Gość: monika IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 25.05.02, 13:22 Jeśli znacie przepis i zechcecie go podać będę wdzięczna , a potem podzielę się doznaniami podniebienia, Mo Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
quba Re: a co to są 25.05.02, 13:33 Gość portalu: monika napisał(a): > Jeśli znacie przepis i zechcecie go podać będę wdzięczna , a potem podzielę > się doznaniami podniebienia, Mo chyba szyja nadziweana ale pewnosci nie mam pozdr :) Odpowiedz Link Zgłoś
quba Re: a co to są 25.05.02, 13:37 jednak tak - znalezione w internecie Jest 46 tydzień 2000 roku. Listopad to czas, gdy gęsi osiągają wielkość i wiek stosowny do przyrządzenia z nich smakowitości : półgąsków wędzonych, nadziewanych szyjek (gęsi pipek), smalcu, kawioru po żydowsku, pasztetów, a wreszcie pieczenia tuszek na przeróżne sposoby. Jak dobrze w chłodne popołudnie zjeść coś treściwego, jakieś sollidne danie z fasoli czy soczewicy. Fasolka po bretońsku. Soczewica zapiekana z boczkiem, albo z grzybami... Brzmi sycąco pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
quba mamy pipka!!! 25.05.02, 13:39 Gęsia szyja, 10 dkg wątróbki z gęsi, 15 dkg cielęciny, 1 czerstwa bułka, 15 dkg włoszczyzny, mleko, 2 duże cebule (10 dkg), 4 dkg tłuszczzu, 1 jajko, 5 dkg słoniny, sól, pieprz, ziele angielskie, liść laurowy, gałka muszkatołowa do smaku Gęsią szyję dokładnie oczyścić, opłukać, zdjąć skórę, szzyję ugotować razem z włoszczyzną. Miękką szyję wyjąć, mięso oddzielić od kości. Cielęcinę pokrajać na kawałki, obrumienić na tłuszczu z cebulą, wątróbką i słoniną, skropić wywarem i dusić do miękkości, pod koniec duszeenia dodać rozdrobnioną bułkę. Miękkie mięso wystudzić, zemleć razem z mięsem szyjki, wymieszać z jajkiem, doprawić, napełnić skórę niezbyt ściśle, zaszyć z obu stron, nakłuć w kilku miejscach, włożyć do wywaru razem z przyprawami i powoli gotować około 40 minut. Po ugotowaniu wyjąć, pokrajać w ukośne plastry. Można podawać na gorąco z ziemniakami i surówkami. pozdr koniecznie napisz co wyszło :) Odpowiedz Link Zgłoś
quba mamy drugiego pipka ! 25.05.02, 13:45 z internetu : www.kuchnia.com.pl/DiD/gesiaszyja.html W sprawie gęsich pipek to służę przepisem. Moja Babcia robiła to przy okazji pieczenia gęsi, ale nie mam korzeni żydowskich w zwiazku z tym nie wiem, jak to się ma do oryginału : 1-2 gęsie szyjki, 1 łyżka posiekanej cebuli, 1 jajko, 1 łyżka tartej bułki lub kaszy manny, 1 łyżka okrawków gęsiego tluszczu, pieprz, sól Szyjkę oskubujesz i opalasz. Ostrym, wąskim nożem obluzowujesz skórkę, wrzucasz do wrzątku i chwilę gotujesz, po czym zdejmujesz skórę (ostrożnie, żeby jej nie uszkodzić). Szyjkę gotujesz dalej, aż mięso na niej będzie jadalne, albo (jeśli akurat pieczesz też gęś) dodajesz do brytfanki z gęsinką. Po ugotowaniu/upieczeniu obierasz mięsko, dodajesz skrawki tluszczu i siekasz drobniutko. Teraz dokładasz cebulę, jajko, tartą bułkę, pieprz i sól. Skórkę z szyjki nadziewasz tym farszem i zaszywasz (moja Babcia robiła to grubą, białą nicią - aha, ważne, żeby zostawić trochę luzu i nie zaszywać zbyt ciasno - bułka tarta spęcznieja podczas pieczenia i może rozsadzić nasze dzieło). Przygotowany pipek pieczesz razem z gęsią lub osobno - wtedy na gęsim tluszczu. Podajesz pokrojony w skośne plastry. Jest tez inny, bardziej "ekskluzywny" wariant pipka z nadzieniem z mielonej wolowiny lub cieleciny. Moim zdaniem to potrawa niejadalna - ale ja nie tykam niczego, co zrobiono z gęsi lub kaczki. no to tyle naściągalim dzis z sieci pozdr :) quba Odpowiedz Link Zgłoś
quba Re: a co to są 28.05.02, 11:54 Gość portalu: monika napisał(a): > Jeśli znacie przepis i zechcecie go podać będę wdzięczna , a potem podzielę > się doznaniami podniebienia, a swoją drogą - jak GĘSIE pipki to mogą być INDYCZE żolądki :):):))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hania Re: a co to są IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 06.06.02, 02:29 Sa to gesie szyjki ze skora i farszem w srodku - pieczone lub gotowane. Niestety przepisu zadnego w tej chwili nie pamietam :( Odpowiedz Link Zgłoś
quba Re: a co to są 07.06.02, 12:16 Gość portalu: Hania napisał(a): > Sa to gesie szyjki ze skora i farszem w srodku - pieczone lub gotowane. > Niestety przepisu zadnego w tej chwili nie pamietam :( ale za to my znamy - czytaj wyżej :-) Odpowiedz Link Zgłoś