Gość: PAT
IP: *.chello.pl
22.10.04, 19:40
Mamy taki problem- z dzialki przywiezlismy spora ilosc gruszek ktore zona
stara sie zagospodarowac jak sie tylko da. Mamy juz dosc kompotu, i cista z
gruszkami. Mamy juz powidla i gruszki w occie. Kiedy ide spac, to snia mi sie
gruszki... nie no- zartuje :) Ale problem jest, bo zostalo ich jeszcze ze 2
kg. i nie ma juz pomyslu co z nimi zrobic- moze macie jakies propozycje?
aha- nie sa to gruszki takie ladne, duze, "reprezentacyjne", tylko takie
dzialkowe mizerniaki, malo efektowne, ale w smaku takie jak zwyczajne gruszki.