Dodaj do ulubionych

jeszcze raz - szpinak

11.01.05, 17:02
Dzisiaj kupiłam szpinak - będe go jadła pierwszy raz w życiu - a mam juz
troche lat :-)). Nigdy go nie robiłam . Jestem raczej mięsożerna ale mój mąż
jada wszytsko. Macie jakies fajne przepisy na mrozony szpinak?Bede wdzięczna.
Dorcia
Obserwuj wątek
    • karmilla Re: jeszcze raz - szpinak 11.01.05, 17:09
      rozmrozić, osączyć.
      1) wrzucić na sos beszamelowy, doprawić czosnekim, solą przieprzem, gałką
      muszkatołową
      2) słodką śmietanke gotować aż zgęstnieje, i dalej to samo co w 1)
      3) rozpuścić rokpol lub oś w tym stylu i rzucić na to szpinak, doprawić wedle
      uznania
      4) na oleju udusić cebulkę (może być też i czosnek), dodać tuńczyka, szpinaku,
      doprawić do smaku, podawać sam lub z makaronem

      wiem, czytałam, że tego typu sposoby przyrządzania roślinki tak cudownej jak
      szpinak to barbarzyństwo, ale i tak to lubię we wszystkich ww. postaciach.
      A tak poza tym to spróbuj korzystać z wyszukiwarki, całkiem sporo było wątków o
      szpinaku, i linek do szpinakowych stron.

      Pozdrawiam i życzę smacznego.
    • hania55 Proszę bardzo 11.01.05, 17:10
      Rozgrzej w rondlu albo na patelni ze 3 łyżki oliwy. Wrzuć opakowanie
      zamrożonego szpinaku. Kiedy się roztopi, dodaj ze 3 posiekane drobno ząbki
      czosnku, soli na czubku łyżeczki i z pół łyżeczki świeżo zmielonego czarnego
      pieprzu.

      Możesz teraz:

      a) doprawić szpinak sokiem z połowy wyciśniętej cytryny,
      b) dolać 1/3 szklanki mleka i dusić aż odparuje,
      c) do wariantu a lub b wkruszyć trochę sera pleśniowego, albo wrzucić pokrojone
      w paseczki suszone pomidory.

      Smacznego :-)
      • karmilla do Hani 11.01.05, 17:17
        jakeigo szpinaku używasz? Bo ja jakbym wrzuciła mrożony którego używam na
        gorącą patelnie (znaczy Hortex), to bym zupę miała, albo skoro świt musiała się
        zabrac za przygotowywanie obiadu, żeby mi zdążył odparować.
        • hania55 karmilla 11.01.05, 17:18
          Właśnie Hortex :-)
          • karmilla Re: karmilla 11.01.05, 17:25
            To masz taki wodnisty, czy może tylko więcej szczęścia? bo jak rozrożę i
            osączę, to się okazuje, że wody prawie tyle co szpinaku.
            • hania55 Re: karmilla 11.01.05, 17:34
              A spróbuj nie rozmrażać, tylko od razu wrzucić na rozgrzaną oliwę i dusić BEZ
              przykrycia.
              • Gość: Magdzia Re: karmilla IP: *.dabrowka.waw.pl / 217.79.145.* 11.01.05, 17:54
                probowalam kiedys smazyc lub tez gotowac jeszcze zmrozony szpinak, ale nie
                wyszlo na dobre.
                juz lepiej rozmrazac w sitku na parze, ewentualnie na "spokojnie" w sitku.

                • skarolina Re: karmilla 11.01.05, 19:13
                  Ja szpinak Hortexu rozmrażam po prostu wrzucając nie otwartą jeszcze torebkę do
                  garnka z ciepłą wodą. Odsączyć można później, ale po co, skoro i tak odparuje,
                  jeśli tylko nie robi się go pod przykryciem. Dziś przygotowanie takiego
                  szpinaku zajęło mi jakieś 15 minut.
                  • hania55 Tyle samo 12.01.05, 09:49
                    a nawet mniej zajmuje przygotowanie szpinaku bez rozmrażania. Spróbujcie. Tylko
                    nie duście pod przykryciem!
        • Gość: Magdzia Re: do Hani IP: *.dabrowka.waw.pl / 217.79.145.* 11.01.05, 17:26
          do gotowania szpinaku dolej pol kieliszka bialego wina, szybciej odparuje
          a i nabierze super smaku, szczegolnie gdy pozniej dodasz ser plesniowy

          smacznego

          • hania55 Z białym winem 11.01.05, 17:34
            To też b. dobry pomysł!
    • dispell Re: jeszcze raz - szpinak 11.01.05, 17:19
      Szkoda, że mielony - jakoś się przyjęło u nas, że szpinak ma być miazgą -
      pierwiosków trochę zaledwie jest parę...ale nic to. Proszę:
      Pasztet ze szpinaku
      Autor: abelia (bella.iza@inetria.pl) Data publikacji: 2004-04-19 22:10:41

      Porcje: ? Koszt: ? zł Trudność: prosty Czas: ? min. Kalorie: ?




      Składniki:
      - 500 g szpinaku,
      - 300 g serka białego typu "Bieluch",
      - 4 jajka,
      - 1 szkl. mleka,
      - 8 łyżeczek kaszy manny,
      - 1 łyżeczka soli,
      - pieprz,
      - gałka muszkatałowa 1/4 gałki

      Kasze mannę należy wymieszać z małą ilością mleka. Jajka miksujemy z serem.
      Szpink podsmażamy (trzeba odparować większość płynu)przez 2 minuty na
      rozgrzanej patelnii następnie dodajemy do zmiksowanych jajek z serem, miksujemy
      to, dodajemy mleko, kasze mannę, sól, pieprz, startą gałke muszkatałową,
      wszytko razem miksujemy. Foremke keksową (ok. 25 cm) smarujemy tłuszczem i
      opruszamy bułka tartą, wlewamy mase szpinakową Wkładamy do nagrzanego
      piekarnika do temperatury 180 stopni, pieczemy przez 1 h.
      _______________________
      Zapiekanka ze szpinaku

      1 kg szpinaku, 50 dag pieczarek lub boczniaków, 2 cebule, 3 ząbki czosnku, 20
      dag żółtego sera, 4 łyżki oleju, starta gałka muszkatołowa, tymianek, pieprz,
      sól
      Szpinak rozmrozić i odcedzić z nadmiaru wody. Cebulę i czosnek obrać, posiekać.
      W garnku rozgrzać 2 łyżki oleju, zeszklić cebulę i czosnek. Dodać szpinak i
      przyprawy, dusić pod przykryciem około 7 min. Grzyby oczyścić, pokroić w
      ósemki, przesmażyć na pozostałym oleju, przyprawić tymiankiem, pieprzem i solą.
      Szpinak i grzyby ułożyć warstwami w formie do zapiekanek, obłożyć plastrami
      sera. Zapiekać 10-15 min w piekarniku nagrzanym do temperatury 225°C. Do
      zapiekanki można podać ziemniaki piure lub pieczone.
      ________________________



      • hania55 Re: jeszcze raz - szpinak 11.01.05, 17:21
        Poza sezonem trudno o szpinak w liściach, choć pojawił się mrożony szpinak w
        liściach Bonduelle. Jeszcze nie wypróbowałam.
        • Gość: eeeewa Re: jeszcze raz - szpinak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 17:32
          W Makro mozna kupić mrożony liściasty szpinak Hortexu, opakowanie 2 kg w cenie
          7 zł z groszami. Trzy razy tańszy od Bonduelle.
          • hania55 Re: jeszcze raz - szpinak 11.01.05, 17:35
            Jeśli ktoś ma kartę do Makro :-)
            • dispell Re: zawsze ktoś ma...))) 11.01.05, 21:53
              Dzięki za radosną wiadomość!!!...)))
          • Gość: Magdzia Re: jeszcze raz - szpinak IP: *.dabrowka.waw.pl / 217.79.145.* 11.01.05, 17:51
            w auchanie przynajmniej na modlinskiej mozna kupic swierzy szpinak, moze nie
            jest w ciaglej sprzedazy, ale czestej bynajmniej

            • marghe_72 Re: jeszcze raz - szpinak 11.01.05, 18:11
              Cannelloni :)
              szpinak obgotować w osolonej wodzie, obsmazyc na oliwie z czosnkiem, wymieszac
              z ricotta (ew biały ser lub cos w stytlu Toski), dodać fetę, jajko, doprawić
              Napchać masą cannelloni
              Zalać ulubionym sosem
              piec
              jesc
              • jottka nooo 11.01.05, 18:27
                fakt, że karte do makro miec trzeba, ale chyba tylko tam można kupić szpinak w
                liściach (on teoretycznie dla knajp tylko i dlatego w dużych torbach) oraz jarmuż

                takie to dobre, a nikt chyba tego nie je poza mną:(((
                • nina_31 Re: nooo 11.01.05, 19:28
                  Jottka, to ja mam takie pytanie: czy ten mrożony w liściach nadaje się na
                  sałatkę (np. z parmezanem i boczkiem albo z parmezanem i suszonymi pomidorami),
                  a jeśli tak, to jak go do tego celu rozmrozić?
                  • jottka Re: nooo 11.01.05, 19:42
                    emm, rozmrożonki są zwykle lelawe, nie stosowałam na surowo - ale obgotować
                    można i dalej wg uznania
                    • marghe_72 Re: nooo 11.01.05, 20:25
                      na sąłatkę ten lisciasty mrozony sie nie nadaje. Robi sie jednak papkowaty :(
                      • jottka Re: nooo 11.01.05, 20:27
                        nieno, z rozmrozonki nie wyjdzie szpinak z grządki:) ale lepszy do przetwarzania
                        niz pospolicie wystepujaca miazga

                        za to wczoraj widzialam w sklepie roszponke pod wdzieczna nazwa 'salata francuska':)
                        • jacek1f tutaj 11.01.05, 20:46
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=17445493&a=17575883
                          wszysce go lubimy jak dorośliśmy :-)
                          • jottka Re: tutaj 11.01.05, 20:49
                            eee? zawsze lubiłam szpinak, reszte warzyw też
                            • jacek1f Re: tutaj 11.01.05, 20:52
                              Przepraszam Jottka :-) Moze bylas bardziej dorosla od nas :-0 :-)
                              W sensie pozytywnym!
                              • jottka Re: tutaj 11.01.05, 20:55
                                bo to jest uciążliwa klisza, jakoby
                                wszyscy-absolutnie-nienawidzili-szpinaku-za-dziecka:( no może jak ktoś kiedyś
                                jakąś wyjątkowo odrażającą breję z myszą w stołówce dostał, to sie traumy
                                nabawił ale sporo krewnych i znajomych szpinak pożerało bez drgnienia, fakt że
                                raczej zrywany na działce czy w ogrodzie

                                • jacek1f Re: tutaj 11.01.05, 20:58
                                  no, przeprosilem :-) a ja z tego filmu z tej kliszy... z serialu
                                  przedszkolnego, szkolnego i obozowego - zatrzymali nie w rozwoju na dlugie
                                  lata. Ale teraz odbijam sobie! I wychowuje swiadomie szpinakowo Mlodego
                                  Czlowieka :-))
                          • Gość: Magdzia Re: tutaj IP: *.dabrowka.waw.pl / 217.79.145.* 12.01.05, 09:28
                            pamietam szpinak w przedszkolu podawany w konsystencji papki, wygladajacej jak
                            przetworzone przez organizm inne danie :(
                            ale na szczescie czasy juz minely i szpinak kojarzy sie ze smacznym daniem.
                            nawet wyglada ladnie.

                            :)
                            • bedada Re: tutaj 12.01.05, 09:48
                              Może chodziłyśmy do tego samego przedszkola?U mnie była jeszcze marchewka
                              gotowana na gęsto o smaku mydła szarego! ble,ble. Długo nie mogłam na to
                              patrzeć aż do czasu gdy u mnie na działce marchewka obrodziła w ilościach
                              hurtowych.Przemogłam się zrobiłam i pokochałam! Tak samo szpinak. mój mąż długo
                              bronił się przed spróbowaniem,ale jak spróbował to żyć bez niego nie potrafi co
                              najmniej raz w tygodniu obowiązkowo musi być na obiad.Dodam ,że moje trzyletnie
                              dziecko też lubi szpinak!
                        • thiessa zupa 11.01.05, 20:50
                          1 cebula,
                          1 glowka czosnku,
                          3 szklanki bulionu (moze byc z kostki),
                          10 dag mrozonego szpinaku,
                          2 ziarenka ziela angielskiego,
                          2 liscie laurowe,
                          lyzeczka suszonego tymianku,
                          szklanka mleka,
                          oliwa,
                          sol, pieprz
                          Na oliwie przysmazamy cebule, kiedy lekko sie zeszkli dodajemy przecisniety
                          czosnek, liscie laurowe, ziele angielskie, nie przesadzamy ze smazeniem, bo
                          czosnek zgorzknieje i latwo sie przypala, zalewamy bulionem, gotujemy 15-20
                          min. Miksujemy. Dolewamy szklanke mleka, a kiedy zacznie wrzec szpinak. Po
                          powtornym zagotowaniu przyprawiamy. Najlepsza z grzaneczkami na maselku.
                        • Gość: nina_31 Re: nooo IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.01.05, 22:01
                          No to skąd biorą szpinak knajpy? W wielu restauracjach serwują sałatki ze
                          swieżym szpinakiem, nawet w zimie. Skąd go mają? Ktoś wie?...
                • Gość: Reniarka Re: nooo IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 11.01.05, 22:02
                  ja też to jadam - z Makro znaczy - Hortexu. Prócz tego w kweitniu i maju
                  zbieram sobie czosnek niedźwiedzi ( dziki czosnek) którego listki blanszuję i
                  mrożę i przyrządzam sobie całą zimę jak szpinak ze smietaną lub podbity
                  beszamelem. Robię też naleśniki z nim zapieczone w piecu pod beszamelem i
                  żółtym serem
          • Gość: ewusia Re: jeszcze raz - szpinak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.05, 10:44
            swiezy jest na rynku wielkopolskim
    • giezik jak mozna, nie podac 11.01.05, 20:54
      www.szpinak.prv.pl
    • giezik a przpis od Bruna lezy i czeka 11.01.05, 21:01
      Szpinak zapiekany z sardynkami
      Autor (źródełko): Brunosch z forum Kuchnia
      Data: 21-04-2004
      Kategoria: Ryby, Przekąski.
      Ocena: jeszcze nie robione
      Składniki:
      3 puszki sardynki w oleju
    • Gość: mnkra nalesniki ze szpinakiem i lososiem IP: *.chello.pl 12.01.05, 10:17
      Jak myslicie?Dobre beda?
      • karmilla Re: nalesniki ze szpinakiem i lososiem 12.01.05, 11:08
        Lubie szpinak z tuńczykiem, więc podejrzewam że z łososiem też powinien być
        bardzo dobry
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka