magda.no 22.10.04, 13:41 A konkretnie 2 dość grube plastry. Tylko co z niej zrobić? Chodzi o obiadokolację w niedzielę (mąż wraca ze szkolenia i muszę go nakarmić). Pomóżcie! Konieczne zakupy muszę zrobić w sobotę. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
f.l.y Re: Ligawę wołową posiadam 22.10.04, 13:46 zaproponowałabym bitki...z jednego kawałka...ale jeśli masz plastry to...gulasz? do tego grzybki /podgrzybki mrożone kupisz w Marcpolu za 8 zl/paczka/ do sosu, rzecz jasna...surówka z ogórków kwaszonych, obranych, pokrojonych w kostkę + cebulka w kostkę + oliwka, + kasza perłowa lub gryczana lub penne, albo ziemniaki ugotowane /pokrojone w ósemki/ opruszone koperkiem i wtedy ich nie tłuc na pure...hmm? Odpowiedz Link Zgłoś
magda.no Re: Ligawę wołową posiadam 22.10.04, 21:55 Moze ktoś ma jeszcze jakiś pomysł??? Odpowiedz Link Zgłoś
siostraheli Re: Ligawę wołową posiadam 22.10.04, 23:14 No na przyklad zrazy po nelsonsku, nie wiem tylko czy z takiej ilosci sie oplaca robic. Albo befsztyk po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Ligawę wołową posiadam 23.10.04, 06:49 Taki ladny kawalek miesa szkoda na gulasz:) Rozbij dobrze kazdy kawalek, przygotuj marynate: olej(1/3 szklanki), dwa zabki czosnku pokrojone, majeranek, sproszkowana czerwona slodka papryka, pieprz bialy i ziolowy, inne przyrawy jakie lubisz, np ziola prowansalskie/wtedy bez majeranku/, wytrawne, czerwone wino, spokojnie moze byc cabernet Sophia :), tyle samo co oleju i kilka kropel cyryny. Dobrze wymieszaj i niech sie miesko moczy w lodowce przez 12 godzin, albo wiecej:) mniej tez moze byc. Ugotuj w miare rowne ziemniaki w mundurkach, w wodzie mocno posolonej, wystudz dobrze, czyli najlepiej ugotuj rano. Gdy juz malzonek zawita do dom, rozgrzej na patelni (najlepsza taka grillowa, ale zwykla tez moze byc)olej, wyciagnij z marynaty mieso i czosnek, niech czosnek sie chwile posmazy na oleju a potem wrzuc plastry miesa. Musza sie szybko zrumienic z obydwu stron, podlej czerwonym winem i poddus przez chwile, walkohol niech odparuje a na patelni zostanie smakowity sosik. Nie podprawiac niczym! Tylko wino. Ziemniaczki przekroic wzdluz, zostawiajac lupiny, chyba, ze nie lubicie, posmarowac polowki maslem czosnkowo-ziolowym i zapiec w dosc goracym piekarniku. W praktyce wstawiasz ziemniaki do piekarnika przed zabraniem sie za smazenie. Do tego miska salaty z vinegretem i oczywista butelka wina. Wino nie musi byc czerwone, biale do zalania na patelni tez moze byc, do picia takoz. Miesko dobrze rozbite i zmarynowane jest kruche i raczej nie wymaga dlugiego duszenia, jest to bardziej "smazenie" w winie, oczywiscie, po zalaniu na patelni miesa winem przykrywasz na chwile:) Moze byc takze w stylu Stroganowa: Kroisz miesko na podluzne kawalki, oproszasz maka, przesmazasz na oleju, dodajesz pieczarki,przyprawy, przecier pomidorowy, dobry kiszony ogorek pokrojony w paseczki, wytworzony sos zaprawiasz smietana. Do tego koniecznie kluseczki francuskie. To cos innego niz gulasz, z zasady robiony z poledwicy wolowej. ******************************* www.polcom.cl/patagonia www.polcom.cl/zloto smakosze.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
magda.no Re: Ligawę wołową posiadam 23.10.04, 11:08 O jejku ślina mi kapie!!! Dzięki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chicarica Re: Ligawę wołową posiadam IP: 213.199.221.* 23.10.04, 11:18 Ja bym zrobiła szaszłyki z papryką, cebulą, kawałkami boczku. Pokrój na kawałki, rozbij, obsyp solą, pieprzem, papryką czerwoną. Poukładaj na talerzyku warstwami, posmaruj oliwą z oliwek, okryj folią żeby nie obeschło, wstaw do lodówki i niech sobie tak stoi parę godzin. Potem nadziej na szpadki i upiecz na grillu, do tego ryż parboiled i sałatka z pomidorów z fetą. Odpowiedz Link Zgłoś