie niani i 'zasad' wcale nie musi wplywac na mniejsza przyjemnosc w konsumpcji w.wym.
                    Chyba, ze sie jest sie snobem, ale to juz bylo by za wiele na jedna glowe Twojej siostry, Wadero, prawda?.;))
                    Kartoflanka nigdy nie jest 'fe'. Z samej definicji;))
                • pinkink3 Re: polska kartoflanka 26.11.16, 22:05
                  "Niesamowite, że na przesyconym amerykańskim rynku jest taka dziura."

                  To nie dziura. A przynajmniej nie kartoflana.;)
                  Idaho jest np. slynnym kartoflanym stanem, wiec skoro sadza, to i jedza. Wschodnie Wybrzeze to tez konsumenci pyrow.

                  To tez kwestia klimatu. Ja mieszkam na Zachodnim Wybrzezu i moze stad ciezka kuchnia polnocnej i srodkowej Europy nie ma szczegolnego wziecia.
                  A blogi/vlogi ziemniaczane, zaloze sie, ze sa.

                  Przyjmujac takie zalozenie musielibysmy uznac Polske jako otchlan bez dna, bo nieznane sa miliony potraw bedace esencja w innych kuchniach narodow swiata.;)

                  Ziemniak to tylko maly fragmencik, w dodatku calkiem dobrze reprezentowany w porownaniu z innymi koronnymi potrawami z innych stron, 'bez ktorych sie nie da zyc".

                  Moja przyjaciolka z Kolumbii na poczatku naszej znajomosci zadziwila mnie oswiadczeniem, ze nigdy nie jadla chleba!!!! W roli chleba u nich wystepuje 'platanos' [plantans] - nieslodkie zielone, grube banany jedzone od rana do nocy w roznych formach. Nawet probowala nauczyc mnie robienia z nich plackow.;)
                  Osoba, o ktorej mowie nie zeszla wczoraj z drzewa, pochodzi z rodziny plantatorow kawy i cywilizacyjnie jest calkiem 'advanced', obecnie - psychologiem.
                  Kielbasy tez , o zgrozo!, nie znala. ;)

                  To dziala tez w druga strone.
                  Nie dalej niz wczoraj pewna meksykanska dama, troche mniej 'advanced', bardzo sie nade mna uzalila, ze co ja bidulka jadam, skoro nie jadam tamales [miedzy nami: fuj, fuj: maka kukur. tzw. masa z tluszczem zawijana w luske z kukurydzy].
                  "Z Europy i nie znacie tamales?!?"
                  ;))))



                  • pinkink3 Re: polska kartoflanka 26.11.16, 22:06
                    platain
      • pinkink3 Re: polska kartoflanka 24.11.16, 21:46
        Monix, prosze - taka skromna zupa a ile wersji!
        Chcialabym wreszcie spotkac te 'moja' ale cos mi sie wydaje, ze bedzie trudno. Kaszka w zupie? Cos sobie przypominam, ze czasem w jarzynowej plywal rzadki grysik i nawet to nie bylo takie zle, ale zebym przepadala, to nie.;) Chyba, ze kaszka stawala sie niewidoczna, to byc moze...
        Moze sprobowalabym zamiast bukietu jarzyn, co do ktorych mam generalnie watpliwosci wziac kawalek bialej pietruszki.[wczesniej sie bede musiala nalatac, ale mam jedno miejsce namierzone, gdzie bywa].
        To moze byc to!.
        Dzieki.
        • znana.jako.ggigus Re: polska kartoflanka 25.11.16, 10:43
          Tylko bukiet warzyw, czyli włoszczyzna, nadaje pełny smak zupie.
          A tak nawiasem pisząc -gonisz fantom. Ta zupa pewnie za każdym razem smakowała inaczej, zależnie od tego, co do niej gotująca osoba wrzucała.
    • Gość: miki202 Re: polska kartoflanka IP: *.dynamic.chello.pl 25.11.16, 01:22
      Jutro zafiluję w b. starą "Praktyczną kuchnię", ale kartoflanka taka ortodoksyjna to zupa bieda. Można ją teraz uszlachetniać, ale to były kartofle, podsmażona cebula, czosnek i parę skwarek ze słoniny. Od święta kawałek kiełbasy. Trudno ten smak dzieciństwa odtworzyć, bo ciągle mamy pokusę, żeby coś jeszcze dodać. Grzybka, zioło, mięso, warzywa. Na ogół wychodzi pyszna zupa, ino nie kartoflanka. Jak to mówią tym wszystkim początkującym kucharzom: mniej znaczy więcej.
      • mysiulek08 Re: polska kartoflanka 25.11.16, 06:36
        I to jest swieta racja :)
        Zerknelam wlasnie do "Elementarza gotowania" Gumowskiej i przepis na 'zupe ziemniaczana' zawiera :
        wloszczyzne, ziemniaki, 1 lyzka tluszczu, 1 lyzka maki, cebula, przyprawy (sol, majeranek, zielenina).

        Zobacze co jeszcze w temacie ma do powiedzenia Henryk Debski "Zupy codzienne i wykwintne'
        • hazo Re: polska kartoflanka 25.11.16, 07:20
          Zajrzałam do "365 obiadów" Ćwierczakiewiczowej. Ona pisze, że zupę kartoflaną gotuje się na rosole z kości i kawałków pozostałych od pieczeni. Włoszczyznę surową kroi się "w paseczki karbowanym nożem dla elegancyi" i gotuje oddzielnie, gdyż w tej zupie kładzie się ją do wazy. Do podgotowanego rosołu wrzuca się przygotowane kartofle, surowe, sparzone pokrojone w plasterki i gotuje aż się tak ugotują, żeby zupa była zawiesista. Kartofli powinno być dużo. Gdy kartofle są już miękkie zupę "zapala się" zasmażką z masła i niewielkiej ilości mąki. Z gotowej zupy usuwa się całą włoszczyznę gotowaną w rosole, a dodaje tę ugotowaną oddzielnie i siekaną natkę pietruszki lub koperek.

