Gość: El Padre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 01:32 Już mi się tu szybciutko spowiadaj, jak na forum wino. Dobre było? Czy ostateczne decyzje zostały powzięte? Jak ta wątróbka? Pasowała. Drżę z niepokoju. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nobullshit Re: Nobull, co z tym Sauternes???? 19.10.04, 02:08 Sauternes było "tylko" appellation controlee, no i dobrze, niech nie wydaje na wino, na pierścionek ma zbierać i na honeymoon. I tak mi smakowało, a do grzanek z pastą wątróbkową pasowało idealnie. Spróbuj, polecam. Przepis chyba Linn via Giezik. Pasty zrobiłam dwa rodzaje - z anchois i z kaparami. (Był jeszcze rodzaj trzeci, z czosnkiem, też pyszny, ale z winem się gryzł, został na jutro). Zrobiłam jeszcze sałatkę z sałaty karbowanej, rukoli i szalotki, posypaną piniolami, w bardzo delikatnym vinegrecie. A na deser były mufinki z gruszkami. No i... nic. Żadnych decyzji ostatecznych. Już nie wiem, co robić, skoro ani przez żołądek, ani przez chrobotanie... :) Widać woli bożej nie czuje. Ale przynajmniej doskonalę się kuchennie. Spokojnej nocy, nb Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Nobull, co z tym Sauternes???? 19.10.04, 02:10 Nobull, a moze niewarto? Wiem cos o tym, echhhh Odpowiedz Link Zgłoś
nobullshit Re: Nobull, co z tym Sauternes???? 19.10.04, 02:12 Jedna moja znajoma, która miała trzech mężów, dała mi radę: "Rzucić to go zawsze zdążysz. Na razie go poużywaj". :) A poważnie, to przecież wiecie, że trochę żartuję. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Nobull, co z tym Sauternes???? 19.10.04, 02:19 Ponoc do trzech razy sztuka:) Osobiscie wole nie probowac :)) A pouzywac i to doglebnie nawet trzeba, wiec nie tylko Sauternesa Ci zycze , ale i Don Perigniona w towarzystwie Cartiera:)) Odpowiedz Link Zgłoś