Dodaj do ulubionych

MISZAM MOŻE JESTEŚ PRZEWRAŻLIWIONY(A)?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 12:29
BO WYMYŚLASZ TAKIE PROBLEMY ŻE SZLAG TRAFIA.
TO JEST FORUM DLA LUDZI KTÓRZY LUBIĄ CHCĄ LUB MUSZĄ GOTOWAĆ SMACZNE "POTRAWKI"
WIĘC CO TO ZA RÓŻNICA CZY JEST OBIADEK I MARCHEWECZKA ?CZY TYLKO OBIAD I
MARCHEWKA ORAZ CZY MA ! CZY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • linn_linn Re: MISZAM MOŻE JESTEŚ PRZEWRAŻLIWIONY(A)? 10.02.05, 13:42
      Po co tak zaraz krzyczec...
      • invicta1 Re: MISZAM MOŻE JESTEŚ PRZEWRAŻLIWIONY(A)? 10.02.05, 13:45
        zdecydowanie ktoś powinien posprzatac dzis na forum-wczoraj tez
        • Gość: inez Re: MISZAM MOŻE JESTEŚ PRZEWRAŻLIWIONY(A)? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 11:03
          Zgadzam się że to przewrażliwienie!
          • ampolion Re: MISZAM MOŻE JESTEŚ PRZEWRAŻLIWIONY(A)? 11.02.05, 14:34
            Nie przewrażliwienie lecz dobre maniery i szacunek dla innych.
    • miszam Re: MISZAM MOŻE JESTEŚ PRZEWRAŻLIWIONY(A)? 11.02.05, 11:35
      Nie wiem, czy to jest przewrażliwienie.
      Gdy mnie coś denerwuje staram się coś z tym zrobić. A robię to spokojnie i
      najbardziej kulturalnie jak umiem. Nie krzyczę, nie przeklinam, staram się też
      nikogo nie zranić, a jeśli to coś przykrego, to staram się, by straty
      emocjonalne tej osoby były jak najmniejsze.
      Internet nakłada, jak wiadomo, wiele ograniczeń. Nie słychać głosu, nie widać
      twarzy.
      Jeśli ktoś z Was poczuł się osobiście dotknięty, proszę o wybaczenie. Nie to
      było moim celem i nie miałem nikogo konkretnego na myśli (poza postem
      skierowanym do rogalika i SMAKOSZA).
      Czytam dużo i sprawia mi to ogromną przyjemność.
      Od pewnego czasu bywanie na FK przestało być dla MNIE taką przyjemnością jak
      kiedyś. Spróbowałem coś z tym zrobić.
      Poniosło mnie. Przegiąłem. Przepraszam. Nie przeginajcie i Wy bo to już jest
      nagonka na mnie.
      Mimo wszystko mam nadzieję, że moja interwencja przyczyni się do tego, że
      pisząc Wasze posty będziecie pamiętali, że nie piszecie ich tylko dla siebie,
      że po drugiej stronie jest żywa osoba, która wyrobi sobie o Was zdanie jedynie
      na podstawie Waszych pisemnych wypowiedzi.
      W kuchni przyjemnie zasiąść przy kawie i kawałku ciasta. Dobrze, gdy można
      wypić te kawę w towarzystwie miłej i kulturalnej osoby i gdy jest tam schludnie
      a okruszki z kolacji nie walają się po podłodze.
      Więcej w tej sprawie nie mam już nic do powiedzenia. Nie mogę pozwolic sobie na
      to, by kolejny dzień spędzić przed komputerem.

      • kikkera Re: MISZAM MOŻE JESTEŚ PRZEWRAŻLIWIONY(A)? 11.02.05, 13:15
        Nic dodać, nic ująć.
        Pozdrawiam serdecznie i miłej pracy życzę
        • kikkera Do było do Misazama, oczywiście :) n/t 11.02.05, 13:16
    • Gość: miszam Podnoszę. n/t IP: *.chello.pl 11.02.05, 11:46
    • pinos Re: MISZAM MOŻE JESTEŚ PRZEWRAŻLIWIONY(A)? 11.02.05, 12:14
      No i co z cała tą dyskusją ma wspólnego wywodzenie się z gminu? To już znowu
      punkty za pochodzenie dają?
      Miszam trochę racji ma. Jeżeli chcę podkreślić doniosłość wydarzenia,
      używam "!" Jeżeli jego niezwykłość na skalę światową "!!!". Użycie zbyt dużej
      ilości wykrzykników ma skutek odwrotny do planowanego. Nuży i sprawia, że
      przestajemy zwracać uwagę na wyjątkowośc pewnych chwil. To tak jakbyś szkier
      codziennie był chwalony, "absolutnie cudowne!!!" Tylko tak. Nie lepiej
      usłyszeć "dobre". Innym razem "Świetne!" a kiedy indziej "GENIALNE!!!"
      Na pewno są chwile i potrawy wymagające zdrobnień, spieszczeń, wykrzykników i
      Caps Locka. Jednakże nie dbając o "kulturę" pisania pozbawiamy się możliwości
      prawidłowego wyrażania emocji. I zakłócamy odbiór naszego przesłania.
      Nie chodzi o to, żeby się czepiać czy wytykać. Chodzi o wymianę poglądów.

      --
      Od przyjaciół Boże chroń...
      z wrogami sobie poradzę.
      • jacek1f Pinos - nie mów do trolla n/t 11.02.05, 12:18
        • pinos Re: Pinos - nie mów do trolla n/t 11.02.05, 15:15
          Dobra. Idę kombinować składniki na Garidopitakia.
      • Gość: miszam Do Pinos IP: *.chello.pl 11.02.05, 12:36
        Pinos, ja naprawdę wyłącznie skrajne sytuacje miałem na myśli i nie mam nic
        przeciwko temu, byśmy używali żywiołowego języka i nawet 10 wykrzykników, jeśli
        trzeba:)
        Ja tylko o umiar apeluję i o szacunek względem czytelnika! Nie starajcie się
        dopisać między moimi wierszami tego, czego tam nie ma. Bo to też jest dla mnie
        krzywdzące.
        • pinos Re: Do Pinos 11.02.05, 15:14
          No przecież ja to wiem.
    • krasnowo Re: MISZAM MOŻE JESTEŚ PRZEWRAŻLIWIONY(A)? 11.02.05, 12:33
      Nie zgadzam się, mnie też denerwują ozdobniki stylistyczne w nadmiarze, poza
      tym denerwuje mnie tchórzostwo piszącego/cych obraźliwe, niegrzeczne posty.
      Jeżeli ktoś ma mi coś do zarzucenia - to analizuję moje zachowanie i albo
      staram się poprawić albo w rzeczowy sposób odpieram zarzuty - ale wszystko
      podpisuję moim własnym, jedynym nickiem.
    • Gość: miszam Cenzura ma też swoje zalety:)n/t IP: *.chello.pl 11.02.05, 12:42
      • Gość: klaryma Re: Cenzura ma też swoje zalety:)n/t IP: 195.94.207.* 11.02.05, 13:12
        A ja nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że to jest forum dla tych, którzy chcą
        i "muszą" gotować smaczne potrawki. Kto tak ustalił? Nie i nie! Do niedawna
        było to forum, na którym, poza przepisami i poradami jak gotować, mozna było
        sobie po prostu smacznie i ze smakiem porozmawiać na tematy okołojedzeniowe.A
        ze smakiem, to dla mnie też oznacza na pewnym poziomie, w miarę poprawnie
        stylistycznie i gramatycznie, bez spieszczeń, bez udziwnionych słów i tych
        wszystkich wykrzykników i wersalików (czy tam kapitalików). Jasne, ze nie
        wszyscy maja równie lekie pióro i "czują" ortografię, ale czy to oznacza, ze
        mamy sobie odpuscic i zacząć pisać jakims dziwnym bełkotem? Chyba lepiej, ze od
        czasu do czasu ktoś zwróci uwagę na zasady posługiwania sie językiem polskim,
        zwłaszcza gdy robi to w kulturalny sposób i bez wytykania palcami, niż byśmy
        mieli utrwalać niechlujstwo językowe.
        • Gość: amyralk Re: Cenzura ma też swoje zalety:)n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 13:18
          Od kiedy uzywanie zdrobnien jest niechlujstwem jezykowym?
          • pinos Re: Cenzura ma też swoje zalety:)n/t 11.02.05, 15:17
            Nadużywanie jest.
            • Gość: optymistka az tak duzo tych zdrobnien? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 15:33
              ludzie kochani, o ktore zdrobnienia tak wlasciwie sie rozchodzi? naprawde tak
              duzo ich tutaj? niegdys ubawila mnie tu jedna taka sytuacja - jak przeczytalam
              nastepujace posty:
              --------------
              • Re: sniadanko
              monia_77 21.01.2005 15:27 + odpowiedz


              A mi sie marzy juz jajeczniczka na cebulce i boczusiu, rekoma mezczyzny
              zrobiona i dobry chlebek i maselko i kawusia. Mniam.

              • Re: sniadanko IP: *.aster.pl
              Gość: Marta 22.01.2005 22:10 + odpowiedz


              Ojejejej! A potem łyżeczką wsadziśż drobniutkie kęsiki do usteczek i ruszając
              ząbkami przełkniesz do gardziołka. Popijesz soczkiem i wydalisz kupkę. Ojojojoj!
              --------------

              ale zeby znowu jakos przesadnie czesto te zdrobnienia sie pojawialy, to nie
              zaobserwowalam... wydaje mi sie, ze zdrobnienia na tym forum to nie jest
              jeszcze jakis notoryczny problem. ludzie z takich rzeczy to sie lepiej smiac,
              zamiast niepotrzebnie tracic nerwy na klotnie... pozdrawiam!
              • ampolion Re: az tak duzo tych zdrobnien? 20.02.05, 23:34
                Cornelka:)
                Gość
                Re:zapiekanka z miesem - 09.02.2005 15:28
                Mięseczko mielone (wieprzowo – wołowe) podsmażasz na patelce z drobno posiekaną
                cebuleczką i pieczarkami. W między czasie gotujesz makaron (mogą być świderki).
                Jak się ugotuje makaronik to wywalasz go do naczynka zaroodpornego, potem
                dorzucasz farszyk i kukurydzę z puszeczki, pieprzysz, solisz – dodajesz
                śmietanki 18-stki - MIESZASZzzzzzzzz, a następnie posypujesz serem dosyć
                obficie i zapiekasz w piekarniku. Wszystkiego dajesz "na oko" oczywiście, a w
                miedzy czasie smakujesz hyhyhy . Danie szybkie do zrobienia ( ok. 30 m.) i
                jeszcze szybsze do zjedzenia Pozdrawiam i życzę smacznego!!!!!
    • ampolion Goscie 11.02.05, 14:39
      Czy to nie dziwne, że wsród zwolenników "wolnosć Tomku w swoim domku" jast tak
      wielu "gosci"?...
      • jottka Re: Goscie 11.02.05, 14:44
        a konkretnie? ktoś, kto pisze jako gość, nie ma ochoty sie logować i tyle, o
        niczym to więcej nie świadczy - nie można na podstawie zachowania kilku
        odklejonych wyciągać wnioski o wszystkich nielogowanych, kolego gościu pichciarzu:)
        • ampolion Re: Goscie 11.02.05, 16:34
          Koleżanko J. - jakas ty zawsze na mnie zawzięta!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka