18.11.04, 14:06
to napisać, coby obscenicznie nie wyszło?
;)))
Hmmm.
***
No nie wiem.
Turlam się po podłodze ze śmiechu.
:D)))
Obserwuj wątek
    • Gość: mwookash Po prostu napisz IP: *.man.polbox.pl 18.11.04, 14:09
      • nobullshit MWOO! 18.11.04, 14:16
        Gdzie obiecany przepis na zupę z czerownej cebuli???!!!
        Zapytuję uprzejmie. :)
        • Gość: mwookash Wiem, pamietam IP: *.man.polbox.pl 18.11.04, 14:26
          ale wczoraj nie zdążyłem przepisać i miałem ;) nadzieję że nie zauważysz
          opóźnienia jak podam go jutro zwłaszcza że giezik szalał z przepisami. Już
          sobie wstukuję niezapominajkę do komórki
      • lunatica www.pitta.pl 18.11.04, 14:24

    • lunatica pisz, żeby wyszło obscenicznie 18.11.04, 14:09
      najobsceniczniej na świecie ;-))
      • Gość: perry Re: pisz, żeby wyszło obscenicznie IP: *.proxy.aol.com 18.11.04, 14:11
        rozdziel coby i samo ci wyjdzie bez obscenicznego bolu
      • brunosch Re: pisz, żeby wyszło obscenicznie 18.11.04, 14:13
        dobra, ale żeby mi się nie dostało od świntuchów :D
        co włożyć do pity? Sezamowej, szybko dodaję, żeby nie było niedomówień... :)
        • siostraheli Re: pisz, żeby wyszło obscenicznie 18.11.04, 14:16
          moze maslo, jak Brando?
          • brunosch Re: pisz, żeby wyszło obscenicznie 18.11.04, 14:27
            z tego co mi w przymglonej pamięci się kołacze, brandonowe masło szło kaj
            indziej ;)
            • siostraheli Re: pisz, żeby wyszło obscenicznie 18.11.04, 14:31
              a kto go tam wie, moze mial 2 kostki.
        • nobullshit Re: pisz, żeby wyszło obscenicznie 18.11.04, 14:16
          Czy "pita" to znowu po śląsku? (Piszę "znowu" - bo wczoraj się dowiedziałam,
          że mam "szlapki"). Bo dla mnie to zdanie nie było ani trochę obsceniczne.
          • poughkeepsie nie, to nie po śląsku :D 18.11.04, 14:17
            po śląsku to jednak trochę inaczej, hihihi
        • Gość: Qcharzowa Re: pisz, żeby wyszło obscenicznie IP: *.ryder.krakow.pl 18.11.04, 14:19
          Znalazłam w internecie. " duże bakłażany, 4 ząbki czosnku (duże), 50 ml oliwy z
          oliwek extra vergine, 1 łyżka octu winnego białego, 1/2 łyżeczki cukru, sól i
          świeżo zmielony czarny pieprz, drobno posiekane czarne oliwki (opcjonalnie),
          drobno posiekana natka pietruszki
          Piekarnik rozgrzać do 200 °C i na natłuszczoną blachę ułożyć ponakłuwane
          widelcem bakłażany - piec ok. godziny, aż skórka zrobi się bardzo czarna, a
          całość bardzo miękka. Wyjąć bakłażany z piekarnika i włożyć do papierowej
          torby, zamknąć ją - pozwalamy im ochłonąć ;-). Następnie obrać je ze skórki
          (trochę babraniny przy tym jest), usunąć duże gniazda nasienne, jeśli są.
          Zmiksować na gładką masę miąższ bakłażanów i czosnek, a następnie cały czas
          miksując, cienkim strumieniem wlewać oliwę i ocet. Doprawić do smaku cukrem,
          solą i pieprzem".
        • lunatica do pity włóż 18.11.04, 14:19
          feta
          oliwki
          cebulkę
          czosnek
          pieprz
          sól
          tymianek
          ocet balsamiczny

          w proporcjach zlażnych od widzimisię :-)
          --
          cebula
          pomidor
          pieczony indyk
          bazylia
          ocet balsamiczny
          --
          piersi kurczaka
          miód
          czosnek
          ser Mozarella
          cukinia
          pieczarki
          czerwona papryka
          por
          sól
          pieprz
          --
        • Gość: Qcharzowa i jeszcze IP: *.ryder.krakow.pl 18.11.04, 14:20
          i jeszcze znalazłam "Pita może być na ciepło albo na zimno. Na zimno generalnie
          możemy przygotować wcześniej i podawać gościom w charakterze zimnego bufetu: ze
          sałatką rybną, warzywną lub mięsną (do tego do środka pomidory, ogórki,
          papryka, pokrojona cebula, szczypiorek albo bazylia; jakiś sos na bazie
          majonezu albo jogurtu - np. grecki tzatziki). Może też być na słodko - z
          surówką owocową albo serową (wtedy np. oblane czekoladową polewą albo i
          nasączone rumem).
          Na ciepło można nadziać gulaszem mięsnym lub drobiowym albo mięsem grilowanym
          (tak prawie podają w Grecji gyros) i lekko podgrzać (w mikrofalówce albo na
          suchej patelni pod przykryciem czy w piekarniku). Do tego ketchup (lub inny sos
          według gustu), tarty ser żółty aby się roztopił"
        • emka_1 Re: pisz, żeby wyszło obscenicznie 18.11.04, 14:28
          eno, cóś ci się z braku ciśnienia pokręciło:( to nie jest obsceniczne, tylko
          kliniczne:( obscenicznie by było jak bys pytał w co włożyć:(

