Gość: jo.hanna
IP: *.kabel.telenet.be
28.11.04, 20:50
Dziele sie przepisem na koszerny chleb zytni. Od kiedy przestalam sie bac
drozdzy zaczelam szalec z chlebami. To moje ostatnie odkrycie, ktore
wyprobowalam kilka dni temu, wiec przepis wyprobowany. Jemy chleb od kilku
dni, i jakos starzeje sie bardzo powoli bo nawet dzisiaj byl zjadliwy. Od razu
ostrzegam: potrzebuje mnostwo czasu do wyrastania (przepis radzi pozostawic na
noc, ja skrocilam to do 6 godz pierwszego wyrastania).
2 dag drozdzy
1 lyzka miodu
1/2 szkl cieplej wody
1/2 kg maki zytniej
1/2 kg maki pszennej chlebowej
1 lyzka soli
1 lyzka cukru
3-4 lyzki nasionek (przepis radzi kminek, ja wzielam slonecznikowe)
2 lyzki oleju lub oliwy
ok 350 ml cieplawego piwa (przepis radzi uzyc pilsnerow, robilam z ciemnym
belgijskim i tez bylo OK)
1 male jajko do "malowania"
Drozdze+ miod rozpuscic w cieplej wodzie. Ostawic, az sie "rusza' czyli na
jakies 15 min. Maki, sol, cukier i nasionka lekko wymieszac. Dodac drozdzowa
miksturke i po trochu dodawac piwo, az ciasto zacznie sie zbijac w kule i
wyrabiac przez 10-15 min az ciasto zrobi sie gladkie i elastyczne (ciasto
bedzie lekko klejace bo to taka natura maki zytniej. Wyrobione ciasto
posmarowac oliwa lub olejem, wlozyc do miski i przykryc miske folia plastikowa
. Ostawic w cieple miejsce do wyrosniecia--ksiazka radzi na noc, ja zostawilam
na 6 godz. Wyrosniete ciasto zagniesc jeszcze raz, przez 5 min, podzielic na
dwie czesci i uformowac z nich chlebki. Ponacinac chlebki nozem umoczonym w
mace (naciecie glebokosci ok 1/2 cm). Przykryc folia lub wilgotna sciereczka i
odstawic do ponownego wyrosniecia na 1 -1 1/2 godz. Chlebki pomazac jajkiem,
posypac nasionkami i wstawic do piekarnika nagrzanego do 190 stopni. Na dno
piekarnika wstawic naczynie z woda. Piec chlebki przez 50-55 min.