em_es
15.10.04, 09:22
Napadło mnie wczoraj na sałatkę śledziową, z lenistwa kupiłam gotową, taką na
wagę, w dobrym sklepie z rybami. Wyboru dokonałam bo mnie jedna nazwa
rozbawiła - sałatka fitness :)) - oczywiście w śmietanie, czyli baaardzo
fitness :)
Ale była pyszna, spróbuję zrobić taką, o ile wszystko rozszyfrowałam to były
śledzie w kostkę, ananas w drobne kawałeczki, kawałki orzechów włoskich,
jakieś kiełki, pewnie sojowe, śmietana, chyba pomieszana z jogurtem (to
pewnie na cześć nazwy :)).
Chyba kupię produkt jeszcze raz celem dokładnego zbadania składu - zawsze
byłam zagorzałą fanką klasycznego śledzia z cebulką w śmietanie, ale to
połączenie mile mnie zaskoczyło, polecam.
MS