autumna
16.06.17, 13:23
Piekę od czasu do czasu bułki domowe i co by nie robić, zawsze przypominają po prostu niesłodką drożdżówkę. Sklepowe mają i inny smak, i strukturę, nawet te deklarujące w składzie nieużywanie czegokolwiek poza mąką i drożdżami, więc to chyba nie jest kwestia "polepszaczy". Zresztą przed ich erą moja babcia piekła czasem bułę drożdżową i ona też nie była podobne do np. sklepowej "bułki paryskiej". Skąd ta różnica?