          apropo - w czasach licealnych mieliśmy powazny problem, bo nam się wszystko
          kojarzyło. zaczęło się od koleżanki, która staneła w pąsach gdy upojnej urody
          nauczyciel zaproponował jej - potrzymaj mi pędzel. no więc postanowiliśmy
          znaleźć słowo, które nikomu się nie będzie kojarzyć. na dłuższą chwile zapadła
          grobowa cisza i nagle kolega ryknął - wiem! włożyć!
          na oddalonym o parę kilometrów rynku głownym konie dorozkarskie się spłoszyły od
          naszego ryku:(
          • brunosch Re: pisz, żeby wyszło obscenicznie 18.11.04, 14:43
            > eno, cóś ci się z braku ciśnienia pokręciło:( to nie jest obsceniczne, tylko
            > kliniczne:( obscenicznie by było jak bys pytał w co włożyć:(
            Ale ja właśnie pytałem co włożyć...
            Od kilku chwil udaję straszny katar, pociągam nosem i ocieram łzy, bo o mało
            się nie spłakawszy przed monitorem. Najważniejsze, wyobraźnia działa mimo
            wszystko.
            • emka_1 Re: pisz, żeby wyszło obscenicznie 18.11.04, 14:48
              nienie, pytałeś 'co włożyć w' a nie 'w co włozyć'. kolega chirurg twierdzi, że
              ludzka inwencja nie zna granic.
        • florunia Re: pisz, żeby wyszło obscenicznie 18.11.04, 15:17
          jak jej nie kochasz, to odpuść, nie wkładaj ;)
    • lunatica albo prościutko 18.11.04, 14:22
      serek topiony do goracej pity,
      a potem z pitą znowu do piekarnika :-)
    • siostraheli Re: Jak 18.11.04, 14:26
      czytam kolegom te odpowiedzi i tez turlamy sie ze smiechu. Zwlaszcza ten
      kawalek o zimnym bufecie jest zabawny.
      • siostraheli Re: Jak 18.11.04, 14:26
        po prostu szczyt perwersji
        • brunosch Re: Jak 18.11.04, 14:29
          No widzisz, nie ma lekko :"D
          Wizja wkładania wysmarowanej serem pity do piekarnika też jest powalająca.
        • hela1 Re: Jak 18.11.04, 14:34
          Siostra, a czemu w porcelanie nie jestes, gdzie moje talerze!!!!!!!
          A do pity krewetek i salaty lodowej, sosu jogurtowego, jajko na twardo
          posiekane, papryki troche, zapiec chwile.
          • siostraheli Re: Jak 18.11.04, 14:36
            Zaraz jade do Porcelany, czekam na fajrant. Musze to z siebie wykrztusic, bo mi
            sie w glowie kolacza: ciule z Godule i pity z Laura Hüty.
            • hela1 Re: Jak 18.11.04, 14:37
              Ten fajrant powinien juz nadejsc...
              • siostraheli Re: Jak 18.11.04, 14:42
                u nas fajranty o 15 sa
            • poughkeepsie nieeeee, proooooszę :D:D:D:D:D 18.11.04, 14:37
              nie mogę ryczeć tu do monitora w pracy, no po prostu nie wypada, hehehehehehehe
              • hela1 Re: nieeeee, proooooszę :D:D:D:D:D 18.11.04, 14:44
                Gorzej bedzie, jesli Ci on tez odryknie, to znaczy ze czas na fajrant!
            • brunosch Re: Jak 18.11.04, 14:45
              Uuuuaaaaa!
              Na Goduli w moich czasach to był jedyny szpital położniczy w Rudzie!!! :)))
              • siostraheli Re: Jak 18.11.04, 14:52
                urodzilam tam moja corke, teraz to jest najbardziej trendy oddzial na slasku!
    • egipcjanka15 Re: Jak 18.11.04, 14:47
      Ser haloumi!!! Z grila! W towarzystwie oliwek i pomidorka moze byc.
      Oj, slina mi kapnela na klawiature ;-)
      • hela1 Re: Jak 18.11.04, 14:49
        Nareszcie sie ktos objawil z serem haloumi! To jest krol serow!
        Na patelni, z grilla, i prosto z paczki do paszczy...
        • egipcjanka15 :-))))))))))))))) 18.11.04, 14:54
          I do zapiekanek na wierzch 5 minut przed wyjeciem z piekarnika.

          W ogole haloumi rulez!

          Ale z braku tegoz moznaby do tej, hmm, pity oscypek po uprzednim potraktowaniu
          patelnia.

          A haloumi z mieta?
          • hela1 Re: :-))))))))))))))) 18.11.04, 14:55
            z mieta musi byc, cypryjski lub libanski tu mamy.
            Rulez!
        • Gość: szopen Re: Jak IP: 218.20.66.* 18.11.04, 14:54
          Najpierw nalezy glosno przy calejdostepnej publicznosci powiedziec:


          Sezamie otworz sie!!!!!

          A potem do pity to juz cokolwiek jest w lodowce bo to w sumie tez kanapka
          wychodzi.

          I lepiej duzy kawalek kielbasy niz cienki szczypiorek.
          • brunosch Re: Jak 18.11.04, 15:02
            > I lepiej duzy kawalek kielbasy niz cienki szczypiorek.

            Święte słowa, szopen, święte słowa!

            :"D
    • lunatica podsumowując, 18.11.04, 14:55
      do pity możesz włożyć wszystko :-)
      • siostraheli Re: podsumowując, 18.11.04, 14:59
        pod warunkiem, ze sie zgodzi:)
        • xkropka Re: podsumowując, 18.11.04, 15:23
          i że pomieści :)
    • saiss Re: Jak 18.11.04, 19:22
      A fe, świntuchy :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka