Dodaj do ulubionych

mozarella i mozarella - czy są dwa rodzaje?

IP: *.ryder.krakow.pl 03.02.05, 12:35
bo już się zakręciłam, jedna z koleżanek na forum męczy mnie o wyjaśnienia co
to za dwa rodzaje mozarelli wg mnie istnieją. Ja tłumaczę, że jedna
sprzedawana w kostce (lub starta) to ta, którą posypuje się np. pizzę lub
lasagne. Druga to ta biała z zalewy, którą można poprzekładać z pomidorem z
bazylią w plastrach. Inaczej nie umiem tego wytłumaczyć, jak tylko tak
obrazowo, a Hania męczy... Powiedzcie , proszę czy są jakieś dwie nazwy?
Obserwuj wątek
    • marghot Re: mozarella i mozarella - czy są dwa rodzaje? 03.02.05, 12:38
      wg mnie mozarella jest jedna.
      poczekajmy na specjalistów :)
      • hania55 W/g mnie też 03.02.05, 12:39
        To ja, ta męcząca!
        • marghot różne, to 03.02.05, 12:40
          mogą być "stadia" i formy: w kulce, a jeśli kulkę pokroimy, to w kostkach,
          plastrach i innych figurach.
          • dispell Re: Może koleżance się z ricottą myli? n/t 03.02.05, 12:41

            • hania55 Której koleżance? 03.02.05, 12:42
              Ricotty są owcze i krowie. Też temat rzeka.
              • dispell Re: Koleżance Qcharzowej. n/t 03.02.05, 13:01

                • Gość: Qcharzowa Re: Koleżance Qcharzowej. n/t IP: *.ryder.krakow.pl 03.02.05, 13:04
                  nie, nie, sprawa już wyjaśniona, okazuje się po prostu, że pod nazwą mozarella
                  kupowałam taki jasniutki ser w kostce do posypania pizzy lub usmażenia zamiast
                  żółego sera. Ja niedoświadczona w tej kwestii myślałam, że po prostu są dwie
                  mozarelle.
                • hania55 Dispellu 03.02.05, 13:15
                  A znasz żółtą, twardą ricottę?
                  • dispell Re: jak taką zobaczę 03.02.05, 13:33
                    ...to kurcgalopkiem udam się na leczenie do najbliższego wesołego szpitala
                    śpiewając arię Jontka z "Halki" w dodatku na melodię "Can,t you dance of
                    Polka"... :-) Chociaż z drugiej strony pomysłowość naszych serowarów nie zna
                    granic... ;-)
                    • hania55 To dlaczego 03.02.05, 13:35
                      Qucharzowej miał się żółty ser z ricottą pomylić? Trochę jestem już skołowana.
              • linn_linn Re: Której koleżance? 03.02.05, 13:19
                Jest jeszcze bawola, najlepsza.
                • hania55 Re: Której koleżance? 03.02.05, 13:21
                  Ricotta? O, tak. Tak jak mozzarella di buffala. Niestety i jedna i druga
                  niedostępne w Polsce.
                  • linn_linn Re: Której koleżance? 03.02.05, 14:34
                    No i jeszcze ricotta pieczona sycylijska, twarda, ostra apulijska, slona...
                    pewnie jeszcze by sie cos znalazlo.
                    • hania55 Re: Której koleżance? 03.02.05, 14:36
                      To już tak biegła nie jestem.
        • hania55 Tutaj linka 03.02.05, 12:41
          Niestety po angielsku. Ale obrazki ładne.

          www.mozzarelladibufala.org/allestimento.htm


    • monia_77 Re: mozarella i mozarella - czy są dwa rodzaje? 03.02.05, 12:41
      Droga Quchaorzowo w sezonie letnim toczyly sie tu dlugie dysputy pomiedzy
      forumowiczami na temat mozarelli. Mozesz byc pewna ze mozarella to tylko ta w
      zalewie chociaz w Polsce i tak sprzedawana jest hmmmm watpliwej jakosc.
      Prawdziwa jest podobno z mleka bawolego z mokra lezką w srodku krazka,
      sprzedawana w slonecznej Italii, w Polsce wszelkie Santa Lucije i Zotty i inne
      to tylko jest wariacja na temat mozarelli i nieporownywalna jest w smaku ta
      Italyanska podobno.

      Mozarella zolta nie istnieje i jest to potoczna nazwa producentow na ser ktory
      jest bardzo latwo topliwy, czesto uzywany np. do pizzy chociaz i pizza powinna
      byc z mozarella z zalewy ;-) Mam nadzieje ze wytlumaczylam jasno w miare.
    • monia_77 Re: mozarella i mozarella - czy są dwa rodzaje? 03.02.05, 12:44
      Oj a przypomnialo mi sie jak w lato zaserwowalam moim dziadkom na przystawke
      salatke caprese i dziadek na to: pyszne te pomidorki z jajeczkiem!!

      Ehh ta mozarella!
      • Gość: Qcharzowa Haniu, zwracam honor w takim razie IP: *.ryder.krakow.pl 03.02.05, 12:45
        Od dziś będę paluchem pokazywała w sklepie to coś, co nazywają mozarellą w
        kawałku jak żóły ser.
        • hania55 Nie ma sprawy :-) 03.02.05, 12:48
          Dzięki za dyskusję.
          • Gość: Qcharzowa Re: Nie ma sprawy :-) IP: *.ryder.krakow.pl 03.02.05, 12:53
            i ja dziękuję, lubię podyskutowac z kimś, kto ma dużą wiedzę w danej
            dziedzinie. Zawsze jest się mądrzejszym o pewne kwestie :)

            pozdrawiam
            • kocikk Re: Nie ma sprawy :-) 03.02.05, 13:01
              Fakt. W tym roku będąc na południu Włoch jadlam tę prawdziwą - co drugi sklepik reklamowal się wielkim szyldem "mozarella di bufalo" - kupilam zreszta trochę do Polski (wiwat samochodowe lodówki!). Jest całkiem biała, w zalewie.
              • linn_linn Re: Nie ma sprawy :-) 03.02.05, 13:24
                ...di bufala, gdzy to produkt po linii zenskiej.
                Mozzarella prawdziwa to walsnie ta, z mleka bawolego. Jest jeszcze z mleka
                krowiego, ale ta powinna byc nazywana "fiordilatte" albo najwyzej "mozzarella
                fiordilatte".
                W Kampanii, bedacej ojczyzna mozzarelli, opracowano ostatnio technologie
                przechowywania mozzarelli w plunie zawierajacym zel. Smak zostaje zachowany w
                stanie niezemienionym przez 30 dni. Ja oczywiscie z niej zrezygnuje, ale jej
                amatorom za granica prawdopodobnie bedzie smakowala.
                Rolki, wiorki i wersje zolte z mozzarella nie maja nic wspolnego.
                • aka10 Re: Nie ma sprawy :-) 03.02.05, 13:41
                  Di bufala jest najlepsza,zazwyczaj we wloskim sklepie kupuje.Tak samo,jak i
                  wloska ruccole,czy sery przechowywane np 4 lata.Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka