kicior99
09.12.04, 17:57
te sympatyczne zwierzatka mozna dostac w kazdym angielskim zieleniaku. U nas
egzystuja w podrecznikach historii, opowiesciach wojennych, ednym przyslowiu
i paszy dla swin. Chcialbym je wykorzystac w kuchni, niestety, znam tylko
pasternak pieczony (jadlem na wigilii zakladowej, pychotka) i puree brukiew -
brukselka, wspaniale zastepujace zaiemniaki do obiadu. Rewelacja! Prawdziwa
alternatywa do fataknych frytek. Ale co jeszcze sie da z tego zrobic?