          Jest jeszcze uwaga, że ta zupa jest najlepsza na baraninie. Oczywiście można pominąć kości i mięso i mieć zupę postną.
          • pinkink3 Re: polska kartoflanka 25.11.16, 19:10
            O, tak!
            Zwlaszcza ten karbowany nozyk i 'zapalenie' zasmazka !
            Dzieki Ci , Hazo. Ksiazki p.C. to sama poezja.:)))

            A baranina jako tlo dla ziemniakow wyglada na klucz do sukcesu. Tak mi mowi moj instykt wielbiciela zup polskich.
            Hough!
      • mhr2 Re: polska kartoflanka 25.11.16, 10:45
        Gość portalu: miki202 napisał(a):

        > Od święta kawałek kiełbasy.

        podaje kawalek kaszanki, otoczony w maka, podsmażona
        • pinkink3 Re: polska kartoflanka 25.11.16, 19:16
          "podaje kawalek kaszanki,"

          Do tego bym sie jednak nie posunela;)
          Niemniej - dziekuje. To interesujace.
          • Gość: x wątpię, żeby myślała o kaszance, IP: *.hsi08.unitymediagroup.de 25.11.16, 20:44
            źle przetłumaczone, z pewnością miała na myśli Blutwurst, coś w rodzaju czarnego salcesonu. Można kroić w plasterki i obsmażać, tam nie ma grama kaszy. Bardzo smaczna rzecz. W Niemczech wszystkie wędliny podrobowe można jeść z zamkniętymi oczami, smakują super i nie natrafisz na jakieś niejadalne chrząstki ;)
            • damdalen Re: wątpię, żeby myślała o kaszance, 25.11.16, 20:56
              Wracając do tematu starych ziół, to do ziemniaków świetnie pasuje kurdybanek. Zdarzyło mi się dodawać go z powodzeniem do zup z ziemniakami. Bardzo ciekawy posmak. Nie próbowałam tego ziółka suszyć, może jeszcze jutro coś znajdę.
              • pinkink3 Re: wątpię, żeby myślała o kaszance, 25.11.16, 21:29
                Znam takie slowko 'kurdebele' ;)
                O kurdybanku nigdy nie slyszalam, ale sprawdzilam jak wyglada. - Dobrze.;)
                U mnie nazywa sie 'creeping jenny' lub 'creeping charlie' i zostal przywleczony przez osadnikow z Europy.;)
                Mimo szerokiego zastosowania w leczeniu roznych dolegliwosci jest trujace dla bydla i koni! Ja nie kon ale balabym sie.
                U mnie nie rosnie.Lubi chlod i cien.
                Dzieki za ciekawostke, damdalen.:)
            • pinkink3 Re: wątpię, żeby myślała o kaszance, 25.11.16, 21:20
              "miała na myśli Blutwurst, coś w rodzaju czarnego salcesonu"
              Salceson, zwlaszcza dobry, to cos co bym chetnie wsunela, ale zyby zaraz w kartoflance?!;).
      • pinkink3 Re: polska kartoflanka 25.11.16, 19:04
        To prawda, ze to nie jest szczegolnie wykwintna zupa i dlatego ciezko ja odtworzyc. Ma malo skladnikow i zeby smak byl podobny, skladniki musialy by byc identyczne.
        A o to najtrudniej.
    • Gość: miki202 Re: polska kartoflanka IP: *.dynamic.chello.pl 25.11.16, 10:51
      W "Praktycznej kuchni" kartoflanka to kartofle, trochę warzyw i zasmażka z maki i słoniny. A wariacje na tej bazie to wariacje - prawdę mówiąc są nieograniczone. Smacznego wszystkim!
      • pinkink3 Re: polska kartoflanka 25.11.16, 19:12
        Dziekuje, miki202.
        Zycze wzajemnie.;)
    • mhr2 Re: polska kartoflanka 26.11.16, 13:06
      Dobry ziemniak najwazniejsze
      • a74-7 Re: polska kartoflanka 27.11.16, 19:09
        Normalne ziemniaki,maczne czy jak to sie nazywa.Twarde salatkowe nie nadaja sie.
        Kroisz w kostke,zalewasz zimna woda,mozna dodac marchewke ( tre na duzych oczkach)
        po zagotowaniu dodaje" kostke "miesna .Ja dodaje jeszcze ugotowane zacierki , jako ze wszyscy lubia w domu.( zacierki z torebki ,niestety :-)
        Zanim ziemniaki ugotuja sie, podsmazam 2 cebulki na smalcu , mozna dodac maki zeby zrobic zasmazke, mozna bez.Gdy cebula zbrazowieje zalewam odrobina zupy patelnie i caly smak wlewam do zupy, stad zupa nabiera przyjemnego zapachu i smaku.Dosalam do smaku, pieprzu dla ostrosci i dodaje garsc majeranku.Zupa powinna przegryzc sie przez godzine i voila.
        Ja dodaje troche maggi ( lubie) ale zaciekawila mnie ta odrobina octu na koncu.
        Nastepnym razem przetestuje.
        Zamiast na kostkach miesnych mozna zrobic zupe na odrobinie rosolu czy jakims miesnym wywarze.
        W zasadzie caly smak tej zupy to przypalona cebulka na dobrym smalcu i majeranek .
        Przynajmniej ja taki pamietam.
        • mhr2 Re: polska kartoflanka 28.11.16, 14:57
          a74-7 napisał:

          >Twarde salatkowe nie nadaja sie

          takie uwielbiam, smak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka