w_joanna 08.03.05, 20:18 no własnie co robić? dodam, że kanapki znudzily się mężowi, nieststy nie ma w pracy mikrovelki, żeby cos odgrzać. a zasuwa biedny od 8-19-stej:( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
roseanne Re: zamiast kanapek - do pracy 08.03.05, 20:25 salatki, pieczen na zimno, nalesniki i dzem Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f Re: zamiast kanapek - do pracy 08.03.05, 20:28 Ja teoryzuję :-) (jak Docent) teraz, ale może musisz przełączyc Go na sałatki różne. Takie nie liście i sosik vinegret, ale a to z drobiem upieczonym i pocietym na kawałki plus dodatki, a to z mięsem innym na zimno, z fasolami, z ziemniakami, z jajkami twardymi...A, z makaronami też na zimno. Co Ci tylko fantazja podsunie, dobrze doprawione i takie co tylko widelcem sie je...? Odpowiedz Link Zgłoś
w_joanna Re: zamiast kanapek - do pracy 08.03.05, 20:45 jacek1f w tym cały ból, że zieleniny on nie trawi, drobiu kurcze też nie :( powiedz , co z tymi fasolami kombinować, bo na razie śledziowa była z fasolą i ryżowo -tuńczykowo-kukurydziana też z fasolą, makaronu na zimno też nie zje... serek z cebulką juz też wyszedł bokiem hehe zgroza jacek1f napisał: > Ja teoryzuję :-) (jak Docent) teraz, ale może musisz przełączyc Go na sałatki > różne. Takie nie liście i sosik vinegret, ale a to z drobiem upieczonym i > pocietym na kawałki plus dodatki, a to z mięsem innym na zimno, z fasolami, z > ziemniakami, z jajkami twardymi...A, z makaronami też na zimno. Co Ci tylko > fantazja podsunie, dobrze doprawione i takie co tylko widelcem sie je...? Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: zamiast kanapek - do pracy 09.03.05, 02:19 Sałatki można przed konsumpcją naładować w pitę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania-m Re: zamiast kanapek - do pracy IP: *.ds14.agh.edu.pl 08.03.05, 21:42 Paszteciki drożdzowe z róznymi nadzieniami na zimno! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w_joanna Re: zamiast kanapek - do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 21:46 już wrzucam w wyszukiwarkę :) Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f nie lubi... i nie lubi... 08.03.05, 23:31 o kurcze! Trudność... Fasole z puszek (najprosciej) rozne mieszaj z groszkiem i sosami doprawiaj z ziolami - tymianek, oregano... Ziemniaczane rozne - ale starcza na kilka razy. Sosy na jogurtach roznosmakowe. Kukurydza? I tak jak pisali - piecz miesa lub gotuj przyprawione i mieszaj do tego wszystkiego. Rozumiem, ze kielki rozne kwalifikuja sie jako "zielenina" .. :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w_joanna Re: zamiast kanapek - do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 08:27 za chleb z kiełbasą wygnał by mnie z domu ....ehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kara Re: zamiast kanapek - do pracy IP: *.wirt.pl / *.sopot.wirt.pl 09.03.05, 08:31 Duże samosy z przepisu Kingi Błaszczyk, ja robię je mężowi do pracy zamiast kanapek, w wersji pieczonej i inne nadzienia np twarogowe z koperkiem Aalbo jakieś miesne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yellow_label Re: zamiast kanapek - do pracy IP: 149.156.60.* 09.03.05, 09:56 pyszna sałatka - porcja na 2 osoby na cały dzień: 2-4 piersi kurze pojedyncze usmażone 2 torebki ryżu uncle bens ugotowane 1-2 puszki ananasa seler naciowy wszystko z wyjatkiem ryżu pokroić w kosteczkę i wymieszać. Doprawić oliwą z oliwek lub olejem winogronowym, sól, pieprz, cukier, sok cytrynowy. Część ananasa lub cały mozna zastąpić pokrojonymi w kostkę jabłkami. Smacznego! Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: zamiast kanapek - do pracy 09.03.05, 19:02 Samosa to taki indyjski "pierożek": images.google.com/images?sourceid=mozclient&ie=utf-8&oe=utf-8&q=samosa Odpowiedz Link Zgłoś