tinea0
08.11.04, 17:45
Robilam dzis kacze piersi z jablkami. Piersi(nieobsmazone uprzednio; z
pocieta w kratke skorka) lezaly sobie w brytfance przyryte czesciami jablka i
kawaleczkami masla, piekly sie godzine (200 st. C), w tym czasie podlewalam
je sosem co 15min. Kiedy wbilam w kacza piers widelec, wyplynela krew (a
przynajmniej jakas czerwona ciecz), wiec uznalam, ze mieso jest jeszcze
polsurowe i pieklam kolejne 15min. (wg przepisu nalezalo piec rowno godzine).
W rezultacie kaczka okazala sie sucha jak wior i dodatku twarda, jakby... za
krotko sie piekla. :'-(
Co zrobilam zle? Kupilam zle mieso? Pieklam za dlugo czy za krotko? Powinnam
wczesniej obsmazyc piersi?