taka_tam
11.11.04, 16:50
...przyrządzany jest przez mojego partnera na kaca. za każdym razem jest to
zupa-cud, ale tym razem to po prostu poezja: własny zakwas, w środku kawał
boczku i kiełbasy kościerskiej, ziemniaczki, jaja na twardo... zauważam
jednak dziwną i niepokojącą zależność: im mocniejsze upodlenie alkoholowe
wytwórcy, tym zupa wychodzi smaczniejsza...