meggie8 16.12.04, 15:47 Zrobiłam dziś na obiad naleśniki z paluszkami krabowymi i pieczarkami.Pyszne! Ale jak jeszcze można inaczej wykorzystać paluchy?Oprócz sałatki z mandarynkami. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jacek1f Re: paluszki krabowe 16.12.04, 15:51 Tu o tym dokładnie. A i do cevicha mozna dodawac :-) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=18036315&a=18036315 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: paluszki krabowe IP: *.kabel.telenet.be 16.12.04, 15:57 masz na mysli surimi ? Ja robie z nich salatke Kroje w kostke ,mieszam z majonezem i groszkiem , dodaje czosnek i koperek mozna pomieszac z ugotowanym jajkiem Ja ukladam wszystko na salacie lodowej jajko w cwiartkach obok,posypuje cayenem Odpowiedz Link Zgłoś
meggie8 Re: paluszki krabowe 16.12.04, 16:00 > masz na mysli surimi ? Tak,właśnie o to mi chodziło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szopen Re: paluszki krabowe IP: 206.73.209.* 18.12.04, 02:33 Mozna z nich zrobic curry, zupy orientalne, smazyc w oleju, smazyc z chili i ogolnie wszystko to co mozna z kraba samego wykombinowac. Paluszki to dobry zastepnik kraba, latwiej sie spozywa. Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: paluszki krabowe 18.12.04, 09:52 Glownie dlatego, ze sa z dorsza. Paluszki dorszowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JP Re: paluszki krabowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.04, 10:15 z dorsza to byłyby pyszne .. mnie się zdaje, że one są z odpadów białej ryby których jako filet nie szło spylić plus kolorek czerwony po wierzchu (bo niby z kraba) plus sapach krabowy .. jeszcze pół biedy jak z wygotowanych pancerzyków gorzej jak to syntetik aroma Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: paluszki krabowe 18.12.04, 11:00 Lepsze sa takie z zalewy, nie te mrozone / te sa bez smaku /. Sa lekko zakrzywione w formie. Naprawde smaczne. Takie sa przynajmniej we Wloszech. Czasem je kupuje. Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: z mintaja 18.12.04, 13:50 Jakby nie mazna bylo napisac konkretnie z jakiej ryby. Prawdopodobnie z tych, ktore akurat zostaly. Moze lepiej nie wnikac. Szkoda, gdyz sam pomysl paluszkow, nawet rybnych, nie jest zly. Ja te z zalewy kupuje w wiekszej ilosci: zawsze sporo schrupie wczesniej. Odpowiedz Link Zgłoś