giezik 06.10.04, 12:07 ogórkowa zupka (z sekretem mojej mamy ;) bo to i jesien i rodzine po poludniu bede musial opuscic Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
dodwig2 Re: dziś prościutko 06.10.04, 12:23 A czy moższesz możesz zdradzić co to za sekret - jak to baba jestem troche ciekawska Odpowiedz Link Zgłoś
siostraheli Re: dziś prościutko 06.10.04, 12:24 ja tez prosze o sekret, bo mam zakiszony sloj ogorkow i cos z nim musze zrobic. Odpowiedz Link Zgłoś
giezik nie ma letko 06.10.04, 12:26 najpierw powiedzcie same/i jak robicie to wtedy powiem czy sekret jest wciaz sekretem, czy tez nie. Dla ulatwienia powiem, ze chodzi o "obrobke" ogórków Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sola Re: nie ma letko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 12:31 moja mama tarła ogórki a pozostałą skórkę też wrzucała do zupy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RED kisi się je w postaci tartej wzgl. siekanej? IP: 193.0.117.* 06.10.04, 12:33 Odpowiedz Link Zgłoś
dodwig2 Re: nie ma letko 06.10.04, 12:34 No dobrze, ja ogórki trę na tarce o grubych okach a później próżę na masełku, w tym czasie gotuje się osobno wywar mięsno warzywny + ziemniaczki, ogórki dodaję, gorące, kedy ziemniaki są już miękawe. Kiedyś jadłam ogórkową, gdze zamiast ziemniaków był ryż, też było b.dobre. Pozdrówko D. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bynight Re: nie ma letko IP: *.dpa.DE / *.dpa.DE 06.10.04, 12:35 Ja rzadko robie zupy. Prawie wcale, ale jak robie ogorkowa to wg przepisu mojej mamy. Scieram kiszeniaki na tarce z cebula i rzucam na patelnie na rogrzane maselko i smaze, az woda zniknie. Powiem sczerze, ze ja wyzeram zawsze te ogorasy z patelni, bo bardzo lubie kwasne rzeczy :-) No ale jesli cos zostanie to robie zupe :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kropka8 Re: dziś prościutko IP: 195.205.242.* 06.10.04, 12:35 ja ogorki najpierw podsmazam i dusze na masle i w ostatniej chwili dodaje do zupy Odpowiedz Link Zgłoś
giezik tadam 06.10.04, 13:25 no tajemnica nei okazala sie taka tajemnicza. Ale Ci ktorzy tak robia wiedza ze to daje coś wiecej - znaczy przesmazanie ogórka na maśle (opcjonalnei z dodatkiem czosnku, a wlasnie sie zastanawiam nad szałwią) Odpowiedz Link Zgłoś
dodwig2 Re: tadam 06.10.04, 13:54 Kapuśniak z kiszonej kapusty robię podobnie tzn. też podsmażam na maśle w osobnym garnku i łączę później z wywarem Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Re: tadam 06.10.04, 17:58 Myślałam, że tylko moja mama przesmaża ogórka na maśle.... 8-)))) A to takie dobre! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nobullshit Re: dziś prościutko IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 06.10.04, 13:50 Ogorkowa i pomidorowa to dwie zupy, których nie robiłam od wyprowadzki z rodzinnego gniazda, czyli ponad 10 lat - taka trauma: te babciowo/mamciowe były straszne. W zeszłym roku odkryłam przepis na pomidorówkę z cukinią, czosnkiem i bazylią (żadnej marchewki, żadnego cukru, żadnych odruchów wymiotnych) i weszła do jadłospisu na stałe. Na jadalną ogórkową wciąż czekałam - i chyba się właśnie doczekałam :) Odpowiedz Link Zgłoś
poughkeepsie Re: dziś prościutko 06.10.04, 13:55 mniam mniam, a mogłabyś podać przepisik? :> Odpowiedz Link Zgłoś
siostraheli Re: dziś prościutko 06.10.04, 13:59 Ja bardzo lubie gotowac zupki. Ale najbardziej caly wachlarz zurkow. Moj maz lajkonik jest specjalista od zuru slaskiego, a ja slazaczka zawsze gotuje zur krakowski wigilijny na wywarze z suszonych grzybow. Pycha! Odpowiedz Link Zgłoś
poughkeepsie Re: dziś prościutko 06.10.04, 14:03 ło matko, jak sobie przypomnę ten babciny żur z ziemnikami i jajkiem :) strszne :) mimo, że jestem śląską patriotką to żurku nie trawię :) czytałam, że Cię hela zabrała do Wrochema -jak Ci się podobało? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nobullshit zupa pomidorowa z cukinią IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 06.10.04, 14:07 1/2 kg DOJRZALYCH pomidorów 1/2 kg cukinii, takiej mlodej, chudej, żeby się nie bić z pestkami 4 ząbki czosnku z 10 sporych listków bazylii oliwa, sól, pieprz 1) obrane ze skórki pomidory zmiksować na gładką masę 2) dodać 3/4 litra wody, obrany czosnek w całych ząbkach, poszarpaną bazylię, wlać łyżkę oliwy, dorpowadzić do wrzenia 3) cukinię obrać, zetrzeć na jarzynowej tarce, dodać do garnka (patrz, ile jej jest, żeby zupa nie była za gęsta, ewentualnie dolej wody) 4) gotować pół godzinki na wolnym ogniu (no i solić, pieprzyć) 5) przed podaniem udekorować jeszcze świeżą bazylią Odpowiedz Link Zgłoś
poughkeepsie Re: zupa pomidorowa z cukinią 06.10.04, 14:14 dzięki, brzmi bardzo zachęcająco :) mam nadzieję, że gdzieś upoluję jeszcze małą cukinię, bo u mnie na targu to już tylko giganty królują :) pzdr, P Odpowiedz Link Zgłoś