16.04.02, 16:15
cieplo sie nareszcie zrobilo. Niedlugo pora wyruszyc w plener, w koszem
wiktualow oczywiscie, na "majowke"
Oglaszam niniejszym plebiscyt na ulubione dania, ktore nadaje sie na transport
i przetrzymanie w koszyku bez chlodzenia przez kilka godzin. napoje tez chetnie
widziane.

z zarlocznym pozdrowieniem "niam niam"
roseanne
Obserwuj wątek
    • Gość: Gosia Re: Piknik IP: *.chello.pl 16.04.02, 17:09
      Proponuję kurczaka w zimnym sosie.Kurczaka upieczonego lub wędzonego obrać z
      kości,posiekać,przyprawić sosem śmietanowo-musztardowym z posiekaną
      rzodkiewką,z roztartym żółtkiem na twardo,posiekanym białkiem z natką
      pietruszki.Będzie to jakaś odmiana od tradycyjnego obgryzania nóżek i innych
      części pieczonego drobiu.
      Proponuję też pastę z owczej bryndzy utartej z sardynkami w oliwie lub
      szprotkami,a na dodatek rzodkiewki.

      Kto jeszcz dorzuci co nieco do kosza piknikowego?
      • quba Re: Piknik 17.04.02, 07:34
        przeciez ten sos śmiertankowy na upale zjełczeje
    • roseanne Re: Piknik 16.04.02, 17:49
      obowiazkowo wytwory z rabarbaru; kompot i ciasto drozdzowe

      kompot :
      duza wiazke rabarbaru umuc i pokroic na 2 cm kawaleczki - nie obierac, wtedy
      bedzie ladniejszy kolor.
      Wlazyc to do duzego garnka, dodac ok 2,5 litra wody i szklanke curku.
      Doprowadzic do zagotowania i odstawic do wystudzenia. Nie przykrywac - straci
      kolor.
      Potem przelac do butelek (takie plastikowe po napojach sa najwygodniejsze) i
      wstawic do lodowki.
      W ostatniej chwili dolozyc do koszyka

      CIASTO:
      peczek rabarbaru umyc, pokroic w 1,5 cm kosteczki
      2 szklanki maki
      1 szklanka cukru
      5dkg drozdzy
      1/4 kostki masla - rozpuscic
      1/2 szklanki mleka.
      Wyrobic ciasto, wylozyc do foremki, posypac rabarbarem .
      Odstawic do wyrosniecia.
      Upiec w goracym piekarniku (ok 40 min), jeszcze cieple posypac cukrem.


      Na pikniku uwazac na mrowki.
    • kasiulek Re: Piknik 16.04.02, 22:28
      A ja sobie przypomnialam jak w zeszlym roku pojechalysmy z kolezanka na
      rowerach do Powsina i wzielysmy ze soba: salatke niby-grecka (pomidory,
      papryka, ogorki, feta, oliwki oddzielnie, cebuli - BRON BOZE!!! - nie) w
      pudelku, serek brie albo camembert, jakis chlebek typu ciabata, winogrona i
      wode do picia. Wiem, wiem, ze to babski piknik i ze mezczyzni chetnie zjedliby
      do tego kielbasy:)), ale nam bardzo wszystko smakowalo!
      • kasiulek Re: Piknik 16.04.02, 22:35
        Aha, zapomnialam napisac, ze te warzywka w naszej pseudo-greckiej salatce byly
        obficie posypane ziolami
    • Gość: kluba1 Re: Piknik IP: *.we.client2.attbi.com 17.04.02, 18:53
      Jesli chodzi o napoje to proponuje wode pitna w butelkach wlozyc do
      zamrazalnika ( uwazac, aby nie "wywalilo"butelek, wiec nie na kilka dni ,
      rowniez nie zamrazac puszek)> Zamrozone butelki beda utrzymywaly zawartosc
      koszyka na piknik w niskiej temp.w trakcie transportu i pozniej ,a nastepnie po
      wystawieniu na slonce woda szybko sie rozmraza i mamy zimny, orzezwiajacy
      napoj. Dla dzieci proponuje zielone lodygi selera , pokrojone w np15 cm
      kawalki , "nadziane masa orzechowa "peanut butter". Smacznego !!!
      • roseanne Re: Piknik 17.04.02, 19:04
        Gość portalu: kluba1 napisał(a):

        >Dla dzieci proponuje zielone lodygi selera , pokrojone w np15 cm
        > kawalki , "nadziane masa orzechowa "peanut butter". Smacznego !!!

        pytanie w kwestii formalnej:
        czy widziales(as) jekikolwiek dziecko chetnie chrupiace seler naciowy?
        ja nie
        • Gość: kluba1 Re: Piknik/seler naciowy IP: *.we.client2.attbi.com 19.04.02, 20:01
          roseanne napisał(a):

          > Gość portalu: kluba1 napisał(a):
          >
          > >Dla dzieci proponuje zielone lodygi selera , pokrojone w np15 cm
          > > kawalki , "nadziane masa orzechowa "peanut butter". Smacznego !!!
          >
          > pytanie w kwestii formalnej:
          > czy widziales(as) jekikolwiek dziecko chetnie chrupiace seler naciowy?
          > ja nie
          Jasne ! Mieszkam w USA i dzieciaki za tym przepadaja !! Mozna rowniez nadziac
          serkiem kremowym. Dobre dla doroslych rowniez, bo jest to proteinowa kanapka bez
          pieczywa . Smacznego !!

          • Gość: roseanne Re: Piknik/seler naciowy IP: *.sympatico.ca 19.04.02, 20:11
            ja z Kanady.
            sama czasami chrupie, ale nikt ze mna.
    • Gość: roseanne Re: Piknik IP: *.sympatico.ca 18.04.02, 22:41
      straszne ,moj piknik chyba sie nie odbedzie. Pogoda sie psuje .
      jak myslicie , jak sie zachowa pieczona rybka w takiej sytuacji?
      no, czy mozna zabrac pieczone rybke jako danie na piknik?
      • Gość: Gosia Re: Piknik IP: *.chello.pl 19.04.02, 16:18
        Czemu nie?Pieczona rybka jest pyszna na zimno.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka