Gość: ola IP: *.aster.pl 04.10.04, 10:59 jak w temacie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lomas Re: cebula-jak pokroić i się przy tym nie popłaka 04.10.04, 11:05 Ja kroję na parapecie otwartego okna i nie płaczę przy krojeniu cebuli. Pomysł wykorzystuje już większa część gotującej rodziny :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista4 Re: cebula-jak pokroić i się przy tym nie popłaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 10:14 na siedząco lub w okularach albo przy zapalonym gazie., moze to już było ,nie czytałam wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
monia_77 Re: cebula-jak pokroić i się przy tym nie popłaka 04.10.04, 11:06 Olu obierz cebule i jesli masz to wrzuc ja do malaksera. Wtedy uronisz lzy jedynie nad patelnia. Jezeli nie posiadasz robota kuchennego to placz dziewczyno jak wszyscy kucharze;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
giezik Re: cebula-jak pokroić i się przy tym nie popłaka 04.10.04, 11:09 zaraz pojawia sie posty o trzymaniu zapałek w zębach itp. ;) jakis moze z rok - dwa temu, gdzies przeczytalem ze nalezy obciac od strony "dupki" najpierw, pozniej obrac. Moze to autosugestia, moze magia kuchenna zwykla, ale jakos dziala (no w 70 proc.) :) Odpowiedz Link Zgłoś
brunosch Re: cebula-jak pokroić i się przy tym nie popłaka 04.10.04, 11:36 1. Zapałka w zębach jest NIEZBĘDNA !!! 2. nóż powinien być bardzo ostry - żeby kroić a nie miażdżyć 3. cebula powinna być opłukana w lodowatej wodzie, albo wyjęta z lodówki i krojona zanim się ogrzeje. Odpowiedz Link Zgłoś
giezik moze na wszelki wypadek 04.10.04, 11:38 wyjasnijmy, ze zapalka NIE POWINNA byc zapalona (jak to opisal ktos chyba w watku o wpadkach) Odpowiedz Link Zgłoś
brunosch Re: moze na wszelki wypadek 04.10.04, 11:42 ani trzymana łebkiem wewnątrz ust. Odpowiedz Link Zgłoś
lomas Re: cebula-jak pokroić i się przy tym nie popłaka 04.10.04, 11:08 A mój sposób na niepłakanie nad patelnią to odrobina tymianku do smażącej się cebulki , zapach cudny i płakać też się nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nobullshit Re: cebula-jak pokroić i się przy tym nie popłaka IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 04.10.04, 12:04 Trzeba płakać. To działa terapeutycznie i oczyszcza... jak im tam, kanaliki łzowe? W "Blaszanym bębenku" Oskar otworzył (?) restaurację (?), której główną atrakcją było właśnie osobiste krojenie cebuli przez gości i płakanie. (? - dawno czytałam i pamięć już nie ta) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna A mój sposób.. IP: *.ilm.warszawa.sint.pl 04.10.04, 12:14 to to, że nie oddycham nose a tylko ustami - i nie chce się płakać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: landsbergk Re: cebula-jak pokroić i się przy tym nie popłaka IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.10.04, 12:29 Potwierdzam. Swietnie oczyszcza moje wiecznie zakatarzone zatoki. Musze tylko uwazac, zeby mi nie kapnelo na deske do krojenia :-) Odpowiedz Link Zgłoś
dodwig2 Re: cebula-jak pokroić i się przy tym nie popłaka 04.10.04, 12:17 Proponuję sposób mojego syna, otóż On cebulę (podobnie jak i chrzan) kroi w ....masce do nurkowania pod wodą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anek soczewki kontaktowe niezastapione :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 12:19 juz nie pamietam, ze sie placze przy cebuli.. Odpowiedz Link Zgłoś
johnny_tomala Re: cebula-jak pokroić i się przy tym nie popłaka 04.10.04, 12:25 dokładnie ! mój brat robi to w okularkach pływackich ! Odpowiedz Link Zgłoś
ziemiomorze Re: cebula-jak pokroić i się przy tym nie popłaka 04.10.04, 12:19 Plakalam, dopoki nie kupilam sobie tego malego, sprytnego miksera Browna - teraz wrzucam do pojemniczka, zamykam, naciskam guzik i wuala! Smieje sie z satysfakcja, zadnych lez, z Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TumanKurzu Re: cebula-jak pokroić i się przy tym nie popłaka IP: 195.94.201.* 04.10.04, 13:07 A ja kroję w masce do pływania - i nie płaczę jak musze pokroić tyle cebuli zeby zrobić zupe cebulową dla całej narciarskiej wyprawy! Odpowiedz Link Zgłoś
nobullshit Re: :O)) Gogle. Tylko bobrze przylegające gogle!_ 04.10.04, 13:48 A gdzie można dostać bobrze gogle? Bo ja mam bobry w kanałku koło domu, ale kanałek mętny i brudny, to bym biedakom kupiła. Odpowiedz Link Zgłoś
baky Re: :O)) 04.10.04, 13:56 nobullshit napisała: > A gdzie można dostać bobrze gogle? Bo ja mam bobry w kanałku koło domu, > ale kanałek mętny i brudny, to bym biedakom kupiła. Gogle som na narty, a im by się przydały okulary pływackie albo maski do nurkowania - z wycieraczkami! Odpowiedz Link Zgłoś
giezik one maja takie... 04.10.04, 13:59 przeciez inaczej by im trociny w oczy leciały Odpowiedz Link Zgłoś
baky Re: one maja takie... 04.10.04, 14:13 giezik napisał: > przeciez inaczej by im trociny w oczy leciały Acha. No, to kupić bobrom tylko latarki. Odpowiedz Link Zgłoś
brunosch Re: one maja takie... 04.10.04, 14:16 Bober z latarką bez okularków? Jak ma latarkę, tym bardziej musi mieć gogle. Odpowiedz Link Zgłoś
baky Re: one maja takie... 04.10.04, 14:18 brunosch napisał: > Bober z latarką bez okularków? Jak ma latarkę, tym bardziej musi mieć gogle. No dobra. Niech będzie... To jeszcze kaski górnicze! Odpowiedz Link Zgłoś
giezik Re: one maja takie... 04.10.04, 14:19 wtedy latarka mu nie bedzie potrzebna, bo na kasku bedzie miał Odpowiedz Link Zgłoś
baky Re: one maja takie... 04.10.04, 14:20 giezik napisał: > > wtedy latarka mu nie bedzie potrzebna, bo na kasku bedzie miał Oczywista! Tera, coby łapy zająć leniuchom, cza kupić młoty pneumatyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
giezik Re: one maja takie... 04.10.04, 14:22 dlaczego młot, przecie cebuli sie tym obrać nie da? Odpowiedz Link Zgłoś
baky Re: one maja takie... 04.10.04, 14:29 giezik napisał: > dlaczego młot, przecie cebuli sie tym obrać nie da? Ale orzechy łupać można! To co, proponujesz noże? Jakiej firmy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: giezik Re: one maja takie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 14:39 jakąś sprytną bobrową/bobrzaną obieraczke do cebuli musi mieć. To zmyślny zwierz jest Odpowiedz Link Zgłoś
baky Re: one maja takie... 04.10.04, 14:41 Gość portalu: giezik napisał(a): > jakąś sprytną bobrową/bobrzaną obieraczke do cebuli musi mieć. To zmyślny zwier > z jest To i imadło mu się przyda, by cebula nie wypływała! Odpowiedz Link Zgłoś
giezik Re: one maja takie... 04.10.04, 14:45 on te cebule miedzy dwa pniaczki, albo w specjalnie wydrązony otwór moze umiescic. Juz nie robmy z niego przemysłowca Odpowiedz Link Zgłoś
brunosch Re: one maja takie... 04.10.04, 14:24 U Bobera na kasku to antenka. Ostatni krzyk mody - kask z antenką, latarenka i młot pneumatyczny. I jeszcze syrena z kogutem. W tęczujących goglach (nie mylić z googlami) Odpowiedz Link Zgłoś
giezik Re: :O) Nobullshit w koszta pójdzie_n/t 04.10.04, 14:42 mysle ze sie z tym liczyla. W koncu tych bobrów jest pewnie wiecej niz jeden Odpowiedz Link Zgłoś
baky Re: :O) Nobullshit 04.10.04, 14:47 Skoro Bruno proponował do tego jeszcze syrenę z kogutem, to może rowery? Pizzę na telefon mogłyby wozić... Na ogonach. Niech się Nobullshit (po tych inwestycjach) odkuje troszkę! Odpowiedz Link Zgłoś
nobullshit Re: :O) Nobullshit 04.10.04, 16:54 Dzięki za wszystkie sugestie. Na razie kupię im tylko kaski z latarenkami, a resztę ewentualnie po pierwszym. Zamiast pizzy mogłyby przywozić świeże ryby, to na osiedlowym grillu otworzę smażalnię. A swoją drogą... "Bóbr był niegdyś niezwykle ceniony nie tylko ze względu na piękne futro, ale również mięso, które z powodu łuski pokrywającej ogon uważano za danie postne". I jeszcze - "Bobry, rodzina gryzoni, blah, blah. Szczątki kopalne znane od oligocenu. Niektóre wymarłe gatunki OSIĄGAŁY WIELKOŚĆ NIEDŹWIEDZIA". (mały słownik zoo) A gdyby ktoś nie wierzył, że one tu są: serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,2213962.html Odpowiedz Link Zgłoś
emka_1 Re: cebula-jak pokroić i się przy tym nie popłaka 04.10.04, 14:30 z przesądów - należy połowkę cebuli umieścić na głowie na czas krojenia reszty. działa, albowiem aby utrzymać rzeczona połowkę nie można sie pochylać nad deską, więc opary przelatują obok twarzy, w oczy nie włażąc z technicznych - nie należy odkrawać piętki podczas obierania, bo tam znajduje się większość substancji drażniącej. Odpowiedz Link Zgłoś
saiss Re: cebula-jak pokroić i się przy tym nie popłaka 04.10.04, 14:31 Opłukać cebulę pod lodowata woda albo nadziać biedaczkę na nóż i opalić nad gazem chwilke - olejki sie ulotnia... Ja to generalnie kawal podleca jestem i cebuli się nie daję. Nie wzrusza mnie :) Ale powiedzcie, po co ta zapałka? Odpowiedz Link Zgłoś
ulcik Re: cebula-jak pokroić i się przy tym nie popłakać 04.10.04, 15:56 chyba po to, żeby był wlot powietrza ustami a nie nosem. No bo po co innego? Odpowiedz Link Zgłoś
raakk Re: cebula-jak pokroić i się przy tym nie popłaka 04.10.04, 18:04 kto chce niech wierzy, mozna sprawdzic, ja krojac cebule popijam biale winko i calkiem jest fajnie, wcale nie jest mi lzy:))) pozdrowka Odpowiedz Link Zgłoś