Gość: Czegie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.05, 13:03 córka będzie we Włoszech.co polecacie kupić fajnego i smacznego.możę jakieś przyprawy,kawa.oczywiście chodzi o rzeczy w miarę niedrogie.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marghe_72 Re: co spożywczego z Włoch? 05.04.05, 13:05 na początek: wina sery wędliny..ale to juz drozsza sprawa niektóre słodycze Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: co spożywczego z Włoch? 05.04.05, 13:33 ja tam lubię sos do spaghetti Barilla z tuńczykiem i oliwkami Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: co spożywczego z Włoch? 05.04.05, 13:34 aha lavazza we Wloszech jest super i w przyzwoitej cenie, a na Polske puszczają pod ta nazwa najgorszy sort ziarna, wiec warto kawe przywozic Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: co spożywczego z Włoch? 05.04.05, 13:36 Invicta.. heheh.. gotowce tonami wożę (wstyd cooo? :) ale raczej nie sosy raczej tunczyki miesa w puszce - Simmenthal , Manzotin itp smarowidłą do kanapek - Spunti (tunczykowe) Vongole w słoiczku ... no i wyszło szydło z worka - marghe uzywa w kuchni świnstw ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: co spożywczego z Włoch? 05.04.05, 13:46 jestem czerwona jak pomidory w sosie Barilla:) gotowce ech gotowce:) Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: co spożywczego z Włoch? 05.04.05, 13:57 Miesa w puszce wymienionych firm warto przywiezc / zastanawiam sie zawsze, czy sa do kupienia w Polsce /. Przydatne szczegolnie latem do robienia salatek makaronowych i innych. Odpowiedz Link Zgłoś
saskiaplus1 Re: co spożywczego z Włoch? 05.04.05, 13:48 Ja przywożę parmezan w kawałku, peperoncino frantumato (tritato), lavazzę, ew. gotową mieszankę przypraw do spaghetti aglio, olio e peperoncino (zwykle w jej skład wchodzi peperoncino, suszona pietruszka i sól, czasem suszony czosnek). Jak jest sezon, to też orzeszki pinii do pesto (najtaniej nazbierać je samemu, wyłupując z szyszek w jakimś piniowym lasku, ale na to trzeba czasu...:) Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: mieszanki przyprawowe 05.04.05, 14:01 Sa rozne, choc najpopularniejsza aglio olio ecc. Ja mam akurat mieszanke z Orvieto / mn. in. z truflami /. Zadnych dodatkow o podejrzanych walorach. Najszybsze danie makaronowe. W bagazu torebki zajma malo miejsca, a produkt starczy na bardzo dlugo. Mozna je kupic nawet w autogrillach, choc im blizej turystow, tym sa drozsze. Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: mieszanki przyprawowe 05.04.05, 14:03 szczerze mówiac nie rozumiem po co kupowac mieszankę Aglio olio ... skoro mozna samemu zrobic ok, warto kupić peperoncino.. ale czosnek u nas jest :)) Odpowiedz Link Zgłoś
saskiaplus1 Re: mieszanki przyprawowe 05.04.05, 15:22 Lubię ją, i tyle. Nie ma tu nic do rozumienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: /cze Re: co spożywczego z Włoch? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.05, 14:27 z z ziól luzem/czego u nas nie ma/, kawa lawazza/jakis rodzaj,typ/, ser parmezan/jedenjest czy różne/coś ze słodyczy? Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: co spożywczego z Włoch? 05.04.05, 14:29 Lavazza ta w złotym opakowaniu Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: co spożywczego z Włoch? 05.04.05, 14:32 www.lavazza.it/default/channel/index_ita.jsp Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: co spożywczego z Włoch? 05.04.05, 14:30 ja bym sie przy lavazzy nie upierała..owszem mozna, ale warto spróbowac innych kaw - Illy (nie przepadam, bo kwaskowata, ale ma swoich amatorów) Sao Kimbo Parmezan to PArmigiano Reggiano. Podobny jest równiez Grana Padano. Warto kupić sery owcze - Pecorino (kazdy region ma swój włąsny) słodycze to np, ciasteczka Cantuccini :) Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: co spożywczego z Włoch? 05.04.05, 14:31 fakt nie na lavazzy swiat się kończy-ogólnie Włosi maja lepsza kawę (sama kupowałam Illy) Odpowiedz Link Zgłoś
kikkera Re: co spożywczego z Włoch? 05.04.05, 14:36 Ryż do risotto - najlepiej carnarolli lub arborio (w dużych lnianych workach - około 4kg) Innego potem jeść nie będziesz chciała:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nalewka_figowa Re: co spożywczego z Włoch? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 22:41 Likier cytrynowy "Limoncello" cena 5,50-7 euro (zalezy od miejsca zakupu) kawalek prawdziwego parmezanu( na wage) kawa rozne "dziwne" makarony przyprawy np. zestaw do bruschetty 3,50 euro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marghe_72 Re: co spożywczego z Włoch? IP: *.acn.waw.pl 05.04.05, 22:43 a może cos truflowego..? Własciwie to dokąd dokładnie jedziesz Czegie.. bo co region to inne specjały Odpowiedz Link Zgłoś
sigrun Re: co spożywczego z Włoch? 06.04.05, 08:44 Witam! Och, jest tyle rzeczy które sprowadzam z ukochanej Italii. Wszystko zależy od sezonu, temperatury w której będzie towar przewożony oraz czasu trwania podróży. Popieram wszelkie Simmenthale, Tonno Riomare i pochodne. Polecam peperoni grigliati (papryka grilowana) w zalewie oraz różne rodzaje "Peperlizia" firmy Ponti bądź innych producentów. Są to doskonałe mieszanki do sałatek z ryżu i makaronu na zimno. Latem to prawdziwa uczta:-) Polecam również pomidory suszone, prawdziwe włoskie suszone borowiki (porcini)- niepowtarzalny smak, szynkę "prosciutto crudo" lub "semidolce" na wagę - znacznie tańsze niż w Bomi, salamini piccanti, pastę z anchois firmy Balena - niezbędna do doprawiania sosów, koncentrat pomidorowy z warzywami "Ortolina" - doskonały do wszystkiego, sale marino grosso (gruba sól morska) - nie mogę się bez niej obyć, kawa może być np. Vergnano, Kimbo. Ostatnio dostałam od Taty cztery puszki Illy:-DDD, szkoda tylko, że moja mocca padła ze starości i nawet nowe sitko i uszczelka nie pomogły:-((( Pyszne jest też świerze pesto na wagę i pasta z wątróbek w oliwie, ale po to trzeba pojechać na Mercato Centrale we Florencji, więc chyba odpada. Ach, doskonałe na letnie dni są syropy Fabbri: orzata, menta, tamarindo, granatina no i oczywiście Tassoni Soda czy inna "cedrata". Niestety są dość drogie. Jak mi się jeszcze coś przypomni napiszę. Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: co spożywczego z Włoch? 06.04.05, 09:57 Niezel, niezle... Wszystko zalezy od mozliwosci zabrania tylu produktow. Ja wyeliminowalabym to, co mozna zrobic samemu / np. papryke grilowana czy paste z watrobek, ktora robi Giezik z wstukanego tutaj przeze mnie przepisu; a ja nie... az wstyd /. Co do artykulow typu "Peperlizia" sa one dosc drogie. Nie wiem, czy warto. Ja polecalabym raczej "Bruschetterie". Moze nawet po to, a by potem samemu odtworzyc ten specjal. Przyznam sie, ze mnie trudno jest smarowac tym "bruschette": zwykle wyjadam lyzka ze sloika. Odpowiedz Link Zgłoś
gourmet48 Re: co spożywczego z Włoch? 06.04.05, 10:05 skad bierze sie ciagle to przekonanie, ze to co do Polski ta jakis kiepski gatunek ? czy sadzicie, ze dystrybutor np. wloski swiadomie wsypuje w torebki jakies odpady i wysyla je do Polski ? Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: eksport do Polski 06.04.05, 13:39 Handel to handel. Niestety liczne przyklady potwierdzaja takie praktyki. Przyklad makaron. Producenci, znajac polski sposob gotowania / rozgotowywanie, polewanie sosem /, nie maja zadnych skrupolow uzycia sporej ilosci maki z pszenicy miekkiej / tym bardziej, ze normy od jakiegos czasu na to zezwalaja /. Robili to zreszta jeszcze zanim takie normy weszly w zycie. Odpowiedz Link Zgłoś
testardo Re: co spożywczego z Włoch? 10.04.05, 15:27 Prosta sprawa - z porownywania. Je sie niby te same rzeczy w Polsce i we Wloszech (a takze w innych krajach) i mimo, ze marka ta sama to jednak jakosc jakosci nie rowna. Odpowiedz Link Zgłoś
sigrun Re: co spożywczego z Włoch? 06.04.05, 11:09 Niestety, Linn linn, próbowałam zrobić ryżową sałatkę z polskich pikli i to nie jest to:-( Cóż, głównie kwestia proporcji i rodzaju octu w zalewie. Fakt, Peperlizia the original kosztuje od czorta, ale np. Despar, Coop, Conad mają w ofercie podobne produkty pod własną marka. Nie wiem czy Star też takie robi. A propos Star, dobry jest tuńczyk i kostki rosołowe smakowe (pomidorowe, grzybowe, etc.). Jeszcze w Polsce podobnych nie spotkałam (no chyba Knorra, ale głowy nie dam). A dasz mi link do Twojego/giezikowego przpisu na pastę z wątróbek? Uwielbiam smarować nią bagietki:-))) no i popijać dobrym winkiem, naturalmente;-P Tatulo mi przywozi takie kartoniki po 5 litrów z kranikiem. Mniammm.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aginka cantuccini IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 12:57 We Włoszech mają cudowne ciasteczka b twarde i suche, z migdałami i orzechami zwane cantuccini. W Polsce widziałam je tylko w sklepach coffee heavaen za horrendalną cene bodajże 3,50 za sztukę!!!! tam są z pewnością tańsze . Włosi mnaczają je nawet w białym winie... ja uwielbiam maczane w kawie... Odpowiedz Link Zgłoś
sigrun Re: cantuccini 06.04.05, 13:28 Tradycyjnie cantuccini macza się w Vin Santo (słodkie wino mszalne). Obecnie w Italii można nabyć zestaw: butelka dobrego Vin Santo + dwie paczki cantuccini firmy Sapori. Ale uwaga, ciasteczka dużo chłoną, więc takie zajadanie się cantuccini idzie szybko w głowę:-) Odpowiedz Link Zgłoś
testardo czekoladki 10.04.05, 15:34 ja za to nigdy nie jadlam pyszniejszych czekoladek niz gianduiotti z firmy Perugina. Poza tym smarowidlo w sloiczku z kasztanow crema di marroni tez jest dosc ciekawe. Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: co spożywczego z Włoch? 06.04.05, 13:49 Pasty musialabym poszukac, gdyz tlumaczylam ja na zyczenie Giezika. Powinna tu gdzies byc, ale na razie nie widze / inna sprawa, ze tutejsza wyszukiwarka lubi kaprysic /. Co do reszty, obawiam sie, ze kupowanie produktow, o ktorych mowisz / szczegolnie tanszych / skonczy sie zaiwezieniem do Polski glownie duej ilosci oleju roslinnego niewiadomego pochodzenia. Ja w kazdym razie podchodze do nich bardzo ostroznie. Co do pikli itp. widocznie pamietam z Polski lepsze niz sa teraz. Tymi wloskimi sie nie zachwycam. Znalezienie np. papryki w occie nadajacej sie do zjedzenia graniczy z cudem. Jesli chodzi o kostki, to wiadomo... Zdania sa podzielone niezaleznie od kraju wyprodukowania. No ale kazdy dokonuje wyboru w oparciu o wlasne preferencje. Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: pasta z watrobek 06.04.05, 14:04 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=17941723&v=2&s=0 Nie wiem, czy to ten przepis. Nawet jesli nie, Giezik to firma znana... Wrzuc jeszcze do wyszukiwarki "crostini" / grzanki / to wyskoczy wiecej przepisow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marghe_72 Re: co spożywczego z Włoch? IP: *.acn.waw.pl 06.04.05, 13:46 z ciastek to ja jeszcze bardzo lubię Fiesty (niezdrowe jak diabli..ale co tam) no i "nadziewane" kawą czekoladki pocket coffee jeszcze ze słoikowych - karczochy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atom Re: co spożywczego z Włoch? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 14:04 butle świeżo tłoczonej oliwy, ocet balsamiczny, pastę z oliwek a nawet pasztet z królika. Te pyszności przywiozłam z mojego ostatniego pobytu w Toskanii. Kupiłam to u przemiłego Włocha zakochanego w polskiej żonie do tego stopnia, ze prawie bezbłednie po polsku te specjały w swoim Frantoio zaprezentował i sprzedał po bardzo korzystnych cenach. Jak będziecie w rejonie miejscowości Follonica polecam Frantoio San Luigi w okolicy Gaworrano. Znalazłam na ulotce ich stronę internetową www.frantoiosanluigi.it/Inizioted.htm może się przyda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czegie Re: co spożywczego z Włoch? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.05, 20:03 będzie to okolica Florencji/Arezzo/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marghe_72 Re: co spożywczego z Włoch? IP: *.acn.waw.pl 06.04.05, 22:03 ooo kochana.. to tam to dopiero mozesz szalec :))) oliwki, oliwy, sery.. wszelakie "pasty" kanapkowe na bazie trufli, oliwek i różnych róznosci wedliny z dziczyzny :) octy smakowe (bo balsamiczny to oczywiste:)) o Vin Santo juz ktos wspominał zerknij tu www.mytuscany.it/ Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: co spożywczego z Włoch? 07.04.05, 09:25 Jesli lasuchowac, to polecam czekolade Novi. Szczegolnie biala z dodatkiem skorek z cytrusow sycylijskich. Opakowanie pomaranczowe, krotsze i szersze od czekolad klasycznych, nazwa Novipiù. Jest zreszta kilka rodzajow, ale ten jest wyjatkowo aromatyczny. Odpowiedz Link Zgłoś
sigrun Re: co spożywczego z Włoch? 07.04.05, 11:39 Jeśli to okolice Florencji i Arezzo radzę na miejscu spróbować "panino con lampredotto", "trippa alla fiorentina" czy "budelline" i niech się schowają nasze flaki:-) Polecam też typowo florenckie "panino con lesso", czyli rozetka (taka większa kajzerka) z pyszną, soczystą wołowiną z rosołu + sos z papryczek + ogórkowo-pietruszkowy sos "salsa verde". Noooo palce lizać! W/w produkty do kupienia w przydrożnych budkach i małych garmażeryjnych knajpkach. Radzę również nabyć w alimentari "mozzarella di bufala", posolić i pokropić oliwą extravergine. Już nigdy innej mozzarelli nie weźmiesz do ust, zapewniam:-)))) Przypomniała mi się "pasta alle noci" (pasta z oliwy, orzechów włoskich i parmezanu) - przepyszna serwowana do penne czy fusilli. Odpowiedz Link Zgłoś
sigrun Re: co spożywczego z Włoch? 07.04.05, 11:42 Ach, spróbuj jeszcze "panino con porchetta" czyli bułka lub chleb + chrupiący prosiaczek z rożna:-D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czegie Re: co spożywczego z Włoch? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.05, 15:41 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marghe_72 Re: co spożywczego z Włoch? IP: *.acn.waw.pl 09.04.05, 22:52 czegie, mało Ci jeszcze?:)))))) Tirem jedziesz, czy jak?:) z alkoholi Limoncello Mandarinetto Amaretto di Saronno Aperol Cynar Branca Menta tyle na razie pamietam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czegie Re: co spożywczego z Włoch? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.05, 13:33 nie tirem.ale to córka jedzie i wiesz młoda i nie gotuje../a lubidobre jedzonka z forum/pomyslałam więc że mogłaby mi coś fajnego przywieżc.,a podejrzewam że za bardzo nie będzie miała czasu.a torba tylko jedna:);)tak fajnie tu piszecie i co teraz wybrać napewno parmezan-to'" mur" ,jakąś butelkę rewelką babską/co polecasz?z tych co napisałes/ijakąś uniwersalna przyprawę ziołową do makaronów,ryżu -jaką ??i coś jeszcze lekkiego/w sensie wagi:)/pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czegie Re: co spożywczego z Włoch? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.05, 13:33 nie tirem.ale to córka jedzie i wiesz młoda i nie gotuje../a lubidobre jedzonka z forum/pomyslałam więc że mogłaby mi coś fajnego przywieżc.,a podejrzewam że za bardzo nie będzie miała czasu.a torba tylko jedna:);)tak fajnie tu piszecie i co teraz wybrać napewno parmezan-to'" mur" ,jakąś butelkę rewelką babską/co polecasz?z tych co napisałas/ijakąś uniwersalna przyprawę ziołową do makaronów,ryżu -jaką ??i coś jeszcze lekkiego/w sensie wagi:)/pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czegie Re: Marge 72 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.05, 17:32 przepraszam zmieniłam Ci płeć;);)pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marghe_72 Re: Marge 72 IP: *.acn.waw.pl 11.04.05, 22:54 polecam mandarinetto ..slodkie , bardzo babskie./. o ile lubisz ulepki:) Limoncello jest smaczne..albo crema do Limone - cytrynowe,a le raczej nie za słodkie amaretto di saronno jest migdałowe..jelsi lubiosz aha ja lubie jeszcze Amaro Montenegro (no i do tiramisu' leję:)) Odpowiedz Link Zgłoś