Dodaj do ulubionych

kalafiora wg Emki

13.10.04, 07:09
dzis na obiad upichcilam z sosem pomidorowo-pieczarkowym (a bo czasu
zabraklo, godzine mi ukradli:) a i pomidorki z kalafiorkiem takie jakies
smutne sie zrobily po prawie trzech dniach czekania:)) i ... nie smakowalo
mi.. Tylko mnie, zaznaczam, coz fanem kalafiora to juz nie zostane, ale ja w
innej sprawie:
zmodyfikowalam nieco przepis, jakze by inaczej:), kalafiora ugotowalam
tradycyjnie, skroilam tylko rozyczki, zmiksowalam dwa jajka, dwie lyzki
jogurtu, 3 lyzki maki, dorzucilam przypraw ulubionych i sporo czosnku,
sypnelam tez i szczypte sody, by wyroslo, wymiadlilam wszystko razem. Na
goracy olej kladlam lyzka mase, tak jak placki ziemiaczane, no tu cos nie
zadzialalo , albo tak ma byc, otoz rozwalaly sie te placuszki gdy zapalalam
chcecia obrocenia celem rumienienia z drugiej strony! Cosik jakby byly malo
spojne, ciasta malo, czy cus. Jakos tam je klecilam i koniec koncow na stol
wjechaly, zjadliwe byly, ba pochwaly od reszty teamu zebraly (MD pieknie sie
Emce klania) ale mnie nie zagralo do konca:))
*******************************
zapraszam na koniec swiata:
www.polcom.cl/patagonia
www.polcom.cl/zloto
Obserwuj wątek
    • giezik Re: kalafiora wg Emki 13.10.04, 07:11
      mysiulku a jeszcze jedna proba - kalafior z serem plesniowym?
      • mysiulek08 Re: kalafiora wg Emki 13.10.04, 07:59
        Gieziku,
        jedyna zjadliwa dla mnie wersja kalafiora jest jego ugotowanie "al dente" i
        sute obsypanie zrumieniona buleczka z maselkiem, w towarzystwie rzecz jasna
        mlodziutkich, wodnistych ziemniaczkow:). Niestety tu mlode ziemniaki od razu sa
        sypkie a i rozmiary zacniejsze, a ze na moje nieszczescie jeden z naszej trojki
        uwielbia kalafior, od czasu do czasu znosze to warzywo. Z serem plesniowym
        robilam, tyle ze sporo dokladalam do beszamelu obejmujacego czule rozyczki
        kalafiora:) Coz, beszamel tez nie jest tym co lwy lubia najbardziej, bo ser
        plesniowy bardzo, oj bardzo:) byle tutejszy byl choc troche podobny do naszego
        rokpola, echhh.
      • mysiulek08 Re: kalafiora wg Emki 13.10.04, 08:01
        ale przepis z checia zastosuje:))
      • mysiulek08 Re: kalafiora wg Emki 13.10.04, 19:48
        Giezik,
        co z tym plesniowym?
        *******************************
        www.polcom.cl/patagonia
        www.polcom.cl/zloto
        smakosze.blox.pl
    • emka_1 Re: kalafiora wg Emki 13.10.04, 13:06
      no ja ani jogurtu ani sody nie daję, a mąki i jajka na oko, żeby konsystencję w
      miarę gęstą posiadało. aha, czosnku też nie, bo kalafior z sezamem słodkawy jest.
      • mysiulek08 Re: kalafiora wg Emki 13.10.04, 19:47
        sezamu tez sypnelam, a czosnek i przyprawy dla zmiany smaku kalafiora:), jogurt
        tylko dlatego, zeby bylo wiecej ciasta, a soda bo jakos tak zachcialo mi sie by
        roslo, natepnym razem wykonam zgodnie z przepisem, obiecuje:)( juz dzis padlo
        pytanie od MD, kiedy bedzie emkowy kalafior, a nie lubi podobnie jak ja:).
        Dreczy mnie tylko rozlazenie placuszkow.



        *******************************
        www.polcom.cl/patagonia
        www.polcom.cl/zloto
        smakosze.blox.pl
        • emka_1 Re: kalafiora wg Emki 13.10.04, 19:55
          :)))
          no nie wiem co powiedzieć, bo ja robię wszystko na oko:( znaczy dosypuję mąki,
          żeby było w miarę kleiste - tak jak placki z cukinii czy ziemniaczane. wrzucam
          na gorący tłuszcz - niestety pryska, a obracam jak się zetnie na wierzchu. do
          obracania używam łopatki do sera:) metalowa, ale teflonu jakoś nią nigdy nie
          podarłam.

          lubię smak kalafiora, właśnie dlatego, że jest lekko słodkawy:)
        • Gość: giezik Re: kalafiora wg Emki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 21:14
          kalafior normalnie al dente a do tego sos - maslo rozpuscic w rondelku, podsmazyc cebule i odrobine czosnku, dodac ser plesniowy (zielony, niebieski), rozuscic, do tego na koniec smietana i siuup
          • mysiulek08 Re: kalafiora wg Emki 13.10.04, 21:50
            smietane opuszcze, trudno, zageszcze albo zoltym serem albo zoltkiem:)

            *******************************
            www.polcom.cl/patagonia
            www.polcom.cl/zloto
            smakosze.blox.pl
            • giezik Re: kalafiora wg Emki 14.10.04, 07:12
              - potrzeby zageszczania nie ma - bo to od konsystencji sera zalezy. Mozna wiec wlasciwie zrezygnowac z niej jesli mus
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka