Dodaj do ulubionych

fasola Jaś wymoczona przez n, pomidory z puszki...

09.11.04, 08:35
przecier pomidorowy, cebula i paczka berlinek (tylko błagam bez komentarzy na
temat parówek - każdy czasem grzeszy ;-)) i kompletny brak czasu na myślenie
co tu ugotować - że o czasie na gotowanie nie wspomnę, ale coś w końcu jeść
trzeba :]
Co proponujecie z takiego zestawu? :> Da się według Was w ogóle stworzyć z
tego coś jadalnego?Za bardzo czasu na robienie dodatkowych zakupów dzisiaj
nie mam, chyba, że jakaś drobnica.

No to czekam na propozycje :)
Obserwuj wątek
    • poughkeepsie przez noc miało być, wrrr 09.11.04, 08:36
      jakiś potwór internetowy zeżarł mi resztę wyrazu :)
      • brunosch Re: przez noc miało być, wrrr 09.11.04, 09:23
        Te berlinki odłóż na zaś, na razie ugotuj fasolę + liść + ziele + kilka ziaren
        pieprzu + majeranek.
        jak będzie miękka posól i teraz podaj fasolę na gęsto:
        albo ze skwarkami + cebula
        z położonym na wierzch masłem
        albo zrób szybki sos pomidorowy, na oliwie + zioła i fasolę w nim zagrzej,
        będziesz mieć pseudo-bretonkę.
    • em_es Re: fasola Jaś wymoczona przez n, pomidory z pusz 09.11.04, 09:23
      Pewnie, że się da :) Nie nazwę tego fasolką po bretońsku bo zaraz sie ktoś
      oburzy, że nie klasyczna ;) Ugotować fasolę, z kostką rosołową albo tylko z
      solą, doprawić majerankiem, tymiankiem, jak dużo wody to odlać trochę, ma być
      raczej gęste. Parówki pokroić, podsmażyć z cebulką, pod koniec posypać papryką,
      dodać pomidory, chwilke posmażyć, dodać do zupy, chwilkę gotować. Często taką
      fasolkę gotuję, zostało mi ze studencko-akademikowych czasów :) A oboje z mężem
      właśnie taką najbardziej lubimy, no chyba żeby na zmiane z podsmażoną na
      masełku fasolą popijaną barszczykiem :)

      MS
      • poughkeepsie Re: fasola Jaś wymoczona przez n, pomidory z pusz 09.11.04, 12:49
        a oświećcie mnie jeszcze prosze ile tak mniej więcej trwa gotowanie tej fasolki?
        Żebym sobie jakoś zaplanowała czas czekania :)
        • brunosch Re: fasola Jaś wymoczona przez n, pomidory z pusz 09.11.04, 12:59
          jak wymoczona, to ok. godziny. Sprawdzaj własnymi zębami ;) Jeśli w
          szybkowarze - 35-40 min.
          Posól na samym końcu, jak już będzie miękka - może to przesąd, ale fasola
          jednak od soli twardnieje.
          • egipcjanka15 Re: fasola Jaś wymoczona przez n, pomidory z pusz 09.11.04, 13:13
            brunosch napisał:

            > Posól na samym końcu, jak już będzie miękka - może to przesąd, ale fasola
            > jednak od soli twardnieje.

            To nie przesad. Ponad rok temu dostalam z Polski woreczek Jasia (tu maja wielki
            wybor straczkowych, ale takiej wielkiej nie). I, jako ze dosc dlugi czas nie
            przyrzadzalam fasolowych dan, wylecial mi ten szczegol z glowy. I potem dlugo
            sie zastanawialam, co ja takiego zrobilam, ze pyszne danie calkiem sie
            spieprzylo. Pomimo dlugiego moczenia, po ponad poltoragodzinnym gotowaniu byla
            twardawa w srodku :-((((
    • poughkeepsie fasolowy ignorant :( 09.11.04, 13:40
      dobra to o soli jużwiem i zapamiętam, że na końcu, jeszcze jedno pytanie - czy
      mam ją ugotować z tymi zielami, liściami, itd, w tej samej wodzie, w której się
      moczyła tak jak się robi bretońską? :)
      przepraszam za idiotyczne pytania jakoś fasolkę zawsze do tej pory
      przygotowywała szanowna rodzicielka :)
      • brunosch Re: fasolowy ignorant :( 09.11.04, 13:43
        Gotuję w tej samej, w jakiej fasola się moczyła a to podobno powoduje
        kłopoty... no... towarzyskie.
        Podobno zmiana wody gwarantuje bezproblemowość w tej materii :)
        • poughkeepsie Re: fasolowy ignorant :( 09.11.04, 13:47
          hehehe no proszę jakich interesujących rzeczy się można dowiedzieć :) czyli
          ewentualna zmiana wody na smak nie wpłynie negatywnie? :>
          • brunosch Re: fasolowy ignorant :( 09.11.04, 14:21
            na smak nie, a na swobodę ruchów - w znaczny sposób ;)
            • Gość: wawa Re: fasolowy ignorant :( IP: *.spm.pl / 217.153.196.* 09.11.04, 16:22
              nie należy gotować w tej samej wodzie, bo po tym są wzdęcia i..........
              namoczyć, wypłukać i zmienić wodę
    • Gość: Błotosmętek Re: fasola Jaś wymoczona przez n, pomidory z pusz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.04, 16:31
      Dokup do tego po jednej kolorowej papryce ( w sumie trzy :), przesmaż z cebulą
      i dorzuć do reszty. Będziesz miała zaimprowizowaną serbska zupę fasolową !

      Pozdrawiam
      B.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka