Gość: aga31 IP: *.azory.net.pl 15.01.05, 14:42 Czy do golabkow podanych z ziemniakami i sosem pomidorowym pasuje jakas surowka ? Jak tak to jaka ? Czekam na sugestie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: pejsik Re: Golabki-pytanie ?? IP: 62.69.200.* 15.01.05, 14:45 teoretycznie podobno juz nie. ale ze ja nie uznaje jedzenia bez surowki czesto wcinam do tego ogorka kisz / konserw. albo cos... z kapusty. tyle ze swiezej, nie kiszonej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Golabki-pytanie ?? IP: *.aine.pl 15.01.05, 14:51 Gołąbki to danie samodzielne. Nie podaje się do nich ani ziemniaków, ani surówki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pichciarz Re: Golabki-pytanie ?? IP: *.proxy.aol.com 15.01.05, 14:53 Ziemniaki jak najbardziej. Z surówkami trochę problemu, ale z jarzyn bardzo pasuje fasolka szparagowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiedzma Re: Golabki-pytanie ?? IP: *.3web.net 15.01.05, 14:55 Golabki podane z ZIEMNIAKAMI???!!! Pierwsze slysze! A jezeli podajesz ryz, kasze czy makaron to tez podajesz do nich ziemniaki?? Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
pejsik Re: Golabki-pytanie ?? 15.01.05, 15:00 no a ja pierwsze slysze zeby ktos podawal golabki bez ziemniakow. to tak jak wcinac wedline bez chleba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga31 Re: Golabki-pytanie ?? IP: *.azory.net.pl 15.01.05, 15:11 Dzieki wszystkim ! I niestety jesli wprawia to kogos w oburzenie ja zawsze jem golabki z ziemniakami.Inaczej mi nie smakuja.Ale kazdy je jak lubi :)A co do dodatkow to zawsze podaje jako samodzielne danie tylko czasami jakby mi cos brakuje :)Dzieki jeszcze raz.Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiedzma Re: Golabki-pytanie ?? IP: *.3web.net 15.01.05, 15:11 Ja NIGDY nie spotkalam sie z tym, zeby ktos podawal do golabkow ziemniaki. Przeciez w golabkach jest ryz, kasza, czy ziemniaki! To jak - jesc ryz z ziemniakami, ziemniaki z ziemniakami? Troche bez sensu.... Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
dispell Re:Nie wszystko co jest smaczne 15.01.05, 15:17 ma sens. Moja połowica jada bez ziemniaków i to najchętniej "paliuchami", ja jadam tak i tak, a wielkrotnie się zdarzało, że w przypadku "oswojonych" gości - mają wybór i układa się to miej więcej pół na pół. Ale wracając do tematu: Ja robię jeszcze jeden mały "miszung". Wiadomo, że nie całą kapustę da się "roznegliżować". Tę resztę wkrajam do sosu i taką duszoną traktuję jak jarzynkę...))) Odpowiedz Link Zgłoś
pejsik Re: Golabki-pytanie ?? 15.01.05, 15:18 a. nie slyszalam o golabkach z ziemniakami. no ale w sumie mozna miano golabkow przypisac wszystkiemu co jest zawiniete w kapuste. b. po piewsze - podanie z ziemniakami jest bardziej ekonomiczne, ale to sprawa poboczna. po drugie, ale najwazniejsze - w golabkach jest sos, ktory jest idelny do ziemniakow. poza tym ten ryz nie jest wyczuwalny i nie jest go duzo. chyba ze roisz golabki ryzowo - ryzowe. no i kogo nie zapytasz - golabki + ziemniaki. mozna przeprowadzic ankiete :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga31 Re: Golabki-pytanie ?? IP: *.azory.net.pl 15.01.05, 15:20 No coz...ludzie rozne maja zboczenia :)Ja radze sprobowac i przekonac sie o walorach smakowych :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pichciarz Re: Golabki-pytanie ?? IP: *.proxy.aol.com 15.01.05, 15:23 A jak, solo? Toż to danie obiadowe, mięsne bo tego ryżu tylko trochę. I kapusta - też eliminuje ziemniaki? A może z chlebem? Odpowiedz Link Zgłoś
pejsik Re: Golabki-pytanie ?? 15.01.05, 15:27 z chlebem tez mozna. ale ja od kiedy pamietam to uwazam ze wlasnie te ziemniaki nadaja smak golabkom. golabki z chlebem lub same sa dobre, z ziemniakami - to jedna z najlepszych potraw. mniam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga31 Re: Golabki-pytanie ?? IP: *.azory.net.pl 15.01.05, 15:30 Pejsik wyjales mi te slowa z ust :) Dokladnie takie samo mam zdanie na temat golabkow :) Odpowiedz Link Zgłoś
dispell Re:A z chlebkiem... 15.01.05, 15:45 (lub tylko z wywieszonym jezorem) na kolację - a co! Wolno mi...))) Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f razem czy osobno? 15.01.05, 15:31 Rzeczywiście, jak sobie przypominam, to jadam i tak i tak. - Bez ziemniaków u mnie, ja dużo robie, mocno dosmaczone nadzienie, i duzo sosu, więc jest to zawsze samodzielne danie (nie ekonomiczne :--) - Te maluchy w winorośli, dolma, to niby z różnymi rzeczami, ale same... na pewno nie z ziemniakami, i nie na jednym talerzu z czymkolwiek; - U Mamy zawsze z ziemniakami, a jakże (bardziej ekonomicznie) i tez miło tak sos z pomocą ziemniaków wchłaniać; I tak dobrze i tak! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Słuchający Re: Golabki-pytanie ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 15:32 To słabo słyszysz !!!!! :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pichciarz Re: Golabki - z jakich regionów jesteście? IP: *.proxy.aol.com 15.01.05, 15:26 Bo może to lokalna tradycja: z ziemniaki - bez ziemniaków. Odpowiedz Link Zgłoś
pejsik Re: Golabki - z jakich regionów jesteście? 15.01.05, 15:28 z ziemniakami - szczecin. jedli tez tak dziadkowie i reszta rodziny - z kujaw i kaszub Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga31 Re: Golabki - z jakich regionów jesteście? IP: *.azory.net.pl 15.01.05, 15:31 Z ZIEMNIAKAMI!! Krakow . Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: Golabki - z jakich regionów jesteście? 15.01.05, 15:37 jako samodzielne danie, farsz - tylko mięso, bez ryżu i innych zagęszczaczy :) Odpowiedz Link Zgłoś
dispell Re:To nie ma znaczenia 15.01.05, 15:30 ja na przykład jestem z Gdyni, babka ze strony matki jest rodowitą tatarką wychowaną na Krymie, dziadek Kociewie, ojciec podkarpackie, na dokładkę matka rodzona w Niemczech - no i jakie wpływy? W dodatku czerpię z kazdej kuchni etnicznej jaka mi wpadnie w ręce...))) Odpowiedz Link Zgłoś
dispell Re:A ja proponuję: 15.01.05, 15:41 z frytkami i na to zasmażka i oczywiście w osobnej salaterce do tego odrobinę bigosu...))) Jak ja "kocham" te autorytatywne tonacje pt.: NIGDY, NIE SŁYSZAŁAM, KTO TO WIDZIAŁ - odrobinę luzu kochani. Ja rozumiem, że gołąbki warte są każdej wojny światowej, ale to chodziło o surówkę jakby ktoś zapomniał...))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośc Re: Golabki - z jakich regionów jesteście? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 15:35 To raczej przyzwyczajenie wyniesione z domu, niekoniecznie zależne od regionu. Jest i kwestia ekonomiczna:1 gołąbkiem się nie najesz, a z ziemniaczkami i owszem. Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: Golabki - z jakich regionów jesteście? 15.01.05, 15:39 > 1 gołąbkiem się nie najesz, a z ziemniaczkami i owszem. dlatego u mnie "liczy się" po 4-5 "na głowę" :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Golabki - z jakich regionów jesteście? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 15:42 Tak,ale zauważ ,że nie każdego na to stać.To samo tyczy się stosunku mięsa do ryżu w farszu. Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: Golabki - z jakich regionów jesteście? 15.01.05, 15:47 i dlatego nieczęsto pojawiają się na moim talerzu :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pichciarz Re: Golabki - z jakich regionów jesteście? IP: *.proxy.aol.com 15.01.05, 15:48 No właśnie, gdzie ten "dom"? Odpowiedz Link Zgłoś
paprotka-gd Re: z ziemniakami 15.01.05, 15:39 dlatego , że sos jest z nimi bardzo smaczny , tak było u moich dziadków i rodziców pochodzących z Łodzi i Wa-wy i tak też jest u mnie w Gdańsku Odpowiedz Link Zgłoś
basia553 Re: Golabki-pytanie ?? 15.01.05, 16:04 ja mysle, ze to jednak regionalne. u mnie w domu jadalo sie golombki zawsze albo z sosem pomidorowym albo bez, ale absolutnie bez ziemniaköw czy chleba. ale tez w naszym nadzieniu opröcz miesa byl ryz. potem siostra wyszla za maz do warszawy i dowiedzialam sie, ze tam robia golabki tylko z miesem. wtedy chyba jednak ziemniaczki pasuja. mnie osobiscie zadna suröwka do tego nie pociaga, w koncu mam kapuste, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: Golabki-pytanie ?? 15.01.05, 16:13 A jeśli z ryżem to jakim? Byle jaki czy specjana odmiana? A może z kaszą, gryczną, pęczakiem? Bulgur? Hej, jesteśmy przecież polską awangardą kulinarną, pomysły, pomysły! Odpowiedz Link Zgłoś
dispell Re: Znasz bajeczkę o Nidzie? 15.01.05, 16:18 "Ni da rady" - jak zacznę "kombinować" przy gołąbkach to dostanę "po łapach" od mej ładniejszej połowy...)))A to już byłoby działanie wbrew mym dobrze pojetym interesowm i instynktowi samozachowawczemu...))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga31 Re: Znasz bajeczkę o Nidzie? IP: *.azory.net.pl 15.01.05, 16:21 Z ziemniakami czy bez w kazdym badz razie dowiedzialam sie z tej calej polemiki na temat golabkow ze lapiej bez surowki :)) Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
basia553 Re: Znasz bajeczkę o Nidzie? 15.01.05, 16:23 ale mimo wszystko (robie zawsze z normalnym ryzem) mialabym raz ochote zapodac to z kasza zamiast ryzu. Jestem pewna, ze tez by to bylo niezle! A co juz wypröbowalam (wybaczcie profanacje!!!), to jak mi zabraklo sosu pomidorowego, to jadla golomba z ketchupem! Niczego sobie smakowal, naprawde. Odpowiedz Link Zgłoś
dispell Re: Dopuszczalne jest: 15.01.05, 16:47 dodanie do farszu pieczarek i świeżej papryki plus sos pieczarkowy. Raz zrobiłem z kaszą gryczaną ale, że tylko ja uważam ją za rarytas to i gołąbki wrąbałem swoim ryjofonikiem, więc opinii nie zwiazanych z moimi kubeczkami smakowymi brak...Dla mnie to było cudo...))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Golabki-pytanie ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 16:41 Gołąbki z kapusty kiszonej w całości,robi ktoś takie cuda?Ze 20 lat temu można było jeszcze kupić taką kapustę:( Odpowiedz Link Zgłoś
basia553 Re: Golabki-pytanie ?? 15.01.05, 17:26 u nas na targu sprzedaja taka kiszonom na golombki. myslicie, ze warto spröbowac? Ale jak bedzie to kiszone smakowac z sosem pomidorowym? to moze juz wtedy lepiej zrobic sos grzybowy? Odpowiedz Link Zgłoś
tekisk Re: Golabki-pytanie ?? 15.01.05, 17:30 Moja Mama uwielbia gołąbki w kwaśnej kapuście . Radzi sobie w ten sposób , że na dno garnka , w którym gołąbki będą zapiekane lub gotowane , wsypuje warstwę kapusty kiszonej i na górę też . Później , kapustę tę wykorzystuje na bigos . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Golabki-pytanie ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 17:47 eh,to nie to samo:( i w kwaszoną łatwiej zawijać:) Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: Golabki - eureka! 15.01.05, 18:03 Z pyzami! Albo kopytkami. Niby ziemniaki, ale nie. Jadłem tak przecież w niedzię, doskonałe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tess Re: Golabki - eureka! IP: *.telia.com 15.01.05, 18:47 ja robilam i smakowalam golabki z ukiszonej w calosci kapusty, swietna rzecz przy robieniu, nie trzeba sobie palcow parzyc przy sciaganiu lisci, fajnie schodza,odcinasie tylko grube koncowki,zawija i gotowe, nawet dobre,ale osobiscie wole tradycyjne;)) Odpowiedz Link Zgłoś
pejsik Re: Golabki - eureka! 16.01.05, 06:18 tak tylko gdzie takowa kupic. w zyciu nie widzialam. a moze byc pyszne - z racji mej niepodwazalnej milosci do kiszonek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiedzma Re: Golabki - eureka! IP: *.3web.net 16.01.05, 07:01 Ja niedawno kupilam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gocha Re: Nadal brak odpowiedzi - gdzie...n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 10:12 kuchnia.o2.pl/przepisy/obiekt_int.php?id_p=2706 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gocha Re: Nadal brak odpowiedzi - gdzie...n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 10:17 Nie robiłam,ale ten czas ciut krótki mi się wydaje Odpowiedz Link Zgłoś
dispell Re: A mnie się wydaje... 16.01.05, 10:21 że nasze pytanie brzmi - GDZIE można KUPIĆ kiszoną kapustę w GŁÓWKACH...Reszta jest nam znana...))) Odpowiedz Link Zgłoś
dispell Re: Aby mieć... 16.01.05, 10:24 2 litry soku trzeba ukisić kapustę co najmniej z 8 głowek, żadna baba nie "wysuszy" sobie beczki w ten sposób - pomijam to, że nie widziałem takiej baby z beczką lata całe...))) Odpowiedz Link Zgłoś