Dodaj do ulubionych

chinskie kielbaski LUP CHONG

IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 18.01.05, 22:27
sa suche, tlustawe i slodkie w dosc specyficzny sposob. Z wieprzowiny
Tutaj kupic je mozna w sklepach orientalnych ale i w zwyklych supermarketach
dodaje sie ich do ryzu makaronu, czasami zup, kosztuja dosc drogo, ale zwykle
uzywam jedna lub dwie, bo sa raczej przyprawa niz "miesem"

wlasnie zrobilam ryz smazony z tymi kielbaskami (zamiast boczku uzylam)
smak niepowtarzalny

najpierw smazenie posiekanego czosnku,
potem cienko pokrojone kielbaski
nastepnie marchewka w slupki,
i fasolka (mrozona, innej nie mialam)
w koncu ryz gotowany, wczorajszy
na koniec sos sojowy i ostrygowy ...
no i ciepnelam troche sosu chilli mojego meza (swieze, zmielone z octem i
SOLA - bo chilli nie da sie inaczej jesc ;)))

bardzo pyszne - jak natkniecie sie na takie kielbaski, warto sprobowac :)
Obserwuj wątek
    • Gość: n0str0m0 Re: chinskie kielbaski LUP CHONG IP: 202.172.58.* 19.01.05, 04:00
      zawsze myslalem za sa tajwanskie
      ale niech tam :)

      polecam rownie goraco jako dodatek do smazonych kluch rowniez
      (char kway teow)
      probowalem znalezc przepis ale kazden jeden zamerykanizowany
      i zamiast zywych muszelek dodawac kaza krewety
      a tych w prawdziwym daniu nie uswiadcza sie
      czyli fuj i precz z amerykany

      a jednak, cos sie znalazlo:

      www.chennaionline.com/hotelsandtours/recipes/recipes/recipes10.asp
      milego czytu

      nostromo
      • ampolion Re: chinskie kielbaski LUP CHONG 19.01.05, 04:09
        Jat je piszą, tak je piszą, co ważne, to że dobre. Są pokazane i opisane tutaj:
        www.mainstreetwineracks.com/Steamed_pudding.jpg
        • ampolion Re: chinskie kielbaski LUP CHONG 19.01.05, 04:12
          Aj! Inny post.
          Tutaj:
          disvaled.notlong.com
      • Gość: senin Re: chinskie kielbaski LUP CHONG IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 19.01.05, 05:47
        moze i tajwanskie, ale czy to w koncu az tak wielka roznica?
        a jak singapurskie to tez nie chinskie?

        kway teow - pewnie, co dom to obyczaj ..
        ja tez mam przepis z krewetkami
        ale przeciez mozna za krewetki podstawic muszelki...

        w koncu baza (makaron) i przyprawy takie same :)
      • Gość: senin Nostromo, dzieki za ten link... IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 19.01.05, 06:01
        bo przepis z ktorego korzystalam jest tez zamerykanizowany :(((

        ale potwierdzilo sie moje przypuszczenie, ze do wiekszosci smazonych makaronow
        ryzowych uzywany jest smalec a nie olej (w wersji oryginallnej, oczywista)

        i to nadaje im specyficzny smaczek

        jeszcze raz dzieki,...

        ale, ale, gdzie ten przepis ???
        w tym linku go nie ma
    • Gość: szopen Re: chinskie kielbaski LUP CHONG IP: 206.73.209.* 19.01.05, 05:38
      Moze ze mna cos nie tak ale te slodkie kilbaski zarowno sluszone jak i nie cos
      mi nie wchodza.
      Slodkie hot dogi rowniez omijam.
      • Gość: senin Re: chinskie kielbaski LUP CHONG IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 19.01.05, 05:43
        wiesz, mnie tez dosc dlugo przyszlo mi sie do nich przekonywac...
        Ale teraz - bardzo lubie :)
        • Gość: n0str0m0 Re: chinskie kielbaski LUP CHONG IP: 202.172.58.* 19.01.05, 09:58
          masz linka zupelnie nie na temat...
          milego czytu

          www.makantime.com/indexrecipes.html
          (jest tam wszystko... tylko wlasnie tego co nie ma - to nie ma)

          i to:
          www.makantime.com/cookbook/index.htm
          i jeszcze to:
          www.makantime.com/ingredientguide/index.htm
          a jesli chodzi o przepis na char kway teow
          to na TYM internecie
          jeden len zgapia od drugiego
          i podaje krewetki zamiast malzy

          te malze to sea ham, te same co podaje sie podprazone na parze ciut tylko do piwka
          (te same co w laksie tez)

          nostromo
          • Gość: sennin Re: chinskie kielbaski LUP CHONG IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 19.01.05, 10:21
            Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

            > masz linka zupelnie nie na temat...

            to kwestia odbioru..
            Mysle ze tu sie Pan mylisz ogromnie

            bo to prawda jest, ze przecietni singapurczycy nigdy gotowac nie musieli i nie
            musza - tyle tanich i smacznych dobroci "z ulicy" wprost

            zreszta, co ja tam sowe do aten...;)
            ale dla mnie ten link to bomba,

            bo zaczynam juz miec dosyc opowiesci o "kling-klong" china man z jego
            objazdowa kuchennka (lata 50-60-te) na rowerku typu riksha... (malzonka
            historie tysiaca i jednej potrawy)

            opowiesci, oczekiwania singapurskich smakow - a jam ci dziewczyna z Mazowsza
            jest! skad ja mam to brac, jak mi sie z tym mierzyc, oj biednam ci ja biednam :
            (((

            niby wie jak wszystko smakuje, ale niczego sie nie nauczyl jak tam jeszcze
            mieszkal!!! Wiadomo, z powodu domokraznych sprzedawcow i zarelka przyrzadzanego
            w woku na siodelku rowarka. Oraz wiadomej dostepnosci tamtejszych "na wynos"
            albo raczej "na przynos" ...

            (ciche dni mamy, to se ulzylam, a co mi tam)

            nie mniej jednak link swietny... i ten sambal blacan!!!

            stokrotne dzieki, Nostromo
            • Gość: n0str0m0 Re: chinskie kielbaski LUP CHONG IP: 202.172.58.* 19.01.05, 12:08
              serdecznosci

              tu usmiecham sie szeroko
              bo mialem wlasnie nadzieje
              ze cos z tego ci sie spodoba

              co do rowerowych sprzedawcow
              juz ich nie ma
              ostatniego widzialem w 1997 jak przyszedl pan kryzys
              i zarzucone od lat zawody powrocily na ulice
              (mysl co chcesz)

              oczywiscie do dzis sprzedawane sa lody "z motocykla"
              w kromce chleba
              (a co - u nasz byl wafelek)

              natomiast do dzis w indonezji tkich rowerowych popychaczy klusek jest pelno
              wiec kiedy sie wybierasz?

              pozdro

              nostromo
    • Gość: ampolion Re: chinskie kielbaski LUP CHONG IP: *.proxy.aol.com 19.01.05, 06:25
      I jeszcze:
      www.bhg.com.au/food.nsf/Content/What+food+is+that+-+ChineseSausage+-+hfffe0489
      • Gość: senin Re: chinskie kielbaski LUP CHONG IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 19.01.05, 06:34
        dzieki Pichciarzu...
        trzeba jeszcze dodac, ze sprzedawane sa z reguly w 375g lub 185g opakowaniach
        (o supermarketach mowie, ma sie rozumiec)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka